Dodaj do ulubionych

Pa pa telegraf...

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 21:30
Przeczytalam dzisiaj ze od sierpnia bedzie koniec funkcjonowania telegrafu w
Polsce. Definitywnie. Chociaz nigdy nie korzystalam z tej uslugi ale jak
pomysle ze cos przejdzie bezpowrotnie do historii to mi sie szkoda bardzo
robi...

(Wprawdzie daje glowe ze slyszalam o zlikwidowaniu telegrafu juz pol roku temu
ale byc moze zapomniano ze w niektorych czesciach Polski jeszcze byl w uzyciu).
Obserwuj wątek
    • Gość: andy_sz Re: Pa pa telegraf... IP: *.pubsites.buffalo.edu 29.04.02, 21:40
      Mnie sie wydawalo ze oni juz i tak nie uzywali telegrafu a wszystko przez
      telefon zalatwiali. Przeciez jak sie telegram wysylalo to kobieta na poczcie
      telefonowala gdzies tam, ale nie wiem na pewno.
      • Gość: Jasio Re: Pa pa telegraf... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 21:42
        Powiecie mi na czym polega i jak wyglada dzialanie telefaksu? Co to takiego? To
        inna nazwa faksu?
        • Gość: andy_sz Re: Pa pa telegraf... IP: *.pubsites.buffalo.edu 29.04.02, 21:47
          Hmm, wiem ze byl teleks (taka podlaczona do kabla maszyna do pisania) i faks
          (taka kserokopiarka tez do kabla podlaczona). Telefaks to moze jakas kombinacja
    • Gość: Pati Re: Pa pa telegraf... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 20:00
      Na tym polega nasz świat że bezustannie się zmienia i dobrze jak potrafimy te
      zmiany zauważyć. Czasami żaluję, że nie mam czterech oczu, pięciu par uszu, bo
      chciałabym słyszeć i widzieć jak najwięcej co dzieje się na świecie. Świat jest
      taki ciekawy, że aż smaczny. Ja w każdym razie bardzo go lubię i bardzo się
      cieszę że mogę na nim przebywać :-)
      • Gość: Sabat Re: Pa pa telegraf... IP: *.gdan.gazeta.pl 01.05.02, 11:25
        Zanim pojawiły się komputery przez krótki czas (ok. pół roku pracowałem na
        teleksie) to był okaz, chodziła o nim legenda, że zanim trafił do Słupska był
        używany jeszcze w latach. 50 i 60 w urzędzie bezpieczeństwa publicznego.
        Generalnie zasada jego działania polegała na przesyłaniu telefonicznie tekstu -
        jest to dokładnie - maszyna do pisania zintegrowana z telefonem.
        My mieliśmy starszy typ - najpier pisało się tekst klawiszami - ale nie mozna
        było poprawić błędu - jeśli popełnia.iśmy błąd po literce dawaliśmy znak x i
        właściwą literkę. No Andy_ssXz
        KLawisze przekazywały litery na tańmę bebna w postaci tłoczonych dziurek. Po
        napisaniu tekstu braliy taśmę z dziesiątkami dziirek wkładaliśmy na automat,
        wykrcało się numer teleksu w miejscowości odbioru - tam włączali telefakck, ty
        naciskałeś guzik taśma przesuwała się po czytniku a u odbiorcy telefaks wybijał
        automatycznie klawiszami tekst.

        Jak zmienialiśmy siedzibę zostawilismy tego diabła, bo był tak cięzki że nawet
        rozebrany na trzy części był trudny do przeniesienia. Stoi pewnie do dzisiaj na
        stryychu budynku teatru przy ul. Lutowsławskiego, tam gdzie jest hotel dla
        aktorów i biura. Możesz go sobie pewnie Jasio obejrzeć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka