Dodaj do ulubionych

Mrouh eksperymentuje:-)

06.05.05, 22:41
Chciałam publicznie przyznać, że odbiło mi do resztysmile
Otóż dzis obok swej pracy odkryłam sympatyczny sklepik z listewkami i śrubkami
a także lakierami i bejcami. Zakupiłam dwa pojemniczki po 100 ml bejcy wodnej
w kolorze mahoniu i wiśni. Każdy po 3 złsmile Powróciwszy do domu po 9 godzinach
w szkole oddałam się odstresowywaniu. Mazałam bejcą każdy kawałeczek łysego
drewna- rozcieńczoną w róznych proporcjach (bo to niby koncentrat jest) i
czystą, samą wiśniową i samą mahoniową, potem razem, jednej więcej drugiej
mniej, później na odwrót, potem zabarwiłam lakier odrobiną bejcy, bardzo
ładnie, skoro się lakier łączy, to farba też będzie, pastelowy kolorek
interesujący wyszedłsmile Na koniec pomazałam bardzo stary kulawy kwietnik,
który kiedyś dawno musiał być w kolorze między sosną a olchąsmile No i piękną ma
barwę terazsmile Ta wodna bejca przypomniała mi o tuszach do pieczątek, które
któras z miłych foremek mi podszepnęła do wypróbowania... wydawało mi się, że
konsystencję moja nowa bejca ma podobna do tuszu, więc może też się połaczy z
lakierem lub farbą... ale nie, tusz jakoś kwaśno pachnie, jakby octem i chyba
tu jest problem bo farba się zważyła, więc nie mieszajcie tuszu do pieczątek z
akrylową farbąsmile Kolor wprawdzie bardzo mocny, a nie pastelowy otzrymałam,
ale zwarzony, poza tym zmienia się w czasie schnięcia. Moaj bejca jest
bezzapachowa i w poniedziałek chyba pójdę kupic wszystkie kolorysmile

Bawię się jak dziecko w piaskownicy albo raczej jak w którejś książce
Musierowicz ("głupia kaczka, bo tonie" smile) i tak mi dobrze...smile Tylko
ciekawe jak ta bejce zmywa się z rąk?... smile
Obserwuj wątek
    • toxicloki Re: Mrouh eksperymentuje:-) 06.05.05, 23:11
      bejce sie zmywa z rak... pumekesembig_grin
      w kazdym bardz razie mi sie tak zmywa - probowalam prawie wszystkim (no, kmoze
      poza kwasem solnymbig_grin). kwasek cytrynowy tez dziala, ale mniej skutecznie... i
      szczypie jak diabli jesli masz zadarte skorkismile
      a poza tym to p9lecam ci bejce spirytusowe -maja intensywniejsze kolory i sa
      lepsze ogolem (wodnych tez uzywalamwink
      baw sie dobrzesmile
      • surtout Re: Mrouh eksperymentuje:-) 06.05.05, 23:19
        Mrouh, ale bajka! smile
        Jak coś skończysz, to wrzuć fotę, bo okrutnie jestem ciekawa efektów Twojego
        radosnego taplania się w bejcy.
        Za Toxi powtórzę: BAW SIĘ DOBRZE!
        Sur
        • jamajka10 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 07.05.05, 03:21
          Miałam na myśli zwykłe tusze -czyli barwniki anilinowe, rozprowadzane wodą. Tusz
          do pieczątek to coś całkiem innego. Nimi można znaczyć ściereczki na wieczność.
    • aniabe13 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 08.05.05, 13:03
      Dobrej zabawy zyczę i dołączam się do prośby o foto. Efekty mogą być ciekawe.
    • imaja64 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 08.05.05, 21:52
      Witam ,gdzie ten sklepik? Ja wiem, ze drewno mozna barwic na rozne odcienie
      brazu za pomoca nadmanganianu potasu, takiego zwyklego z apteki,ktory
      stosujemy do odkazen, sprobuj.A wracajac do sklepiku, to blisko szkoly,sklep z
      farbami moze byc tylko na ulicy Sienkiewicza. Pozdrawiam.
      • mrouh Re: Mrouh eksperymentuje:-) 08.05.05, 21:58
        To zalezy gdziesmile I której szkołysmile U mnie to jest na ulicy Dekutowskiego, bo
        nie każdy mieszka w Warszawiesmile
        Za nadmanganian dziekuję, może kiedys spróbuję, na razie mam pod ręką bejcęsmile

        Wszystkich, którzy czekaja na fotki przepraszam, ale aparat ma zdechnięte
        beterie, nie da się załadowac zdjęc do kompa, dopóki się nei naładuja, a jakoś
        niemrawo im to idziesad
        • imaja64 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 08.05.05, 22:07
          Tak,wiem gdzie to jest,bo ja tez jestem tarnobrzezanka,a na Sienkiewicza , tez
          niedaleko szkoly nr 5 jest sklepik z listewkani, i dobrze zaopatrzony w rozne
          farby.Pozdrawiam serdecznie.
          • mrouh Re: Mrouh eksperymentuje:-) 08.05.05, 23:03
            no coś Tysmile wiesz co, zastanowiłam się ciężko i faktycznie sklepik jest na
            Sienkiewicza pewnie, znaczy taki ma adres, ale stoi jak na mój gust na
            Dekutowskiegosmile Na swoje usprawiedliwienie mam to, że jestem tarnobrzeżanka od
            3 lat dopierosmile

            Bejce są właśnie w tym sklepiku, rózne kolorysmile i dużo listeweksmile
            Bejce olejne w małych opakowaniach są tez w sklepie z farbami naprzeciwko salonu
            Ery na Szerokiej smile
            No to już wiesz gdzie mnie mozna spotkaćsmile Pozdrawiam serdeczniesmile
    • imaja64 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 09.05.05, 22:21
      Och, chyba myslimy o dwoch roznych sklepach,Ty o sklepie u wylotu
      Dekutowskiego,tuz obok Warty, w takim malym bialym budyneczku,a ja o
      sklepie,ktory jest polozony w linii prostej od "twojej" sali gimnastycznej,przy
      Sienkiewicza. Ja ,mimo tego, ze od dawna jestem czytelniczka Waszego forum i
      zajmuje sie podobnymi "robotkami" dopiero osmielilam sie odezwac.Mnie spotkasz
      w SDS-ie na ulicy Sandomierskiej. No,moze kiedys tak sie zdarzy.Pozdrawiam.
      • mrouh Re: Mrouh eksperymentuje:-) 09.05.05, 22:27
        O, wiem o który sklepik Ci chodzi, taki fajny pan tam pracuje i kota sklepowego
        mająsmile
        A co to jest SDS na Sandomierskiej? Ulice znam, bo bywam w Halszce, ostatnio
        byłam w gimnazjum społecznym na egzaminach, ale co to jest SDS- nie wiemsmile

        Może się grupa tarnobrzeska powoli stworzysmile? POzdrawiam wieczorowosmile
    • imaja64 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 11.05.05, 14:07
      Bardzo przepraszam,ze dopiero dzisiaj sie odzywam.Czytalam wczoraj,ale mialam
      jakies trudnosci w zalogowaniu.Tak, o tym sklepie pisalam, nazywam go "U
      Bolka",dlatego , ze ten sklepowy kocur{nawiasem mowiac,piekny,potezny} mial na
      imie Bolek.Pisze w czasie przeszlym, bo biedak przeszlo rok temu zginal
      tragicznie.SDS, to skrot-Srodowiskowy Dom Samopomocy,jezeli bylas w "Halszce",
      to dwa domy dalej,po tej samej stronie ulicy,naprzeciw Banku Ochrony
      Srodowiska,jest SDS.Jezeli bedziesz w tej okolicy,zapraszam.Zapytaj o Maje, a
      kazdy Cie zaprowadzi.Pozdrawiam.
      • mrouh Re: Mrouh eksperymentuje:-) 11.05.05, 14:31
        O, faktyczniesmile Rzadko chodzę tą ulicą, bo nie mam tam nic do roboty, ale
        kiedyś zarejstrowałam kątem oka instytucję, której skrótem faktycznie będzie
        SDS, jakoś nie skojarzyłamsmile Dzięki za zaproszenie, kiedys może wpadnę Cię
        nawiedzić, ale możesz być spokojna jeszcze przez 2 tygodnie co najmniejsmile Od
        jutra do 23 maja jestem zajęta non-stop, 24 godziny na dobę będę się zajmowała
        grupą zagranicznych gości i jeździła z nimi po południowej Polsce. Dlatego też
        to chyba jest tymczasowo ostatni mój wpis na forum, jak ja to przeżyję? smile

        A co do Bolka, to ja go widziałam bardzo dawno temu, wielka szkoda, był naprawdę
        fajnym kocurem...
        • imaja64 Re: Mrouh eksperymentuje:-) 11.05.05, 15:03
          Spokojnie! Ja nie z bojacych,zapraszam,zajmuje sie zawodowo{w domu tez} roznego
          rodzaju "robotkami".Ciesze sie ,ze juz wiesz gdzie mnie szukac,a o naszym Domu
          mimo siedmiu lat jego dzialalnosci niewiele wiadomo.Ale to nie temat na to
          forum.Pozdrawiam,zycze wszystkiego dobrego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka