profesjonalista 01.04.05, 21:40 Jan Paweł II Wielki Polak - był jest i będzie z nami. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j.laskowice Re: Jan Paweł II 02.04.05, 22:56 Co stanie sie z tym swiatem bez Niego ? Niech spoczywa w spokoju. (*) Odpowiedz Link
djmixer1 Re: Jan Paweł II 03.04.05, 00:04 pozostał smutek Jego będzie nam brakowało... Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: Jan Paweł II 03.04.05, 10:55 iycie to - pomarł poeta Toż rymym ślintać se godzi Łostatni jo wierszokleta Dyć dusza durś płaczka rodzi I gańbić se tym niy byda Ni tropić zaś nożyczkami Chca - bestoż tukej z niom ida Wybeczeć tymi rymami Mie niy trza kiru żałoby Chorongwi tysiyncy mszy Bele to szkryfnońć tu szło by Papiyż z Ponboczkym - Łon wiy Coby se tropić - niy pedzioł Spokojnie poszoł do Boga Dyć wiyncy łod nos już wiedzioł Za to dać gowa tyż moga Rym niychej świyczkom jest życia Ło kerym szkryfloł do końca Choć niyporadnie go klyca Zdo mi sie - ździybko w niym słońca. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: Jan Paweł II 03.04.05, 15:59 Boże Miłosierny Skończoł żeś Mu mynka Nojpiyrszy z nos wierny Już we Twojich rynkach Bestoż - Alleluja! Rymym Cie pochwola W żolu radość czuja Niych jest wola Twoja. Odpowiedz Link
makler4 Re: Jan Paweł Wielki 03.04.05, 19:10 Odszedł do histori ten, który tą historię tworzył. Odpowiedz Link
irmi19 Re: Jan Paweł II 04.04.05, 17:13 ............................................... ja może nie jestem wierząca, ale Papież był mądrym i dobrym człowiekiem, jakich teraz niestety brakuje... Odpowiedz Link
zohra Re: Jan Paweł II 04.04.05, 21:13 Pokazał nam jak żyć i jak umierać ...teraz niech sobie odpoczywa...zapalam swieczuszke Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: Jan Paweł II 08.04.05, 19:17 Rym abo wiersz bioły Smutny czy wesoły forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=22303782&a=22511056 Niych toastym bydzie Siyła z tego przidzie. Odpowiedz Link
hatra [...] 10.04.05, 05:30 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
iamthem Re: Jan Paweł II 13.04.05, 17:21 Gdy widzę masową histerię spowodowaną śmiercią Don Vito Corleone, zastanawia mnie ten kraj. Niewątpliwie był to człowiek mądry i ciekawy. Taki który potrafił wznieść się ponad niektóre podziały, głosił dobro, przepraszał za błędy. Jednak jako głowa organizacji którą łagodnie mówiąc niezbyt lubię, miął mały wpływ na to co wyprawiała mafia watykańska za jego plecami. Nie wspominając o oficjalnej linii kościola wobec niektórych rzeczy jak np. homoseksualiści. Natomiast to co potem wyprawiała tvp i co się działo, było do przewidzenia. JEdnak mnie to tylko obrzydzało coraz bardziej do tej szacownej persony. Cóż ludzie umierają co chwilę, w środkowej Afryce w ostatnich około 10 latach wojen zginęło ponad 3 mln. ludzi, jakoś to wielce większości chrześcijan nie obeszło, no o tsunami pamiętano z tydzień. Czy śmierć jednego wartościwoego i wpłwyowego człowieka to coś więcej? I po co była ta histeria z choroba? Przeciez wg. was poszedł do nieba, więc czemu tak bardzo chcieliście zeby sie meczył tutaj? Bo jego śmierć wam była nie na rękę, bo was pogrąża w smutku? Bo my tak chcemy, więc niech się meczy w imie Boga? No cóz typowe chrześcijańskie podejście. Reasumując znów mieliśmy wydarzenie medialne, które tym razem wstrząsneło milonami Polaków. Ciekawe na jak długo i jaką z tego naukę wyciągną... Odpowiedz Link