Dodaj do ulubionych

Decu (chyba) u Strzeleckiego :)

25.10.06, 10:48
dom.gazeta.pl/czterykaty/51,75811,3688844.html?i=14
Obserwuj wątek
    • sepiolka Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 12:46
      I na krzesle.smile
      dom.gazeta.pl/czterykaty/51,75811,3688844.html?i=2
      Fajne mieszkanko. Takie tętniące życiem.smile
      • athropos Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 13:43
        Też zwróciłam na to uwagę wink Trochę mi przeszkadza rozmieszczenie motywów na
        parawanie. I to, że damy lewitują wink
      • t.he Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 14:24
        Tu inne mieszkania znanych, jeżeli ktoś ciekawy smile
        dom.gazeta.pl/czterykaty/0,75811.html
        Troche smutne, że mało książek, za to wielkie telewizory u niektórych.
        • athropos Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 14:36
          Ano. Choć czasem to mniejsza hipokryzja, niż książki 'z metra'.
          • t.he Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 14:45
            A to jest akurat chyba "stara świecka tradycja", bo w antykwariatach sporo
            książeczek o nieporozcinanych kartkach wink Ja jednak wolę snobizm na książki, bo
            zawsze jest szansa, że coś z tego wyniknie. W ostatnim Sukcesie jest ciekawy
            tekst o dziewczynie, która zawodowo kompletuje biblioteki tym biznesmenom,
            którzy coś by chcieli, ale nie wiedzą jak. Efektownie, drogo ale i sensownie. W
            sposób, który sprawia, że faktycznie zaczynają czytać.
            • narendil Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 15:06
              > A to jest akurat chyba "stara świecka tradycja", bo w antykwariatach sporo
              > książeczek o nieporozcinanych kartkach wink
              To boli. Ja nie mam w domu telewizora (bo nie lubię), ale za to tony papieru
              (bo uwielbiam) big_grin Ale my z mężem należymy do wymierającego gatunku -
              czytających. Jednakże przy każdej przeprowadzce dopada mnie refleksja o ile
              łatwiej byłoby przenieść jeden nawet bardzo duży telewizor niż parę regałów
              książek big_grin
    • yoanna4 Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 14:16
      he,he ale widzę że namietnie zbiera porcelanowe pantofelki,które kiedyś
      pokazywalam na forum-bratnia dusza:pozdrawiamsmile
    • yoanna4 Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 15:08
      tez bym chetnie oddała telewizor w dobre ręcesmile
      • paula63-63 Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 20:05
        hmmm, ten parawan... Niby fajny, ale przygladając sie dłuższą chwilę: jakiś bez
        pomysłu. Naklejone i już. Szkoda, bo motyw fajny i pasuje klimatem. Z manekonem
        podobnie. Swoją drogą, ciekawe, ile kosztuje taki parawan oklejony? 500? 800? Bo
        szacuje to tak na 2 godziny pracy góra (bez przerw na schnięcie).
        • paula63-63 Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 25.10.06, 20:09
          ooo, teraz się jeszcze przyjrzałam z czego ten parawan - sklejka lub MDF, każdy
          kawałek w całości i tylko dokrecone zawiasiki - dobra - razem z wykonaniem
          parawanu - 3,5 godziny smile
          przypielam się, wiem smile
    • iloiza Re: Decu (chyba) u Strzeleckiego :) 26.10.06, 09:22
      witam
      najbardziej podoba mi sie kolekcja pantofelków
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka