Dodaj do ulubionych

DECOU - nie na prezent dla....

08.03.06, 08:27
...Babci...
Moja Babcia w zeszłym roku skończyła 70 lat. Dostała od mojej cioci, a swojej
córki śliczną skrzyneczkę z różyczkami. Naprawdę śliczna. Pięknie przetarta,
z mistrzowskim krakiem. Sporo ciocia za nia zapłaciła... Niestety nie tyllko
pieniędzy... Babcia do tej pory jest prawie obrażona, że dostała starą
skrzynkę, powycieraną i zniszczoną... Oddała mojemu tacie "do piwnicy na
śrubki"... smile
Naprawdę trzeba się zastanowić zanim się obdaruje kogoś jakimś zdekupażowanym
przedmiotem :o)
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: DECOU - nie na prezent dla.... 08.03.06, 09:38
      smile), moze nie tyle zdekupazowanym co postarzonymsmile.
    • aniabe13 Re: DECOU - nie na prezent dla.... 08.03.06, 10:25
      Tak trzeba uważać. Moja mam choć dużo młodsza od Twojej Babci też patrzy na
      postarzone przedmioty niefnie. Ostatnio mi zwróciła uwagę, że chyba mam
      przeterminowaną farbę bo popękała smile
    • qlka_79 Re: DECOU - nie na prezent dla.... 08.03.06, 11:00
      A to dobre! Nie pomyślałabym o tym, ale to już skrzywienie.
      Dobrze, że o tym napisałaś, zapamiętamsmile
      • ara23 Re: DECOU - nie na prezent dla.... 08.03.06, 18:15
        to dziwne, moze powinna najpierw babci wytlumaczyc na czym polega ta technika i
        ze jest juz dosc powszechna wtedy babcia inaczej by to potraktowala.
        ja nie mam takiego problemu moja babaci wszystkie takie przedmioty uwielbia,
        rzyjezdza do mnie w weekend to znowu cos ode mnie wyciagnie smile
        • pokerowa Re: DECOU - nie na prezent dla.... 09.03.06, 11:52
          Nie wszystkim da się wytłumaczyć, czasem lepiej nie ryzykować. Moja teściowa
          prawie na pewno zareagowałaby tak samo. Miała pretensje do teścia, który dał
          jej w prezencie obraz z DESY do naprawdę niewielkiej renowacji. Mnie bardzo
          podobał się w takim stanie, jakim był i nic bym z nim nie robiła a teść zaraz
          na drugi dzień potruchtał pokornie oddać go do renowacji bo ona czegoś takiego
          na ścianie nie powiesi i już. Myślę, że to samo dotyczy dzieci, które nie lubią
          dostawać niczego "starego".
        • misiunia.malutka Re: DECOU - nie na prezent dla.... 10.03.06, 08:20
          Co ciocia miała Babci tłumaczyć, skoro kupiła skrzyneczkę w sklepie i nie ma
          pojęcia jak to się robi smile Nic się nie dało Babci wytłumaczyć - jej zdaniem
          Ciocia znalazła gdzieś na strychu takiego starocia zniszczonego i myślała że
          Babcia nie zauważy że to takie powycierane... smile
    • emiilka Re: DECOU - nie na prezent dla.... 09.03.06, 12:19
      Mój mężuś jak zobaczył tę ramkę to stwierdził, że chyba farba mi sie zważyła:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=37827058
      • mrouh Re: DECOU - nie na prezent dla.... 10.03.06, 09:25
        Emi, zapytaj męza na przepis na warzenie farby w taki sposób, to zaoszczędzisz
        na krakachsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka