bagatricks
21.09.05, 19:34
.....a bylo to tak:abazur jest ze lnu w kolorze naturalnym,prawie idealny jak
serwetka.No wiec nie malowalam go tylko bezposrednio nakleilam serwetke.Motyw
byl wyrwany.Przy zgaszonym switle niestety brzegi serwetki sa widoczne,przy
zapalonym nie.No wiec zaczelam packac farba bezowa i sytuacja sie
odwrocila.Przy zgaszonym swietle serwetka sie wtopila a przy zapalonym
wyglada to wrecz okropnie i co ja mam teraz zrobic???? ratujcie dziewczyny bo
mi lampki szkoda.Myslicie ze da sie to jakos uratowac bez robienia szkody na
serwetce???