filippa
03.10.04, 14:02
Na wszystkich warcze, pije neospasmine zeby zasnac, pale paczke papierosow
dziennie i nie mam wcale ochoty isc na slub 10 lat mlodszej siostry. Sama.
Ani nawet z wypozyczonym kolega. W ogole nie chce nigdzie isc.
I poszlam do pracy w niedziele, chociaz nie musialam. Bo taki jeden mi sie
podoba. I tak chodze i szlag mnie trafia. Na wszystko i na wszystkich. A
najbardziej na LOS. Niech go piorun trafi!
buuuuuuu :-(((((