Dodaj do ulubionych

halo, Kraków...!?

30.03.05, 09:46
jeśli dobrze pamiętam, była jakiś czas temu mowa o kawie po Świętach...
to kiedy się umawiamy?
smile))
Obserwuj wątek
    • loriaan Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 09:56
      w ten weekend nie dam rady bo mam tabun gosci ale w następny bardzo chetniesmile (
      jak nie zachoruje znowu:/)
    • loriaan Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 09:57
      no ew w ciągu tygodnia to jestem do 15 wolna codzienniesmile
      • kjkk Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 10:21
        ba, i o warsztatach jakis była mowa.... choc nie wiem, czy to nie moje myslenie
        zyczeniowo-magiczne wink)
        ja docieram do Krakowa w pon na ok 18 a wtor, srod i czwart -ok 17. z
        weekendami moze byc ciezko, bo zawsze jakies zaleglosci domowo-rozniste sie
        napatocza... albo niechciej jakis... wink
      • kati_p Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 10:38
        a w ten piątek by się nie dało? smile nawet przed południem, jak proponuje loriaan? smile
    • lucy215 Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 10:29
      ja mogę w przyszły weekend smile w zasadzie mogę też w każdy dzień tygodnia
      wieczorem od 18:00.
      mam pytanie czy dziewczynom od decoupadalejniewiemjaksietopisze wziąć serwetki
      papierowe ?? może mam w domu jakieś oryginalne wzory ? smile
      • kjkk Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 10:45
        byłoby super, gdybyście mogły wziąc serwetki - ja nie mam nic ciekawego na
        wymiane niestety, w ogóle dysponuje chyba 1 wzorem w ilosci większej niz 1 szt
        ale bardzo chetnie bym odkupiła, gdybyście miały cos ciekawego smile
        mam też do odsprzedania/ na wymianę farbę z Creative Hobby w kolorze cielistym
        smile nówka smile

        • carolinuss własnie wróciłam do Kr;) 30.03.05, 13:42
          i będę się dostosowywaćbig_grin

          Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istaniejesmile!!!
    • przemkowa.b Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 20:17
      Przyszły weekend...?
      smile))
      • diara Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 20:38
        Ten piatek?
        Jestem w Krakowie, moglabym sie spotkacsmile I mam serwetki!smile)
        Zależy jeszcze o której godzinie. Od 15 do 17 jestem na uczelni. Reszta dnia wolna!
        I w przyszły piatek tez bede w Krakowie, jakby co...
        • yoza Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 20:57
          ja też jeszcze do połowy kwietnia mogę codziennie. To ile osób jest chętnych na
          ten piątek.
          • carolinuss zdecydowanie ja;) 30.03.05, 21:18
            Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istniejesmile!!!
            • kati_p ten piątek 30.03.05, 21:28
              ja też!
          • drozdzoweczka Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 21:32
            Ja też w ten piątek smile
            Przy czym nie wcześniej, jak o 17-tej.
            • diara Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 22:14
              Hej, no to super!!
              Jest nas więcejsmileTen piatek i po 17.
              Jeszcze tylko jakieś fajne miejsce!
              • loriaan Re: halo, Kraków...!? 30.03.05, 22:46
                kurce, znowu mnie spotkanie ominiesad
    • lucy215 Re: halo, Kraków...!? 31.03.05, 11:48
      ja nie mogę w ten piątek sad
      • kjkk ja też nie moge w ten piatek :( n/t 31.03.05, 11:56
    • katka.c Re: halo, Kraków...!? 31.03.05, 12:40
      ja mogę w ten piątek!!1Bardzo chętnie Was wkońcu poznam, bo wcześniej nie
      miałam okazji
    • carolinuss :) 31.03.05, 17:14
      no to 17h00, a miejscesmile??? No i przydałoby sie ustalic już następne randez-
      vous, żeby wszyscy byli usatysfakcjonowanismile i zaplanowanismile

      Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istniejesmile!!!
      • diara Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 20:35
        I co z naszym spotkaniem? Ile nas jest chętnych? Spotykamy się jutro?
        • carolinuss Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 20:42
          narazie na jutro na 17h00 jest nas 6 z Tobą, jeszcze Swing milczy, ale pewnie
          okaże sie jutro.
          Miejsce przydał by sie jakieś sprzyjające rozmowie, tzn. bez dymu i hałasów.
          Taka jest słynna u nas już Sjesta na Stolarskiej, ale moze czas na cos
          innegosmile???

          Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istniejesmile!!!
          • diara Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 20:47
            Tak, miejsce bez dymu i hałasu konieczne!
            Ale nie mam pojęcia gdzie jest sjesta na Stolarskiejsad
            Czy to daleko od rynku?
            • kirah2 Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 21:03
              Stolarska jest bardzo blisko Rynku. Możesz iść od Rynku Sienną i pierwsza w
              prawo to będzie Stolarska, z dworca albo od teatru Słowackiego - wtedy będzie
              przedłużeniem Szpitalnej (wychodzisz ze Szpitalnej, idziesz prosto przez Mały
              Rynek i wchodzisz w Stolarską), z pl.Dominikańskiego - kościół stoi na rogu
              Stolarskiej i Dominikańskiej właśnie. Albo zapytaj kogokolwiek, o Stolarską,
              albo ulicę z konsulatami.

              Niestety nie wiem, gdzie dokładnie na Stolarskiej jest Sjesta, ale na pewno
              znajdziesz bez problemu.
              • diara Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 21:10
                Dzięki!! W takim razie na pewno trafięsmile Już wiem mniej więcej gdzie to jest.
                No to spotykamy się na stolarskiej po 17?
                Mam nadzieję, że zdażęsmile
                To do jutrasmile)
                Fajnie będzie Was poznaćsmile))
                • kati_p Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 21:18
                  cholera, Ukochany zrobił mi niespodziankę i kupił bilety do kina na piątek... na
                  17stą !!! indifferent
                • drozdzoweczka Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 22:11
                  No to super smile. To do jutra do 17-tej.
                  Przyniosę serwetki. Chętnie się wymienię, więc Wy też może przynieście smile.
                  • diara Re:I jak będzie? :) 31.03.05, 22:21
                    Już szykuję serwetki! Będzie super. Ciekawe czy was poznamsmile) Jak będzie siedziała grupa dziewczyn to nie będę miała watpliwości, ale jak przyjdę wcześniej? Może Wy mnie poznacie. Moja fotka jest na zdjęciachsmile)
                    • kirah2 Re:I jak będzie? :) 01.04.05, 06:52
                      mogłabym też przyjść? jestem na forum dopiero od ok. 2 tygodni, ale chciałabym
                      Was poznać. W sumie nie wiem czy będę mogła, ale spróbowałabym.
                      • swing myślę, że... 01.04.05, 09:48
                        wszyscy forumowicze są zaproszeni
                        smile))
    • swing Sjesta od 17.00 01.04.05, 09:39
      zamierzam być!

      martwię się tylko, że może być problem z miejscem w Sjeście...
      - umówmy się, że w razie konieczności zmiany lokalu ewentualnym maruderom
      zostawimy w barze informację gdzie się przeniosło spotkanie forum "ozdoby"
      • carolinuss Re: Sjesta od 17.00 01.04.05, 11:24
        nie wiem dziwczyny, czy przyjdę, bo może będę pod kurią.

        dziś poprostu wierzę.
        tylko tak smutno
        • kirah2 Re: Sjesta od 17.00 03.04.05, 19:20
          Hej Dziewczyny, mam nadzieję, że się dobrze bawiłyście. Powiedzcie mi proszę,
          gdzie zrobiłam błąd?
          16:57 weszłam do Sjesty z paczką serwetek w ręku i obeszłam lokal patrząc
          nachalnie na wszystkie stoliki, niestety nigdzie nie widziałam "odzewu", z
          każdej strony zdziwione spojrzenia. głupio mi było stać w środku (nie miałam
          pieniędzy, żeby coś zamówić i usiąść) więc wyszlam i do 17:15 sterczałam z tymi
          serwetkami przed wejściem do Sjesty. Podczas tych 15 minut weszli do środka
          tylko jacyś cudzoziemncy i bodajże jedna osoba płci żeńskiej, która widziała
          moej serwetki, ale na ich widok nie drgnął jej żadne mięsień twarzy, więc
          uznałam, że to nie to. Potem zmarzłam, więc poszłam... O tym pytaniu się w
          barze o inne miejsce przeczytałam dopiero teraz.
          Faktycznie przeniosłyście się gdzie indziej, czy siedziałyście tam, a ja jestem
          głupia i za nieśmiała, żeby do ludzi obcych podchodzić i się pytać, czy to
          spotkanie forum? Może bym i podeszła, jakby siedziały gdzieś więcej niż 2
          osoby, serwetki leżały na stole, dlatego pomyślałam, że jak będe mieć paczkę
          serwetek w ręce, to fosumowiczki zwrócą na to uwagę i ja zauważę ich rekację,
          no i podejdę. Ale tak się nie stało, w dodatku wszyscy w tym lokalu byli jakoś
          tak elegancko ubrani, no i się nie odważyłam. głupia ja. było mi potem
          strasznie przykro i byłam zła na siebie, zwłaszcza, że dla mnie to jest cała
          wyprawa i zmarnowałam 4 godziny. Siedziałyście tam, czy nie? sad
          • yoza Re: Sjesta od 17.00 03.04.05, 19:40
            hej, ja wpadłam do sjesty po17 - jakieś10-15 po, i w środku przy jednym stoliku
            zauważyłam dziewczynę z serwetkami na stole - po tym poznałam. Potem jeszce 2
            osoby trafily po tych serwetkach. Ale przyznaję, ze kiedy wpadałam biegiem do
            sjesty, to nie zwazalam na to czy ktoś stoi pod knajpą-śpieszylam sie bo bylam
            spoxniona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka