IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 19:08
Hej !

Czy interesuja Cie jeszcze trolejbusy? (Ok, to byl zart).

Dzisiaj w naszej lokalnej gazecie jest list czytalnika - podjal on polemike z
jednym z redaktorow. Czesc lizstu dotyxczy trolejbusoqw. Twierdzi on ze jako
jeden z nielicznych byl od poczatku przeciwny funkcjonowaniu trolejbusow i ze
stawia wyzszosc smierdzxacych autobusow nad trolejbusami bo te jezdzily
strasznymi zrywami i za nimi ciagnal sie sznurek samochodow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Julka Re: Do UMK IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 09:24
      dziwne
      no comments
    • umk__historia Re: Do UMK 04.04.02, 15:36
      Do Pameli
      Już nie interesuję sie trolejbusami. Pozdrawiam




      Ps. :)!
    • umk__historia Do Pameli 06.04.02, 10:53
      Bardzo Pamelko proszę Cię ( oczywiście jeżeli jest to możliwe ) o podanie nazwy
      Gazety, numer lub dzień ukazania się tego listu czytelnika, gdyż chetnie
      przeczytałbym jego treść ....i być może odpisałby COś niecos o Trolejbusach
      m.in. w Słupsku.

      Nie mam zamiaru komentować wypowiedzi tego czytelnika , gdyż jak już
      zauważyliscie według ludowego przysłowia: "Nawet skoczyłbym w ogień za
      Trolejbusami" :).
      Smutne jest to że taki list gazeta opublikowała - czyżby godziła się ze słowami
      autora listu ? Jeżeli tak to - powracamy do dawnych, nieprzemyślanych
      wypowiedzi, gdzie głupota i nie wiedza powodują, że się tak a nie inaczej w
      naszym kochanym kraju dzieje.
      Bardzo dobrze możnabyłoby napisac o wszystkim taki list np. o kolorowych
      telewizorach! np.
      ...Zawsze byłem przeciwny jak w Słupsku w sklepach pojawiły sie pierwsze
      radzieckie kolorowe telewizory - Rubin. Wiadomo było że jakościowo były
      kiepskie - mdłe barwy, ale najważniejsze to że potrafiły się zepsuć, wybuchnąć -
      spowodować pożar itd. Ale jednak społeczeństwo mimo tych wad zaopatrywali się
      w nie....i....na przełomie nowego ustroju politycznego w naszym kraju, kiedy
      rynek stał się ogólnodostępny pojawiły sie innych marek telewizory kolorowe,
      nastąpił Wielki Bum na tego typu produkty - dlaczego przecież też mogły być
      wadliwe! Odpowiedż jest jedna - Otóż w tamtych czasach wybór był skromny, Rynek
      chłonny, dopiero potem pojawiły się pierwsze telewizory krajowych producentów
      np. Wideoton ( Lata 80-te XX wieku - kolorowe na licencji węgierskiej -
      pierwsze "Polskie" TV na pilota ! ), a to że tak się stało później związane
      jest z dalszym rozwojem techniki...:)

      Ps. Podobną sytuacje mozna przypisać do każdego produktu....nawet do tramwajów,
      trolejbusów itd. Cóż technika idzie wciąż do przodu w każdej dziedzinie ...ale
      nie wszyscy chyba o tym wiedzą, dlatego takie artykuliki sie ukazują :(
      Ps. 2 Ziuitki nie były tak awaryjne - pomimo że radzieckie - jak telewizory
      marki Rubin . Gdyż " Nie gniotsa , nie łamiotsa " :)
      • Gość: Pixi Re: Do Pameli IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 12:12
        Z pewnoscia bylo to w Glosie Pomorza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka