Dodaj do ulubionych

odpowiedzi na forum

19.10.05, 13:54
witajcie
moze nie powinnam się odzywać bo w większości tylko czytam i oglądam wasze
prace ale kilka razy jednak się wypowiedziałam i zauważyłam tez pewną
tendencję jeśli chodzi o odpowiedzi.
chodzi o to że jedne wątki rozrastaja się do sporych rozmiarów a część jest
przez was ignorowana, tzn wypowiada się bardzo mało użytkowników, zwykle są
to też mniej znani użytkownicy, stałe bywalczynie forum milczą.
na pewno nie jest to spowodowane tematyką więc powiedzicie czym?
czy niektórych osób po prostu nietolerujecie na forum i chcecie ich swoją
ignorancją stąd wygonić? czy tworzycie jakiś podklub na tym forum i zamykacie
się na innych?
z mojej strony chcę powiedzieć że wydaje mi się to nie w porządku i nie
podoba mi się to, na pewno bardzo psuje wasz wizerunek tego forum.
Obserwuj wątek
    • nean Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 14:04
      Ciężka sprawa. Ja to olewam jak mam pytanie to piszę na forum i z góry dziekuję
      za odsyłanie do wyszukiwarki. Jeśli jest temat, który mnie interesuje to
      zabieram głos i już. Nie chcę sie obrażać na forum bo jest tu wiele miłych i
      pomocnych osób.
    • toxicloki Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 14:08
      chodzi o to, ze niektore watki pojawiaja sie zaledwie 3 czy piaty raz, inne po
      raz nasty. jestem w staie rozumiec ze gdy nagle ktos odryje decu czy bizu nie
      moze sie oprzec i ma mnostwo pytan, niestety nie tlumaczy to niestosowania sie
      do zasad netykiety, wsrod ktorych jedna z glownych jest korzystanie z
      wyszukiwarki miast zasmiecania forum setnym postem na ten sam temat. gdybys
      faktycznie czytala forum zauwazylabys ze z nieskalana cierpliwoscia tlumaczymy,
      przeklejamy, odsylamy radzimy... jednak jak sie widzi kilka takich samych watkow
      w ciagu tygodnia to i swietego szlag moze trafic. chyba lepiej ze nikt nie
      odpowiada, niz gdybysmy mialy prosto z mostu pisac "uzyj glowy -potem
      wyszukiwarki" prawda? zastanow sie nad tym, zamiast dywagowac nad naszymi ukladami.
    • byhanya Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 14:09
      jestem tu tez w zasadzie "nowa". nie odczulam jednak na wlasnej skorze tego o
      czym piszesz. nie zauwazylam ze dominuje tu kolko wzajemnej adoracji bo
      takowego raczej nie ma. sama zostalam przyjeta bardzo dobrze.
      jedni maja ochote pisac a drudzy nie. nie biore sobie do serca i nie wyszukuje
      kto powinien napisac a tego nie zrobil. ciesze sie pozytywami i zastanawiam sie
      co i czy ulepszyc, jezeli ktos skrytykuje.
    • to-ja7 Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 14:11
      A ta wypowiedź służy czemu??
      Bo ja widzę że na sporo wątków nowych osób są konstruktywne odpowiedzi smile
      A Twoja wypowiedź przypomina mi pewnego mojego nauczyciela z podstawówki który
      miał powiedzonko "Ja was k... kultury nauczę!!".
      Nie wiem czy zrozumiesz.
    • toxicloki Re:zapomialam:) 19.10.05, 14:12
      apomnialam dopisac ze sa tez pytania na ktore nikt po prostu nie zna odpowiedzi
      - wiec co? bzdury mamy wymyslac byle tylko nikt nam nie zarzucal ze odpowiadac
      nie chcemy?
    • lola211 Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 14:18
      Moglabys podac przyklady? Ja zauwazylam tylko ignor w stosunku do watków
      powtarzanych po raz enty- wszystko podane jest jak na tacy, w skondensowanej
      formie, a co rusz i tak ktos wyskakuje z pytaniem, zamiast w pierwszej
      kolejnosci skorzystac z wyszukiwarki.
    • t.he Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 14:44
      Według mnie jest odwrotnie. Nawet nieustanni galeryjni pytacze są cierpliwie
      kierowani we właściwe miejsce. Trudno oczekiwać, że wszyscy będą po kilkanaście
      razy pisać to samo, bo właściwie dlaczego? smile To nie wynika z braku tolerancji
      tylko ze znużenia i frustracji - ktoś się napracował, a komuś innemu nie chce
      się nawet zajrzeć do wyszukiwarki. Moim zdaniem odpowiedź "było, znajdziesz w
      wyszukiwarce, szukaj tego i tego" jest równie cenna dla kogoś nowego. A zarzut,
      że pomaga ktoś mniej znany jest dla mnie niezrozumiały smile

      No i gdzie te wątki kompletnie zignorowane, bo jakoś nie widać? wink

      Pozdrawiam i luzu życzę wiekszego wink)
      • k_izydorczyk Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 15:45
        A może jak masz pytanie i chcesz mieć odpowiedź od konkretnej osoby to po
        prostu poproś o to w wątku, zaznacz, sporo osób tak robi.
        A tak by the way to tak trochę bez sensu ten post napisałaś, ale niech Ci
        będzie, zawsze się znajdzie taki ktoś, komu się nie dogodziwink Powiem jak już
        parę osób przede mną:
        1. nie każdego musi obowiązkowo interesować każdy post.
        2. nie każdy dysponuje godzinami wolnego czasu i nie ma nic innego do roboty
        tylko czyta wszystkie posty na wszystkich forach dniami i nocami.
        3. udzielanie odpowiedzi jest dobrowolne, tu nikt nie ma OBOWIĄZKU odpowiadać,
        jeśli nie ma ochoty
        4. nie na każde pytanie każdy musi znać odpowiedź (jak słusznie zauważyła Toxi)
        5. nie każde pytanie wymaga 30 postów w odpowiedzi. Jeśli pada odpowidź na
        pytanie już w pierwszej odpowiedzi, to wybacz, ale bez sensu jest lanie wody i
        mówienie tego samego innymi słowami. Nie liczy się ilość lecz jakośćtongue_out
        6. łatwiej jest wrzucić nowy post z pytaniem w stylu nie wiem tego i tego, wiem
        ze to jest, ale dajmy na to nie mam czasu szukać, niż zadać sobie odrobinę
        trudu i przejrzeć te posty co juz były lub wrzucić samemu w wyszukiwarkę
        7. łatwiej krytykować innych niż samemu wyjść ze swoja propozycją/pomocą
        8. czasem lepiej pewne rzeczy przemilczeć, może zwłaszcza wtedy gdy coś
        niecenzuralnego ciśnie się człowiekowi na językwink A tak się zwykle dzieje gdy
        się widzi brak myślenia, samodzielności i chęci zadania sobie odrobiny trudu
        9. osoby udzielające odpowiedzi to normalni ludzie, mamy swoje sympatie czy
        antypatie jak każdy zdrowo myślący człowiek, jedni się lubią bardziej inni
        mniej, natomiast każdy stara się przynajmniej być uprzejmym dla innych - nie
        widzę w tym nic złego, ani tym bardziej niestosownego.
        O co ten żal??? Wydaje Ci się, że jak dostaniesz 100 odpowiedzi to będziesz
        bardziej lubiana niż gdybyś dostała 1?? Może czas odrzucić kompleksy i
        wartościowanie swojej osoby uzależniać od długości postów?? To trochę
        dziecinne, nie uważasz??
        Myślę, że powinnaś być teraz usatyfakcjonowana ilością osób, które zwróciły na
        Ciebie uwagę.
        Sorry za taki ton, ale powaliło mnie to!
        • miska_malcova Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 16:16
          wątek jest absurdalny.
          Uwazam, że:
          1. Wyszukiwarka dobra rzecz, nie gryzie i można z niej korzystać
          2. W niektórych przypadkach można napisać tez maila do konkretnej osoby niz
          zaśmiecać forum
          3. Nikt nie ma obowiązku odpowiadać na posty
          ... i przestań z tym towarzystwem wzajemnej bo to smieszne
    • babunowa Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 17:12
      Napisałaś,że w większości tylko czytasz to forum i oglądasz,więc stąd wniosek,że
      sama nie udzielasz odpowiedzi.Myślę,że w takim razie nie powinnaś być
      hipokrytką i zarzucać innym ignorowanie niektórych wątków.
      Większość ludzi po przeczytaniu tego forum uczy się wielu rzeczy i na wiele
      nowych pytań i jest w stanie udzielić odpowiedzi,nawet jeśli nie wykonuje,ani
      biżu,ani decu.Tak samo ty byś mogła postępować.Można też zawsze odesłać na
      właściwe forum(w sprawie mebli,krzyżyków etc.)
    • pozen-ianka Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 20:00
      szczerze mówiąc chodziło mi szczególnie o drugie forum, o to mniej, bo ja
      równiez uważam że najpierw nalezy skorzystac z wyszukiwarki, nim zada się
      pytanie, które w większości są o dekupażowanie.

      może powinnam się jaśniej wyrazić ale widzę że to forum nie jest nawet chyba po
      to żeby wyrazić swoje zdaniesad
      • toxicloki Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 12:48
        sadzac po twojej wypowiedzi
        "ale widzę że to forum nie jest nawet chyba po
        >
        > to żeby wyrazić swoje zdaniesad"
        to sadzisz raczej ze to forum jest po to, zebys ty mogla sie wypowiedziec a nikt
        inny nie. czym niby nasze riposty sa, jesli nie wypowiedziami??

        co do drugiej sprawy-faktycznie, powinnas wyrazic sie jasniej.
    • pyznarka1 Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 20:24
      hehehe przepraszam nie mogę się powstrzymać od uśmiechu smile Okazuje się że ile
      osó tyle zdań. Na forum jestem od kilku miesięcy i do tej pory spotkałam się
      z "pozytywnymi" wypowiedziami dziewczyn. Jaka to u nas jest wspaniała
      atmosfera, życzliwość... itp. itd. Tak jak moje przedmówczynie uważam, żę
      traktujesz nas (?) lekko subiektywnie - ktoś nie odpowiedział kiedyś na Twojego
      posta ? możłiwe że to z powodu naszewgo braku wiedzy. Ktoś nie skomentował
      Twojego zdjęcia na obrazkowym forum ? Mogę mówić tylko za siebie. Ale zazwyczaj
      nie komentuję decouopage'u (jak to się odmienia ??? smile ) bo się na tym za
      bardzo nie znam (chyba, że coś "rzuca mnie na kolana"), a kartki i biżu ? jeśli
      miałabym napisać tylko krytyczne uwagi, bo coś np. jest nie w moim guście - to
      wolę się powstrzymać. Zwłaszcza, żę krytyka udzielana pisemnie brzmi bardziej
      gorzko niż ta mówiona.
    • babunowa Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 20:38
      No pofatygowałam się,jeśli chodzi o galerie i się okazało,że sama też
      skomentowałaś raptem 2 prace.Jedna była luli,której kartki Ci się podobają,a
      druga to praca caprice83,która odpowiedziała Tobie na pytanie o targi.Czyżbyś
      też nie była bezstronna?Dlaczego nie skomentowałas innych prac?
      • k_izydorczyk Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 21:27
        Można było się domyśleć, że po tym jak otrzymasz odpowiedzi inne niż Twoje
        oczekiwania to się po prostu obraziszwink Moja lista powinna sie zatem wydłużyć o
        jeszcze jeden punkt: na niektóre posty nie zawsze warto odpowiadać.
        Poza tym mam propozycję dla Ciebie: bądź tak miła i przez minimum pół roku (bo
        tyle minimum są ci stali bywalcy, inni nawet rok) komentuj wszystkie wątki w
        galerii foto dzień w dzieńsmile Powodzeniasmile
        Może wtedy przejrzysz na oczy, bo nasze tłumaczenia (właściwie nie wiem
        dlaczego się wszystkie tłumaczymy??) wydają się być rzucaniem grochem o
        ścianę...
        • pozen-ianka Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 09:25
          Nie obraziłam sie, stwierdziłam że po lekkiej krytyce rzuciłyście się na mnie.
          A jeśli chodzi o moje wypowiedzi to przepraszam ale ja nie mam pieniędzy na
          internet, czasami skorzystam u koleżanki, czasami pójdę do kafejki. Tak samo
          nie mam pieniedzy na kopowanie materiałów żeby robić takie piękne rzeczy i
          tylko oglądam jesli mam czas. A chciałam tylko stwierdzić fakt że bywacie tu
          codziennie, wypowiadacie się na wiele wątków, macie czas na odpowiedzi, ale
          niektóre z nich są pomijane i ignorowane. Nigdy jeszcze nie wystawiłam żadnej
          swojej pracy bo takowej nie zrobiłam, ale mi byłoby przykro jeśli moja praca
          zostałaby zignorowana i tylko chciałam na to zwrócić uwage. No nic, chyba znów
          stanę się cichym i nieodzywającym się podglądaczem.
          miłego dnia
          • pozen-ianka Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 09:29
            przepraszam zapomnialam jeszcze napisac ze babunowa podala wlasnie przyklad
            takiego ignorowania, zobaczcie ilosc wypowiedzi w tym dwóch podanych przez nią
            wątkach. o to mi właśnie chodziło.
            miłego dnia.
            • kragmel Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 09:50
              no wiesz, jak nie ma linków do konkretnych wątków to mnie się nie chce szukać.

              myślę sobie, że nadinterpretujesz i robisz z igły widły. jasne, że jak praca
              jest lepsza to więcej się pojawia komentarzy - łatwiej napisać "ah, jakie
              śliczne" niż poświęcić czas i energię na konstruktywną krytykę, która na
              dodatek nie urazi autorki pracy (co jest wyczynem nie lada, bo wielką
              wrażliwość foremki wykazują). poza tym równie jasne jest, że osobie, z którą
              utrzymuje się kontakty prywatne jest się bardziej skłonnym/ zobowiązanym
              napisać komentarz.
              tymczasem nowi użytkownicy wypowiadają się w jak największej liczbie wątków 1.
              co by na forum zaistnieć 2. bo nie osłabł im jeszcze entuzjazm odkrycia czegoś
              (forum) nowego. są też bardziej skłonni/skłonne wypowiadać się w wątkach nowych
              forumek 1. bo jeszcze mało kogo znają 2. wykazują empatię wobec osób w tej
              samej sytuacji.

              to wszystko jest normalna rzecz, ludzka, trochę wyrozumiałości poproszę. nikt
              nic tu nie robi celowo, co by się kogoś innego z forum pozbyć. tak po prostu
              postępują zwykli ludzie. nie idealizuj forumek. trudno chyba wymagać, żeby się
              na forum spotykały anioły z nadmiarem czasu wolnego?

              btw nie wie ktoś jak to jest z tym sparaliżowaniem Wawy przez bomby? muszę do
              pracy jechać <zieeeew>
          • k_izydorczyk Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 11:28
            Nikt się na nikogo tu nie rzuca. Co najwyżej Ty na nas! Nie dziw się, ze nikt
            się z Tobą nie zgadza. Po prostu nie masz racji. A kasa nie ma tu nic do
            rzeczy. Nie pomyślałaś, że nie Ty jedna możesz odczuwać jej brak?? Poza tym jak
            już zajęłaś miejsce przy kompie u koleżanki czy w kafejce to nie szkoda Ci
            czasu na wypisywanie takich bzdurnych zarzutów?? Nie lepiej by było dopisać tym
            biednym i pokrzywdzonym parę słów otuchy????
            Ale masz rację, wstrętne z nas baby, wrednie się sobie podlizujemy by wykurzyć
            stąd wszyskich o słabych nerwach. Nikt tu nikomu nie jest życzliwy, nikt nikomu
            nie pomaga, nowi nie uzyskują ani odpowiedzi na swoje pytania, ani nie chwali
            się ich prac. Ale Ty możesz to zmienić.
            • caprice83 Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 14:10
              Z twojej wypowiedzi wynika całkiem co innego, dziewczyna wypowiedziała się
              grzecznie a 'nozyce' się odezwały.
              Wiem że to forum jest kółkiem wzajemnej zdoracji co po niektórych i chyba
              właśnie kolejna osoba tego doświadczyła.
              Aha a jej przemyslenia są jak najbardziej prawdziwe!
              • k_izydorczyk Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 15:17
                Jeżeli uważasz mnie za te "nożyce" to po prostu śmiech mnie ogarnia. Wpisz
                sobie w wyszukiwarkę mojego nicka i przejrzyj czy czasem nie ma tam ani jednego
                posta w odpowiedzi do nowej osoby. A potem pogadamy... Porozliczaj najpierw
                siebie. Ostatnio komentujesz praktycznie tylko swoje wątki ze zdjeciami...
                Załóż z poeze-nianką swoje kółko i adorujcie się wzajemnie, a nie będziecie tak
                boleśnie odczuwać niesprawiedliwości tego forum. Tak by the way każdy odpowiada
                jak mu pasuje, nie zmusisz nikogo by wpisywał się do postów innych bo masz
                takie "widzimisię". Jeśli się komuś coś bardzo spodoba to pisze, niestety nie
                wszystko wywołuje ogólny zachwyt, więc jedne posty mają wiecej wpisów inne
                mniej. Nie ma sensu chyba tego bardziej tłumaczyć. Masz czas i ochotę pisz
                wszystkim. Ale nie zmuszaj do tego innych dobrze?? Jak Ci źle, zmień forum, a
                jak dobrze to zostań i siej fermentu, oki?? Poza tym postawą roszczącą nie
                zjednuje się aprobaty innych, warto o tym pamietać.
                • caprice83 Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 15:37
                  Chyba jedno kłóko wzajemnej adoracji na forum wystarczy.
                  Nie mam się z czego rozliczać.
                  Wiem że nie jestem lubiana przez niektóre osoby z KWA (kółko wzajemnej
                  adoracji) i się nie dziwię, prawda w końcu boli i zwykle chce się być od niej
                  jak najdalej.
                  Co do kartek to dowiedziałam sie po kilku nieprzyjemnych postach od qlki że
                  robię to co ona, inspiruje się.
                  Ona sama przyznała się że kartki króe jej się podobaja przerabia, tworząc nowe
                  tło, zmieniając położenie ozdób i to z czego sa zrobione.
                  Ja robię podobnie.
                  Nie podoba mi sie fakt zróżnicowania tzw inspiracji od tego kto to robi. Bo tak
                  jak najpierw wszystkie były anty to teraz okazało sie że wszystkie
                  uzytkowniczki nie moga się inspirować ani z forum ani z innych dzieł w necie, a
                  użytkowniczki z KWA mogą to robić skąd im sie podoba i czują się urażone po
                  upomnieniu.
                  Gdyby pozenianka napisała poemat jak pieknie jest na forum wszystko byłoby ok,
                  ona naprawdę grzecznie napisała swoje przemyślenia, a ty ją zjechałaś, a
                  ostatni post o jej stanie majątkowym był chamski.

                  co do moich prac miałam ich nie umieszczać na forum, ponieważ gdy odważyłam się
                  na to po raz pierwszy zostałam właśnie zignorowana i było mi przykro, a
                  przecież wtedy nie było jeszcze żadnego 'konfliktu'.
                  Stwierdziłam ze skoro nie umieszczam swoich prac to nie powinnam sie wypowiadac
                  a szczegolnie krytykowac prac innych.
                  W chwili obecnej tamto forum nieco znormalniało, wyniosły sie 'wielkie artychy'
                  jak to już gdzies ktos tez was trafnie okreslił i czasem pozwalam sobie na
                  wystawienie mojego dzieła. Za twój głos w takim watku dziękuję serdecznie,
                  obejdzie się, wystarczą mi wypowiedzi tych, które patrzą na pracę a nie na
                  login tego kto ją wykonał, bo wiem że gdyby podobna pracę zrobiła członkinia
                  KWA to miałby on i z setke wpisów.
                  • pasjonatka1 Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 15:57
                    "...W chwili obecnej tamto forum nieco znormalniało, wyniosły sie 'wielkie
                    artychy'..."
                    Myślę że byłoby o wiele lepiej gdyby zostały. Przepraszam nie chcę nikogo
                    urazić ani obrazić więc nie będę się dalej wypowiadać....Forum znormalniało???
                    Co to dla Ciebie oznacza??? Poziom prac???Wypowiedzi????
                    • caprice83 Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 18:06
                      nie, wg mnie wyniosły sie osoby które zaczęły tworzyć spiskowa teorię
                      wszechczasów o kopiowaniu ich prac.
                  • k_izydorczyk Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 16:46
                    Wybacz Caprice, ale chamskie było wystosowanie posta przez pozeniankę w myśl
                    którego "was stać, to wy powinnyście pisać". Przepraszam bardzo, ale chyba
                    niekogo nie powinien obchodzić tutaj niczyj stan majątkowy. To nie urząd
                    skarbowy. Ja również pozostawałam bardzo długo bez pracy i grosza na właśne
                    zachcianki, mając do tego dom i małe dziecko na utrzymaniu i nikomu tym
                    czterech liter nie zawracałam. To był mój problem i sama sobie z tym
                    poradziłam. Twierdzę, że jak komuś zależy to znajdzie sposób na zarobienie
                    pieniędzy. Minęły czasy kiedy "sie należało". A takie teksty uważam po prostu
                    za szczeniackie. I totalnie nie na miejscu. I nie uważam, że chamskie było
                    zwrócenie jej uwagi, że inni również mogą mieć problemy z kasą, chyba coś Ci
                    się uroiło.
                    Skoro się nie masz z czego rozliczać to badź uprzejma nie rozliczać i innych.
                    Rozumiem, że do końca swych dni będziesz pamiętać Qlce co Ci powiedziała, ok.
                    Ale to, że zjechała Cię Qlka nie znaczy że wszyscy są tu nieżyczliwi i wrogo do
                    nowych (czy też do Ciebie) nastawieni. Osobiście nie miałam nic do Ciebie, nie
                    wchodziłyśmy sobie w paradę. Wiem, że nie wychwaliłam pod niebiosa Twojego
                    krasnala czy szopki, ale po prostu nie czułam takiej potrzeby, nie powaliły
                    mnie te prace i tyle. I to nie dlatego, że to Ty je zrobiłaś, mi to akurat
                    rybka kto jest autorem, wiesz? Nie przykładaj swojej miarki do innych... Tu
                    akurat ostro chybiłaśtongue_out Bo dla mnie liczy się estetyka i wygląd pracy,
                    zestawienie kolorów, kompozycja, staranność wykonania, pomysł, a nie kto się
                    nad tym napocił i w jakiej dziedzinie (nie ograniczam swych zachwytów tylko do
                    decu). Jeżeli podoba mi się czyjaś praca to mu to piszę. Staram się nie pisać
                    już postów z konstruktywną krytyką, bo taka niektórych boli, no chyba że mnie
                    coś szczególnie razi...
                    A co do prawdy... No cóż, nie każdego w oczy kole, pod warunkiem że JEST
                    PRAWDĄsmile Bardzo chętnie wysłucham Twoich prawd pod swoim adresem, pod
                    warunkiem, że nie będą z palca wyssane. Tylko bardzo proszę pisz na maila, bo
                    to właściwsze miejsce niż forum.
                    Poza tym to, że ktoś Cię za pierwszym razem nie pochwalił nie znaczy, że musisz
                    robić od razu takie fochy. Gdyby wszyscy się mieli obrażać, bo mieli mało
                    postów to byłoby to FORUM FRUSTRATÓW a nie RĘKODZIEŁO I OZDOBY. No tu już
                    wykazałaś swoją pełną niedojrzałość. Forum nie jest od tego by każdego
                    dowartościowywać tudzież dołować. Trzeba umieć zachowywać zdrowy rozsądek, a
                    nie swoją wartość uzależniać od tego kto i jak się wypowiedział pod daną pracą,
                    bo takie stawianie sprawy doprowadzi do jakiejś psychozy!
                    Za chwilę i pozenianka będzie miała setkę wpisów, a chyba nie czuje się
                    członkinią KWAsmile Jak czujecie potrzebę zakładania własnego kółka to
                    zakładajcie, nie sądzę by się pogryzły. A w chili wolnej wrzuć kilka postów
                    nowoprzybyłym zamiast pokazywać tu jaka to wielka niesprawiedliwość losu Cię
                    spotkała, bo komuś Twoja praca nie odpowiadała z takich czy innych powodów.
                    Przyniesie to dużo większą korzyść i może dasz im się poznać jako "ta miła
                    Caprice"...
                    Koniec mojej produkcji tutaj. Wystarcząjaco dużo czasu poświęciłam już na
                    tłumaczenia. Jeżeli wyjaśniłam Ci wszystko to ok, jak nie - będziesz sobie
                    musiała z tym sama poradzić. Nie zamierzam tego ciągnąć.
                    Pozdrawiam
                  • qlka_79 Droga Kaprysiu 20.10.05, 17:59
                    Miałam nadzieję, że zostawiłaś to strasznie niesprawiedliwe forum z kółkiem
                    wzajemnej adoracji i zniknęłaś stąd na zawsze.
                    Czyżbyś jednak zaprganęła słów uznania dla Twoich ostatnich dzieł, które
                    pokazałaś w galerii?
                    Niestety, nie dość, że znowu musisz siać ferment, to jeszcze przekręcasz moje
                    słowa.
                    Wróć sobie na swoje forum prawników i nie zawracaj nam głowy, dobrze?
                    Tutaj Twoje kapryszenie, droga Kaprysiu, oraz Twoje lotne wywody ("wiem że
                    gdyby podobna pracę zrobiła członkinia KWA to miałby on i z setke wpisów") są
                    naprawdę niemile widziane.
                    • caprice83 ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 18:11
                      nie przekręcam twoich słów, w mailu do mnie napisałaś że twoje prace nie sa
                      identyczne że orginałami bo przecież nie masz takich samych materiałów itp.
                      Inspirujesz się innymi pracami tak samo jak ja, nie inaczej.

                      A mnie się nie podobaja twoje wywody więc omijam je szerokim łukiem tak jak
                      twój klub KWA omija wszelkie moje posty.
                      I na tym poprzestańmy bo jedynym następnym krokiem moze być tylko ocenzurowanie
                      mnie i moich prac, na pewno nie ostatnich, bo w przeciwieństwie do ciebie lubie
                      stworzyć cos z wyobraźni i z ksiązek o tematyce dekoracyjnej.
                      • qlka_79 Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 18:33
                        Przekręcasz, oj przekręcasz.
                        Tak się składa, że zachowuję kopie moich maili i napisałam wtedy Ci wtedy, że
                        nawet gdyby kartka była podobna, bo przecież ludzie mają różne skojarzenia, to
                        nie byłaby podobna choćby ze względu na użyte materiału, bo ja wykorzytsuję te,
                        które posiadam.

                        Wiesz, jaka jest kara za rzucanie bezpodstawnych oskarżeń? Bo nadal nie podałaś
                        adresu strony, z której Twoim zdaniem kopiowałam. Wiesz, że mogłabym bez trudu
                        odnaleźć Cię w Poznaniu i podać sprawę do sądu o publiczne oskarżenie o plagiat?

                        Kiepski będzie z Ciebie prawnik, skoro dociera do Ciebie tylko to, co
                        przyjmujesz.
                        Zastanawiam się, jak zdałaś logikę...
                        A łacinę koleżanka już miała? Czy zwrot "persona non grata" mam Ci
                        przetłumaczyć?
                        • caprice83 Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 19:03
                          wyobraź sobie ze ja tez zachowałam oryginał twojego maila i chodziło w nim o to
                          ze kartka na pewno nie jest identyczna bo uzywasz innych materiałów i tylko
                          dlatego jest inna.
                          a jesli wytoczysz mi sprawe to wtedy ci poszukam tej stronki, w innym wypadku
                          nie zamierzam czasu na kogos takiego jak ty marnowac.
                          • babunowa Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 19:06
                            Jejku,ja też zamieściłam cały jeden raz(bo dorwałam aparat) breloczek,który
                            sobie zrobiłam i było może tam 6 komentarzy i jakoś z tego powodu nie cierpie,za
                            to bardzo chętnie komentuje prace nowych osób,bo to zawsze 'świeża krew'.Tak
                            bardzo Cię boli,że akurat dane prace miały mało komentarzy?Nie masz większych
                            problemów?
                            • caprice83 Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 19:15
                              nic nie rozumiesz...
                              odważyłam sie wystawic swoje prace i sądzę że gdyby nie było tak takich
                              gipsowych masek, nie byłoby też żadnej wypowiedzi. owszem było mi przykro, ale
                              foch jak to ktos okreslił nie strzelałam, po prostu stwierdziłam ze moze jednak
                              nie warto było się 'odkrywać'sad
                              z tego powodu ze nie wystawiałam prac nie uważałam sie za kompetentna do
                              oceniania innych, nie chciałam zeby ktos pomyślał ze sie madrze a sama nic nie
                              robie.
                              teraz wystawiam i właściwie to nie zalezy mi az tak bardzo na ocenie, wazne
                              jest dla mnie to ze osoba dla ktorej to robie cieszy sie i ze jej sie to
                              podoba, a pochwała jest tylko miłym dodatkiem, który moze zachecic do dalszej
                              pracy.
                              niemniej mysle jednak ze kazda krytyka, szczegolnie konstruktywna jest lepsza
                              niz zignorowanie czyjegos postu, bo w koncu ktos moze mi pomoc w poprawieniu
                              błedów nastepnym razem i tyle.
                              zycze powodzenia w twojej dalszej pracy z różnymi ozdobami
                          • qlka_79 Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 19:07
                            Ty to się już niczego nie zrozumiesz. Idź zrób więcej krasnalismile
                            • babunowa Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 20.10.05, 19:19
                              ale marudawink
                      • kragmel Re: ostrzeżenie ocenzurowania:/ 22.10.05, 11:36
                        caprice83 napisała:

                        > A mnie się nie podobaja twoje wywody więc omijam je szerokim łukiem tak jak
                        > twój klub KWA omija wszelkie moje posty.
                        > I na tym poprzestańmy bo jedynym następnym krokiem moze być tylko
                        ocenzurowanie
                        >
                        > mnie i moich prac,

                        Caprice, czy sugerujesz, że moderatorzy społeczni są stronniczy w wykonywaniu
                        swojej pracy? Bardzo mi w takim przypadku przykro. Jeśli masz podstawy do
                        takich podejrzeń zawsze może zgłosić je na abuse@gazeta.pl . Będzie to
                        działanie zdecydowanie bardziej skuteczne, a zarazem fair, niż aluzje takie jak
                        powyższa.
                        • v.i.k.k.a nie przejmujcie się caprice83 20.11.05, 18:37
                          Miała ambicję na moderatora społecznego na forum poznańskim-niestety nic nie
                          wyszło i przechodzi załamanie nerwowe. Myslę, ze to krótkotrwałe i niedługo
                          przestanie bredzić a i jej "dzieła" będą na wyzszym poziomie.
              • across Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 16:53
                Caprice, czyżbyś to ty założyła ten wątek ???????????????
                • caprice83 Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 18:11
                  nie, ale naprawdę podpisuję sie pod nim obiema rękami
    • alisaga Re: odpowiedzi na forum 19.10.05, 22:25
      Witaj, nie zgadzam z Twoimi zarzutami! Uważam, że zwyczajnie się czepiasz. Na
      tym forum jest wyjatkowo sympatycznie. Jestem tu od niedawna i dopiero się uczę.
      Zadawałam pytania z których teraz sama sie śmieję. Zawsze jednak ktoś
      potraktował je poważnie: coś mi podpowiedział, doradził... Jeżeli nawet gdzieś
      mnie odesłano to nie ma o to żalu, bo to była dla mnie wskazówka. Na innych
      forach moje pytania i wątpliwości pozostawały często bez echa.
      Jeżeli jednak znalazłaś sympatyczniejsze forum, to masz wybór...
      • estu Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 10:25
        Tez wtrace swoje trzy groszesmile bywam tu jakies dwa miesiace, nieczesto sie
        odzywam, raczej podpatruje.Zainspirowana pokazywanymi tutaj pracami sama
        zaczelam "dekupazowac".Nie pokazywalam do tej pory swoich prac,poniewaz primo
        nie umiem zmniejszac zdjec (wlasciwie juz prawie umiem, a jak sie spreze to mi
        sie uda na bank, w koncu wszystkiego mozna sie nauczyc, no prawie wszystkiego),
        a secundo troche sie wstydze swoich niezbyt zadowalajacych rezultatow.Pomalutku
        jednak dojrzewam do tego, zeby sie poddac Waszej ocenie.Ze trzy razy zadalam
        nurtujace mnie pytanie i doprawdy nie czulam sie zignorowana.Raz nawet
        napisalam do jednej z forumek na priv i dostalam satysfakcjonujaca mnie
        odpowiedz.Inna z forumek bezinteresownie zmniejszyla i zamiescila w watku
        zdjecia moich serwetek, za co jestem jej wdzieczna, bo moglam sie troche
        powymieniac.Tak wiec podsumowujac :jestes niesprawiedliwa w swojej ocenie a
        zarzuty sa bezzasadne, jestem pewna, ze jak pobedziesz na tym forum dluzej to
        sie z nich wycofasz.Wszystkim dziewczynom ( i chlopakom ) z forum zycze
        pieknych prac, ktore sa inspiracja dla takich mniej uzdolnionych "artystek" jak
        ja.
        • toxicloki Re: do estu:) 20.10.05, 13:00
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=18751579&v=2&s=0
          tez dlugo czas mowilam ze nie umiem i faktycznie tak bylo... jednak dziewczyny
          mnie pogonily i okazalo sie ze ja po prostu leniwa jestemsmile))
          tak na dobra sprawe jak juz sciagniesz irfana to wystarczy otworzyc foto,
          otworzyc "resize/resample" i wpisac np. 500.... i zachowacsmile proste jak
          konstrukcja gwozdzia, wiem juz czemu sie ze mnie babki nabijaly gdy uparcie
          twierdzilam "nie umiem i juz"smile)))
          • estu Re: do estu:) 20.10.05, 14:19
            Dzieki toxi,to wszystko sa bardzo cenne dla mnie rady i teraz UWAGA!!! Udalo mi
            sie zamiescic po raz pierwszy zmniejszone przeze mnie zdjecie ( na
            forum "ogrody" hihi , tam jakos mniej balam sie kompromitacji), skorzystalam z
            innej metody , za pomoca paint'a, wydala mi sie mniej klopotliwa ( jednak
            jestem leniuch) i juz prawie wszystko wiem ( klopotem jest dla mnie jeszcze
            takie zmniejszenie jakiego oczekuje, a wychodzi mi albo za male albo za duze).
            Jednak mam nadzieje, ze metoda zmudnych doswiadczen osiagne pozadane
            rezultaty.Milego dnia dla wszystkichsmile
            • kitiw Re: do estu:) 20.10.05, 14:49
              A to już chyba najlepszy sposób na zmniejszanie zdjęć:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=25906583&a=25906583
          • qlka_79 Re: do estu:) 20.10.05, 18:03
            Aga, a ja naprawdę nie umiemsmile I to mimo osobistystych korepetycji u Kragmel.
            Niektóre zmniejszają mi się do wielkości znaczka i nic nie umiem na to poradzić.
            • estu Re: do estu:) 20.10.05, 18:53
              Sprobuj moze moja metoda? hehe, ledwo sie troche nauczylam a juz udzielam radsmile
              Ja robie to tak: otwieram zdjecie w paint ( klikasz na zdjecie prawym
              przyciskiem myszy, jest >otworz w < wybierasz >paint< nastepnie na pasku zadan
              znajdujesz >obraz< klikasz , otwiera Ci sie okienko,jest tam
              >rozciagnij/pochyl< przy rozciagnij wpisuje w okienka(dwa)np 27%,ok i sie
              zmniejsza...moze komus to sie przyda?
              • qlka_79 Re: do estu:) 20.10.05, 19:02
                Dobra, spróbujęsmile
    • pasjonatka1 Re: odpowiedzi na forum 20.10.05, 15:05
      No nie ma co - fajny wątek, a już było trochę spokoju.
      Do autorki postu pozen-ianka: proponuję poczytać forum fotografia, tam dopiero
      jest sympatycznie i pzrytulnie: na pytanie co mogę kupić za 500-1000 złotych
      pada odpowiedź : GITARĘ !!!!!!
      Uważam więc że tu forumki są super do entej potęgi ze swoją cierpliwością. A
      jeśli chodzi o galerię, to mnie osobiście trudno jest napisać o czyjeś pracy że
      mi się nie podoba bo coś tam. Bo komuś innemu może się właśnie podobać. NIe
      chcę też podcinać skrzydeł początkującym bo wiem że bardzo się napracowali a
      ich warsztat dopiero się rozwija. Wolę więc poprostu nie pisać , a poza tym
      ktoś początkuje to widzi różnicę między swoją pracą a innych bardziej
      doświadczonych. Trudno się siedzi przy kompie i ciurkiem wszystko komentuje -
      ja sobie tego nie wyobrażam nawet technicznie. Szkoda że napisałaś taki wątek
      nie rozumiejąc innych. Ale za to jesteś popularna i dużo masz odpowiedzi.
      Wątpię tylko czy takiej popularności tu chciałaś.
    • t.he Pozen-ianko! :))) 20.10.05, 15:43
      Moim zdaniem sukcesem tej galerii jest fakt, że niczyje prace nie pozostają bez
      pozytywnych komentarzy. Nawet te, delikatnie mówiąc, średnio udane i tragicznie
      sfotografowane. Oraz to, że bardzo rzadko zdarzają się tam komentarze
      niesympatyczne. Choć być może faktycznie można by czulej traktować pierwszaków.
      Jednak zauważ, że jest to trudne, bo nie wiadomo, jakie są potrzeby
      nieznajomego. Może sam wie, co schrzanił i wcale mu dobrych rad nie trzeba? A
      może odwrotnie, ceni wyłącznie szczerość prosto z mostu?

      A, żeby dostać komentarzy dużo, niestety trzeba trafić z pracą w gust
      odbiorców. Pamiętam wielu debiutantów z wieloma komentarzami, więc bądź
      sprawiedliwa smile Natomiast to, że obcy za kiepska pracę dostaje ich mniej niż
      znajomy, wydaje mi się ludzkie. Trudno się temu dziwić, że patrzymy na prace
      przez pryzmat relacji z ich autorem. Chyba jak Ci chopak napisze wiersz, to
      uważasz, że jest lepszy niż Tetmajera, nie? wink))
    • ea-szarri Re: No.... Kochaniutkie.... 20.10.05, 18:57
      Teraz to się bójcie, bo jak coś pokażę w galerii i będzie mniej niż 20
      komentarzy, to ja Wam wtedy napiszę!!!
      No bo przecież to Wy jesteście Towarzystwem Wzajemnej Adoracji, a nie moje
      prace beznadziejnie do du...e... tego niedojrzałe chciałam powiedzieć.

      A tak poważnie - zachowajmy jakiś umiar. Chciałabym nad wszystkimi pracami
      och'ać i ach'ać, ale chciałabym móc to robić szczerze, a nie pod presją, że jak
      nie będę, to ja niemiła i niesympatyczna jestem.
      Jasne, zawsze jest przykro, jeśli jest mało komentarzy, ale to znaczy tylko
      tyle, że mój samozachwyt niezupełnie jest uzasadniony. Albo, że głupie ludzie
      się nie poznały na moim geniuszu. Nic więcej.
      • qlka_79 Re: No.... Kochaniutkie.... 20.10.05, 19:01
        Jak Ty masz mało komenatarzy, to ja więcej nic nie pokażęsmile
        • ea-szarri Re: No.... Kochaniutkie.... 20.10.05, 19:30
          qlka_79 napisała:

          > Jak Ty masz mało komenatarzy, to ja więcej nic nie pokażęsmile
          >

          Qlka, ja nie narzekam. Ja tylko odkryłam nowe możliwości, jakie daje mi bycie
          wyznawczynią spiskowej teorii dziejów.
          Swoją drogą, ciekawe, czy grupa trzymająca władzę na forum to
          a/ żydzi
          b/ cykliści
          c/ masoni

          Pozdrawiam
          i już biegnę do galerii, coby się nieco podlizać wink
          • babunowa Re: No.... Kochaniutkie.... 20.10.05, 19:32
            ja tam kiedyś słyszłam,że:
            żydzi
            jezuici
            masoni
            kosmici
            big_grinDDD
          • k_izydorczyk Re: No.... Kochaniutkie.... 20.10.05, 19:44
            Babunowabig_grinDDD
            Może wszyscy razem wzięci i w dodatku komuniści!!!! smile)
            Poza tym mogą się czaić też rasiści co innych i odmiennych uciśniają;PP
            No i ja dla Ciebie będę teraz nad wyraz miła i się ładnie uśmiecham, bo Ty
            wyraziłaś bardzo pozytywne achy i ochy pod moim adresem, i będę tak robić
            jeszcze długo, bo może zechcę wystawić jeszcze kiedyś jakąś swoja prace to będę
            miła na zaś, na wszelki wypadek, byś znów zaachałabig_grinD To pamiętaj o mniewink)
          • k_izydorczyk Ea:)) 20.10.05, 19:53
            To jak już tam pobiegniesz to nie zapomnij o mnie, bo wiesz, może mi się
            przykro zrobić i nie pochwalę już Twoich aniołków;DD

            Poza tym nikt nie ustalił ile to jest wystarczająca ilość wątków na dobre
            samopoczucie i w związku z tym co gorsza i 100 może się okazć za mało (bo mogło
            być 102!), więc do roboty kobiety, niech północ Wam nie straszna będziebig_grinD
            • ea-szarri Re: wybacz mi niedopatrzenie!!! 20.10.05, 20:06
              Upss... już biegnę nadrobić zaniedbania...

              Nie przesadzaj! 100 i więcej to tylko wielkie artychy mają! Chciałabyś być tak
              wyzywana??? I to publicznie???
              • k_izydorczyk Re: wybacz mi niedopatrzenie!!! 20.10.05, 20:22
                Ea, no co Ty! Nie pamiętasz, że wielkie artychy mają wszystko za nic bo są
                dumne i mało pokorne??? Jak już będę wielką artychą to co ja się będę
                maluczkimi przejmować?? wink)))))
                Hehe, Pozenianka to dopiero artycha, tyle ludzi się jej wpisało, jak mało
                komu! ;D Ta to dopiero może świetne samopoczucie!
            • pepe27 Re: Ea:)) 20.10.05, 20:07
              Mam nadzieję, że choc autorka wątku jest usatysfakcjonowana ilością wpisów.....
              • mrouh Ea, Kasiu, Babeczki:-) 20.10.05, 20:22
                uwielbiam Wassmile
                • k_izydorczyk Droga Mrouh:) 20.10.05, 20:24
                  My Ciebie teżsmile)) Nie zapominaj! wink))
                  • ea-szarri Re: Droga Mrouh:) 20.10.05, 21:11
                    Zaiste, potwierdzamy słowa mojej wielce szanownej przedmówczyni: my Ciebie też.
                    I mamy nadzieję, że Twoja pamięć nie okaże się wybrakowana, gdy będziesz
                    oglądała nasze wielkopomne dzieła w galerii smile
                    • qlka_79 Re: Droga Mrouh:) 21.10.05, 17:26
                      Haha, muszę sobie zrobić listę osób, które mam pozytywnie komentować w galeriismile
                      O rany, jaki świetny ten wątekwink))
                      • kasiaba1 Re: Droga Mrouh:) 21.10.05, 18:56
                        qlka_79 napisała:

                        > Haha, muszę sobie zrobić listę osób, które mam pozytywnie komentować w galerii:
                        > )
                        > O rany, jaki świetny ten wątekwink))
                        >
                        Proszę mnie wciągnąć na listę..............
                        AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, nie, zapomniałam, przecież ja jestem
                        "artychą" której zniknięcie poprawiło walory artystyczne galerii.
                        I niech tak zostanie.
                        Mam sobie własną galerię i forum na dodatek.
                        • k_izydorczyk Kasiu!:) 21.10.05, 20:11
                          Tak sobie myślę, że może właśnie aby nieco zburzyć ten fantastyczny spokój na
                          forum zrobić WIELKI POWRÓT ARTYCH i założyć wątek tematyczny "wielkie artychy -
                          reaktywacja" wink))) Ja tam ma Ciebie stale na liście "osób do wychwalenia" big_grinD
                          Pamiętaj, że Wielkie Artychy haczą nosami o gwiazdy, więc nie przejmują się
                          opiniami zdolnych inaczejwink)
                          • makoz14 Re: Kasiu!:) 21.10.05, 20:23

                            k_izydorczyk napisała:

                            zrobić WIELKI POWRÓT ARTYCH i założyć wątek tematyczny "wielkie artychy -
                            >
                            > reaktywacja" wink)))


                            TAK!
                            TAK!
                            TAK!
                            Zróbcie reaktywację
                            Dość tego spokoju!!!!
                            • qlka_79 Re: Kasiu!:) 21.10.05, 20:39
                              Hahahasmile Bo nie wytrzymamsmile
                              • toxicloki Re:paskudne wielkie artychy!!!:> 21.10.05, 20:42
                                ... znowu sobie przez was monitor poplulamtongue_outPP
                                qlka - ja chce na liste!smile))))))))
                                • k_izydorczyk Re:paskudne wielkie artychy!!!:> 21.10.05, 20:57
                                  Toxi, obawiam się że Ty na tej czarnej liście dawno jesteśsmile))) Przeca
                                  odczuwasz namacalnie wsparcie Klubu! ;DD
      • toxicloki Re: ea aj lof ju:) 20.10.05, 21:55
        no bezbledna jestessmile polewamsmile)) a jak bedziesz gdzies w poblizu to popolewam
        jesio bardziej, najlepiej w kufelki jakowys plyn zlotej barwy!smile))

        a tak poza tym to popierqam w pelnismile
        howk!
    • loriaan Re: odpowiedzi na forum 21.10.05, 08:58
      pozen-ianka napisała:


      > czy niektórych osób po prostu nietolerujecie na forum i chcecie ich swoją
      > ignorancją stąd wygonić? czy tworzycie jakiś podklub na tym forum i zamykacie
      > się na innych?
      > z mojej strony chcę powiedzieć że wydaje mi się to nie w porządku i nie
      > podoba mi się to, na pewno bardzo psuje wasz wizerunek tego forum.

      hmm, bardzo błyskotliwa psyhobleteoria. kiedy na nią wpdałas? jakis mały pms?
    • esmolny Re: odpowiedzi na forum 21.10.05, 09:56
      Twoj chwilowy nastroj nie powinien byc od razu oglaszany publicznie.Zachowalas
      sie troche jak przedszkolak obrazony na pania,ze jego pracy nie pochwalila.A na
      pochwaly trzeba zasluzyc.Zrob cos extra,powal jak to okreslasz "artychy" na
      kolana,a zobaczysz ile bedzie wpisow.I na koniec - czas dojrzec,zycie jest
      brutalne.Nawet na forum lepszy zwycieza.Ela,juz nie nowiciuszka,ale pilnie
      cwiczaca w ukryciu domowym.
      • assik76 PLEASEEEEEEEEEE!!! 21.10.05, 22:05
        Dziewczyny "artychy" a wpiszecie mnie na swoja liste????PROSZE, PROSZE,
        PROSZE!!!!
        Ja zawsze o tym marzyłam a teraz mam wreszcie okazje głosno powiedziec, bo sie
        za cholere same domysleć nie możecie!O co za szczescie dla mnie, ze ktoś
        zalożył ten wątek...!!big_grinbig_grinbig_grin
        pozdrówka dla "artych" a takze tych "okołoartych"
        • czarka6 Czy 21.10.05, 22:21
          ja tez moge wpisac sie na liste?
          • k_izydorczyk Re: Czy 21.10.05, 23:03
            No ba! Pewnie że możeciebig_grinDD Będzie wiecej postów dla Członkiń KWA! big_grinDDDD
            Hahaha!smile)
            • ania_z_poddasza Re: Czy 21.10.05, 23:07
              o mnie też nie zapomnijcie wink
              • makoz14 zapisujmy się:) 21.10.05, 23:09

                • mstawarz Re: zapisujmy się:) 21.10.05, 23:26
                  To ja tez chce wpisac!!!! bede mogla sobie wydrukowac liste komentarzy (samych
                  pochlebnych) do moich dziel, pewnie ze 100(jako czlonkini KWA) i powiesic w
                  przedpokoju na honorowym miejscu, zeby kazdy kto przyjdzie widzial jaka ze mnie
                  artychasmile))))
                  • assik76 Re: zapisujmy się:) 21.10.05, 23:39
                    hehehe, niezły pomysł z tym drukowaniem!
        • toxicloki Re:KOBIETY!!! 21.10.05, 23:45
          oniewaz jestem czlonkinia KWA od poczatku mysle ze owie w imieniu calego grona;
          500 zl i macie gwarantowane 100 komentarzysmile)))
          kurka, pozenianka, nie zgadzam sie z toba ale za ten post to ci jestem normalnie
          wdziecznasmile ale mam ubaw.. nie ja jedna zresztasmile)))))))))))))
          • ea-szarri Re:KOBIETY!!! 21.10.05, 23:50
            toxicloki napisała:

            > oniewaz jestem czlonkinia KWA od poczatku mysle ze owie w imieniu calego
            grona;
            > 500 zl i macie gwarantowane 100 komentarzysmile)))

            Toxi, jeśli już przeliczasz komentarze na ewentualne gratyfikacje materialne,
            to poamiętaj, że tischnerowska definicja filozoficznego pojęcia "nic" brzmi:
            nic to jest pól litra na dwóch wink
            • toxicloki Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 00:06
              a wiesz, ze masz racje? dziolchy! polowka za komentarz i macie ich tysiacesmile)))
              • makoz14 Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 00:13
                Jaki rodzaj alkoholu?

                Wsio rawno?
                • toxicloki Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 00:42
                  > Wsio rawno?
                  ano... byle nie pedzone na kurzyc bobkach (bo tak tez mozna!!!)smile))))))))))na
                  ile i od kogo pani reflektuje?smile)) zapewniam dostep do numerow kont oraz danych
                  teleadresowychsmile)))<za znikoma prowizjasmile)))>
                  • k_izydorczyk Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 01:27
                    Toxi, ale prowizją się podzielić trzebawink)))
                    No i pamiętajcie jeszcze o wpisowym! wink))
                    • kasiaba1 Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 08:07
                      ale za to pomyślcie:
                      w CV sobie napiszecie "miałam 100 komentarzy pod konewką na forum Gazety" i...
                      każda praca Wasza tongue_out
                    • assik76 Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 09:04
                      No Ty mi tu Kacha z wpisowym nie wyskakuj, bo ja mam Twoje gazety i nie
                      zawacham sie ich użyc!!!!!
                      smileDziewczyny miłego dnia!
                  • makoz14 Re:KOBIETY!!! 22.10.05, 10:04
                    toxicloki napisała:

                    zapewniam dostep do numerow kont oraz danych
                    > teleadresowychsmile)))<za znikoma prowizjasmile)))>


                    o kurcze i po co ja poszłam spać!!!
    • pataryna Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 01:31
      hahaahaha...wymiękłam !!!!! Kocham Was smile)))
      • loriaan podanie o legitymacje członkowską 22.10.05, 10:32
        zostałam zobligowana . jako członkini kwa proszę o wydanie legitymacji
        członkowskiejtongue_out
    • byhanya w wizytowkach mozemy umiescic czlonkostwo 22.10.05, 10:59
      a ja tez moge czy statystyke pozytywnych odpowiedzi mam za niska???
      Komu sie podlizac???? =P
      • k_izydorczyk Re: w wizytowkach mozemy umiescic czlonkostwo 22.10.05, 11:05
        no Byhanya, po akcji z biżu na kielichu to już musiszsmile) Bo inaczej sprawa
        będzie wręcz podejrzana!!smile)

        Proponuję by na wizytówkach (vide post klubowej Luli) umieścić odpowiednią
        adnotację o przynależności do KWA, o lepszej legitymacji nie marzyłyśmy
        nawetbig_grinDD Będzie wiadomo komu i dlaczego trzeba się przypodobaćsmile)))

        Pozdrawiam! ;***
        • qlka_79 sqlałam się! 22.10.05, 11:23
          Hahahaha, no nie mogę po prostusmile
          Pozen-inanke trzeba przyjąć na członka honorowego, bo bez niej byśmy na to nie
          wpadływink
    • pasjonatka1 Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 12:08
      No ubaw po pachy. Miły koniec złego początku. (tak konspiracyjnym szeptem się
      pytam czy mogę trafić na listę i ile się należy???)
      • makoz14 Prosimy o odpowiedzi na forum 22.10.05, 12:15
        Kto ustala cenę?
        warunki przyjmowania ?
        czy potrzebne jest CV ?
        czy potrzebna jest opinia z miejsca pracy ?
        i zaświadczenie o niekaralności?
        czy sprawdzane są punkty za mandaty karne?
        • k_izydorczyk Re: Prosimy o odpowiedzi na forum 22.10.05, 12:41
          1.Cenę ustala zapotrzebowaniesmile
          2.Warunkiem przyjęcia jest wydawanie z siebie achów i ochów stowarzyszonym
          osobomsmile
          3.przemyślimysmile Ale chyba lepiej wiedzieć kto tworzy naszą społeczność;DDD
          4.Makoz, makoz, Twoje miejsce pracy to KWAsmile) Tu każdy widzi czyś "robotna" big_grinD
          5.Członkowie KWA są krystalicznie czyści jak łzasmile
          6.Jeżeli były to mandaty karne za brak klubowej aktywności to jak
          najbardziej smile))

          Ale to Qlka jest założycielką!!!!!!! big_grinD
          • makoz14 QLKA 22.10.05, 12:54

            • makoz14 Re: QLKA 22.10.05, 12:55
              Wybieraj tytuł
              Prezydent KWA
              Marszałek KWA
              Prezes KWA


              inne propozycje?
              • qlka_79 Re: QLKA 23.10.05, 15:24
                Haha! Oj, nie mogę się smiać, bo dostaję ataku kaszlu. smile))
      • k_izydorczyk Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 12:35
        Moim zdaniem możesz, udzielasz się bardzo aktywnie, co jest niezwykle cenne w
        KWAsmile)
        Cenę ustaliła Toxibig_grin Ale myślę, że należy się minimum 1 "Ach i och" w poście.
        Gdy zachwyt jest szczery nie omieszkaj tego wybitnie podkreślić, nie chcemy
        przecież by nasze achy były zwykłymi achamismile Wszelkie dowody uznania są mile
        widziane;DDD Gratulacje i uściski dłoni tudzież, o ile dłonie znajdują się w
        odpowiedniej odległoścismile)
        • k_izydorczyk NINIEJSZYM OGŁASZAM... 22.10.05, 12:53
          Stowarzyszenie KWA za wpełni zalegalizowanesmile) Nareszcie możemy wyjść z
          ukryciabig_grinD
          Brawa dla założycielki wątku, a tym samym naszej honorowej członkini!!!;DDDD W
          nagrodę jako pierwsza ma niebywałą szansę przekroczyć magiczną liczbę 100
          postów w 1 wątku, w ciągu niespełna 4 dni i ma zapewnioną wielką sławę w naszej
          skromnej społeczności oraz dożywotni tytuł Artychy nad Artychami!!!
          BRAWO!!!!!!!!!!!!!!! (tu następują owacje na stojącobig_grin)
          • makoz14 Re: NINIEJSZYM OGŁASZAM... 22.10.05, 12:56
            k_izydorczyk napisała:

            > Stowarzyszenie KWA za wpełni zalegalizowanesmile) Nareszcie możemy wyjść z
            > ukryciabig_grinD
            > Brawa dla założycielki wątku, a tym samym naszej honorowej członkini!!!;DDDD W
            > nagrodę jako pierwsza ma niebywałą szansę przekroczyć magiczną liczbę 100
            > postów w 1 wątku, w ciągu niespełna 4 dni i ma zapewnioną wielką sławę w naszej
            >
            > skromnej społeczności oraz dożywotni tytuł Artychy nad Artychami!!!
            > BRAWO!!!!!!!!!!!!!!! (tu następują owacje na stojącobig_grin)
            >

            HURRA! HURRRA! HURRAA!!!
            • lula25 BRAWA!!!! 22.10.05, 12:59

          • k_izydorczyk Re: NINIEJSZYM OGŁASZAM... 22.10.05, 12:59
            Qlka mam nadzieję, że wybaczysz mi tę nadgorliwość w ogłoszeniu jakże wesołej
            nowiny. Czekamy na Twoje przemówienie inauguracyjne!!!;DDD
    • lula25 100 stuknelo! 22.10.05, 13:00

      • k_izydorczyk Re: 100 stuknelo! 22.10.05, 13:01
        Sto lat, Sto lat niech żyje żyyyyyyje nam!!!!big_grinDD
    • esmolny Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 13:38
      Przepraszam,ale nie wiem na jakie konto wpisowe i gdzie polewaja i dlaczego w
      takie male szklo.
    • pozen-ianka Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 16:58
      chciałam podziękowac kragmel i t.he za wypowiedzi, gdybyście odezwały się tylko
      wy uznałabym chyba że przesadzam, ale po tak okropnych wypowiedziach reszty
      forumowiczek, szczególnie forumowiczki izydorczyk widzę że caprice ma rację co
      do klubu wzajemnej adoracji, jak się wam podlizuje to wszystko jest ok, ale po
      wyrażeniu swojej opinii najlepiej przestać istnieć bo zniszczycie taką osobę.
      swoje zdanie podtrzymuję w sprawie liczby odpowiedzi na forum rekodzieła i
      ozdoby, zgadza sie ono z powyższą teorią KWA.
      pozdrawiam osoby niezrzeszone, twórzcie i bądzcie sobą, nie dajcie się KWA!
      • pasjonatka1 Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 17:39
        KWA,KWA,KWA a niech Cię kaczki zdziobią.
      • t.he Muszę się wdać w polemikę, ale w lekką...;))) 22.10.05, 19:14
        A propos Kasi. Akurat Kasia, która sama robi rzeczy wyjątkowo ładne, w mojej
        ocenie top tej galerii pod względem estetycznym, zawsze bardzo życzliwie i
        uważnie traktowała debiutantów albo twórców rzeczy mniej według mnie ładnych.
        Zawsze też chętnie pomaga pytaczom i niemało czasu im poświęca. Dlatego zarzuty
        caprice pod jej akurat adresem są moim zdaniem po prostu niesprawiedliwe i
        rozumiem, ze wynikają z ogólnego żalu. A pisanie, że jest "artychą" i dobrze,
        że się wyniosła, interpretuję jako chwilę słabości, bo to jest po prostu
        niegrzeczne i wyjątkowo nieżyczliwe. Kasia miała prawo poczuć się dotknięta.

        Co do reszty. Ludzie niechętnie rozważaja zarzut o brak obiektywizmu i
        stronniczość, bo każdy lubi myśleć, że jest obiektywny, sprawiedliwy, a w ogóle
        to podejmuje same racjonalne decyzje smile)) Więc mnie gwałtowny sprzeciw nie
        dziwi wink Choć jego ton smuci. Ale poczęści wynika z tego, że dziewczyny w
        absolutnej większości staraja sie komentować tak, żeby nikogo w galerii nie
        urazić. Takie jest moje wrażenie. To i wolą nic nie napisać, jak coś nie trafia
        w ich gust. Bo też, jeszcze raz to musze podkreślić, ludzie publikują prace z
        różnych powodów. Jeden chce się dowiedzieć, jak coś zrobić lepiej, drugi (a
        jest ich chyba sporo, sądząc po tonie odpowiedzi na reakcje) uznania chciałby
        jak powietrza, bo widocznie ma go mało w życiu. Trudno to z góry wiedzieć,
        dlatego też nie możesz moim zdaniem niewielkiej liczby komentarzy interpretowac
        jako olewanie. To może być obawa przed sprawieniem przykrości.

        Natomiast moja ocena tonu niektorych wypowiedzi w tym watku jest jednoznaczna -
        są nie do przyjęcia. Nie pisze sie ludziom, ze są persona non grata, bez
        względu na to, czy oni napisali tak komuś pierwsi czy nie. Nie kpi sie też z
        ludzi z wykorzystaniem niezwiązanych ze sprawa informacji, które podają na swój
        temat. Ale pamietaj też, że ludzie podlegają emocjom, zwłaszcza, kiedy
        kwestionuje sie w jakimś sensie ich uczciwość czy dobrą wolę, a w grupie emocje
        łatwo się przenoszą smile No i nie wszyscy zdają sobie sprawę, że pokazanie swojej
        pracy i oczekiwanie na ocenę jest dla niektórych ludzi bardzo stresujące, bo
        niesłusznie jej odbiór utożsamiają z odbiorem własnej osoby.

        Koniec wymądrzania się wink

        Pozdrawiam smile Nie przejmuj się tak.



        • pozen-ianka do t.he 23.10.05, 12:54
          dziekuje za zrozumienie i rozsądną i grzeczna dyskusję.
          zrozumiałam ze macie taką 'taktyke' ze nie odpowiadacie jeśli coś wam się nie
          podoba. co do reszty to już się wypowiedziałam z jakich względów one nie
          odpowiadają.
          ja chciałam tylko powiedzieć że naprawdę żałuję że nie mam stałego dostępu do
          internetu, bo naprawdę chciałabym wszystkim odpisac, nawet jeśli prace nie będa
          w moim guście, chciałabym bowiem może pomóc z poprawieniu tych prac. I chyba o
          to mi chodziło o to zeby grzecznie pisac jak cos się nie podoba, bo wtedy na
          pewno wiadomo ze chodzi o pracę a nie o to kto ją wystawił jak napisała jedna z
          forumowiczek.
          pozdrawiam was serdecznie
          pozen-ianka!
          • alew Do pozen-ianki 23.10.05, 22:56
            Nie wiem od jak dawna zaczęłaś odwiedzać to forum. Ja pod koniec ubiegłego roku
            je odkryłam. Pokazywałam swoje pracki i wiem, że fajnie jest przeczytać jakąś
            opinię. Nawet jak jest krytyczna to widać,że ktoś zobaczył i chce wyrazić swoje
            zdanie.Gdy nie ma żadnej odpowiedzi trochę się robi nieswojo. Z drugiej
            strony,dość często wstawiałam swoje opinie na temat prezentowanych prac i były
            to posty z reguły pochwalne, ale też zgodne z moimi odczuciami. Jeśli mi się coś
            nie podobało to nie wyrażałam swojej opinii bo nie czuję się upoważniona do
            takiej krytyki, ktoś może dostrzec w tej pracy walory, których ja nie
            dostrzegłam a jeśli to już jest ewidentny kicz to nie chcę komuś robić
            przykrości.Naprawdę okropnie mnie to forum wciągnęło ( okropnie, bo dużo czasu
            yu posiaduję), ale muszę powiedzieć, że dużo się nauczyłam i naoglądałam i nie
            odnosiłam wrażenia nieprzychylności dla niektórych osób. Korzystałam często z
            wyszukiwarki bo mogę zrozumieć, że denerwujące są powtarzające się pytania.Ale
            naprawdę często te pytania znajdowały odpowiedzi.A ostatnio K-izydorczyk nieżle
            się napracowała, żeby zebrać te najczęściej pojawiające się problemy, umieścić w
            osobnych linkach. To chyba nie wynikało z nieżyczliwości? Nie rezygnuj z tego
            forum, tu naprawdę, szczególnie porównując do niektórych innych, jest przyjemna
            atmosfera.
          • t.he Re: do t.he 24.10.05, 14:06
            pozen-ianka napisała:

            > dziekuje za zrozumienie i rozsądną i grzeczna dyskusję.
            > zrozumiałam ze macie taką 'taktyke' ze nie odpowiadacie jeśli coś wam się nie
            > podoba. co do reszty to już się wypowiedziałam z jakich względów one nie
            > odpowiadają.
            > ja chciałam tylko powiedzieć że naprawdę żałuję że nie mam stałego dostępu do
            > internetu, bo naprawdę chciałabym wszystkim odpisac, nawet jeśli prace nie
            będa
            >
            > w moim guście, chciałabym bowiem może pomóc z poprawieniu tych prac. I chyba
            o
            > to mi chodziło o to zeby grzecznie pisac jak cos się nie podoba, bo wtedy na
            > pewno wiadomo ze chodzi o pracę a nie o to kto ją wystawił jak napisała jedna
            z
            >
            > forumowiczek.
            > pozdrawiam was serdecznie
            > pozen-ianka!

            Tak prawdę mówiąc, to nie komentuję wielu prac także z innych powodów. Nie
            wszystko oglądam, bywa, że obejrzę, ale nie mam czasu na logowanie się i
            pisanie, czasem to, co myślę, zostało już napisane itp. Mnie też jest żal
            autorek mało komentowanych prac, które są nowe albo których prace są jeszcze
            nie do końca może dobre. Dotąd nie miałam Twojej pewności, że lepiej delikatnie
            skrytykować niż nic nie napisać, ale mogę obiecać, że się nad tym zastanowię smile

            Pozdrowienia smile
        • qlka_79 Re: Muszę się wdać w polemikę, ale w lekką...;))) 23.10.05, 15:23
          > Nie pisze sie ludziom, ze są persona non grata, bez
          > względu na to, czy oni napisali tak komuś pierwsi czy nie.
          A co powiesz o rzucaniu bezpodstawnych oskarżeń o plagiat?
          Bo tego też się podobno nie pisze.smile
          • t.he Re: Muszę się wdać w polemikę, ale w lekką...;))) 24.10.05, 14:00
            Nie rzuca się bezpodstawnych oskarzeń o plagiat. Podstawne się rzuca. O
            ewentualnej podstawności decyduje ogląd corpus delicti wink

            Ten wątek chyba pobije rekord długości sad
            • qlka_79 Re: Muszę się wdać w polemikę, ale w lekką...;))) 24.10.05, 19:27
              Haha, już pobił chybasmile
      • ea-szarri Re: odpowiedzi na forum 22.10.05, 20:36
        Pozen-ianko,
        Znajdź sobie moją pierwszą pokazaną na forum pracę,zobacz ile osób odpisało
        osobie zupełnie na forum nieznanej i nie gadaj głupot.
        Powiedz mi, co według Ciebie powinnam zrobić, jeśli praca osoby "nowej" mi się
        nie podoba, bo technicznie średnia, a i twórczej inwencji nie mogę się
        dopatrzeć:
        a/ napisać, co rzeczywiście myślę
        b/ kłamliwie chwalić, bo nowa i trzeba ją zachęcić
        c/ dyplomatycznie milczeć???

        Wiesz, ja zdecydowałam się pokazać swoje pierwsze masoslne, bo wiedziałam, że
        jak będą beznadziejne, to po prostu odpowiedzią będzie martwa cisza. Dla mnie
        siłą tego forum jest, że jak mi ktoś napisze, że mu moje się podoba, to mam
        prawo mu wierzyć, a nie podejrzewać o litość i miłosierdzie wobec bliźniego. \
        I jeszcze jedno -możliwie, że życzliwiej patrzę na pracę osób, które wobec mnie
        były życzliwe, ale to nie jest wyrachowanie, ale być może bielmo życzliwości mi
        na oczy padło smile

        Życzę odrobinę więcej dystansu wobec siebie - będzie łatwiej i Tobie, i innym.
        pozdrawiam
        ea
    • byhanya Czlonkostwo KWA koniecznie w sygnaturce!!!! 22.10.05, 19:47
      prosze uprzejmie o rozwazenie mojego postulatu
      • ara123 KWA 22.10.05, 21:22
        Taaa... to niby żarty takie i ironia, która całkowicie potwierdza teorię pozen-
        ianki o istnieniu KWA, i ile byście się tu nie obśmiały to to jest fakt, że
        podniecacie się pracami tylko pewnych osób, nawet jeśli są one takie więcej
        paskudne. Tym razem KWA jak zwykle się kulturą popisało i chyba już zjadło
        tutaj całkowicie koleżankę, co się ośmieliła prawdę napisać. Skandal -
        oburzające! Jak śmiałaś dziewczyno negatywnie o KWA -grzech!! smile)
        To tylko z nazwy "forum" jest, bo po za tym cenzura -albo piszesz pod KWA albo
        ci walną ponad 100 postów z jadem, jak tutaj. ....Dopiszcie jeszcze parę
        postów, które to potwierdzą.. nalegam smile)
        • byhanya Re: KWA 22.10.05, 22:54

          ooooo przepraszam najmocniej. nie pisalam niczego z jadem.
          na forum de fakto jestem krocej niz Ty czyli od 02 sierpnia br.
          i podtrzymuje opinie ktora napisalam na samym poczatku dyskusjii.

          najgorsze jednak sa urojenia - nie mylic z fantazja.


          good girls go to heven, bad girls go everywhere
        • lola211 Re: KWA 23.10.05, 14:37
          że
          > podniecacie się pracami tylko pewnych osób, nawet jeśli są one takie więcej
          > paskudne.


          A mogłabys podrzucic jakis link? Bo mnie sie wydaje, ze duza ilosc postów
          pojawia sie przy pracach podobajacych sie wiekszosci, bedacych w ich stylu.Tak
          sie sklada, ze z reguły sa to prace osób, ktore maja juz pewne dokonania i sa
          na forum znane.Sporo komentarzy pojawia sie przy watkach nowych osób, ale
          wówczas, gdy praca jest udana, to chyba logiczne, łatwiej przychodzi napisac
          opinie pozytywna niz kogos dolowac (choc ja uwazam, ze jednak i opinie
          negatywne o pracy powiny byc zamieszczane, o ile nie beda chamskie i kąsliwe).
          Z chęcia zobacze paskudna prace, ktora dostala wiele ochów i achów tylko ze
          wzgledu na autora.
        • qlka_79 Tak, tak, masz świętą rację 23.10.05, 15:20
          Oczywiście, że masz rację:
          > i ile byście się tu nie obśmiały to to jest fakt, że
          > podniecacie się pracami tylko pewnych osób, nawet jeśli są one takie więcej
          > paskudne.
          Dlatego, jak osoba należąca do KWA dostałam porażającą liczbę pełnych zachwytu
          komentarzy pod moją ostatnio pokazaną pracą.
          Gwoli ścisłości odezwało się siedem (cyfrą: 7) osób.
          Ale wielkie to nasze KWA...smile
          • miska_malcova Re: Tak, tak, masz świętą rację 23.10.05, 17:26
            powinnaś byc qlka w depresji smile
            • reni_aferka :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 12:49
              poryczalam sie ze smiechu !!!! No nie moge smile


              Ara- reaktywacja? ;P a myslam ze po zlosliwosciach sprzed kilku tygodni dalas
              sobie spokoj ;P
              • reni_aferka Re: :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 12:50
                Re: odpowiedzi na forum
                pozen-ianka 22.10.05, 16:58 + odpowiedz


                chciałam podziękowac kragmel i t.he za wypowiedzi, gdybyście odezwały się tylko
                wy uznałabym chyba że przesadzam, ale po tak okropnych wypowiedziach reszty
                forumowiczek, szczególnie forumowiczki izydorczyk


                Czy pozen-ianka zna powiedzenie "po nazwisku to po pysku"? Czy moze zabraklo
                kultury w sklepiku osiedlowym ?
                • reni_aferka Re: :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 12:51
                  a swoja droga ja tez chce do KWA !!!!!!!smilesmilesmile

                  he he tak mi sie skojarzylo "kwa" a Kaczka wygrala. KWA na czasie wink
                • miska_malcova Re: :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 12:51
                  jak za komuny smile słuchajcie no izydorczyk... smile
                • babunowa Re: :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 12:52
                  A czy to wina tej zakładającej wątek,ze jedna z forumowiczek uzywa jako nicku
                  swojego nazwiska.Może zapomniała co tam było przed izydorczyk.Ja też długo nie
                  pamiętałam.No nie czepiajmy się tak mocno,bez przesady;>
                  • reni_aferka Re: :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 13:07
                    ehhh skleroza nie boli wink ale tez poczulam sie jak w czasach komunizmu... gdzie
                    nazwisko bylo eksponowane wink
                  • miska_malcova Re: :)))))))))))))))))))))))))))) 24.10.05, 13:33
                    no dobra, dobra smile
          • makoz14 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 17:41
            qlka_79 napisała:


            > Ale wielkie to nasze KWA...smile

            No widzisz ,wielkie nie wielkie ,tu KWAczemy, zamiast wpisywać się przy fotkach.
            Ale teraz urośniemy w siłę....!!!!!!
            Mamy kwaczącego prezydenta!!!!
            • qlka_79 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 19:19
              > Mamy kwaczącego prezydenta!!!!
              Hmm, czy to możliwe, żebym z tego powodu miała rzęrzenie w oskrzelach i ogólny
              spadek formy..? smile
              • makoz14 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 19:31
                qlka_79 napisała:


                > Hmm, czy to możliwe, żebym z tego powodu miała rzęrzenie w oskrzelach i ogólny
                > spadek formy..? smile
                >

                Ja mam palpitację serca, zawroty głowy i rozstrój żołądkacrying
                • babunowa Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 19:36
                  a ja mam dzwonki i bombki big_grin
                  • qlka_79 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 19:38
                    Babunowa, to Twoje zdjęcie w "twarzach"? Bardzo fajnie zrobione.
                    • babunowa Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 19:56
                      tak to my facewink
                • qlka_79 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 19:37
                  A mówili, że kaczą... przepraszam - ptasią grypą trudno się zarazić.
                  Pytanie tylko, czy to my zarażone, czy te ponad 50%smile
                  • makoz14 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 20:02
                    qlka_79 napisała: Pytanie tylko, czy to my zarażone, czy te ponad 50%smile

                    Te ponad 50%wink
                    • qlka_79 Re: Tak, tak, masz świętą rację 24.10.05, 20:35
                      No to chciałabym być zarażona. Może lepiej bym się czuła niż terazuncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka