Dodaj do ulubionych

Wybory 2010

10.06.10, 19:36
Oj będzie sie działo!Ja tam nie wiem ale wg mnie to ktos ubiera owczą
skórę.Tym bardziej ze p.Kaczyński stał na czele rządu i nie mogę sobie
przypomniec jakichs wielkopomnych dokonań.Aha - bezsensowna koalicja z LPR-em
i Samoobroną,Giertych,seksafery...No,było becikowe ale tez Teletubisie i
smiech na sali.Nie sztuka dąć w bogoojczyżniane surmy,nie na tym polega
patriotyzm.
wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,7998982,Wybory_2010__Kaczynski__Komorowski_powinien_wytlumaczyc.html
Obserwuj wątek
      • zajbel Re: Wybory 2010 11.06.10, 07:55
        Będzie dobrze, wszak nikt nie ma amnezji a osób popierających Kaczyńskiego jest więcej niż osób chcących na niego głosować a to oznacza że nawet jego zwolennicy nie chca aby był prezydentem.
          • duzymietek Re: Wybory 2010 14.06.10, 11:48
            > Widzę różnicę między nimi w formie ale nie w treści.

            Mam dokładnie takie same odczucia.
            Zresztą próbowałem ze stron kandydatów dowiedzieć się o ich poglądach, planach
            na prezydenturę i niestety nie można się dowiedzieć niczego.
            Jeden i drugi kandydat skutecznie uprawiają politykę "dziel i rządź". Ludzie
            zaślepieni niechęcią czy wręcz nienawiścią do drugiej strony nie zastanawiają
            się nawet nad innymi rozwiązaniami. Nie głosują za Komorowskim, głosują przeciw
            Kaczyńskiemu. I to samo w drugą stronę.
            Przeraża mnie to szczerze mówiąc.
            • jagoda491 Re: Wybory 2010 14.06.10, 13:19
              Niby wszyscy wiemy, co prezentuje Jarosław K., to skąd w takim razie
              takie wysokie poparcie w społeczeństwie? Dla mnie ktoś, kto
              mówi "sierodki" zamiast "środki" i "Wolska" zamiast "Polska" jest
              totalną porażką i kompromitacją.
              • duzymietek Re: Wybory 2010 14.06.10, 15:32
                Znowu się zgadzam smile
                Z drugiej strony pan Komorowski też nie prezentuje się dużo lepiej.
                Wybór między Kaczyńskim i Komorowskim to jak wybór między dżumą a cholerą.
                Dlatego ja będę się nad tym wyborem zastanawiał ewentualnie dopiero w II turze a
                w I turze wybieram kandydata który najlepiej odzwierciedla moje poglądy.
                • dede43 Re: Wybory 2010 14.06.10, 18:42
                  duzymietek napisał:


                  > w I turze wybieram kandydata który najlepiej odzwierciedla moje poglądy.
                  >


                  I tak powinno być.
                  Tylko, że poglądy prezydenta prawie na nic się nie przekładają. Rządzi
                  rząd
                  i jeśli rządzi sam lub ma poparcie koalicyjne - nawet veto prezydenta
                  na nic się nie zdaje. Odwleka tylko sprawę, która rząd chce przeprowadzić.
                  • jagoda491 Re: Wybory 2010 14.06.10, 20:39
                    To prawda,że prezydent u nas nie rządzi. Może natomiast przeszkadzać w
                    rządzeniu, jak robił to Lech K. stosując na okrągło weto do wszystkiego co rząd
                    próbował zrobić. Żeby nie było, nie jestem zwolenniczką PO.
                  • duzymietek Re: Wybory 2010 14.06.10, 22:03
                    I tak powinno być.
                    > Tylko, że poglądy prezydenta prawie na nic się nie przekładają. Rządzi
                    > rząd
                    i jeśli rządzi sam lub ma poparcie koalicyjne - nawet veto prezydenta
                    > na nic się nie zdaje. Odwleka tylko sprawę, która rząd chce przeprowadzić.

                    Oczywiście rząd ma dużo większą władzę. Jednak przyjmując ten tok myślenia
                    wogóle nie ma sensu iść do wyborów, bo przecież rządzi rząd.
                    A tak na serio to prezydent jednak coś może. Po pierwsze w kwestii polityki
                    zagranicznej, po drugie w kwestii armii. Po kolejne może skutecznie blokować
                    ustawy poprzez weto. No i oczywiście ma inicjatywę ustawodawczą. Tak więc
                    pomimo, że dużo więcej kompetencji ma premier, prezydent jest jednak ważnym
                    urzędem. Inna sprawa czy taki dualizm władzy ma wogóle sens.
                    • dede43 Re: Wybory 2010 14.06.10, 22:15
                      duzymietek napisał:

                      ...No i oczywiście ma inicjatywę ustawodawczą.


                      Inicjatywa ustawodawcza niczego nie zmienia, dopóki jest tylko możliwością do
                      działania. Pewnie się mylę, ale nie przypominam sobie żadnej ustawy stworzonej
                      przez urzędującego Prezydenta, która przeszła całą ścieżkę legislacyjna i
                      zaczęła funkcjonować jako obowiązująca ustawa.


                      • duzymietek Re: Wybory 2010 14.06.10, 22:54
                        A ile ustaw zgłosił? Bo mam takie wrażenie, że zbyt aktywny pod tym kątem nie był.
                        Powtórzę, jeżeli przyjmiemy, że prezydent nie ma żadnego znaczenia, to bez sensu
                        są wybory. Może wylosujmy kandydata? Przynajmniej będzie taniej smile
                        • jagoda491 Re: Wybory 2010 15.06.10, 08:10
                          Moim zdaniem niepotrzebny jest wogóle ten urząd. Dublowanie
                          ministrów i tp. po co to? A kosztuje. A jeszcze jak się trafi jakiś
                          złośliwiec,małostkowy i zacietrzewiony to klękajcie narody.
        • 52ania Re: Wybory 2010 13.06.10, 17:25
          Ja tam wiem jedno,że za rządów Jarosława Kaczyńskiego emerytom nie
          zwaloryzowano emerytur.Wtedy jeszcze nie było kryzysu ale trzeba
          było dać "swoim" i dla emerytow na waloryzację zabrakło.Na otarcie
          łez wypłacono jednorazowo po pare groszy osobom o najniższych
          dochodach.Pamiętliwa nie jestem, ale swoje wiem wink.
          • jagoda491 Re: Wybory 2010 14.06.10, 09:34
            Niechby analazł się choć jeden forumowicz i poinformował co
            konkretnie zawdzęczamy rządom J. Kaczyńskiego. Nie pamiętam niczego
            poza wiecznymi insynuacjami ,rzucaniem podejrzeń i stwarzaniem
            atmosfery wiecznego niepokoju. Ale może moja pamięć już nawala?
            • iryska2604 Re: Wybory 2010 14.06.10, 11:09
              Nie nawala ci pamięc bo nie tylko ty masz ten problem.Ale zaslepionych jest
              sporo.Wszystkie członki opadają jak posłuchac tej wykształconej kobiety -co to
              dostrzega rozwoj edukacji i nauki za rządów J.K (O mamusiu-Giertych tato i syn!)
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8009863,Klotnia_o_Kaczynskiego__Staniszkis_wyszla_ze_studia.html
              • zajbel Re: Wybory 2010 14.06.10, 11:46
                Mówicie że Kaczyński nic nie zrobił? A kto skłócił Polaków? kto podzielił na 'my' i "zomo"? Kto zasiał atmosfere wzajemnych oskarżeń, pomówięń? Kto Używał CBA do niszczenia przeciwników? Kto pracowicie zbierał haki na wszystkich? I wy to nazywacie nic? A to tylko część pracowitych rzadów Kaczyńskiego.Bo nie wspomniałam o niewykorzystaniu wzrostu gospodarczego o braku jakichkolwiek reform o niezmniejszeniu deficytu i tym podobnych dokonaniach No i sztandarowe obsadzenie wszystkich najważniejszych stanowisk swoimi oraz zawłaszczenie mediów.
                • iwet170 Re: Wybory 2010 14.06.10, 14:02
                  Ja też nie rozumiem skąd bierze się takie duże poparcie dla J.K. Być może "płynie" jeszcze na żałobie. To już mało ważne. Fakt jest faktem. A wybory tuż, tuż!!! sad sad
                • duzymietek Re: Wybory 2010 14.06.10, 22:12
                  > Mówicie że Kaczyński nic nie zrobił? A kto skłócił Polaków? kto podzielił na 'm
                  > y' i "zomo"? Kto zasiał atmosfere wzajemnych oskarżeń, pomówięń?

                  Moim zdaniem to celowe działanie PiS i PO. Z jednej strony Kaczyński z drugiej
                  Niesiołowski i Palikot. Efekt tych "sporów" jest taki, że 80% polaków chce
                  głosować na ich kandydatów z czego większość argumentuje, że głosuje przeciw
                  drugiemu. Kandydaci już nawet nie wysilają żeby przedstawić jakikolwiek program.
                  Wystarczy straszyć przeciwnikiem.
                  "Dziel i rządź" jak widać ciągle aktualne...
                  • gklej Re: Wybory 2010 15.06.10, 10:01
                    a ja się boję dyskutować na temat polityki, ponieważ odrazu rodzi
                    się jakaś zawiść, ja zagłosuję na Komorowskiego ale nikomu nawet nie
                    powiem, ostatnio mąż poparł Komorowskiego, to sąsiad odrazu skoczył,
                    że tylko Kaczyński jest ideałem.
                    Zrodziła się nieprzyjemna sytuacja.
                    • duzymietek Re: Wybory 2010 15.06.10, 10:18
                      o tym właśnie piszę. Spolaryzowali społeczeństwo do tego stopnia, że większość
                      nie zastanawia się czy Kaczyński jest dobry, tylko że Komorowski (jako
                      przedstawiciel wrogiego obozu) to najgorsza szuja pod słońcem. I oczywiście w
                      drugą stronę jest to samo. Gdy włączają się emocje - wyłącza się rozum i w moim
                      mniemaniu o to chodzi i PO i PiSowi. Już nawet nie zaprzątają sobie głowy
                      jakimiś programami, jakimiś konkretami tylko walą w przeciwnika ile wlezie i na
                      tym opierają swoją kampanię.
                      Przerażające że ludzie dają się na to nabrać.
                        • gklej Re: Wybory 2010 15.06.10, 14:49
                          polityka jest jednak skomplikowana i brutalna, nie chciałabym być
                          politykiem.
                          jestem na emeryturze a jednak się interesuję tą polityką, muszę być
                          na bieżąco, przeciąga człowieka.
                          • iryska2604 Re: Wybory 2010 15.06.10, 18:04
                            Cos mi się zdaje że moga być problemy z frekwencją-kawał Polski pod wodą
                            ,ludzie sa zdesperowani.
                            Wiecie co mnie denerwuje?Ponoć -jako społeczeństwo-mamy wpływ na to co sie
                            dzieje.A tak naprawde???
                            • jagoda491 Re: Wybory 2010 15.06.10, 19:25
                              Źle zrobiliby, gdyby odpuścili. Co by nie powiedzieć to przecież nie rząd i nie
                              PO zawinił w sprawie powodzi, przynajmniej nie tylko oni. Poprzednie rządy też
                              mają na sumieniu ten problem. A nie można dopuścić, aby powtórzyły się weta,
                              złośliwości, i inne obrzydliwości, których świadkami byliśmy w czasie
                              prezydentury Lecha Kaczyńskiego.
                              • iwet170 Re: Wybory 2010 15.06.10, 19:52
                                Idę głosować z konieczności, aby nie oglądać w TV Kaczyńskiego i nie być świadkiem jego absurdalnych posunięć.
                                Obecna kampania to żenujące przedstawienie, dalekie od uczciwej polityki. Biorący w niej udział nie budzą żadnego szacunku ani zaufania. Wręcz przeciwnie, są wkurzający i beznadziejni.
                                Ale w niedzielę pójdę i bez przekonania zagłosuję na Komorowskiego sad sad sad
    • badr1 Re: Wybory 2010 15.06.10, 19:58
      Zastanawiam się, jak daleko byśmy byli w reformach, gdyby nie było największych
      hamulcowych w dziejach Rzeczypospolitej! Każdy rozsądnie myślący zagłosuje na
      Komorowskiego!
      • duzymietek Re: Wybory 2010 15.06.10, 20:32
        Popierasz Komorowskiego więc mam do Ciebie pytanie.
        1. Jakie ustawy dotyczące ważnych reform zablokował Kaczyński?
        2. Jeżeli prezydentem zostanie Komorowski, a ma na to największe szanse, jakie
        pierwsze reformy będą wprowadzone?
        • gklej Re: Wybory 2010 16.06.10, 09:08
          tu już nie chodzi o reformy, ale o spokój w polityce, to co się
          działo za rządów Kaczyńskiego przechodziło ludzkie granice,
          zapomnieli wszyscy o podsłuchach jak strajkowały pielęgniarki, jak
          nie chciał podpisać traktatu lizbońskiego.
          Dzięki unii zmniejszyło się bezrobocie, bo młodzi mogli wyjechać za
          pracą, bo w Polsce nie było, napewno byłoby 5 milionów juz
          bezrobotnych.
          • duzymietek Re: Wybory 2010 16.06.10, 15:01
            > tu już nie chodzi o reformy, ale o spokój w polityce
            A mi chodzi o reformy. Bo PO idąc do władzy obiecywała reformy liberalne czyli
            bliskie memu sercu. A co zrobili? NIC.
            Np. komisja "Przyjazne Państwo" która miała być studnią bez dna pomysłów na
            ukrócenie głupoty legislacyjnej i urzędniczej jest(?) po prostu kolejnym tworem
            zwiększającym wydatki budżetowe itp itd.

            A politycy niech się spierają. Ale ten spór niech będzie oparty o kształt
            państwa a nie kształt żony pana Komorowskiego czy upodobania pana Kaczyńskiego.

            Kaczyńskiego uważałem za marnego prezydenta, ale nie można mieć do niego
            pretensji, że nie zaniósł TL do Brukseli w zębach. Takie były jego uprawnienia,
            że mógł podpisać albo mógł nie podpisać. Więc o co te pretensję?
            • iryska2604 Re: Wybory 2010 16.06.10, 15:32
              Dajmy spokój śp.Lechowi,w końcu idzie teraz o J.K.Był w końcu premierem,stał u
              steru i przypomnijcie mi czym tak naprawde tamta ekipa sie wsławiła?Ze spotu
              wyborczego wynika ze prawie byli idealni a ja głównie pamiętam żenująca
              koalicję z LPR-em i Samoobroną,głownie po to aby nie popuscic
              stołka,afery,podsłuchy,Giertycha,kreacjonizm,teletubisie...No i dęcie w surmy
              bogoojczyżniane,a w końcu nie ten jest patriotą co gada o tym,nie na tym to
              polega.
              • jagoda491 Re: Wybory 2010 16.06.10, 18:48
                A ja pamiętam jeszcze te ciągłe konferencje prasowe. Jak nadęte buce informowały
                nas o kolejnych podejrzeniach ,przekrętach i przestępstwach. Tyle,że w świetle
                faktów nic albo prawie nic się nie ostało. Pamiętam też ,że na skutek nagonki
                życie straciła Barbara Blida oraz spadła drastycznie liczba transplantacji , po
                zniszczeniu doktora Garlickiego. Pamiętam też jak prezio Jarosław K. na każdym
                kroku podkreślał zasługi radia Maryja, jak szedł z ziemi włoskiej do Wolski i
                tym podobne przypadki. Wg mnie i p. Jarosław Kaczyński i jego partia to po
                prostu partia złych ludzi, małych i miernych, na dodatek silnie
                zakompleksionych. Podkreślam - to moje zdanie prywatne.
                • duzymietek Re: Wybory 2010 16.06.10, 21:57
                  Oczywiście masz rację. Można wiele zarzucić Jarosławowi Kaczyńskiemu jako
                  premierowi. Na pewno także wiele można zarzucić Lechowi Kaczyńskiemu jako
                  prezydentowi. To o czym piszesz to tylko część zarzutów które możnaby wytoczyć
                  obozowi PiSu.
                  Jednak dla mnie PO wcale nie jest lepsza. W deklaracjach oczywiście tak, w PR
                  także ale przyglądając się działaniom wychodzą nie lepiej niż PiS. Chociażby
                  ustawa o przemocy w rodzinie, która daje prawo do zabierania dzieci przez
                  pracowników socjalnych bez wyroku sądu!!! Chociażby żenująca próba cenzury
                  internetu pod pozorem walki z hazardem (czy z tym wogóle trzeba walczyć?).
                  Chociażby zagarnięcie funduszu emerytalnego i próba przejęcia pieniędzy z OFE.
                  To wszystko powoduje, że jeżeli będę miał wybór Komorowski-Kaczyński to będę
                  miał duży problem na kogo zagłosować i najpewniej nie pójdę na wybory. Będę miał
                  problem, bo choć biorąc pod uwagę deklaracje polityków dużo bliżej mi do PO, to
                  biorąc pod uwagę działania nie widzę różnicy pomiędzy tymi kandydatami.

                  Ale teraz MAM WYBÓR i mogę głosować nie za "mniejszym złem", nie przeciw
                  komukolwiek ale za kandydatem, którego naprawdę popieram.
                        • iryska2604 Re: Wybory 2010 17.06.10, 18:14
                          A ja sie zastanawiam czego my naprawdę chcemy.Kazdy by chciał aby kraj był
                          praworządny,kwitnący a ludzie opływali w dostatki.To jednak utopia -bo przy tym
                          każdy niemal-a szczególnie ludzie z naszego pokolenia-chciałby aby państwo
                          pełniło role opiekuńczą,zapewniło bezpłatna słuzbę zdrowia,opieke socjalną
                          itp,itd...a jednocześnie tęskniac do niepodleglosci i zdobywajac w końcu ta
                          niepodległosc zyskalismy wolny rynek i kapitalizm.Nie mozna zjesć ciastka i miec
                          ciastko.Niestety,nikt nam nic nie da.Przy wyborach prezydenckich najbardziej
                          chyba mi zalezy aby znów sie nie wstydzić przed całym swiatem.Zawsze ktos
                          znajdzie jakis straszak,a tak naprawde to zamieszałoby trochę w politycznym
                          bajorku gdyby wszyscy jak jeden mąż olali wybory.Moze to by wreszcie dało do
                          myslenia.
                          • duzymietek Re: Wybory 2010 17.06.10, 19:28
                            Ależ świadczenia i opieka zdrowotna dzisiejszym emerytom i rencistom się należą w 100%. Taka była umowa zawarta pod przymusem z państwem polskim i konsekwencje tej umowy powinno ponosić państwo. Rozmawiać trzeba o tym jaki system emerytalny ma dotyczyć ludzi młodych. Czy wogóle jakiś system im zapewniać.

                            A co do prezydenta to mi nie przeszkadza, że polski prezydent nie jest lubiany w Moskwie czy Berlinie. On ma być SKUTECZNY i dbać o polskie interesy. Mogą go ośmieszać, mogą na niego najeżdżać. Trudno, on nie jest od lubienia przez naszych sąsiadów. I dziwi mnie fakt, że ktokolwiek może mieć pretensje do polskiego prezydenta za to, że krytykują go prezydenci obcych państw.

                            I ostatnia kwestia. Aby zamieszać w tym bajorku to trzeba wpuścić tam świeżej krwi. To bardzo trudne, bo partie polityczne obecne w sejmie dostają dotację rzędu setek milionów złotych. Nowy ruch/partia nie ma praktycznie szans na skuteczne konkurowanie z obecnym kartelem partii biorąc pod uwagę także to, że obecne partie prawie w całości kontrolują także media. Ja stawiam na Korwin-Mikkego bo jako jedyny nie poddaje się koniunkturalizmowi. Jako jedyny stawia od 20 lat na te same wartości. Ale przede wszystkim namawiam ludzi aby nie głosowali na tych mających największe słupki w sondażach bo to cementuje tylko dzisiejsze bagno polityczne, w którym babrają się ludzie bez idei, bez programu, którzy powiedzą wszystko aby zostać wybranym.

                            Ps.
                            Naprawdę marzy mi się taka Polska
                            www.youtube.com/watch?v=dcKdUzWG33E
                            • super222 Re: Wybory 2010 17.06.10, 20:32
                              Mam trzy tajemnice, których nie
                              powierzam nikomu:

                              - rok urodzenia,
                              - PIN do bankomatu
                              - na kogo zagłosuję w wyborach.

                              Jestem odporna na wszelkiego rodzaju sugestie.
                              Mam swoje zdanie na temat kandydatów i wiem
                              na kogo mam oddać swój głos.

                                • super222 Re: Wybory 2010 18.06.10, 09:54
                                  Zastrzeżenia odnośnie najbliższych
                                  nie zrobiłam. Wydawało mi się to
                                  tak oczywiste...no bo skąd by wiedzieli,
                                  że mamy urodziny, albo o czym byśmy rozmawiali
                                  *u cioci na imieninach*? big_grin
                                  Miałam na myśli: sklep, fryzjer, magiel, krawcowa,
                                  i...forum, a także wiele innych miejsc, w których
                                  z naszymi najbliższymi nie dyskutujemy.
                                  Za brak dokładności w treści postu, przepraszam
                                  całe FEiR. smile
                                  • duzymietek Re: Wybory 2010 18.06.10, 10:02
                                    Twoje prawo do zachowania poglądów dla siebie, ale po co w takim razie zabierać głos w temacie "Wybory 2010" jeżeli informuje się tylko, że się nie ma nic do powiedzenia?

                                    Ps. A w temacie wyborów: Rzadko zgadzam się z autorem tego tekstu ale moim zdaniem trafił w sedno w ocenie dzisiejszej sceny politycznej, choć wnioski z tej oceny nie do końca do mnie trafiają:
                                    fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/glosuj-zmien-polske,1493762
                                    • super222 Re: Wybory 2010 18.06.10, 10:12
                                      Otóż mylisz się: w temacie wyborów mam wiele do powiedzenia.
                                      W moich trzech tajemnicach, które wymieniłam, podałam jedynie,
                                      że nie wyjawniam nigdy kandydata, na którego mam zamiar głosować.

                                      Przytoczyłeś linka, w którym czytam: "Nie zamierzam
                                      informowac nikogo, na kogo będę głosować w pierwszej turze.
                                      Pozostanie to moją, jak zwykłem mawiać, gorzką tajemnicą".

                                      Rafał Ziemkiewicz - napisał to dzisiaj.
                                      Ja - superka - wczoraj wieczorem. big_grin big_grin big_grin
                                      • duzymietek Re: Wybory 2010 18.06.10, 10:26
                                        > Otóż mylisz się: w temacie wyborów mam wiele do powiedzenia.
                                        No to czekamy smile

                                        >
                                        > Przytoczyłeś linka, w którym czytam:...

                                        Przytoczyłem linka nie dlatego, aby pokazać na kogo zagłosuje Ziemkiewicz tylko
                                        aby pokazać jak trafnie ocenił obecny układ sił. "Mafia kontra inkwizytor" jest
                                        wg mnie bardzo trafnym porównaniem.
      • iryska2604 Re: Wybory 2010 18.06.10, 13:00
        To mu na pewno nie zaszkodzi.Na pewno nie zetknales sie nigdy z ofiarami
        przemocy,nie spotkałes maltretowanych zon i dzieci i nie wiesz jak mozna zyc w
        jednym mieszkaniu z byłym męzem ktory mimo wyroku nie przestał byc damskim
        bokserem.W moim bloku był przypadek ze kobieta nie wytrzymała i w obronie
        własnej dziabnęła w końcu nozem napastnika.Musiało do tego dojsc aby wreszcie
        była jakaś reakcja.A wracajac do wyborow -znam program Korwina-Mikkego,czytuję
        jego felietony.Trudno mu w wielu wypadkach nie przyznac racji ale nie wiem czy
        zauwazyleś sprzecznosc-twierdzisz ze emerytom cos sie nalezy-a co mówi twój
        kandydat w ogole na temat emerytur,pomocy społecznej itd.A co w przypadku praw
        kobiet?Co z tego ze czasem ma racje jak w razie dojscia do władzy i tak sie
        rozkraczy?Zreszta i tak nie ma szans.
        • duzymietek Re: Wybory 2010 18.06.10, 13:40
          > To mu na pewno nie zaszkodzi.

          Spotkałem się z takim przypadkiem i wiem, że to tragedia dla dzieci i kobiet.
          Ale patrząc na przykład tego co się dzieje w Polsce gdy dzieci odbierane są, bo
          mieszkanie jest małe, bo rodzice nie pracują, bo rodzice mają niskie IQ, bo
          rodzice są niepełnosprawni itd to obawiam się, że nadanie prawa do odebrania
          dzieci pracownikom socjalnym bez zgody sądu
          da im władzę która będzie
          skutkowała wieloma nadużyciami i wieloma rodzinnymi tragediami.

          >A wracajac do wyborow -znam program Korwina-Mikkego,czytuję
          > jego felietony.


          Cieszę się smile

          >Trudno mu w wielu wypadkach nie przyznac racji ale nie wiem czy
          > zauwazyleś sprzecznosc-twierdzisz ze emerytom cos sie nalezy-a co mówi twój
          > kandydat w ogole na temat emerytur,pomocy społecznej itd.


          Nie widzę żadnej sprzeczności. Jako, że emeryci zawarli umowę z państwem
          polskim, państwo musi umowę wypełnić. JKM mówi, w przeciwieństwie do innych
          kandydatów, że prawa nabyte trzeba respektować czyli obecni emeryci i
          renciści mogą spać spokojnie o swoje świadczenia. Korwin-Mikke mówi, że trzeba
          zlikwidować obecny system a zobowiązania powinno przejąć Państwo. Natomiast
          główny nacisk kładzie na to, aby nie generować nowych zobowiązań związanych z
          tzw. umową pokoleniową, która gdyby nie była organizowana przez państwo już
          dawno byłaby zamknięta jako piramida finansowa.

          Mówi także, że pomocą społeczną powinny zajmować się fundacje prywatne a nie
          państwo, bo to czyni ten proces nieefektywnym i jest to pole do wielu nadużyć.
          Słyszałaś o sytuacji z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie na pomoc dla ubogich
          poszło 2,5% budżetu MOPS!!!! Resztę zjadła administracja.

          > A co w przypadku praw kobiet?

          A o co konkretnie chodzi? Korwin-Mikke mówi, że kobieta ma takie same prawa jak
          mężczyzna a nawet powinna mieć przywileje związane z tym, że to ona rodzi i
          wychowuje dzieci. Mówi, że kobieta powinna iść do pracy kiedy chce a nie kiedy
          musi, bo budżet rodzinny nie spina się z jednej pensji. Mówi, że kobiety i
          mężczyźni nie są tacy sami ale to nie znaczy, że kobieta czy mężczyzna jest
          czymś gorszym.
          W którym punkcie się z nim nie zgadzasz?


          >Zreszta i tak nie ma szans.


          Korwin-Mikke nie ma wielkich szans na wygraną. Ale myśląc w ten sposób w
          zasadzie powinniśmy głosować tylko na pierwszego w sondażach, bo reszta nie ma
          szans. Ale od tego jest I tura aby zagłosować zgodnie z poglądami. Nie na
          mniejsze zło, nie przeciw komukolwiek tylko za kandydatem którego się popiera.
          • jagoda491 Re: Wybory 2010 18.06.10, 20:11
            A propos Janusza Korwin Mikkego. Jestem wierną i stałą czytelniczką ANGORY od
            samego jej początku. Przez jakiś czas czytałam jego felietony, ale w końcu
            zrozumiałam,że on po prostu szerzy anarchizm. Nie przekonał mnie w niczym.Brak
            mu spójności,logiki, populista jak byk. Przestałam go czytać, natomiast nie mogę
            się oderwać za każdym razem od felietonów Sobczaka i Szpaka (Klika) i red,
            naczelnego Martenki. Mają poglądy, które są mi bliskie a często nawet
            tożsame.Trzymam kciuki i zaciskam zęby aby nie wygrał J.Kaczyński i tego przed
            ciszą wyborczą sobie i Wam życzę.
            • duzymietek Re: Wybory 2010 18.06.10, 20:27
              Skoro Ci się podobają felietony Martenki to się nie dziwię, że nie możesz
              strawić Korwina-Mikkego.
              Ja przestałem czytać Martenkę bo herezje, które on szerzy wołają o pomstę do
              nieba. A Sobczak i Szpak to bardzo prości ludzie. Jadą na krytyce wszystkiego i
              wszystkich ze szczególnym upodobaniem KK. No ale każdy ma swoje upodobania.

              > Brak mu spójności,logiki,
              Tak może napisać każdy o każdym. Przykłady proszę smile
                        • jagoda491 Re: Wybory 2010 21.06.10, 07:19
                          Mam taką nadzieję.Przecież nie chcemy chyba powrotu do polityki
                          insynuacji,podejrzeń,obrażania się jak mały Jasio w piaskownicy. Ale
                          wszystko może się zdarzyć.
                            • duzymietek Re: Wybory 2010 21.06.10, 08:48
                              Witajcie

                              Mój kandydat jak zwykle w czołówce, choć poparcie niewielkie smile
                              W drugiej turze chyba skreślę obu, bo nie wyobrażam sobie poprzeć żadnego z nich.

                              Analizując na chłodno działania a nie deklaracje obydwu kandydatów a także ich
                              zaplecza politycznego stwierdzam, że różni ich niewiele. "Polityka insynuacji"
                              oczywiście była w wykonaniu PiS, ale pamiętacie po przejęciu przez PO zapowiedzi
                              o przestępstwach Ziobry, Kaczyńskiego, wszczynanie śledztw, z których nic nie
                              wyszło? Pamiętacie jak pani Pitera grzmiała o nadużyciach czyli zapłaceniu kartą
                              służbową za obiad?
                              Inwigilacja która wg mediów groziła nam za PiS była niczym w stosunku do tego co
                              wprowadza PO. Rejestracja i przechowywanie danych z telefonów komórkowych przez
                              maksymalny czas, inwigilacja internetu, teraz rozszerzenie uprawnień CBA.
                              Przypomnę także, że CBA powstało m.in. głosami PO.
                              A polityka gospodarcza? Pomimo, że PiS uznawana jest za socjalistów to oni
                              zrobili więcej dla liberalizacji gospodarki niż PO, która szczyci się być partią
                              liberalną. Jak teraz słyszę pomysły Bieleckiego na tworzenie holdingów
                              narodowych to przypomina mi się wyśmiewany Gabriel Janowski, który postulował to
                              samo a uznany był za wariata. A i za czasów PiS był pomysł zbudowania holdingu
                              finansowego z PZU i PKO.
                              Czym więc ci kandydaci i te partie się różnią? Prawie niczym. Wg mnie różnice są
                              zbyt małe aby poprzeć któregokolwiek z kandydatów. Dla mnie to, że Komorowski ma
                              lepszą prasę i jest sympatyczniejszy niż gburowaty Kaczyński to za mało aby na
                              niego zagłosować.
                              Tak więc skreśla obu za 2 tygodnie smile
                                • duzymietek Re: Wybory 2010 21.06.10, 12:38
                                  Wyrażę swój głos sprzeciwu wobec tego systemu mediokracji. Tym bardziej, że
                                  inaczej niż w wyborach parlamentarnych czy do PE mój głos nie będzie nic
                                  kosztował podatników, bo za wybory prezydenckie dotacja się nie należy.
                                  • jagoda491 Re: Wybory 2010 21.06.10, 13:32
                                    Mnie też żaden z nich nie leży i zalewa mnie zła krew,że trzeba
                                    wybierać między złem a złem. Ale jak pomyslę,że może być IV RP, to
                                    Komorowski musi wygrać, jakkolwiek wiem,że oni różnią sie jedynie
                                    formą a nie treścią. A niech to diabli.
                                    • zajbel Re: Wybory 2010 21.06.10, 14:08
                                      To juz z dziedziny science fiction ale chciałabym aby ci co głosuja na Kaczyńskiego mogli mieć go za prezydenta a ci co na Komorowskiego mieszkali tam gdzie on jest prezydentem i wtedy można byloby ocenic czyja racja. I jeszcze aby była enklawa dla tych co tesknia za PRL. Wiem , przemawia przeze mnie rozgoryczenie ale w jaki sposób udowodnic kto ma rację? Ja wiem na kogo glosowac i nikt mnie nie przekona , dlatego śmieszy mnie gadanie na kogo Napieralski przekaże swoje głosy, jeżeli już to może przekazać tylko swój własny, bo reszta głosów należy do głosujacych i nikt nic im nie może nakazać. Naprawde dziwi mnie to kupowanie głosów, zniesmaczają kłamstwa Kaczyńskiego, jest to osoba oderwana od rzeczywistości, osoba nie mająca podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu państwa, o konstytucji, demokracji, chyba że jest dokładnie zorientowana a to co mówi to jeden wielki stek kłamstw, no ale jeżeli kłamie to jak taki ktoś może piastować tak ważny urzad jakim jest prezydentura.
                                    • stedo Re: Wybory 2010 21.06.10, 14:08
                                      Niestety, od kilku kadencji wybieramy między dżumą a cholerą. Teraz jeszcze można było sobie pozwolić na wybór wg preferencji, bo niewiele się ryzykowało. IIga tura już na to nie pozwoli. Tak samo wybory parlamentarne. Nie można dopuścić by JK znów był u władzy, by reaktywował swą chorą wizję IVRP. Zgadzam się z Michnikiem, zarówno co do oceny Iszej tury i zwłaszcza, co bardziej istotne, co do tego co może być po IIgiej turze.Mówi o tym od 2.20 nagrania.:
                                      wyborcza.pl/10,82983,8040469,Michnik__W_II_turze_potrzebna_pelna_mobilizacja.html
                                      • duzymietek Re: Wybory 2010 21.06.10, 14:35
                                        A ja mam wątpliwości czy lepiej mieć "IV RP" kontrolowaną przez media, które
                                        przy okazji każdego niepokojącego sygnału będą podnosić larum czy mieć spokój w
                                        mediach i postępujący zakres inwigilacji oraz kolejne ustawy ograniczające naszą
                                        wolność.
                                        Bo niestety medialne wizerunki kandydatów nie współgrają z faktycznymi ich
                                        działaniami sad
                                        • iryska2604 Re: Wybory 2010 21.06.10, 21:55
                                          To jednak prawda-ludzie glosują nie tyle na prezydenta ile na marzenia i na
                                          swoje wyobrażenia o Polsce.Bo w końcu co im ten czy inny prezydent da? Zmieni
                                          ustrój? Kaktus mi wyrosnie...
                                          I jeszcze wracajac do wyborow-nic dodać nic ująć
                                          wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8045052,Wodz__Wynik_Kaczynskiego_efektem_krotkiej_pamieci.html
    • stedo O to chodzi, o to chodzi 24.06.10, 21:35

      Po raz pierwszy poetycko, ładnie i z sensem o wyborach:

      Nie jestem już żaden smarkacz,
      Łeb mam pokryty siwizną.
      Nie zagłosuję na Jarka,
      Bo zbyt cię kocham, Ojczyzno!

      Niejeden ciężar na barkach
      Dźwigałem, znosiłem trudy.
      Nie zagłosuję na Jarka,
      Bo dość mam kłamstw i obłudy.

      Gdy spytasz mnie, niedowiarka,
      Dlaczego? Wyznam ci szczerze:
      Nie zagłosuję na Jarka,
      Bo w żadną zmianę nie wierzę.

      Skąd wiem, że wybór niedobry?
      Nie wierzę w zmiany oblicza,
      Bo nie chcę powrotu Ziobry
      I teczek Macierewicza.

      Bo nie chcę mieć Prezydenta,
      Co straszy gejem i Żydem,
      Co w każdym widzi agenta,
      I może zaszczuć jak Blidę.

      Na Jarka nie oddam głosu
      Za czasy, gdy był premierem,
      Za ten upadek etosu,
      I koalicję z Lepperem.

      Za to, co wciska ludowi,
      Na co pozwala i sprzyja,
      Za to, co pisze Sakowicz
      I głosi Radio Maryja.

      Za sieć podsłuchów i haków,
      Wydanie walki elitom,
      Za to, że skłócił Rodaków,
      Za IV Rzeczpospolitą.

      Dziś w duszy mej zakamarkach
      Odkrywam decyzji sedno:
      Nie zagłosuję na Jarka,
      Bo nie jest mi wszystko jedno.

      Wybaczcie drwinę i sarkazm,
      Odporność z wiekiem się zmniejsza.
      Nie zagłosuję na Jarka,
      Bo Polska jest najważniejsza!
      • iryska2604 Re: O to chodzi, o to chodzi 26.06.10, 18:37
        ----Dodał, że odbiera Jarosława Kaczyńskiego jako człowieka, który bardzo
        pragnie władzy. - Stąd hasło: Władza jest najważniejsza [Hasło wyborcze
        Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich to "Polska jest najważniejsza" - red.]. On
        tak bardzo pragnie odzyskać władzę, że być może jest gotów pojechać na grób
        Barbary Blidy - powiedział Tusk.
        -----------------------------------------------------------------------
        wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8067318,_Kaczynski_jest_gotow_pojechac_na_grob_Blidy__Tak.html
    • stedo Kreatywność w narodzie kwitnie;)) 27.06.10, 17:26

      Oto najnowsze przejawy:wink)

      Lepiej boso wejść w psie gó...
      Pod sufitem mieć nierówno
      Pod kościołem być staruszką
      Z tą staruszką ...dzielić łóżko
      Mieć skrofuły pod ogonem......
      Alzheimera z Parkinsonem
      Z krematorium dostać paczkę
      Nic nie jedząc miewać sraczkę
      Budzić śmiech wyglądem gęby
      Stracić na raz wszystkie zęby
      Lepiej czuć do siebie wstręta
      Niż mieć Jarka - Prezydenta ...
      =======*======
      Podobno to dziełko W. Szymborskiej…Ale nie ma pewności. To nie pachnie Młynarskim?

      Albo:

      “Gdy się naród da okłamać
      i znów kupi takie bzdety
      po wyborach pierwsza dama
      będzie szczała do kuwety”
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka