Dodaj do ulubionych

Czy przelewcie lakier do innych pojemników?

22.12.06, 00:03
W trakcie mojej "kariery" decou używałam różnych lakierów i poczyniłam pewne
spostrzeżenia.
Po otwarciu puszki metalowej, wokół brzegu robi się coś takiego brązowego, co
wyglądem przypomina mi rdzę. Jak kawałek tego wpadnie niechcący do lakieru,
to go zażółca. Czy ktoś spotkał się z tym? Jak temu zapobiegać?
A może przelewacie lakier do słoika?
Szczerze mówiąc ten pomysł nie pociąga mnie, bo lubię trzymać wszystko w
oryginalnym opakowaniu, gdzie na puszce mam wszystkie informacje dotyczące
zawartości.
Ta "rdza" robiła się zarówno w akrylowym Domaluxie, jak i w wodnym poli
Syntilorze.
Natomiast w żadnym akrylu Fluggera nic takiego nie miało miejsca, ale może
dlatego, że jest on pakowany w plastikowe opakowania.
Czy ktoś może zna się na chemii i wytłumaczy mi co to za "rdza".
Szczerze mówiąc, gdy to coś pojawiło mi się w Syntilorze i go zażółciło
odrobinę, poczułam się mocno rozczarowana nim. Tym bardziej, że na tym forum
lakier ten
miał dobre opinie i nikt podobnych problemów nie zgłaszał.
Czy ja robię coś nie tak ?
Pozdrawiam świątecznie
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Czy przelewcie lakier do innych pojemników? 22.12.06, 08:28
      Do sloika mozna ewentualnie przelac akrylowy, ale zawsze jest ryzyko, ze sloik
      peknie i lakier pieknie nam wszystko upaskudzi.Raz przelalam do sloja lakier
      poli i po paru tygodniach mialam twarda galarete, nie polecam.
      • zielony_listek Ja przelewam. 22.12.06, 10:29
        • zielony_listek Re: Ja przelewam. 22.12.06, 10:34
          Za szybko enter...
          Kupuje lakiery zazwyczaj litrowe i przelewam małe porcje do słoiczków. Wkurza
          mnie otwieranie metalowych puszek za każdym razem, wieczka sie wyginają,
          zalepia się. Co prawda przy zamykaniu puszki wkładam między pokrywke folie
          (dwie warstwy ze zwykłej torebki) i to ułatwia otwieranie, ale ze słoiczka mi
          jakos wygodniej.
          Faktycznie, poli dłużej trzymany w słoiku galaretowieje. Ale z akrylowym nigdy
          nie miałam problemów. Po prostu przelewam małe porcje.

          Co do instrukcji obsługi - na słoiczku piszę zawsze, który to lakier (nazwa,
          firma) i w każdej chwili mogę sprawdzic opis na oryginalnym opakowaniu.

          Pozdrawiam
          zielony_listek
          • babushka33 Re: Ja przelewam. 23.12.06, 00:34
            A co z tą "rdzą"?
            Nie spotkałyście się z tym?
            Nadal nie mam pojęcia co to może być i jak tego uniknąć.
            • zielony_listek Re: Ja przelewam. 23.12.06, 15:38
              > A co z tą "rdzą"?
              > Nie spotkałyście się z tym?

              Nigdy mi nic nie wpadło so środka...
              A gdzie trzymasz puszki? Może w wilgotnym miejscu i to jest po prostu rdza. Nie
              mam pojęcia, z czego są puszki. Przy starych farbach to mi się zdarzała rdza na
              puszkach, jak trzymałam w komórce długo (ale nie do decu, tylko jakieś resztki
              z różnych malowań).

              Pozdrawiam
              zielony_listek
    • r0sie Re: Czy przelewcie lakier do innych pojemników? 22.12.06, 23:59
      moze warto przelewac do oryginalnych pojemniczkow w jakich sprzedaja je
      producenci lakierow do decu
      sa plastikowe, z nakretka i dodatkowa nakladka, ktora w dosc latwy sposob sie
      zdejmuje
    • bobinia Re: Czy przelewcie lakier do innych pojemników? 23.12.06, 10:47
      na rdzę nigdy nie zwróciłam uwagi. Jeśli chodzi o przelewanie to robię to tylko
      z lakierem akrylowym, mam takie małe pudełeczko plastikowe 300ml po lakierze
      akrylowym który kupiłam jak zaczynałam zabawę z decu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka