Dodaj do ulubionych

Zamknięty kościół

IP: 193.151.96.* 22.12.04, 22:36
dzisiaj 22 gru w środę ok 20.10 nie mozna było wejśc do koscioła farnego w Ostrowie. Spowiedź Św.była do godz. 20. Po tym czasie zamknięto wszystkie drzwi, a przez boczne p. koscielny tylko wypuszczał na zewnatrz. Ok 20-25 osób które chciały wejść , stanowczo wypraszał mówiąc, że dostał polecenie aby nikogo nie wpuszczać. Ludzie poprosili aby przyszeł jakiś ksiądz i powtórzył to czekającym. Nikt się zjawił. Argumentowano, że niektórzy byli wcześniej, ale ze względu na tłok, wyszli, inni nie mogli ze wzgledu na pracę(wiadomo jakie dzis czasy), starsze małzeństwo ktoś przywiózł samochodem bo nie miał innej mozliwości. Jednak nic to nie dało. Ludzie z niedowierzaniem, zaczęli się rozchodzić , komentarzy nie przytaczam, ale rozgoryczenie było b. duże.
Przez kilkadziesiąt przedświątecznych spowiedzi Św.w moim życiu, w różnych miastach, nie spotkałem się z taką sytuacją. Jestem także rozgoryczony, myślę że tego sakramentu się nie odmawia.
Obserwuj wątek
    • Gość: tutejszy TYPOWE ZACHOWANIE POLSKIEGO KLERU. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 08:32
      W Polsce kler katolicki ZAPOMNIAŁ, że są SŁUGAMI a nie panami. Jeżdzcie na
      Zachód. Zobaczycie grzecznych, życzliwych i uprzejmych duchownych,
      zadowolonych, że ktoś w ogóle do nich przyszedł. A w Polsce jest tak jak
      opisuje przedmówca. Kler jest bezczelny, butny, chciwy. Polski kler w
      większości już nie wierzy w Boga. Ich Bogiem jest szmal i uciechy życiowe.
      Jankowski czy Rydzyk to najbardziej jaskrawe i znane przypadki. Takich
      lokalnych Rydzyków są setki w całej Polsce. Bogactwo i buta polskiego Kościoła
      katolickiego są wręcz obrzydliwe.
      A skutki tego sa takie jak opisano wyżej - zamknięty kościół, ludzie
      potraktowani jak bydło.
    • Gość: Magda Re: Zamknięty kościół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:38
      Z tą spowiedzią to prawda. Przecież można nawet było słuchać 23 grudnia
      (niektórzy przyjeżdzają do domów z pracy, nawet zza granicy) a tu w żadnym
      kościele nie mozna było się wyspowiadać, smutne...Wystarczyłby jeden ksiądz w
      kościele, a może nawet na zmianę z innymi. Myślę, że dałby radę wysłuchać
      ludzi, którzy chcieli przystąpić do sakramentu spowiedzi przed tak wielkimi
      Świętami.A tak większośc odchodziła ze złością i smutkiem, żalem....
      • arnick_a Re: Zamknięty kościół 03.02.05, 22:40
        A jakby tak bez pośrednika... Odpuściłby Pan Bóg czy nie?
        Arni
    • arnick_a Re: Zamknięty kościół 03.02.05, 22:38
      I prawidłowo! Tak ma być, księża trzódko.
      Arni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka