Gość: Elflord Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.era.pl 13.01.09, 17:56 Pośrednik, nie dziękuję. Szukałem niedawno mieszkania do wynajęcia, skontaktowałem się z kilkoma agencjami ponieważ 95% ogłoszeń w sieci to ogłoszenia agencji. Przedstawiłem im dokładnie swoje wymagania cenowe oraz wymagania odnośnie lokalu oraz poinformowałem o posiadaniu kota. Zostałem wręcz zasypany ofertami, oczywiście 80% nie spełniało moich wymagań (za małe, brak miejsca postojowego, nieodnowione lub zbyt drogie). W przypadku pozostałych ofert dołączone zdjęcia to była rzadkość więc oczywiście żeby się przekonać jak wygląda mieszkanie musiałem tam pojechać i zobaczyć na własne oczy, nie muszę chyba dodawać ile zabrało mi to czasu. Przy okazji rozmowy z właścicielami kilka razy okazało się że mój kot jest przeszkodą w wynajęciu mieszkania (to dla mnie była kpina bo skoro ktoś zadzwonił do właściciela i umówił się na spotkanie to mógł zapytać także o kota). Po 2 tygodniach w końcu wynająłem mieszkanie za co oczywiście agent zgarnął prowizję ale ja czuję się oszukany i najchętniej przylałbym mu w pysk, bo naprawdę na nią nie zasłużył gdyż jego usługi nie spowodowały zaoszczędzenia czasu i pieniędzy. Z drugiej strony prowizję pośrednika opłacił właściciel mieszkania ponieważ nie zgodziłem się na jego cenę i zażądałem obniżenia, gdyby nie prowizja byłbym bardziej skłonny do ustępstw. Jak będę kupował mieszkanie i znajdę jakieś serwowane przez agencję to każę im pojechać na miejsce opisać mi mieszkanie i okolicę oraz dokładnie sfotografować mieszkanie(kilka zdjęć każdego pomieszczenia), jak chcą mieć prowizję to niech na nią zarobią. W przeciwnym wypadku niech się ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <<<<<<<<<<<<<<< bobrze tym darmozjadom IP: *.ver.airbites.pl 13.01.09, 18:14 <<A ma mały prestiż? - Niestety, w Polsce tak. W Stanach na przykład pośrednik to jest ktoś. Ludzie mówią o nim "mój agent" i powierzają mu wszystkie sprawy związane ze sprzedażą i przeprowadzką, nawet przewóz mebli! A w Polsce agent to nierób, którzy kasuje mnóstwo pieniędzy za nic.>> jedno mieszkanie w różnych agencjach miało różnicę w cenie dochodzącą do 20 tysięcy-mieszkanie warte około 350 tysięcy po kupnie mieszkania i po zainkasowaniu kasy przez agenta, miał mnie już głęboko w DU*IE, jakim prawem żądają aby ich traktować jak na zachodzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the best Agent Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.wol.vectranet.pl 24.01.09, 17:48 Pracowałem jako agent jesden rok i zbiłem niezłą kasę. Chociaz ludzie nie mieli kasy pomagalem im uzyskac kredyt, a potem pokazywałem im zawyżone oferty.Potrafiłem zawyzyc nawet o 100 tys zł. Umawiałem się z właścicielami, że będę sam pokazywał nieruchomość, a im dawałem 200 zł na kolację. Najwięcej w miesiącu zarobiłem 680 tys zł.Teraz juz nie musze pracowac do konca zycia. W sumie szkoda mi tylko tych boroczkow co kupili domy na kredyt przy braku plynnosci finansowej. Teraz pewnie banki ich wyrzuca na bruk. W kazdym razie juz sie tym nie zajmuje bo nawet 8 tys. na miesiac to teraz dla mnie nic. A jeszcze jedno nawet nie wiecie ile jest emocji jak na mieszkaniu na ktorym powinienes zarobic z 5 tys zarabiasz 100 tys. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Re: Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 16:45 to rzeczywiście jesteś the best agent ale chyba z innej planety hahahaha rozbawiłeś mnie do łez, pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posrednik Re: Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 11.09.09, 10:47 Sie ubawilam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:37 Autorka podjęła się tematu, który ją wyraźnie przerósł. Szczególnie pierwsza część 'wywiadu' z byłym agentem, który 'wysiadł z tematu', jest pozbawiona większego sensu, trywialne pytania i takież odpowiedzi. Nic nie tłumaczą czytelnikowi opinie o zarobkach, umiejętnościach czy ich braku... Nie dziwmy się więc zbytnio, że klienci biur nieruchomości wystawiają niby profesjonalistom z wysoki pensjami/prowizjami piękne 'laurki' na forach internetowych. Rzeczywiście trudno o profesjonalne biuro, które poprowadzi obsługę nie na zasadzie: wyczekać moment, aby podsunąć fakturę, ale które sprzeda swemu klientowi ugruntowaną wiedzę, doradzi prawnie, podatkowo, zadba o odpowiednie zapisy w akcie notarialnym zapewniające tzw. bezpieczny obrót / przy rosnącej liczbie przestępczych transakcji/. Takie biura istnieją, niekoniecznie te z wieloletnią praktyką, to często biura nowe, prowadzone np. przez prawników, ludzi z pewnością nieprzypadkowych w branży nieruchomości. Takich biur należy wręcz szukać, o takie pytać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mickey Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.09.11, 07:33 Jeżeli uważacie że agent nieruchomości nic nie robi to proponuję spróbować sprzedać czyjeś mieszkanie. Sam znam kilku agentów prywatnie i co niektórzy to żeby sprzedać 1 mieszkanie muszą czasami pokazać je nawet 30 osobom. Mało tego , klienta trzeba wozić własnym samochodem, czasami nawet trzeba po niego pojechać, odwieźć z powrotem. Znajomy jeździł kiedyś z małżeństwem pokazując mieszkania. Pokazał im 30 mieszkań a im ciągle coś nie pasowało. W końcu kupili u innej agencji. Praca jest niewdzięczna na maksa. Nie wspominając już o kosztach paliwa i straconym czasie. Dziwicie się że prowizje wysokie itd? Każdy chce zarobić. Owszem zdarza się, że agent pokaże jedno mieszkanie i już jest transakcja ale to rzadko tak jest. Albo na zasuwasz się jak osioł a klient cie olewa i nie odbiera telefonu. Są przypadki że klienci próbują kombinować poza agencją żeby prowizji nie płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.waldex.3s.pl 30.03.12, 10:43 No ale to chyba na tym polega praca, prawda?Każdy musi wyknać ileś czynności, żeby dostać wynagrodzenie. Z choinki spadłeś??? To jest zawód, w którym wlaściwie nic nie trzeba umieć i nie ponosi się żadnej odpowiedzialności. Każdy, średnio rozgarnięty człowiek mógłby to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bety Agent nieruchomości zaciska pasa IP: *.ispsa.pl 29.03.12, 16:53 Pośednik to KTOŚ: - wykształcenie wyższe , np. biolog ale od takiego dyplomu juz jego osoba nabiera innej barwy, - studia podyplomowe , typowe kursy o wszystkim i o niczym, - praktyka , najlepiej po znajomości i tak troche zaocznie. Oto główne stopnie do raju POŚREDNICTWA czyli kasty ludzi , czasami beztalencia, ktorzy mają glejt na robienie innych w konia. To zostało wymyslone przez grupe właścicieli firm nieruchomości aby odciąć od żloba ludzi z inwencją. I tylko tyle. Oszuści, kłamcy, beznadzieje,..... byli, i zawsze będą w każdej profesji. Mam nadzieję , że Świat Uprzywilejowanych Krów odchodzi w niebyt i lamenty oraz osmieszanie Agentów nic nie dadzą. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
muszka_dodomu Re: Agent nieruchomości zaciska pasa 30.03.12, 00:44 A moj agent: 1) pokazal 1 dom, ktory zdecydowalismy sie kupic 2) powiedzial, ze dziala na swoja niekorzysc negocjujac dla nas nizsza cene nieruchomosci (!!!) 3) wyciagnal od nas kilkanascie tysiecy zl prowizji 4) zrobil wielka laske pokazujac palcem, gdzie mamy sie udac i co zalatwiac, zeby sfinalizowac kupno domu Zgarnal podwoja prowizje - czyli ponad 30 tys zl!!!!!!!! Calkowita deregulacja zawodu jest potrzebna. Sam wywiad o tym swiadczy. Pan nawijajacy o wszystkim, naciaganacy klientow na zwierzenia, absolutnie nie budzi zaufania. Zakup domu to inwestycja zycia. Odpowiedz Link Zgłoś