nataliaa_ 14.04.02, 18:11 Macie przyjaciół?Straciliście przyjaciół?Możecie bez nich żyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nataliaa_ Re: Przyjaciele... 14.04.02, 18:12 Aha.I czy istnieje przyjaźń między kobietą i mężczyzną? (Sabacik,email na ten temat już jest. :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Przyjaciele... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 18:18 Ja nie lubie slowa przyjaciel. Mam kilku kolegow i kolezanek o ktorych moge powiedziec ze sa moimi bardzo dobrymi kumplami ale slowo przyjaciel oznacza dla mnie kogos kto skoczylby za Toba w ogien a ja takich osob nie mam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarodzi Re: Przyjaciele... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 18:21 Przyjazn damsko-meska jest bardzo nieczesta ale istnieje. Zapewniam Cie bo ja mam przyjaciolke ktora jest moja najlepsza przyjaciolka na swiecie. Znamy sie juz od 10 lat i zdazylismy sie juz poznac w przeroznych sytuacjach. Jest to osoba ktorej ufam i za tora bardzo tesknie jak jej dluzej nie widze. Chociaz niedlugo ta osoba wroci z Gdanska i bede mial pol dnia wypominan czemu nie odpisalem na jej maila. Akle ona juz taka jest ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabat Re: Przyjaciele... IP: *.ct.com.pl / 10.0.0.* 15.04.02, 08:58 Jak jest Czarodzi taka fajna to ożeń się z nią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reszka Re: Przyjaciele... IP: *.proxyplus.cz / 10.6.2.* 15.04.02, 13:07 Nie wierzę w przyjaźń damsko-męską, jednocześnie nie twierdzę że jest to niemożliwe, na pewno jest to cholernie trudne. np. jesteś z kimś i coś jest nie tak, masz przyjaciela np. faceta, zwierzasz mu się, on ci doradza, stajecie się sobie coraz bliżsi, i nagle stwierdzasz, że łączy was więcej niż z obecnym partnerem, przyjaźń? jaka przyjaźń? chcesz być z nim? nie wiem może jestem w błędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venom Re: Przyjaciele... IP: *.proxyplus.cz / 10.6.2.* 15.04.02, 10:14 przyjazn miedzy mezczyzna a kobieta nie istnieje. predzej czy pozniej przemienia sie albo w jakies glebsze uczucie, albo w seks, albo po prostu sie rozpada. chyba, że obie strony nie pociągają sie wzajemnie i wtedy przyjazn jest mozliwa. cajmik@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Przyjaciele... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 12:08 to jest normalne , że kobieta przyjaźni się z mężczyzną szczerze mówiąc nieraz lepiej na tym wychodzą czasem owszem może się coś zdarzyć pomiędzy nimi ale przecież dalej mogą być przyjaciółmi nie można czasem dać się ponieść emocjom i to wszystko a nieraz wręcz odwrotnie są związki wolne i przyjacielskie i niektórym z tym dobrze znam takich ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avia Re: Przyjaciele... IP: *.proxyplus.cz / 10.6.2.* 15.04.02, 13:14 Jeżeli kobieta i mężczyzna przyjaźnią się, a oprócz tego mają swoich partnerów, muszą uważać, żeby nie "zabrnąć" i nie zranić ich. Takie jest moje zdanie. A klasyfikacja jest prosta: czy powiedziałbyś/łabyś żonie/mężowi to, co mówisz przyjaciółce/przyjacielowi? Czy powtórzysz mi to, o czym, rozmawiasz z przyjacielem? Jeśli odpowiedź brzmi "nie", wówczas na taką "przyjaźń" trzeba uważać. Bo może nie być do końca uczciwa. Wszak mówi się o grzechu "myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem". Flirtowanie, nawet przyjacielskie, też jest przekroczeniem granic. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat99 Re: Przyjaciele...jak się ubierają 15.04.02, 14:53 JA SIĘ CHCIAŁEM TYLKO POKAZAĆ w nowym garniturze i zapytać czy mi do twarzy (moda to Nataliaa i PAmela zdaje się) JA wiem że niektórzy lubią się często przebierać ale avia, kimi, reszka, orzełek, to chyba przesada. Wypowiedzi przestają byc wówczas wiarygodne. Tak drobna rada. Trezba wiedzieć z KIMI ma się do czynienia. Jak Andy coś mówi to wiadomo, że to mówi Andy i nawet jak się z nim nie zgadzam to biorę poprawkę i wszytsko jest jasne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pixi Re: Przyjaciele...jak się ubierają IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 16:36 Ja wierze w przyjazn faceta z kobieta. Moze trudniej mi jest uwierzyc w przyjazn pomiedzy przeciwnymi plciami rozpoczeta w pozniejszym wieku ale jak najbardziej wierze w takie uczucie pomiedzy osobami ktore znaja sie np. z dziecinstwa. Nikt mi nie powie ze to moze byc z podtekstem. Znam jedna taka pare. Sa ze soba bardzo blisko, mimo ze kazdy ma innego partnera. Zawsze ich podziwialam. Zwierzaja sie sobie w przeroznych sprawach. Nie zgodze suie tez ze przyjacielowi nie wolno mowic tego czego sie nie powie partnerowi. Moj narzeczony wie ze przed nim mialam swoje zycie i nie potrafilabym zrezygnowac z przyjazni jakiejkolwiek. Nie cierpie osob kjtore zaczynajac sie z kims spotykac koncza komtakty. POtem zazwyczaj wszystko sie tak uklada ze im cos nie wychodzi i nagle przypominaja sobie o starych przyjaciolach. Uwazam ze jest miejsce i dla drugiej polowki i dla dlugoletniej przyjazni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SABAT 99 Uprzejmie proszę używać ..... IP: 192.168.1.* 15.04.02, 16:28 Zgadzam się z Tobą iż powinno uzywać się jednego znanego dla forumpowiczów Słupskich Nika Sabat 99 :) Ps. Oczywiscie wypowiadam sie w immieniu Sabata :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beki Re: Uprzejmie proszę używać ..... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 18:05 Facet i kobieta moga sie przyjaznic. Tylko jednostki ktore zamiast rozumu maja bardziej rozwiniete inne czesci ciala moga twierdzic ze na pewno nie. To tak samo jak ma sie przyjaciela tej samej plci. Co jak przebywacie we wspolnym towarzystwie razem iles tam godzin na dobe to nie ma waszym zfdaniem (mowie do niedowiarkow) mozliwosci fascynacji graniczacej z porzadaniem? Bo tak z waszych wypowiedzi zrozumialam. To czy to oznnacza ze im dluzej z kims przebywam tym raczej powinnam sie w tym kims zaduzyc? Jezeli sobie zaloze ze z ewentualnym meskim przyjacielem nic intymnego mnie nie bedzie laczyc to nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat99 Re: Uprzejmie proszę używać ..... 16.04.02, 09:14 Trudno mieć na to sprecyzowany pogląd. Ja sobie pozwolę tylko różne zgłaszać wątpliwości. Juz kiedyś pytałem kogoś. Rozumiem Beki, że gdybyś miała scysję z mężem (załóż sobie taką sytuację), zaakceptowałabyś, że biegnie on wypłakać się w ramię starej przyjaciółki jeszcze ze szkoły podstawowej (dodajmy do tego np. bardzo atrakcyjnej) Ja chyba jestem tylko człowiekiem bo dla mnie sytuacja taka byłaby dość trudna do zniesienia. I do avi, kimi itd , szkoda twojej energi, a już mojej na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
sabat99 Re: Uprzejmie proszę używać ..... 17.04.02, 17:14 Mam dobry przykład Wczoraj po raz 25 powtarzali 4 Wesela i Pogrzeb, i Tam Huge Grabnt ma taką fajną przyjaciólkę Fifi, przyjaznuą się jak brat i siostra od jakiegoś tam dzieciństwa. Grant się żeni (z beznadziejną kobietę, jeszcze nie z Andy McDowll) wywiązuje się dyskusja i Fifi mówi: - Ja od zawsze kochałam tylko jednego, niestety nigdy tego nie zauważył. - To ciekawe, a kogo? pyta Grant - Ciebie ty idoto No właśnie tak to jest z tymi przyjaźniami, wydaje nam się że to przyjaźń, a nie dostrzegamy czegoś więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pamela Re: Uprzejmie proszę używać ..... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 18:39 Jezeli jest przyjazn to nie powinno byc oporow przed wyjawieniem prawdy i zmianie kategorii przyjazni. Jezeli jedna strona by to robila w ukryciu to byloby to oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat99 Re: Uprzejmie proszę używać ..... 19.04.02, 09:38 Pamala czy twoja wypowiedź interpretować tajk, że to ty się oświadczyłaś mężowi lub gotowa byłabyś to uczunić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pixi Re: Przyjaciele... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 22:47 Ciekawe pytanie. Nie wiem czy ja bym cos takiego mogla zrobic, bo nie mysle o slubie. Pogdybam. Mysle ze oswiadczyc to bym sie nie oswiadczyla, ale gdybym chciala rozpoczac jakis nowy zwiazek i nie bylabym pewna sygnalow drugiej strony to bym sie pytala wprost bo nie lubie niewyjasnionych albo zawieszonych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarodzi Re: Przyjaciele... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 10:34 Chyba chlopak powinien miec na tyle odwagi zeby sam to zaproponowac, a jak nie odwagi to na tyle rozumu zeby o tym rozmawiac i to wyjasniac. (A nie udawac ze nie wie o co sie chodzi i czekac) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koube Re: Przyjaciele... IP: *.gdan.gazeta.pl 21.04.02, 16:46 Teraz ja, po przerwie. Przyjaźni między kobietą, a mężczyzną nie ma, no zdarza się bardzo, bardzo rzadko. To trochę przykre, bo osbiście bardzo lubię towarzystwo płci pieknej, ale takie towarzystwo właśnie przyjacielskie. Niestety nie zawsze się to udaje. Jest fajnie, a potem wydaje Ci się cytuję: "że ze soba chodzicie", "dlaczego jeszcze ze sobą nie spaliście", "dlaczego interesujesz się inną dziewczyną". Podobał mi się wpis Sabbata z filmu 4 Wesela i Pogrzeb. To była sytuacja zabawna (ta z Fifi), ale bardzo prawdziwa. O przyjaźń naprawdę nie jest łatwo (kobiecą), chyba, że ja mam takiego pecha. Lubię kobiety, ale nie tylko fizycznie. Lubię je poznawać również duchowo, ale one tego nie rozumieją. Podejrzewają, że facetom chodzi tylko o rządzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy_sz Re: Przyjaciele... IP: *.dialin.buffalo.edu 21.04.02, 20:26 Wszystko zakodowane jest w genach, hormonach i w podswiadomosci. Gdzies tam kipi w nas chemia milosci, ktora jak magnes przyciaga przeciwne plci i czy chcemy czy nie, popycha nasze pradawne instynkty do poszukiwania pary, przetrwania, uzyskania potomstwa. Nie wszyscy, hm, prawie nikt tego nie kontroluje i dlatego ta przyjazn mezczyzny z kobieta jest taka trudna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabat Re: Przyjaciele... IP: *.gdan.gazeta.pl 21.04.02, 21:45 Andy dodaj chociaż że czasami przyciągają się pary tej samej płci, bez potomstwa, bo wygląda jakbyś encyklopedię cytował.Ale brzmi nieźle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beki Re: Przyjaciele... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 23:28 czy pary mieszane czy nie mieszane przyjazn damsko-meska jest mozliwa jezeli tak jak juz zostalo napisane wczesniej kazde z tej pary ma swoja druga polowe. Dalsze losy sa zalezne od nastawienia partnerow ze zwiazkow o podlozu rowniez fizycznym Odpowiedz Link Zgłoś