Gość: desperat
IP: *.jozefka.net
02.10.03, 16:42
chciałam się zapytać jak radzicie sobie z długotrwałym szukaniem pracy i nie
popadacie w depresję? łącznie szukam już pracy 12 miesięcy i powoli przestaje
wierzyć że jestem w stanie się przedstawić, straciłam wiarę w siebie i już
nie wierzę że cokolwiek mi się uda bo nic mi sie nie udało. Może po takim
czasie ( to łączny czas bo poprzednio szukalam 8 miesiecy i teraz prawie 4 )
i w zasadzie bezustannym płaczu i załamaniu nie powinnam zacząc odwiedzać
raczej forum: depresja...
I pomyśleć że kiedyś z nadzieją szlam na studia, radośnie latałam na
dodatkowe kursy, języki , staże, i inne rzeczy. Tylko nie piszcie że mam
postawę rozszczeniową bo kto nie szukał pracy bez znajomości w tym kraju ten
mnie nigdy nie zrozumie.