Dodaj do ulubionych

problemy z klejem do decoupage

16.03.05, 22:24
mam problem z klejem wikol który stosuję do przyklejania serwetek sprawia że
serwetki podczas naklejania drą się bardzo mało rozrzedzam go a i tak efekt
jet ten sam moze wiecie co jest przyczyną?pociągnięcie pędzelkiem rozdziera
serwetkę która dosłownie łapie pod siebie powietrze a jak próbuję wygładzić
zagniecenie palcami to serwetka się do nich przykleja i efekt !można się
domyśleć pomocy
Obserwuj wątek
    • niuciorek Re: problemy z klejem do decoupage 16.03.05, 22:29
      Nie pomogę Ci pewnie stwierdzeniem, że mam to samo. Miałam wielkie chęci i
      zapał spróbować decoupagu, ale nie radzę sobie właśnie też na etapie klejenia i
      serwetki zachowują się identycznie. Też podejrzewam, że klej powinien być
      bardziej rozrzedzony i pewnie tu tkwi problem.
      • k_izydorczyk Re: problemy z klejem do decoupage 16.03.05, 22:57
        Ja kleję na Haftgrund Nerchaua, wszystko z nim wychodzi jak trzeba, klejenie na
        białko kurze też jest w porządku, wikolu nie próbowałam, więc nie wiem...
      • lilaweneda1 Re: problemy z klejem do decoupage 16.03.05, 22:57
        Niuciorku prób miałam sporo co do tego kleju za mało rozrzedzony klej tragedia
        z jego nakładaniem za bardzo rozrzedzony serwetka zostawała na pędzelku już
        sama nie wiem dziś kupiłam w creative haftgrund ale to masakra koszt30 zł z
        przesyłką za 250 ml wikol oczywiście 9zł za chyba litr nie chćę oszukiwać więc
        róznica znaczna może jeszcze ktoś nam cos poradzi jak narazie korzystam z tej
        drogiej cholery pozdrawiam
    • jotkal1 Kleję na Wikol... 16.03.05, 23:13
      ...i już nie mam problemów - po posmarowaniu powierzchni przedmiotu trochę
      czekam, aby klej nieco się podsuszył. Nie rozprostowuję zmarszczeń
      pędzelkiem. Serwetkę (lub wydruk na papierze) dociskam mocno ręcznikiem
      papierowym, a jeszcze lepiej ściereczką lnianą (do wycierania naczyń)-
      przyciskając miejsce przy miejscu( nadmiar wilgoci wsiąka w nie). Płaskie
      powierzchnie jeszce wałkuję (wałkiem fotograficznym lub do ciasta), nie
      próbowałam natomiast prasować żelazkiem - K
      • lilaweneda1 Re: Kleję na Wikol... 16.03.05, 23:43
        ale rozumię że nie smarujesz serwetki po wierzchu tylko dany przedmiot na
        którym naklejasz?
        • jotkal1 Re: Kleję na Wikol... 17.03.05, 00:59
          Ostatnio przyklejam wyłącznie wydruki na papierze i nie smaruję po nich już
          klejem. W przypadku serwetek robiłam tak samo. Być może wikol zawiera wiekszą
          ilość wody aniżeli profesjonalny klej do decoupage. Poza tym, jak smarowałam
          wikolem po wierzchu serwetki, to po wyschnięciu tworzyła się na niej
          nierównomierna "skorupa", co bardzo mi przeszkadzało.
          Może spróbuj odczekać jak serwetka po przyklejeniu zupełnie wyschnie i dopiero
          wtedy smaruj ją klejem. Na pewno trochę się jeszcze zmarszcy, ale wysychając
          ponownie się rozprostuje. Podobnie dzieje mi się zawsze przy pierwszej warstwie
          lakieru.
          Nie jestem autorytetem w sprawie decoupage, ale do tego co Ci napisałam doszłam
          metodą prób i błędów i w moim przekonaniu jest to najlepsza metoda - K
          • mrouh Re: Kleję na Wikol... 17.03.05, 06:28
            Ja dużo kleiłam na wikol zanim kupiłam haftgrunt i bywało różnie, ale nie
            tragicznie. W zasadzie, moge powiedzieć, że nie jest mi trudniej położyć na
            wikol niz na haftgrunt. Ale wczoraj zabrałam się za jedna serwetkę dostaną od
            koleżanki i drze sie dziadostwo jak nic, jak żadna dotąd... KAżdą mogłam
            wygładzać pędzelkiem i to dość twardym, a tu twardy zerwał cały motyw, mięciutki
            po prostu rozdarł, nawet solidnie umoczonym w hatgrundzie paluchem nie do końca
            mi sie udało, i tak zostały w paru miejscach takie minimalne "rozstępy". Koszmar
            po prostu i musi byc to wina serwetki. Chyba spróbuję przykleić podwójną warstwę
            (zamiast pojedynczej), już gorzej być nie może...
            • maka_35 Re: Kleję na Wikol... 17.03.05, 09:16
              Ja nie jestem ekspertem ale kilkanaście przedmiotów już zrobiłam i wszystkie na
              wikol.Rozwodniłam go bardzo mocno na początku myślałam że serwetka nie będzie
              się na tym trzymać,ale nie!!!smile) Wszystko jest w porządku!Najpierw smaruję
              klejem pod serwetką i na takie mokre przykładam motyw ,na wierzch znowu cienka
              warstwa kleju ,a nadmiar odsączam kawałeczkiem gąbki, klej w nią wsiąka a nie
              przykleja się. To moje własne metody prób i błędów, ale na razie jestem
              naprawdę zadowolonasmile)))
              Życzę Ci powodzenia!smile))
              pozdrowionka maka
    • agata781 Re: problemy z klejem do decoupage 17.03.05, 09:47
      Ja też kleje na wikol i nie mam z tym problemu.Rozwadniam go dość mocno albo
      nakładam mokrym pędzelkiem.Po nałozeniu na klejoną część motywu puszczam
      kropelkę wody na to wszystko i delikatnie poprawiam palcem.Jak na razie w ten
      sposób udaje mi się uzykać idealnie,gładko przyklejone wzory.Acha,nadmiar wody
      z poprawionego motywu zbieram ręcznikiem papierowym(dociskam)ale jak wikol jest
      za gęsty to ręcznik odchodzi razem z serwetką.Na końcu podsuszam to suszarką.smile
      • ola2004 Re: problemy z klejem do decoupage 17.03.05, 11:33
        Witam, ja kleję wyłącznie na białkosmile - przykładam motyw (suchy) do powierzchni
        (suchej) i smaruję białkiem, pędzelkiem - dość duzym, płaskim, czasem małym do
        farbek - klei się dobrze i niemal w ogóle się nie marszczysmile
        • lilaweneda1 Re: problemy z klejem do decoupage 18.03.05, 23:23
          dziękuję ślicznie za podpowiedzi jutro mam wolny dzień i będzie to dzień
          kolejnych prób z wikolem oraz z białkiem pomimo iż zakupiłał haftgrund nadal
          będę próbować tańszych metod i napewno podzielę się z wami doświadczeniami
          jestem poczatkujaca decoupażką więc mam pytanko co to jest werniks i do czego
          służy oraz ile kosztuje? pozdrawiam
    • tsuranni2018 Re: problemy z klejem do decoupage 22.03.19, 22:30
      nie dziwię się. Wikol z definicji to klej do drewna. I ma konsystencję odpowiednią, żeby skleić dwie powierzchnie drewniane. Do decoupage najlepiej użyć kleju do decoupage. Nie żartuję. One mają odpowiednią konsystencję - za każdym razem taką samą - bez kombinowania, nie powodują darcia serwetek i to nie jest tak, że kosztują majątek. Nie wiem po co kombinować i utrudniać sobie życie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka