wczoraj zrobilam swoj pierwszy, koslawy koszyczek z gazety.
chce sie torche pobawic w decoupage.
wiec kupilam farby akrylowe, w tubkach.
no i mam pytania:
-ile wody do nich zeby bylo latwo malowac
-czym zmywac plamy z akrylek jak sie takowe znajda
-no i czy jezeli czegos tam nie polakieruje to czy moge sie bac ze mi takowe
kolorki splyna na przyklad?
-jakies musze wprowadzic zabezpieczenie na moja dzidzie- sa toksyczne?
Boziu, o co ja sie pytam

dzieki!!!