Dodaj do ulubionych

PIS i SLD u władzy

IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.10, 23:26
Obie partie w Oławie mają niezbyt mocną pozycję.
PIS i SLD zostaną w koalicji zdominowane, a ich radni nie będą mieli nic do powiedzenia.
Radni PIS i SLD będą jedynie pionkami w grze.
Niech pan Gwiazdowicz nie myśli, że będzie od razu rządził.
PIS może stracić wyborców, którzy na nich głosowali, a wyborcy PIS to są ludzie, którzy nie uznają żadnych układów i kompromisów z ludźmi wiadomej przeszłości.

Szkoda SLD, partia młodych twarzy, starzy, którzy i tak powinni odejść, odeszli do BBS,
można było budować partię lewicową, nowoczesną, a gdy dojdzie do koalicji z BBS, myślę,
że pani radna SLD również może zostać wchłonięta w machinę władzy Października.
Naprawdę żal byłoby patrzeć, jak marnuje swój potencjał ta partia, wchodząc do koalicji z BBS.
Problem z SLD jest taki w Oławie, że ludzie przestaną rozróżniać SLD od BBS,
granica stanie się płynna, niewyraźna, koalicja z BBS będzie osłabiała ich pozycję w Oławie.
A na razie zanosi się chyba na jakąś posadę, gdyż SLD powinno już podejmować jakieś kroki,
jeśli chodzi o poparcie dla Pawłowicza.
Dla SLD Pawłowicz to mniejsze zło, gdyż zawsze popiera się słabszego konkurenta.
Jeśli SLD i PIS nie podejmą kroków prowadzących do poparcia Pawłowicza, będzie to krótkozwroczne i doprowadzi do dalszego osłabienia tych partii w Oławie.

Gwiazdowicz i Regiec byli pozytywnie oceniani przez Oławian, gdy stosowali merytoryczną krytykę Października.

Obserwuj wątek
    • Gość: Karol Re: PIS i SLD u władzy IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.10, 23:28
      Zresztą co PIS i SLD zależy, niech zaczną popierać Pawłowicza na burmistrza, a jak wejdzie, będą mieli lepszą pozycję w koalicji, większy udział we władzy, gdyż Platfroma ma mniej radnych niż BBS.
      NIe mają nic do stracenia.
      Platforma po tym wszystkim raczej drugi raz nie wejdzie do zatrutej rzeki, więc Październik i tak będzie szukał koalicjanta i tak.
      Więc PIS i SLD powinni dobrze się zastanowić,
      Przy poparciu Pawłowicza nie tracą nic, a zyskać w przyszłej koalicji mogliby wiele.
      Przecież nie muszą rozmawiać już teraz z Październikiem, gdyż Październik sam ich znajdzie, gdy będzie potrzebował koalicjanta.
      NIe ma co się za szybko klepać po ramieniu z panem Październikiem.
      Wspieranie silniejszego nic nie da, gdyż za 4 lata, może już nic nie pozostać po PIS i SLD w Oławie.
      Regiec i Kruk Grędziak powinni się nad tym zastanowić.
      • Gość: zorro Re: PIS i SLD u władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:40
        oj to chyba piszą ludzie z platformy bo się boją że się ich odsunie od władzy.nie bójcie się radni z pisu i bbsu ,po to na was wyborcy głosowali żebyście się brali do roboty i działali w ich imieniu.do dzieła...
        • Gość: gość Re: PIS i SLD u władzy IP: 109.207.50.* 26.11.10, 10:44
          No i co znowu niektórzy z PO będą wracać do PIS-u ,podoba mi się pomysł żeby partie finansowały się same.
          • Gość: Karol Re: PIS i SLD u władzy IP: *.xdsl.centertel.pl 27.11.10, 00:19
            Myślę, że zdrajców nie lubią przyjmować z powrotem, powoduje to rozprzężenie w partii.
            Taka partia staje się niewiarygodna dla członków partii i dla samych wyborców.
            W takiej sytuacji, gdyby przyjmowano zdrajców, doszłoby do sytuacji, że odbywają się wyjścia
            krótkotrwałe z partii na rzecz innej partii, nieustanne powroty i ucieczki, bo wiedzieliby, że i tak z powrotem ich przyjmą.
            Taka partia staje się niepoważna.
            Nikt nie lubi zdrajców.
            W różnych partiach były takie sytuacje, że ktoś chciał wrócić, ale nie przyjęto już takiej osoby, bo powrotów dla zdrajców nie ma i nie powinno być. Bo z partią jest się na dobre i na złe.
            Nawet jeśli chce się wrócić z bezpartyjnej partii.

            Zmiana barw partyjnych to dla mnie polityczna prostytucja.
            Najpierw w jednej partii obgaduje członków innej partii, a za parę lat z innymi obgaduje swoich byłych kolegów partyjnych.
            Częstym zjawiskiem jest zmiana partii z powodów czysto materialistycznych i osobistych.
            A to nie dostał obiecanej posady, a to pokłócił się.

            Kim jest osoba, która startuje raz z jednej partii, gdy ta opcja wygrywa w sondażach,
            a za kilka lat z innej partii. Dla mnie Sprzedawczykiem i osobą, która należy trzymać na dystans, bo znów może zmienić barwy partyjne.
            • Gość: gość Re: PIS i SLD u władzy IP: 109.207.50.* 27.11.10, 08:35
              Ajednak tacy są wśród menadzerów oławskich społek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka