Gość: matalijka
IP: *.chello.pl
04.11.07, 10:04
Dwie sprawy:
1. Znajome dziecko,lat 6,wie,jak na parkingach oznaczone są miejsca
dla inwalidów i że nie wolno na nich stawać.Szkoda,ze nie rozumieją
tego na przykład wyperfumowani trzydziestolatkowie w czerwonej Audi
(miasto -nie Słupsk,ale nie w tym rzecz)
2.A cmentarz,to nie miejsce na sesje fotograficzne i bawienie się
komórkami.
Czy tylko mnie tak rażą te szczyty debilizmu?