Witajcie!
bardzo dokładnie zapoznałam się dzieki temu forum ze sposobami cieniowania i
niby wiem co i jak, ale w praktyce to totalna porażka...
przykładowo: maluję linię dookoła naklejonego motywu i kiedy zaczynam
rozcierać gąbeczką to pozostaje linia farby(taki brzeg tej kreski, który nie
chce się rozetrzeć tylko pozostaje taki ciemny jak farba na początku). Czy to
wina gestości farby czy czegoś innego?
No i w ogóle mam wrażenie że całe to cieniowanie wygląda okropnie, tylko
niszcze przedmioty, które idą pod moją rękę

może ktoś udzieli mi jakiejś
fachowej rady?