Dodaj do ulubionych

wszystko lub prawie wszystko o krakach

26.01.05, 00:24
Przyszło mi do głowy, że napiszę słów kilka o krakach, bo mnie sporo osób o
nie pyta, a ja sama niedawno mnóstwo pytań miałam. Jak czegoś nie napiszę lub
cóś pominę lub cóś poknocę, niech mnie inne krakujące poprawią proszę.
1. JEDNOSKŁADNIKOWE
Najbardziej popularne i najprzystępniejsze cenowo kraki. Dostępne (Wwa) w
Empiku firmy Reyher (ok 13 zł) i w Bocianie - Stamperia (ok 15-17 zł).
Taki krak generalnie stosuje się do pęknięć dwukolorowych. Tzn powierzchnie
maluje się jednym kolorem farby akrylowej, suszy, na to krak, suszenie i na
to drugi kolor farby akrylowej kontrastującej z pierwszym kolorem. Efekt jest
taki, że pęka ta farba, która jest nałożona na krak i w pęknięciach ukazuje
się pierwszy położony kolor (uwaga na talerzach malowanych od spodu robi się
to w odwrotnej kolejności). Farba wierzchnia pęka w trakcie suszenia.
Istotny jest sposób nakładania warstwy farby, która ma popękać - o ile krak
nakłada się dowolnie (np. pędzlem) o tyle od sposobu nakładania farby (tej co
ma popękać) zależy wzór spęknięć - nakładana farba pędzlem - stworzą się
podłużne spęknięcia, takie trochę jak na drewnie, ale z nieco "poszarpanymi
brzegami". Jesli zaś nakładać tę farbę będziemy np, gąbeczką (tepowanie)
wtedy pęknięcia będą bardziej regularne, jakby nieco kwadratowe, ale tez z
poszarpanymi brzegami.
Generalnie z tego kraka wychodzą ciekawe pęknięcia, ale wymaga to wprawy i
ćwiczenia. Zaletą tego kraka jest cena - jest po prostu znacznie tańszy, niż
dwuskładnikowy i można swobodnie pracować z każdym kolorem farby akrylowej.

2. DWUSKŁADNIKOWE bezbarwne
Ja do mojej donicy i szkatułki w róże używałam właśnie takiego zestawu. Nie
wiem jakiej firmy, bo jak już pisałam w innym wątku, nabyłam "odlane trochę"
od osoby, która się zajmuje decoupagem i te składniki kupiła poza Polską.
Ale.... identyczny efekt spękań można osiągnąć używając dwuskładnikowego
kraka Stamperii (dostępny w Bocianie cena ok 34 zł za dwa nieduże pojemniczki)
A działa on tak: Przygotowujemy gotowy obrazek (to nam przyjdzie do głowy -
malowanie, klejone serwetki lub papier, cieniowanie itd). Jak już będzie
całkiem suchy malujemy pierwszym składnikiem kraka (baza), suszenie, potem
drugi składnik kraka (im grubiej kładziony, tym większe pęknięcia, ale uwaga -
spływa z pionywych powierzchni i wtedy raczej wychodzą mniejsze siateczki),
suszenie.
I teraz dalsza część zabawy - w to sypujemy specjalny proszek (występuje w
ofercie Stamperii w trzech kolorach - złoty, srebrny, miedziany), który jest
diabelnie drogi - 25 zł !!!!! za maciupeńkie pudełeczko. Można też podobno
użyć takiego środka pociemniającego, który się wwciera w całą powierzchnię i
po lekkim podeschnięciu ściera wilgotną ściereczką (sposób podpowiedziała mi
greglis, ale jeszcze nie próbowałam). Na to idzie lakier akrylowy.

Ja osobiście do mojego kraka stosuję jeszcze inną metodę - wcieram złotą
(innego koloru nie próbowałam jeszcze) farbę olejną (nie gęstą) i potem
nadmiar również ścieram z powierzchni. I na to musi iść lakier poliuretanowy.

3. DWUSKŁADNIKOWY Maimeri.
Te Maimeri są dwuskładnikowe - pierwszy składnik to patyna, drugi warstwa
pękająca. Nakłada się drugą warstwę na jeszcze nieco lepiącą warstwę patyny.
Oczywiście oba składniki nakłada się ja gotowy obrazek (dzieło) i dopiero po
wyschnięciu kraków lakieruje akrylem. Jeszcze nie mam tego zestawu - na razie
mam 1 składnik. Wiem, że nie jest drogi (ok 11 zl za każdy składnik poj 75
ml). Nie wiem jakie spękania wychodzą, ale w przyszłym tygodniu jak poćwiczę
to coś tu dopiszę. Licze również na to, iż inne używające coś więcej opiszą
na jego temat.

4. Kraki Talensa
Nic nie wiem, nie mam, nie próbowałam, nie wiem jaki dają efekt - może ktoś
się dopisze.

5. Inne kraki????????

Uffffffff tyle się o północy napisałam.
Sporo z powyższego sama przećwiczyłam, trochę podpatrzyłam dziś na pokazie
produktów Stamperii w Bocianie, trochę podpowiedziała greglis.
Jeśli będą chętne, w przyszłym tygodniu postaram się pokazać w naszej Galerii
efekty różnych kraków na identycznej powierzchni - będą zdjęcia i opisy.
Jeśli oczywiście ktoś jeszcze jest zainteresowany.
Będę mogła pokazać:
- Maimeri - dwuskładnikowy
- Rayher - jednoskładnikowy
- mój dwuskładnikowy (identyczny efekt jak Stamperii)

Bardzo prosze inne 'krakujące" o dopisanie w tym wątku swoich doświadczeń (w
miarę szczegółowo), tylko prosze o podawanie dokładnych nazw secyfików, które
opisywać będziecie (firma, cena, pojemność, dokładna nazwa). Najchętniej
firmę podając w tytule postu.

SzeLLka
Obserwuj wątek
    • pepe27 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.01.05, 01:32
      Co do karka Maimeri- sa nie tylko patynujące, ja mam również bezbarwny.
      Co do lakieru- nie może być akryl( bo krak jest na bazie wody) tylko
      poliuretan. Ja kupiłam lakier " do łódek", bardzo mocny i wystarcza 1
      warstwa.Ale jesli ktoś bedzie robił przedmiot czysto dekoracyjny może
      zastosować w ostatniej fazie werniks damarowy- żywiczno-woskowy; służy do
      wykańczania obrazów; dobrze chroni przed wilgocią.
      I co do pasty do spekań- nie jest do tego potrzebny aż tak drogi proszek;
      wystarczy w plastycznym kupić sproszkowany barwnik.
      spory słoik kosztuje ok 8 zł, a starczy na lata. Nabiera sie go pędzlem- suchym
      i otrzepuje nad spęknięciami.
      • mampka Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.01.05, 07:48
        Pepe piszesz"sproszkowany" barwnik, a jak dobrać kolor tego barwnika, bo chyba
        w plastycznym bedzie ich sporo!
        pzdr
        Mampka, dla Morgan Mampiszon, istota złośliwa do cna smile))
      • kjkk maimeri 2-składni. a inne ...? 26.01.05, 11:54
        ..skoro jest także nie-patyna z Maimeri [czyli nie kolorowy? kolor patyny czyli
        składnika sie wybiera? tak?] ale takze bezbarwny, to czy dobrze rozumiem, ze w
        zasadzie jest on odpowiednikiem tych SzeLLowych innych/ stamperi ?
        (pomijajac to, ze w maimeri drugi składnik nakłada sie na lepiacy poprzedni)

        czy tez sie je-spekania czyms "zaprawia" - proszkiem, barwnikiem?
        • szellla Maimeri 26.01.05, 12:14
          napisze co wiem, ale moze źle wiem.
          Po baaaardzo długiej rozmowie z szefem sklepu plastycznego dowiedziałam się, że
          jest tylko JEDEN krak tej firmy - bezbarwny pękający krak nr 688.
          Oni zalecają go stosować z werniksem (nie krakiem!!!) patynującym, który ma się
          kleić zanim położysz na patynę krak. Mam butelczynę kraka tego 688, ale nie mam
          patyny i jeszcze nie stosowałam.
          Może uda mi się zdobyć katalog maimeri, gdzie wyszystko jak 'chłopu na miedzy"
          to wtedy coś tu jeszcze na ten temat podrzucę.

          Ale może sie mylę w tym co napisałam, a może mnie Pan w błąd wprowadził, bo ci
          sprzedawcy wbrew pozorom za wiele nie wiedzą.

          A poliuretanowy to ten cuchnący. Po wyschnięciu nie cuchnie. A czy truje
          podstępnie, to się dowiem po latach jak mnie rak zeźre hihi.
          • lola211 Re: Maimeri 26.01.05, 12:32
            Patyna ma kolor bursztynowy i ma za zadanie postarzac.Naklada sie cienka
            warstwa, za jakis czas, gdy jeszcze sie klei, ale juz nie brudzi palcow,
            naklada sie krak.Te werniksy to takie klejace mazie.Zauwazylam, ze maja
            tendencje do splywania z pionowych powierzchni i wowczas tworza sie brzydkie
            zacieki.Spekania tworza sie po paru minutach, ale koniecznie trzeba cos
            wetrzec, bo sa malo widoczne.Pisza, ze na koniec mozna dodatkowo pociagnac
            patyna w celu zabezpieczenia, ale na pewno nie jest to odporne na wode jak
            lakier.
            • swing patyna - Maimeri 26.01.05, 12:37
              no właśnie, ten tzw. "bursztynowy" kolor to trochę porażka - nie zawsze
              przecież chcemy postarzyć żywy albo pastelowy odcień farby akrylowej...
          • anna_74_74 Re: Maimeri 21.07.05, 14:16
            Witam wszystkich.
            Mnie bardzo spodobała się ta technika i kupiłam własnie werniks pękajhący 678
            oraz werniks pękający.
            Próbowałam zrobić szkatułke ale nic mi z tego nie wyszło i musze poprawiac .
            Po drugie to ze mnie gapa bo kupiłam złe które ciezko sie robi .Na butelce z
            werniksem pękającym napisano na koncu"Perfekcyjny rezultat wymaga praktyki"
            Po przeczytaniu tutaj wszystkiego wiem co i jak nakładać .Musze tylko kupić
            jeden składnik.
            Mnie to złaziło jak malowałam.
            Serdecznie pozdrawiam.
            • anna_74_74 Re: Maimeri 21.07.05, 14:47
              Napisałam z błedami aż sie kurzy.
              Kupiłam werniks patynujący 678 oraz werniks pękający 688.
              • anna_74_74 Re: Maimeri 21.07.05, 15:16
                Czy mozecie mi doradzić jaki do tego byłby najlepszy lakier?
      • kjkk aaa, a Poliuretanowy 26.01.05, 11:54
        lakier, to jest taki smierdzacy i trujacy?wink
        czy przedmioty nim zabezpieczone nie zioną chemicznie? wink
    • loriaan Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.01.05, 09:52
      jesteś boska kobieto!!!! dziękuję bardzo, już myślałam że zemnei taka fajtłapa
      i nie potrafie ładnych spękań zrobić, aja mam ten jednoskładnikowy. ale w
      niedziele zrobie nalot na sklepy w warszawiesmile))
    • lola211 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.01.05, 10:06
      (uwaga na talerzach malowanych od spodu robi się
      > to w odwrotnej kolejności).

      Nie bardzo moze to sobie uzmyslowic.Moze tak- na talerz krak, na to farba,
      ktora popeka, i to zamalowac kontrastowa farba, wtedy od drugiej strony wyjdzie
      ten kolor w spekaniach?

      Aha, za Maimeri dwuskladnikowy razem zaplacilam 28 zł.
      • szellla krak na talerzach 26.01.05, 10:23
        Jeśli robimy talerz użytkowy, tzn, na którym chcemy coś podawać (owoce,
        ciasteczka, orzechy), czyli od góry szkło, od spodu wzory, farby, lakiery,
        które przebijają na powierzchnię górną telarza należy zrobić to tak:
        1. Jednoskładnikowym:
        - talerz przezroczysty czysty
        - naklejamy serwetkę, papier ryżowy z wzorem lub papier klasyczny do decoupage
        OD SPODU TALERZA
        - to schnie
        - na to krak jednoskładnikowy
        - schnie
        - na to farba "główna", która ma popękać (najlepiej tepować gąbeczką) - jeśli
        kleiłyśmy serwetki lub papier ryżowy, powinna być dość jasna, żeby wzór było
        widać. Jesli papier klasyczny, kolor nie ma znaczenia
        - schnie i w trakcie schnięcia widac jak pięknie pęka
        - na to farba kontrastująca kolorystycznie (można malować pędzlem lub tepować)i
        tę farbę zobaczymy w pęknięciach
        - utrwalamy całość dokładnie lakierem, szczególnie brzegi, żeby w trakcie ew
        mycia talerza nam nie odlazło
        Oczywiście tak robiony talerz nie nadaje się do mycia w zmywarce, ani tawet
        porządnego mycia w zlewie. Raczej przecierać na wilgotno.

        2. Dwuskładnikowym (gdzie oba składniki są przezroczyste - np. krak Stamperii)
        - talerz przezroczysty
        - pierwszy składnik (baza)
        - schnie
        - drugi składnik kraka
        - schnie i powstają równe spęknięcia
        - spęknięcia uzupełniamy "czymś" o czym pisałam wyżej - proszkiem, farbą olejną
        rzadką, barwnikiem w proszku, o którym pisała pepe
        - jeśli uzupełnialiśmy czymś suchym - spryskać lakierem w sprayu; jeśli
        uzupełnialiśmy pastą, farbą olejną w płynie - pomalować lakierem - uwaga musi
        byc to poliyuretan
        W tym momencie osiągnęliśmy efekt przezroczystego talerza ze spęknięciamy w
        kolorze jakiego użyliśmy
        - po wyschnięciu lakieru (ok 2 dni) kleimy papier/serwetkę
        - to malujemy farbą akrylową, która da nam tło do obrazka naklejonego
        - malujemy całośc lakierem wykańczającym
        Mamy gotowy talerz.

        Ta druga wersja jest ewidentnie bardziej praco i czaso chłonna i oczywiście
        droższa (specyfiki są droższe niż zwykły krak jednoskładnikowy+2 farby
        akrylowe).

        Mam nadzieję, że nic nie poknociłam. Sama robię teraz talerz ta drugą metodą.
        Jak skończę, zamieszczę zdjęcia w galerii.

        • lola211 Re: krak na talerzach 26.01.05, 11:31
          czyli dobrze kojarzylamsmile
        • szellla ZDJĘCIA - krak na talerzach !!! 26.01.05, 17:12
          w `galerii zamieściłam wątek ze zdjęciami mojego talerza ze spękaniami
          2fazowymi, ozdabianym od spodu.
        • lola211 Re: krak na talerzach 26.01.05, 18:20
          Jedno pytanko- malowac farba takze po serwetce czy nie?
          • szellla Re: krak na talerzach 26.01.05, 22:10
            OCZYWIŚCIE !!!
    • anek.anek krak Talensa 26.01.05, 11:34
      jednoskłądnikowy zachowuje się na moich pracach identycznie w 100% jak ten z
      creativeHobby.
    • jolasek77 werniks postarzajacy+werniks pekajacy 26.01.05, 12:46
      juz pisalam, ale dopisze we wlasciwym watku i moje ostatnie spostrzezenia:
      mam:

      1. werniks postarzajacy FERRARIO /polecili mi razem z maimeri pekajacym, ze
      niby ta sama firma? oba wloskie i tyle/, 75ml, 26zl sad(( powiedzmy bezbarwny -
      ale zolknie w czsie /postarza obrazy olejne/, smierdzi, ale da sie wytrzymac,
      nakladamy cieniutka warstwe, stosuje sie tez na koniec /niestety blyszczy sad /

      2. werniks pekajacy, MAIMERI nr688, 75ml, 14zl. niby bezbarwny, ale bursztynowy
      tak naprawde, pachnie jak cukierki toffi smile)) nalezy nalozyc juz wiecej niz
      postarzajacego. peka nieregularnie wlasnie tak jak szkatulka szellli wink

      3. idea PATINA nr 498 /ferro iron/, MAIMERI, 12zl za 60ml, kolor jakby bloto.
      to tez ponoc tzw asfalt, ktory wciera sie w spekania /patina+wody troszke i
      powstaje jakby piach, i sie wciera/ nadmiar scieramy szmateczka.

      a robi sie tak:
      - werniks postarzajacy
      - werniks pekajacy
      - patina
      - werniks postarzajacy /dla zabezpieczenia/

      moje doswiadczenia:
      1. serwetke przyklejalam na postarzajacy, na pekajacy i bylo ok
      2. z patyna nic mi nie wychodzi bo sie wszystko sciera
      3. ten postarzajacy dobrze wykancza rzecz, dobrze sie naklada, nie marszczy
      serwetek, ale.. blyszczy uncertain
      4. stosowanie suszrki na werniks pekajacy powoduje wieksze spekania /bardziej
      sie rozchodza i sa wieksze oczka/
      5. dlaczego u mnie slabo widac spekania? doszlam do wnioskow, ze
      - widocznie mi splywa troche ten pekajacy /jest o tym mowa tutaj/, bo jak na
      razie praktycznie wszystko robilam na pionowych powierzchniach
      - nakladam za pozno - postarzajacy sie lepi, ale pewnie powinien bardziej /dzis
      bede eksperymentowac/
      - moze nakladam za mala ilosc pekajacego?
      6. stosowalam farby akrylowe i olejne i raczej reakcje sa podobne.

      teraz wlasnie ide lakierowac deske kuchenna, wiec zobacze co i jak - pierwsza
      plaska, drewniana powierzchnia smile

      alez sie rozpisalam!!!! moze sie p[rzyda.

      aha, ja kleje serwetki na klej do podklejania tapet i w sumie nie narzekam. nie
      mozna jednak za duzo nakladac i lepiej sekunde poczekac niech podeschnie.

      uff.... ide lakierowac smile
    • toxicloki Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.01.05, 12:57
      mam talensa- farbe naklada sie na niego gdy wyschnie. Spekania robia sie w
      zaleznosci od grubosci warstwy i kierunku malowania . duzo raka -grube, malo
      kraka - waskie. zaleznie od kierunku malowania pionowe lub poziome. w jego
      przypadku wiele rowniesz zalezy od podloza - na ceramice powstaja ladne
      siateczki, na surowym drewnie pojawia sie drobna siateczka gdy farbe nakladamy w
      druga strone niz krak (np. krak w pionie, farba w poziomie).

      drugi krak -Folia |(niemiecki). dzialanie jak talens, pojemnik 75 ml 15.7o w
      moim plastyku. rowniez haftgrunt tej firmy jest swietny.
      • morgana_le_fay Toxicloki! 26.01.05, 15:53
        A ten twój plastyk to gdzie, bo w moim powiedzieli, że to nie ten...wink)
        I może jeszcze tego haftgruntu nazwę by firmy, jeśli to nie tajemnica?

        pozdr.
        morgana (dla Mampki Wredne Morganisko)
        • toxicloki Re: Toxicloki! 26.01.05, 23:54
          moj plastyk to w gdansku wrzeszczu - ze dwie munuty od domu mamwink ze to nie ten,
          znaczy co? ze krak nie ten czy haftgrunt? bo jesli chodzi o haftgrunt z folii,
          to faktycznie nie jest na nim napisane haftgrunt tylko "galnzlack -gloss laquer
          -serviettentechnik" z nazwy mozna wnioskowac ze to lakier do szkla, ale to jest
          haftgruntwink napisane (niestety po polsku niemasad) ze nadaje sie do kazdego
          podloza -nawet na plasteline mozna nim oklejac. w ogole na etykiecie jest
          "folia" pod tym "fantastic colour" i potem "glanzlack" pod spodem
          "serviettentechnik"wink krak tej samej firmy mam, tez jest swietny. jak
          wspomnialam uzywam rowniez kraka talensa, ale tobie chodzilo o folie,tak?smile
          acha -nazwa firmy "folia" producent (z tylu malymi literkami) "max bringmann
          GmbH &Co. wendelstein.
          najlepiej wejdz na www.folia-bringmann.de/ wybierz serviettentechnik,
          wejdz w farby i tam bodajze 91 i 92 to sa grunty (na zdjeciu ost. z prawejwink
          uffff.... chyba bardziej szczegolowo opisac nie umiemwink

          a poza tym pragne wszystkich przeprosic, gdyz jak zobaczylam ze napisalam
          "rowniesz" to z krzesla spadlam -co wrazliwsze z was pewnie tezwink
          ja wiem, ze pisze sie "rowniez" tylko czesto wciskam jednoczesnie dwa klawisze a
          "s" jest nad "z" i cholerstwo zawsze mi sie paznokciem "zachaczy";///// mea
          culpa... ale mi wstyd<czerwona jestem jak burak>
          • morgana_le_fay Re: Toxicloki! 27.01.05, 00:54
            toxicloki napisała:

            > moj plastyk to w gdansku wrzeszczu - ze dwie munuty od domu mamwink ze to nie
            ten
            > ,
            > znaczy co?

            Znaczy nie ten sam plastyk, bo mój w Warszawie kurcze, trzy minuty od mojego
            domu, to on na pewno nie ten sam...
            Ale w takim razie serdeczne dzięki za dokładne wyjaśnienia, bo taki haftgrunt
            to ho - ho!!!

            Jeśli chodzi o "równiesz", to oczywiście, że spadłam z krzesła. Wszystko mnie
            boli i muszę przykładać płyn Burowa.smile))

            dzięx raz jeszcze.
            m.
    • regata7 Szellka - składam wielkie dzięki 26.01.05, 15:58
      naprawdę. Tego mi było trzeba - napisanego od A do Z.
      Wydrukowałam sobie wszystko co napisałaś o krakach i czuję się mądrzejsza.
      No bo niby już mi wytłumaczyłyście co i jak u Greglis, niby wiedziałam co i
      jak, ale... brakowało mi takiej... eeee.... usystematyzowanej klasyfikacji z
      nazwami firm i opisami smile))
      Jeszcze raz dzięki.
    • lola211 Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 27.01.05, 10:51
      Zastanawiam sie, po jakim czasie od polozenia werniksu patynujacego nakladacie
      pekajacy? Uzywalam dwukrotnie, sprawdzalam palcem , po ok. 30 min. nakladalam
      drugi skladnik.Pekniecia wychodza, ale takie malo regularne, w niektorych
      miejscach lysiny, moze za krotko tem pierwszy werniks sechl, a moze za długo?
      Napiszcie, jak robicie.
      • iza1233 Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 27.01.05, 11:38
        mam ten sam problemsad
      • greengreengrass Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 27.01.05, 17:55
        dostałam właśnie przed chwilą ten zestaw Maimeri
        i wskazówki od chłopa, który mi to zakupił,
        iż pękający mam nakładać dopiero po 6 godzinach!
        powiedziała mu tak pani w sklepie,
        a i na stronie Maimeri piszą o 6 do 8 godzinsmile
        • lola211 Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 27.01.05, 18:49
          Sprobuje tak, mam nadzieje ze nie wyschnie do tego czasusmile.
          • greengreengrass Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 27.01.05, 21:07
            ojoj, tylko żebym nie miała na sumieniu jakiegoś cackawink
            dla pewności podaję numerki tych moich specyfików z Maimeri - 739 i 740 - zobacz czy na pewno masz to samo, bo tak pomyślałam, że może w ofercie jest więcej tego typu rzeczy...
            i powodzonka!!!smile))
            • greengreengrass Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 30.01.05, 09:07
              no i jak tam dziewczyny??? ja tu mądrze się udzielałam z teorią, a okazało się, że w praktyce to cieniznauncertain
              nałożyłam wereniks patynujący, przepisowo 6 godzin później pękający, no i czekam czekam i nic się od wczoraj nie dzieje... eeech.
              gdzie te spękania? prawdziwe takie???suspicious
            • lola211 Re: 2- skladnikowy Maimeri pytanko 30.01.05, 10:55
              Czyli cosik innego- ja mam 678 i 688
    • caprice83 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 28.01.05, 10:34
      czy wiecie może czy tymi lakierami można lakierować miseczki, talerze czy
      szklanki i poźniej używać tych rzeczy zgodnie z przeznaczeniem a nie tylko jako
      ozdoby?
      czy może śa jakies specjalne lakiery do tego celu?
    • szellla up 04.02.05, 23:23
      do góry, bo wciąż są pytania
    • niniveve Poliuretan 05.02.05, 20:36
      Co to jest ten lakier poliuretanowy? Gdzie się go kupuje - w plastycznym? Bo jak
      zapytałam o to, to pan chyba nie wiedział, o co chodzi i nie znalazł... Byłabym
      wdzięczna też za podanie jakiejś konkretnej firmy, numerów produktów.

      No i kiedy trzeba stosować ten właśnie lakier, bo już się pogubiłam - zawsze na
      Maimeri, czy tylko wtedy, gdy się wypełni spękania farbą olejną?

      A czy któraś z was próbowała stosować Maimeri 688 bez 678? Jakie to daje efekty?
      • iza1233 Re: Poliuretan 05.02.05, 21:34
        Ja kupiłam ten lakier w castoramie.Na puszce jest napisane Syntilor lakier do
        drewna.mat.0,25 l kosztowało ok 20 zł.Jest wydajny i śmierdzi tylko trochesmile
        Moim zdaniem trzeba go stosować zawsze na Maimeri bo inaczej powierzchnia się
        klei.Zastosowałam kiedyś 688 bez 678, trochę popękało ale wogóle nie trzymało
        się podłoża, zdrapałam go paznokciem.
        • iza1233 Re: Poliuretan 06.02.05, 01:58
          Małe sprostowanie(ale jakże ważne!)Zastosowałam przed chwilą samo 688 bez 678
          na pomalowanej farbą akrylową tekturze.Pociągnęłam dwukrotnie,podsuszyłam
          suszarką,ładnie popękało i trzyma się podłoża.Konieczne jest tylko
          potraktowanie patyną.
          Moim zdaniem z powodzeniem można stosować 688 bez 678.Kiedyś malowałam samym
          688 na szkle i pewnie dlatego odlazłosmile
      • szellla Re: Poliuretan 05.02.05, 23:23
        ma to być lakier , który nie jest lakierem wodnym (bywają poliuretany wodne,
        tak przynajmniej wyczytałam na jakiejś puszce). Mówić dosadnie - powiedz panu,
        że ma śmierdzieć i ma się pędzle po nim myś np benzyną lakową
        (rozpuszczalniekiem) , anie wodą.
        Zazwyczaj są to lakiery np do drewnianych podłóg.'Kupisz w kazdym budowlanym -
        nawej najmniejszym.
        Stosuję go na kraka, w którego wcieram olejną. jeszcze nie stosowałam kraka
        maimeri, więc co do tego, to nie wiem.
        Powodzenia
        SzeLLka
        • ekobita Re: Poliuretan 06.02.05, 09:49
          Słuchajcie, no a jeżeli po zastosowaniu Maimeri ( patynującego i pękajacego),
          potem jeszcze raz zapatynować to moze wtedy sie da pociągnać lakierem
          akrylowym, przecież ta patyna nie jest wodorozcieńczalna?
          • dzavala Re: Poliuretan 07.02.05, 11:25
            Wtedy prawdopodobnie popęka Ci lakier akrylowy (zajdzie taka sama reakcja jak z
            pękającym Maimeri, bo przecież dasz coś wodorozcieńczalnego (lakier) na
            patynujący, który wchodzi w reakcję właśnie z wodą. Ja malowałam po patynującym
            farbą akrylową i mi popękała (bardzo ładnie zresztą). Myślę, że
            od "śmierdziela" nie uciekniesz smile)
      • toxicloki Re: Poliuretan 07.02.05, 10:17
        to zwykly lakier do podlog etc -smierdzielwink ja mam domalux do parkietow
        drewnianych, superwytrzymaly, dodatkowo odpowrny na odpryski -pucha litrowa kolo
        20zl. smierdzi jak diabli, ale rzeczywiscie dobry jest. i taniwink mam rowniez
        akryl tej samej firmy -rowniez polecam (choc nie na kraka dwuskladnikowego
        maimeri -jak juz dziewczyny pisaly na niego tylko poliuretan!smile
        • izabelka78 a co jezli nie jest tak, jak powinno? 15.02.05, 22:24
          malowałam szkatułke. naniosłam Maimeri 678 (patynujący). Kiedy był jeszcze
          lekko lepki, ale nie brudził juz palców naniosłam Maimeri 688. Pękało az było
          miło smile Podsuszyłam wszystko dokładnie suszarką. Potem w te spękania chciałam
          nanieśc asfalt. I wtedy zaczęło się piekło. Bitum pokryło mi nie tylko
          spekania, ale i powierzchnie szkatułki.

          Kiedy go chciałam zetrzeć zrobiły sie mzy. Wyglądało to tak, jakbym tarła po
          słabo zaschniętej powierzchni. Tylko teraz zagadka: który werniks był słabo
          wyschnięty?

          Pomożecie?
          • kasiulka1313 Re: a co jezli nie jest tak, jak powinno? 16.02.05, 00:24
            Witajcie ja może troszkę o lakierowaniu. Od samego początku używam "Creall
            Varnish" polecił mi Pan w Empiku. Jest i matowy i błyszczący i używałam obu. Są
            naprawdę Ok. Chociaż bez bicia przyznam, ze innego nie używałam. Na opakowaniu
            jest napisane: " Werniks do nakładania na pomalowane powierzchnie. Silnie
            utwardzający, bardzo odporny na zadranapia, dobrze się rozprowadza" Strona
            producenta www.havo.com za 80ml. zapłaciłam 12,99 Naprawde polecam!!! A
            jeżeli ktoś ma jakieś inne dośwaidczenia z tym werniksem to prosze o
            podzielenie się nimi, bo w zasadzie ja dopiero zużywam 2 opakowanie.
            Pozdrawiam!!!
            Kasia
            www.filip-kmiec.com
            • somij Re: W którym Empiku? 16.02.05, 11:46
            • toxicloki Re: a co jezli nie jest tak, jak powinno? 16.02.05, 12:01
              widzisz my zazwyczaj nie uzywamy lakierow spewcjalistycznych ale zwykle akryle i
              poliuretany. powod jest prosty: puszla 1L lakieru (bardzo dobrego zreszta)
              Domalux kosztuje dwadziescia pare zlotych zamiast 13 za 80 mlwink ale dzieki za
              info -wezme to pod uwage jak bede chciala zrobic cos na sprzedazwink
          • toxicloki Re: a co jezli nie jest tak, jak powinno? 16.02.05, 11:59
            mozliwe, ze choc z wierzchu wydawalo sie scuche naprawde reakcja jeszcze trawala
            i pod spodem cos tam sie dzialo... dziweczyny czesto tu pisaly, ze bitum nalezy
            wcierac jak porzadnie przyschnie, najlepiej na nastepny dzien. zrszta nawet po
            dniu potrafilo sie nie udac... podobno asfalt sie mazial (rozrobiony ) a jesli
            nawet nie, to przy wycieraniu resztek schodzil rowniez i ze spekan... mysle ze
            to kwestia szczesciawink tymniemniej sprobuj nastepnym razem wiecej odczekacwink
            • izabelka78 rozrobiony asfalt? 16.02.05, 12:11
              czym go rozrabiać?
              To taka mazia jest, dość gęsta...
              mówisz, że to sie jeszcze czymś rozrabia?
              • toxicloki Re: rozrobiony asfalt? 16.02.05, 12:23
                eee wtedy niewink ktos tam pisal ze ma spfalt w proszku -woczas sie wodyu dodaje
                wlasnie zeby taki mażący bylwink
                • kasiulka1313 Re: w którym Empiku 16.02.05, 21:29
                  W Empiku w Szczecinie
                  Pozdrawiam!!!
                  Kasia
                  Ps. A przy dziecku w domu nie dam rady chyba użyć śmierdziela, aczkolwiek coraz
                  poważniej o tym myślę (względy finansowe oczywiście ;o) )
                  • aniani3 idea patina bitume 710 16.02.05, 21:49
                    moje doswiadczenie: kupiłam bitume 710 maimeri i zaeksperymentowałam na
                    spekaniach nerchau.
                    Pomalowałam butelkę farbą,potem krakiem i po całkowitym wyschnieciu pomaziałam
                    bitume 710.
                    Naniosłam z przerażeniem wykałaczką ten czarny glut na kraka, roztarłam
                    wszystko papierem toaletowym i muszę wam powiedzieć, że rewelacyjnie się
                    równomiernie rozmaział, a reszta starła się zupełnie.
                    Efekt super, powierzchnia brzoskwiniowa postarzała mi sie w oczach, pozostał
                    nalocik.
                    Nie próbowałam na 2-składnikowym, bo czekam na dostawę.

                    Ale asfalt - bitume 710 ma u mnie przody!
                  • somij Re: w którym Empiku 17.02.05, 13:19
                    A ja sądziłam, że tylko Rayhera tam macie(?).
                    • k_izydorczyk Poliuretan 25.02.05, 02:53
                      Z tego co wiem poliuretan (ten nie na bazie wody, czyli śmierdziel) jest
                      toksyczny (zawiera izocyjan i ksylen - to to właśnie szkodzi), dlatego nie
                      należy go używać do malowania zabawek dla dzieci (w tym i wszelkich pojemników,
                      którymi dzieci mogą się bawić-np. na zabawki, bo dziecko może to brać do buzi)
                      i przedmiotów, które mają mieć choć czasowy kontakt z żywnością (np. tac). Do
                      tego niestety powinny być lakiery poliuretanowe z atestem PZH (na puszce
                      wyraźnie będzie napisane, że jest dopuszczony do czasowego kontaktu z żywnościa
                      i że można malować nim zabawki), ale one są niestety wodne. Poza tym przy
                      malowaniu lakierem poliuretanowym (wyjątkiem jest wodny) powinno się zapewnić
                      dobrą wentylację w pomieszczeniu (albo malować na zewnątrz-np. na balkonie, co
                      zimą może doskwierać), by nie wdychać oparów i dobrze by było by w tym
                      pomieszczeniu nie przebywały dzieci. Tyle się dowiedziałam, więc się dzielę smile
                      • jasmin11 Re: Poliuretan 25.02.05, 12:06
                        Czy po wszystkich krakach dwuskładnikowych trzeba lakierować poliuretanem?

                      • niniveve Inne lakiery do drewna 01.03.05, 12:56
                        Pomalowałam puszkę na orzeszki. Pokryłam krakiem dwuskładnikowym i już wiem, że
                        nie ma mowy o położeniu na to lakieru akrylowego, bo się krak rozsypie. A
                        przecież ta puszka będzie miała kontakt z żywnością... (pomalowane tylko
                        zewnątrze ścianki). I co z tym fantem zrobić?

                        Poza tym w sklepach budowlanych jest pełno różnych nie-akrylowych lakierów do
                        drewna i wiele z nich śmierdzi. I to są nie tylko poliuretanowe. Poliuretanowe
                        to te do parkietów, czyli najbardziej trwałe i najdroższe. Oprócz nich są np.
                        nitro i ftalowe - wszystkie do drewna i pewnie wszystkie śmierdzące. Czy ktoś
                        próbował kłaść na krak dwuskładnikowy jakiś lakier np. do boazerii? I jak jest
                        ze szkodliwością tych innych?
                        • izulek2 Re: Inne lakiery do drewna 26.02.06, 15:23
                          Ja maluję po nałożeniu sottile lakierem akrylowym i jest ok.
    • kurczak1976 EberhardFaber ma ktos takiego kraka? 01.03.05, 13:12
      Ciekawa jestem jak sie u was spisuje bo u mnie conajmniej dziwnie.
    • szellla o krakach ciąg dalszy - nowy krak 21.04.05, 10:04
      ...6. Kolejny krak na jaki trafiłam to krak UWAGA - dwuskładnikowy, ale... do
      stosowania z dwoma kolorami farb (jak typowy jednoskładnikowy), czyli bez
      wypełniania spęknięć.
      Nazywa się Cracle Classic - firmy Stamperia
      Używa się go tak:
      - farba podkładowa (czyli taki kolor, który wyjdzie w pęknięciach)
      - pierwszy składnik kraka (step 1)
      - farba wierzchnia (kolor który ma popękać)
      - drugi składnik kraka (step 2 )

      Pod wpływem drugiego składnika (nanoszonego na wierzch drugiej farby!!!) farba
      pęka ujawniając w pęknięciach warstwę podkładową.
      Co odróżnia tego kraka od jednoskładnikowego to rodzaj spękań - wychodza
      śliczne nieposzarpage pęknięcia - baaaardzo podobne do tych, które osiąga się
      krakiem dwuskładnikowym bezbarwnym, ale nie trzeba wypełniać spękań, a tym
      samym lakować tego potem poliuretanem, ponoć wystarczy lakier akrylowy.
      No jak przećwiczę (bp na razie tylko zakupiłam kraka) to dam znać o rezultatach.
      • dczeraniuk Re: o krakach ciąg dalszy - polakierowalam dwuskl. 21.04.05, 10:29
        Donosze, ze polakierowalam dwuskladnikowy krak zwyklym lakierem akrylowym i nic
        sie nie stalo. Krak pochodzi ze stamperii, tworzy drobne regularne pekniecia,
        klasycznie sklada sie z dwoch preparatow step 1 i step 2. Pomalowalam
        wypelnione cieniem do powiek spekania i nic sie nie stalo. To znaczy ladnie sie
        zabezpieczylo. Malowalam zwyklym pedzlem. W instrukcji kraka bylo napisane, ze
        mozna lakierowac, najlepiej lakierem w sprayu.
        • rafciu007 też tak zrobiłem na lusterku testowym 21.04.05, 10:32
          Czyli pędzlem lakier akrylowy Nerchau na kraka 2 składnikowego Stamperii i było
          ok, więc nie wiem czy mam kupować ten poliuretan czy nie...... smile))
      • rafciu007 myślałem o tym kraku :))) 21.04.05, 10:36
        Myślałem o tym kraku, ale stwierdziłem po co ten "głupi" dwuskładnikowy (ten
        inny krak) jak lepiej używać, jednoskładnikowego kraka z Nerchau, skoro i tak
        wyjdą takie same spękania. Ale tu mnie Szelllko zaskoczyłaś, że to nie te same
        spękania. Oj będę się musiał zastanowić nad tym krakiem. Albo lepiej nie, czy ja
        muszę się poddawać i wybierać łatwiejsze rozwiązania? Mam ćwiczyć i tworzyć
        piękne spękania Stamperią dwuskładnikową!!!!!! smile)))
        • kjkk MOJE NOWE PYTANIA KRAKOWE :) 24.05.05, 18:28
          Dzieki dobremu serduszku Pewnej Forumki smile udało mi sie zasmakowac [no, nie
          doslownie wink] dwuskladnikowego kraka maimeri idea decoupage i juz wiem, ze to
          jest to- takie spekania mi sie podobaja bardzo, baaardzo.
          Ale... wlasnie- ten skladnik patynujacy, jak sama nazwa wskazuje, dawal efekt
          kolorystyczny- bursztynowy jakby. wiec:
          1/Jakich dwuskładnikowych kraków szukac, aby były bezbarwne?? stamperia?
          2/czy na ww stamperie da sie nalozyc lakier wodorozcienczalny? doczytalam , ze
          jednak tak?!
          3/intryguje mnie, czym wypelnia sie spekania robione na ciemnej powierzchni, np
          czarnej- czyms jasnym?

          uff, to chyba tyle smile
          • kjkk i jeszcze jedno -jeśli stamperia to ... 24.05.05, 19:57
            ...która- medium czy ta druga, na "s" ?
            • kjkk Forumki podwójnie krakujące ;) Zlitujcie się :) 25.05.05, 15:44
              Bo jutro rano wyjezdzam i brak odpowiedzi na nurtujace mnie pytania bedzie mnie
              dreczyl przez caly dugi weekend smile a do kompa dorwe sie dopiero w poniedzielek
              rano wink
              • glassidea Re: Forumki podwójnie krakujące ;) Zlitujcie się 25.05.05, 20:28
                Ten na s... Stamperii to Sottile daje drobne spękania- mnie czasem wychodzą
                takie mikroskopijne, że słabo je widać. Medium daje większe, ale go nie
                próbowałam jeszcze smile
                Jola
                • kjkk o! dziękuję za odzew:) czyli ... 25.05.05, 21:58
                  ...raczej ten medium.
                  wychodzi przezroczysty?
                  I jaki lakier na niego?- bo Ktos [?] pisał, że nic sie nie dzieje po akrylu[?!]
                  hmm...
                  • kjkk a, jeszcze podciągnę :) n/t 01.06.05, 08:56
                    • szellla Re: a, jeszcze podciągnę :) n/t 01.06.05, 11:01
                      swego czasu kilka osób wypowiadało sie iż ten Medium jest znacznie gorszy od
                      Sotille - jak grubiej nałożysz Sotille - powinny bęć większe spękania.
                      Tylko uwaga kraki dwuskładnikowe bardzo spływają, dlatego najlepiej sprawują
                      się na płastich powierzchniach.
                      Pozdrawiam
                      SzeLLka
                    • swing Kasiu! 01.06.05, 12:29
                      napisałam Ci tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=21204651
                      jak udało mi się pozbyć tego niefajnego kolorku z kraka maimeri

                      co do wypełniania spękań na ciemnym tle, to może złotym albo srebrnym?

                      pozdrowionka
                      smile
                      • kjkk Agnieszko! :D 01.06.05, 13:05
                        czytałam, dziekuję, ale poki co usiłuje pozbierac moja opadnieta szczeke z
                        klawiatury- toz to wyższa szkoła jazdy!
                        Podziwiam za odwage do eksperymentów! smile
                        • swing eee tam... 01.06.05, 13:29
                          żadna filozofia - po nałożeniu wcześniej wszystkiego jak trzeba, wycierasz
                          śmiało dobrze zwilżoną gąbką i kolorek naprawdę gładko schodzi smile
                          co do odwagi - to odwaga desperata - zabursztyniona skarbonka, pomimo ładnych
                          spękań w ogóle mi się nie podobała
                          powodzenia!
      • reniuszka cracle classic 22.06.05, 11:01
        Witam. Jeszcze raz przeczytałam sobie ten wątek,
        wypisalam różnice w krakach i proszę o podpowiedź:
        cracle classic Stamperii jest tylko do dekorowania
        brzegów, ramek (bez serwetki), a jeśli na naklejony tez
        to w którym momencie go naklejamy ?
        Pozdrawiam.

        Renata
        • emilia13 Ratunku! Krak Ferrario 22.06.05, 11:16
          Może ktoś uzywa tego kraka. To mój ulubiony, choć mam też Stamperię, Nerchau,
          Maimeri. Używam go od miesięcy, właściwie od poczatku mojej przygody z
          decoupag. I nagle buuum. Czego nim nie tknę, katastrofa. Zmarszczki, nierówno i
          najgorsze: pęcherzyki, w które potem wchodzi proszek i powstaja brzydkie
          kropki. Nie mam pojęcia co jest nie tak, bo i farby i pedzle te co zwykle.
          Jestem załamana, bo już kilka prac poszło pod wodę i papier ścierny.
          • toxicloki emilio... 21.07.05, 15:53
            ... a dlugo go masz? moze sie utlenil? nie wiem czy kraki tak robia, ale ja tak
            z lakierem mialam -od zbyt czestego otwierania i zamykania opakowania najpierw
            lekko zgestanil a potem zaczal robic pecherzyki, zacieki i inne cuda...
            • emilia13 Re: emilio... 21.07.05, 17:27
              Dzięki Toxicloki! Od czasu kiedy pisałam, zdążyłam już trochę poeksperymentować
              i doszłam. Za szybko druga warstwa na pierwszą. Bo krak był nowiutki. Nawet
              myślałam, że może skład zmienili, ale to tylko była niecierpliwość wink.
      • asokwiel Re: o krakach ciąg dalszy - nowy krak 26.02.06, 14:07
        właśnie kupiłam i wykorzystałam,ale zamiast spękań wszystko mi się łuszczy!Wygląda jak kora brzozy!
    • toja731 Cracquele - firma Pasuto 09.10.05, 00:36
      Od jakiegoś czasu mam to w sklepie, w którym pracuję i w końcu spróbowałamsmile
      Efekt- dla mnie cudo, choć do Waszych się nie umywa. Zrobiłam dwie
      "próbki",spękania wyszły różne. 1-podłuzne i lekko poszarpane, dość duże,
      2-drobniuteńkie takie na "wszystkie strony".Sposób malowania był identyczny,
      użyłam tylko różnych farb. Za tydzień pokombinuję znowusmile
      • toja731 Re: Craquele - firma Pasuto 09.10.05, 00:39
        Pomyłka mała,chyba z wrażeniasmile
        • izaiza11 lakier 16.10.05, 19:39
          jestem zupelnym laikiem, ale troszke juz poczytalam i dzieki Wam jestem
          madrzejsza... ale mam pytanie pomalowalam doniczke (pomalowalam zanim
          przeczytalam forum) na jeden kolor, farbami akrylowymi jak doniczka wyschla
          pomalowalam lakierem ale uzylam lakieru w spray i posadzilam kwiatka efekt jest
          taki ze domicz spuchla ( sa pecherzyki i odchodzi farba) co jest nie tak??? moze
          ktos mi podpowie????
          • izaiza11 Re: lakier 16.10.05, 19:51
            3.moje doniczki(z ziemią i kwiatami) pokryły się bąblami-też tak macie?

            jak juz dziewczyny napisaly zdekupazowanych doniczek uzywa sie jako oslonek -
            glina przepuszcza wode, dlatego tez lakier odchodzi. jesli chcesz ich uzywac
            jako doniczek musialabys bardzo dokladnie (rowniez w srodku i wokol dziurki na
            dnie) pokryc kilkoma warstwami poliuretanu (nie wodorozcienczalnego akrylu!!!)
            jednak wtedy nie beda to juz "zdrowe" dla kwiatkow doniczkiwink mozna tez decu
            robic na plasttikach, jak ktos lubi (ja osobiscie niewink wowczas mozesz wsadzac
            bezposrednio, jesli na dole, przy otworku (gdy jest w doniczcewinkdobrze
            zalakierujesz (by sie woda z kwiatka pod lakier nie dostala).

            wlasnie znalazlam odpowiedz sooory ze zawracam gitare papapapapap
            • toxicloki Re: lakier 16.10.05, 21:08
              heh, wlasnie ci linka chcialam wklejac... to chyba nawet moja wypowiedz byla,co?smile
              • izaiza11 Re: lakier 17.10.05, 04:34
                hehehe "szukajcie a znajdziecie" to tylko swiadczy o tym jak wielka wiedza
                dysponujecie dziewczyny .... dzieki ze jestescie wink
      • annecisko Re: Cracquele - firma Pasuto 26.02.06, 22:18
        toja731 napisała:

        > Od jakiegoś czasu mam to w sklepie, w którym pracuję i w końcu spróbowałamsmile
        > Efekt- dla mnie cudo, choć do Waszych się nie umywa. Zrobiłam dwie
        > "próbki",spękania wyszły różne. 1-podłuzne i lekko poszarpane, dość duże,
        > 2-drobniuteńkie takie na "wszystkie strony".Sposób malowania był identyczny,
        > użyłam tylko różnych farb. Za tydzień pokombinuję znowusmile

        Mam pytanie. smile Czy można tego kraka używać ze zwykłą farbą akrylową kupioną w
        sklepie budowlanym? Bo chciałam go zamówić w necie. Ale skoro piszesz że użyłaś
        różnych farb to chyba tak??
    • nikiforski Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 23.02.06, 11:02
      Z moich doświadczeń wynika że najlepszym lakierem typu "krak" jest produkt
      niemieckiej frmy Nerchau. Rayher i Stemperia są dostępne w Empikach i dzieki
      temu popularne, ale Nerchau wypróbowałam już wielokrotnie i uważam że jest
      najlepszy. Najlepiej zamowić te produkty w sklepie internetowym
      www.creativehobby.pl/. Mają tam całą gamę produktów do Decoupage i
      innych technik. Polecam farby Home Art Lasur i pasty strukturalne które można
      ciekawie łączyć z Decoupage. Z czasem postaram się umieścić tu zdjęcia prac
      łączących metodę serwetkową z innymi. Jeżeli ktoś jest zainteresowany
      przykładami tego co można zrobić farbami Nerchau polecam stronę producenta, co
      jakiś czas umieszczają tam swój biuletym z nowościami i rzykładami zastosowań.
      Może być to ciekawa inspiracja www.nerchaufarbe.de/index.php?id=137.
      • izulek2 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 25.02.06, 16:24
        O ile wiem Nerchau produkuje tylko krak jednoskładnikowy, a ten akurat można
        sobie samemu z wikolu wyprodukować
        • annecisko Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.02.06, 22:36
          No właśnie. Tyle o tym słyszałam . Jednym wychodzi innym nie. A Ty w jaki
          sposób to robisz?? Jeli możesz zdradzić tajemnicę. smile
      • annecisko Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 26.02.06, 22:49
        A czy krak firmy Nerchau można stosować ze zwykłą farbą akrylową do drewna i
        metalu zakupioną w sklepie budowlanym??
        • izulek2 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 27.02.06, 08:30
          Ja zawsze stosuję do malowania tła farby budowlane do drewna. Na ciemny podkład
          kładziesz wikol, ja położyłam nierozcieńczony, i jak przeschnie pokrywasz jasną
          farbą. Pęka aż miło.Można podsuszyć suszarką.
          • annecisko Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 01.03.06, 11:45
            Jejku! Próbowałam wcześniej kilka razy bo dziewczyny właśnie pisały o wikolu.
            Ale nigdy nie chciało mi wyjść. A dzisiaj jakie piękne spękania! Już znam
            proporcje dokładne (jaka grubość wikolu) i wiem ile czasu poszczególne warstwy
            mam podsuszać suszarką. Jakie piękne nieregularne popękania mi wyszły! I już
            wiem że im grubsza warstwa wikolu tym większe popękania, a im mniejsza (byle
            nie za mało) to takie śliczne cieniutkie powstają! W sam raz do słoików z
            których będę robiła pojemniki na przyprawy! Ale jestem szczęśliwa. Wydałabym 20
            zł (krak + przesyłka) i nie starczyłoby mi to na długo pewnie. A za 20 zł to ja
            taaaką wielką puchę wikolu kupię! DZIĘKUJĘ izulek2!!! Buziaczki dla Ciebie!
            • izulek2 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 02.03.06, 08:45
              Anetko, cieszę się, że mogłam Ci pomóc, jakby co, to pisz maila na gazetowy.
              • ulka122 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 11.03.06, 08:58
                izulek2 bardzo prosze napisz dokladnie jaki tzn. jakiej firmy ten wikol i farba
                ( ta na wikol)
                • izulek2 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 11.03.06, 16:56
                  Mam wikol w butelce firmy dorex, a farba akryl "śnieżka"
                  • arletucha Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 11.03.06, 20:00
                    jeszcze ja ma pytaniewink A ile trzeba czekać aż wikol podeschnie zanim połozy
                    się druga warstwę farby? I czy samoo zacznie pękać czy trzeba wpomóc suszarką?
                    • izulek2 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 11.03.06, 22:02
                      Ja suszę jedno i drugie. Wikol schnie kilka minut, ze wspomaganiem ,oczywiście i
                      farba też
    • isislawa Wszystko lub prawie wszystko o krakach 11.03.06, 23:20
      Jestem słaba w te klocki.Jedynie co umiem robić to zwykły decupage,a kraki to
      dla mnie czarna magia.Mam nadzieje,że się nie obrazicie jak się spytam pewnie o
      podstawy.Możecie mi wyjaśnić co do czego służy.Chodzi mi o takie słowa jak:
      *Haftgrund
      *Medium
      *Werniks
      W jakiej kolejności co się nakłada, jeśli wszytskich tych specyfików używa sie
      naraz.

      Mam pytanko co do lakieru.Czy na szkło, gdzie polożylam krak mogę polakierowac
      to lakierem "śmierdziuchem"??
      • lola211 Re: Wszystko lub prawie wszystko o krakach 12.03.06, 13:10
        Proponuje kupic jedno -i dwuskladnikowy krak typowo do dekupazu(np. ToDo,
        Stamperia) i postepowac wedle instrukcji- naprawde to nie jest skomplikowane.
        Haftgrund to klej do deku, media i werniksy to specyfiki malarskie o róznym
        dzialaniu.
        Smierdziuch mozna klasc, zarowno na kraki jak i powierzchnie bez nich.
    • andre37 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 12.03.06, 16:44
      Dziewczyny muszę wam wszystkim podziękować, czytałam czytałam, w końcu zabrałam
      się do roboty... jedna farba, potem krak i druga farba i zanim zdążyłam nanieść
      farbę na całą powierzchnię... piękne spękania. A że jestem niecierpliwa poszła w
      ruch suszarka i zrobiły się większe, ale strasznie mi się podoba.
      efekt... jeszcze przed całkowitym wyschnięciem
      img64.imageshack.us/img64/3880/krak0xu.jpg
    • sicilpol Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 07.11.06, 07:30
      Witajcie
      Serdecznie prosze o pomoc doswiadczone decoupazanki smile
      Zaczelam sie interesowac decoupagem i nie za wiele czytajac, postanowilam
      zrobic zakupy.
      Wypisalam sobie, iz potrzebuje farbke, werniks i crackle.
      Pan w sklepie sprzedal mi werniks patynujacy!!!!
      Byla to czesc zestawu, ktora w sumie kosztowala ponad 10euro, wiec spasowalam i
      zapytalam czy moge tego uzywac samodzielnie a on mi przytaknal.
      Wiec akupilam to jako werniks, co w moim rozumieniu znaczy lakier do
      wykonczenia.
      teraz czytam sobie i dowiaduje sie, iz to tylko jakis podklad do tej drugiej
      czesci, by zrobic spekania.
      Co ja moge z tym zrobic?
      Juz sama nie wiem, bowiem jesli dokupie ten 2etap, czyli do spekan, to i tak
      musze kupic lakier do wykonczenia tak?
      Juz sama nie wiem co robic sad
      Pieniadze wyrzuconwe w bloto sad
      Ten werniks to:
      Maimeri (a co dziwne kupowalam go w sklepie stamperii grrrr)
      patina Varnish for decoupage, taki:
      sklep.atelier.net.pl/cgi-bin/easyshop.cgi?vid=vhpfppxkrwjygtuyoddwokinpgujfuja&com=PT/81400400
      Ta druga czesc, ktorej nie kupilam to werniks do spekan,
      no ale nie wiem jakie spekania mozna tym uzyskac, bo doczytalam gdzies, ze to
      efekt staroci!
      jejku, a mni chodzi o postarzenie tylko doniczki, jednak nie o cofniecie jej do
      czasow Napoleona! sad


      Teraz nie wiem co ja mam z tym zrobic sad
      Nie mam ani tego ani tego buuuu
      Pomozcie prosze, czy moge to jako lakier normlanie uzywac?
      • sicilpol Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 07.11.06, 08:11
        dodam, iz numer tego czegos to 739
        a marzylo mi sie udekorowanie doniczki swiatecznie sad
        a mam klops sad
        • lola211 Re: wszystko lub prawie wszystko o krakach 07.11.06, 09:02
          Ten werniks daje błyszczaca, twarda powloke, ale do doniczki srednio sie nada
          jako wykonczenie, bo nie powinien stykac sie z woda.Ponadto przyzólca.
          Stosowany razem z drugim produktem pozwala uzyskac spekania jak przy
          zastosowaniu kraka 2 skladnikowego- czyli efekt popekanej porcelany.Jest dosc
          kaprysny i nienajlatwiejszy w uzyciu.
          Powinnas zaopatrzyc sie w lakier wykonczeniowy, niekoniecznie z "plastyka" ,
          kup po prostu lakier poliuretanowy w malej puszce, taki typowy smierdziuch-
          tylko ze one rowniez przyzolcaja, mniej niz werniks, ale jednak.Ewentualnie
          zwykly lakier akrylowy, ten pozostanie przezroczysty, tylko pamietaj, zeby
          dekoracja nie stykala sie z woda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka