luca28
13.06.06, 09:29
hura hura już jutro i aż do niedzieli.;)))
Jedziemy do Międzywodzia koło Międzyzdrojów na zjazd rodu mojego męża. Oprócz
cześci obowiazkowej typu odczyty, historia rodziny, wspólne ogniska z
wspominaniem Litwy i Wilna będzie też sporo czasu wolnego, z którego ciesze
sie najbardziej. I morze które kocham i piasek i wiatr orzeźwiający.
Eh rozmarzyłam sie i nie moge sie doczekać jutra.