ramon1977
23.03.03, 21:09
Jak wiadomo projekt przewiduje przekazanie wszystkich środków z PIT i CIT
samorządom. Z tego co mi wiadomo to gminy mają dostać 60% wpływów, a
województwo 40%. Powiaty mają być zlikwidowane. Warto się zastanowić jakie
konsekwencje przyniesie to dla budżetu Ostrowa. Dokonałem drobnych obliczeń
bazując na zakładanych wpływach z podatku PIT i CIT na rok 2000. I tak 27,6%
wpływów z PIT miało dać około 19,8 mln złotych, natomiast 5% wpływów z CIT
miało dać 1,05 mln złotych. Subwencja wynosić miała 21,3 miliona złotych
natomiast dotacja do zadań własnych i wykonywanych przez adm rządową miała
wynieść około 6 milionów złotych. W sumie daje to dochody w wysokości 48,15
miliona złotych. Według nowych zasad biorąc pod uwagę te same dane
wynikałoby, że wpływy z PIT - 40,6 mln, CIT - 12,6 mln złotych. W sumie 53,2
miliona złotych. Czyli na plusie ponad 5 milionów złotych, jeżeli założyć że
cała subwencja zostanie zlikwidowana włącznie z rekompensatą z tytułu
utraconych dochodów z podatku transportowego. A nie tylko subwencja oświatowa
wynosząca na rok 2000 18,5 miliona złotych. Z tego co wiem to wynagrodzenia
oświaty przejdą w gestię gmin podobnie jak osłony socjalne i opieka
społeczna. Jest to na pewno ważny moment dla samorządności w Polsce, niestety
taki ruch przynajmniej w tym momencie odkłada w czasie możliwość obniżki
podatków dochodowych. Ja jestem jednak zdania, że samorządowcy okażą się
zdolniejszymi matematykami niż ci rządowi i dojdą do wniosku, że obniżenie
stawek podatkowych może zwiększyć wpływy z tych podatków. Następna sprawa to
likwidacja powiatów, których obecne istnienie z takim poziomem dochodów
własnych mija się z celem. Moim zdaniem powiaty mogą zostać pod warunkiem, że
uzyskają część z podatków mających być przekazanych do województwa. Wydaje mi
się że 40% to zbyt wiele, tym bardziej że duża część tych środków byłaby
inwestowana gdzie indziej a nie w Ostrowie. Wychodząc z założenia że bliższa
koszula ciału uważam, że powiaty mogą zostać. Reforma ta może spowodować,
wiele korzystnych zjawisk, między innymi to ze wiele firm będzie lokowało
zarządy firm w mniejszych miastach a nie tylko w Warszawie czy Poznaniu albo
Wrocławiu. Pozwoli to stworzyć w terenie bardzo wiele ciekawych miejsc pracy
a co za tym idzie w dłuższej perspektywie czasu rozwój równomierny całego
kraju. O tym, że w tym momencie zarządy większości spółek znajdują się w
wielkich aglomeracjach świadczy przeliczenie wpływów z CIT na głowę
mieszkańca. I tak np gmina Warszawa Wilanów to 1522 zł na osobę, Poznań to
504 zł na osobę a np Ostrów to około 170 zł na osobę. Przy czym to ostatnie
obliczenie jest na podstawie ww danych więc jest w przybliżeniu. Następnym
ważnym elementem, tego posunięcia jest to że gminie będzie się opłacało żeby
jak najwięcej osób pracowało na jej terenie i aby jak najmniej otrzymywało
pomoc społeczną. Więc potrzeba będzie dobrego menedżera a nie gospodarza,
który dbał będzie o inwestorów a nie ich straszył to pod rozwagę do pana
prezydenta Ostrowa.