cholera ucze córke ,żeby chwalipietą nie była. ale nie szczymam dziewczyny
jak sie wam nie pochwale hihi. chodzi o to ze jedna babeczka kupiła u mnie
doniczke.. i cos jej imie i nazwiskomi znajome było, myslałam ze z jakiegos
magazynu wnetrzarskiego bo tych najwiecej kupuje no ale nic zapomniałam juz o
tym.a tu dzisiaj kupuje sobie TWÓJ STYL ( jak bozie kocham nie wiem co mnie
pokusiło bo juz 1,5 roku go nie kupuje) a tam w srodku artykuł o aukcjach
allegro i..... moja doniczka sie dumnie zieleni

) kurcze miłe uczucie

)