Dodaj do ulubionych

Bez sensu...

05.05.05, 08:12
To wyrażenie, bardzo modne wśród młodzieży, nadaje się na określenie mojego
wczorajszego zakupu.
Zakup słuszny i potrzebny.
Zwykły, nieduży rondelek z podziałką pojemnosciową... na zewnątrz...

Wewnątrz to ja bym ją chciała mieć, ale tak, to niby do czego miałaby
służyć???
Obserwuj wątek
    • natla Re: Bez sensu... 05.05.05, 08:24
      .....i pociesz się, ze będziemy coraz więcej rzeczy kupować i robić bez
      sensu smile)))))
      Ja też wczooraj wydałam kupę forsy, w końcu na rzecz, bez której naprawdę
      mogłam się obyć, bo mam aż 3 niezłe aparaty foto, ale nie cyfrowe. smile))
      Za to Ty miałaś frajdę z gara, ja z aparatu i o to chodzi. wink))
      • mira54 Re: Bez sensu... 05.05.05, 09:27
        Zdarza się i mnie czasami, ze kupię coś bez sensu,
        bo tak naprawdę moglabym się bez tej rzeczy obejść.
        A ile jest rzeczy, ktorych nie używam a leżą
        na półkach w szafkach bezużyteczne?
    • takanietaka Re: Bez sensu... 05.05.05, 09:44
      Baaaaaardzo smieszne !Ale wiecie ,to zawsze projektuja mężczyźni!Jak te lustra
      w hotelach ,co o chłop staje i wiesza tam gdzie widzi ze ma twarz!A my maleńkie
      blondynki ?Ja uwielbiam stac przed wystawami i mówic sobie -tego nie
      potrzebuje ,i tego tez ...nic nie potrzebuje !Mam wtedy poczucie że pokazuję
      fige tym co mnie z takim wysiłkiem namawiaja,manipuluja i juz.. juz im sie
      wydaje ze wygrali ze mną ..a ja NIC!NIC nie kupię.(oczywiście nie zawsze jestem
      taka mądra ..taki rondelek to by mnie wprowwadził we wsciekłosc że aż tak
      zgłupiałam ,że nie zauwazyłam!)
      • axsa Re: Bez sensu... 05.05.05, 12:23
        Ja zauważyłam i obśmiałam się z pomysłu już w sklepie.
        Ale potrzebowałam właśnie takiego
        /nie mam na myśli podziałki/,
        więc kupiłam.
        A także dlatego,
        że to dość oryginalny eksponat
        i dowód na "genialność" projektanta.
        • takanietaka Re: Bez sensu... 05.05.05, 12:35
          masz racje ..ile razy zapadnie niezręczna cisza towarzyska ..ty wystąp z tym
          rondelkiem -rozbawisz towarzystwo !!
          <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
          • tesunia Re: Bez sensu... 05.05.05, 12:55
            rondelek?? troche dziwna ta podziaak na nim,
            my tu mamy plastykowe pojemniko - garnuszki,ktore sa bardzo pomocne przy
            odmierzanie sypkich produktow uzywanych do np,pieczenia.

            jakos nie pamietam,bym cos zakupila bez sensu,
            ale zakup impulsywny czesto mi sie trafiawink)
            • axsa Re: Bez sensu... 05.05.05, 13:54
              Miarki plastikowe i szklane też mamy.
              Ja chciałabym miec garnki z taką podziałką, ale wewnatrz, żeBy móc bez pomocy
              dodatkowego naczynia nalac np. pół litra mleka czy wody, gdy gotuję np. budyń
              czy kisiel. W wielu innych sytuacjach też by się przydało.
    • malwina52 Re: Bez sensu... 20.05.05, 07:36
      funny.coven.vmh.net/jokes/bezsensu.html
      • axsa Re: Bez sensu... 20.06.05, 01:42
        Znalazł facet podkowę, podnosi a tam z drugiej strony koń.

        Usłyszał leśniczy jakiś hałas za oknem, wygląda, patrzy, a tam scieżka biegnie
        do lasu.

        Siedzi facet w domu i słyszy czyjeś kroki za oknem, wyglada - a tam ludzkie
        pojęcie przechodzi.

        Budzi się facet rano, słyszy syreny policyjne za oknem, wygląda, a tam zbieg
        okoliczności.

        Wziął facet udział w zawodach balonowych i nieźle wypadł.

        Budzi się facet, bo słyszy jak coś w szafie skrzypi - otwiera ją patrzy, a to
        ciuchy wychodzą z mody.

        Wstaje koleś rano, pełno krwi na dywanie - patrzy: a tam ranne pantofle.


    • malwina52 Re: Bez sensu... 02.08.05, 19:29
      wlasnie uslyszalam o rozdawnicywie owiec,
      nasze gorskie hale zaczynaja swiecic pustkami,
      owca duzo beczy, daje sporo mleka i welny,
      TPN chce doplacac goralom, zeby tylko zechcieli
      wypasac w parku owce, nie oplaca sie im,
      pewnie gdyby rozdawali pensjonaty toby byla dopiero
      kolejka, co dziwne po owce zglaszaja sie slowaccy gorale,
      im sie oplaca, wszystko zaczyna tracic sens ......
    • malwina52 Re: Bez sensu... 29.11.05, 07:25
      macie takie dni "bez sensu"
      moj sie chyba zaczal
      • natla Re: Bez sensu... 29.11.05, 08:31
        Mój też sie zaczął......przepraszam......gówniany......dosłownie. Pies załatwił
        jeden chodnik, zrobił sobie z niego w nocy toaletę......chodnik do kasacji, nie
        wspomnę o smrodzie w domu. W tej chwili pootwierane są wszystkie okna.
        Szczegółów Wam oszczędzę......ma biedak po azylu zwichrowany żołądek, a poniważ
        karmi sie różnymi kradzionymi kawałkami np. plastiku, to potem w efekcie mam
        taką niespodzianke.
        Bez ensu.sad
        • b_ska56 Re: Bez sensu...do Axsy 29.11.05, 12:40
          ..ten garnuszek jest zapewne do mierzenia pojemności innych garnuszków, jakie
          masz w kuchni...

        • tofika Re: Bez sensu... 29.11.05, 14:30
          Malwinko, wez sie w garsc,
          ja tez dzis rozkolowana,bez sensu..
          pogoda -odwilz --fe,,a sio,,lubie mrozsmile

          Natlus,jednak ,bedziesz uzywac ,bedziesz Topowi na pysk,, wiesz co,mi umknela
          nazwa,moja strasznie nie lubila,byla taka smutna jak jej pysk otulal
          kaganiec,ze serce mi sie kroilo..ale co mialam na paskude zrobic?
          jej obwachiwania wszystkiego doprowadzaly mnie do persfazji,
          i taczanie w czyms bbb cuchnacym tez,chwila nie uwagi i bylam wykonczona
          reakcja organizmu mojego na smrod w ktory ubrala, a juz po powrocie ze spaceru
          z panem.. jak przyszla uwalona ..koniec swiata,niszczylam mocno zdrowie ,,
          ale co i tak byla najcudowniesza moja przyjaciolkasmile

          zle tez bylo gdy waczajac do nosa jej cos dostalo,wtedy tez byl nieraz
          parogodzinny cyrk ,nie mogla z nosogardzieli tego cos pozbyc ..plukalam ppod
          prysznicem jej nos ciepla woda.. znam.. te przeciwnosci losu, miec zwierzatko w
          domu,
          co ja nie mialam w domu.. lacznie z rybkami na 1000 litrow akwaria,,to bylo
          cudo... na cala sciane w segmenciku szklanym akwariowym,
          pelno ryb... ale przy tym relaksowalam mowie Wam,,
          inne zwierzatka, pekniecie ze smichu jak Wam opisze... tylko to chyba nie ten
          watek--trzeba o zwierzatkch,, ooooooooo nawet dwie swinie w domku na
          peryferiach utuczylam.. kury ,male i duze,kogut za dotkniecie jego kurki
          nabil mi czolo ze twarz mialam 3.4 krotnie wieksza, koty.. chomiki,myszki,
          szczurki ,,kilka roznych swinek morskich... o matko....
          tak wlasnie moje dzieci mialy zainteresowania, .. .. bylo super...
          aha kot" uwieziony "smile))))))zostal za zjedzenie chomikow,a chomiki
          tylko do sasiadow wyprowadzily po galazkch :na niszczenie zebow ,odemnie
          podanych za duzych..i fruuuuuu poszly na spacerek...

          Natla .. fiknac musze do zwierzateksmile)))) WATKUsmile))))(----a kapusniak gestysmile)))
          stoi nie leje do talerzasmile)))))))))))
          • tofika Re: Bez sensu... 29.11.05, 14:33
            wyjasniam....
            swinki ,byly nie w domu tylko 50 m od domu,,w specjanie urzadzonym chlewiku
            przy krolikach ,kurachi ..kogutkach,
            czyli przy opale weglowym,,,
            ,
            zagadka ,,jaki najlepszy byl przysmak moich rozbisurmanionych swin?????
            • del.wa.57 Re: Bez sensu... 29.11.05, 16:42
              Zezarly Ci Tofiko wegiel i bedziesz teraz marzła przez cała zimę?wink))))))
              Albo któras świnia zgwałciła kurkę i beda znosiły teraz takie świńskie jaja?wink))
              • tofika Re: Bez sensu... 29.11.05, 16:47
                Delwa,to wspomnienia..........
                bylo to w roku 1978--79 do 83,a teraz mieszkam w spoldzielczej siedzibiesmile

                nie zgadlas..Delwe, czekam na nastepne..odpowiedzi....
                dzieki ze pochodzisz do prb? odp na zagadke...smile
    • kesaira Re: Bez sensu... 29.11.05, 17:10
      Bez sensu to ja mam w domu 9 młynków do mielenia pieprzu, a jeden zepsuty do
      mielenia kawy !
    • kesaira Re: Bez sensu... 29.11.05, 17:12
      Faktycznie, Axsa bez sensu rondelek. Może on jest tylko na pokaz !!
      • axsa Re: Bez sensu... 10.12.05, 12:18
        Rondelka można używać jak każdego innego.
        Ta podziałka na zewnatrz - bez sesu.
    • kesaira Re: Bez sensu... 10.12.05, 12:55
      www.banditos.info/speles/sobersanta2.swf
      • natla Re: Bez sensu... 10.12.05, 13:32
        Doszłam do 414, pokopało go totalnie. Bez sensu wink)))))
    • axsa Re: Bez sensu... 10.12.05, 13:40
      Herbatka malinowa w cztero-, a nawet pięciokrotnym opakowaniu.

      1. celofan na kartoniku,
      2. kartonik, w którym
      3.woreczek foliowy, a w nim
      4. kolorowe, papierowe torebeczki ukrywające
      5. sazsetki z nitkami i metkami zawierające HERBATKĘ.
      • axsa Re: Bez sensu... 14.12.05, 18:40
        Kupiłam następną, poziomkową -
        opakowanie takie samo
        • krista57 Re: Bez sensu... 14.12.05, 20:56
          No wlasnie ...bez sensu tyle godzin siedziec przed monitorem.
          Ide albo do Reni potowarzyszyc albo zasiądę w swoim głębokim ,niezdrowym fotelu
          pomyslec o życiu smile))
          • regine Re: Bez sensu... 14.12.05, 21:02
            Miałam w domu 2 duże śmietany 400ml, kupiłam dziś z rozpędu trzecią.
            Czy to ma sens...??? A zawsze idę z kartką po zakupy, dziś poleciałam po mleko
            i chleb tylko...
            Bez sensu mam 3 duże śmietany w lodówce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka