Dodaj do ulubionych

Olga Tokarczuk a Nowa Ruda

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.02, 17:42
Sluchajcie, jak to jest mieszkac w miescie, ktore jest opisywane w ksiazkach
jednej z najlepszzych polskich pisarek? Ja mieszkam w Krakowie, bardzo lubie
ksiazki Tokarczuk i dlatego o to pytam. BYlam kiedys przejazdem w Nowej
Rudzie, zjedlismy niesmowity obiad w restauracji ktora nazywala sie chyba
Rycerska, takie betonowy budynek w socjalistycznym stylu. Macie ladny Rynek,
w w ogole miasto jest oelne uskokow, roznych poziomow ulic, jest niezwykle. I
jak sie czujecie z Tokarczuk jako wasza "piesniarka"?
Obserwuj wątek
    • Gość: Syrioosh Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.ludwikowice.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 16:18
      Gość portalu: Rodo napisał(a):

      > Sluchajcie, jak to jest mieszkac w miescie, ktore jest opisywane w ksiazkach
      > jednej z najlepszzych polskich pisarek? Ja mieszkam w Krakowie, bardzo lubie
      > ksiazki Tokarczuk i dlatego o to pytam. BYlam kiedys przejazdem w Nowej
      > Rudzie, zjedlismy niesmowity obiad w restauracji ktora nazywala sie chyba
      > Rycerska, takie betonowy budynek w socjalistycznym stylu. Macie ladny Rynek,
      > w w ogole miasto jest oelne uskokow, roznych poziomow ulic, jest niezwykle. I
      > jak sie czujecie z Tokarczuk jako wasza "piesniarka"?

      Jak się mieszka w Nowej Rudzie? Myślę że zwyczajnie. Ludzie borykają się z
      codziennymi problemami (bezrobocie)i chyba nie zwracają uawgi na takie
      drobiazgi jak osiedle na zboczu góry ulice na róznych poziomach czy ciekawe
      elementy architektoniczne na kamiennicach. Noworudzki Rynek został w 1995 roku
      Laureatem Konkursu "Najładniejszy Rynek Turystyczny w Polsce".
      Często korzystam z książek biblioteki opisanej w książce "Dom dzienny dom
      nocny" mieszczącej się w budynku po browarze. Niestety książki nie pachną piwem.
      Pozdrawiam - Syrioosh

      ---
      Krajobraz sercu bliski
      www.nowaruda.o.k.pl
    • Gość: gruba lola Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.wizja.net 13.11.02, 13:54
      ...jak latwo zauwazyc Twoj watek rozpetal "burze" - no wlasnie tak jest
      mieszkac w Nowej Rudzie. Takie to na wpolmartwe miasteczko.
      Nawet nie to, ze nikogo to nie obchodzi, po prostu uzytkownikow Internetu
      jest w NR garstka i z tych pewnie tylko czesc czytala ksiazki Olgi T.
      A jezeli chodzi o Twoje pytanie - jest Bardzo Przyjemnie czytac o miejscach,
      ktore sie zna i kocha/ja sama wychowywalam sie w okolicach NR/ a ktos o nich
      pisze w Taki Sposob; druga rzecz to fakt ze Kotlina Klodzka to jeden z
      najpiekniejszych regionow Polski i dlatego jest tam Bardzo Przyjemnie mieszkac,
      zwalszcza gdy ma sie jakies zrodlo dochodu :o)
      Kiedy pierwszy raz czytalam "Dom dzienny, dom nocny" z nadmiaru wrazen krecilo
      mi sie w glowie - serio!Ale i tak najbardziej lubie "Podroz ludzi Ksiegi".

      Gość portalu: Rodo napisał(a):

      > Sluchajcie, jak to jest mieszkac w miescie, ktore jest opisywane w ksiazkach
      > jednej z najlepszzych polskich pisarek? Ja mieszkam w Krakowie, bardzo lubie
      > ksiazki Tokarczuk i dlatego o to pytam. BYlam kiedys przejazdem w Nowej
      > Rudzie, zjedlismy niesmowity obiad w restauracji ktora nazywala sie chyba
      > Rycerska, takie betonowy budynek w socjalistycznym stylu. Macie ladny Rynek,
      > w w ogole miasto jest oelne uskokow, roznych poziomow ulic, jest niezwykle. I
      > jak sie czujecie z Tokarczuk jako wasza "piesniarka"?
    • Gość: John Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.02, 14:46
      Jak sie w "Rudej" mieszka mozna wywnioskowac z ilosci wypowiedzi na tym forum
      oraz z poczucia humoru tegoz uczestnikow. Buziaki !!!
    • Gość: jazz Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.pl / 192.168.20.* 02.01.03, 14:35
      ...pamietam jak dziś wieczór Oli w noworudzkiej MBP, kiedy noworudzianie jak
      wściekłe psy rzucili się na nią dlatego, że napisała kilka szczerych uwag na
      temat tego miasta.

      20 grudnia mieliśmy wieczór z Olą w Broumovie (w Czechach) - było bardzo
      sympatycznie - ostatnio ukazał się "dom dzienny..." po czesku. Olga jest tam
      czytana, ale literatura w Czechach jest osadzona w nieco innym kontekście - tam
      nie czeka się na wieszcze mających zbawiać świat...

      a czy pamiętacie, że Ola jest także poetką i na początku lat 90-tych regularnie
      bywała na noworudzkich spotkaniach z poezją?

      Ziemia Noworudzka jest miejscem, w którym rodzą się poeci - mógłbym wymienić
      ich wielu (niektórzy zabłysnęli bardziej, a inni wcale, ale to akurat się nie
      liczy) - ta ziemia jest miejscem magicznym. Czy ktoś z was widział kosmiczny
      koperek z okolic Sokolicy i Krajanowa?
      • Gość: Syrioosh Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.ludwikowice.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 14:14
        Gość portalu: jazz napisał(a):
        > Czy ktoś z was widział kosmiczny
        > koperek z okolic Sokolicy i Krajanowa?

        Wędrowałem kilkakrotnie po wzgórzach w okolicy Sokolicy i Krajanowa, lecz nie
        widziałem kosmicznego koperku może go nie dostrzegłem. Nie znam się na
        wszystkich roślinkach ;) Natomiast widziałem wiele innych ciekawych rzeczy,
        które opisałem.

        www.nowaruda.o.k.pl/krajobraz/020718.htm
        Może i w mojej okolicy rośnie "kosmiczny
        koperek" Jeżeli się nie mylę to przez okon widzę okolicę, w której mieszka Olga

        Pozdrawiam - Syrioosh
        • Gość: gruba lola Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.wizja.net 18.02.03, 14:11
          kosmiczny koperek to moze jest morderczy Barszcz Sosnowskiego czy jak mu tam,
          wyglada jak gigantyczny koper, ale bardzo dotkliwie moze poparzyc...


          > Może i w mojej okolicy rośnie "kosmiczny
          > koperek"
          • Gość: Beata Re: Olga Tokarczuk a Nowa Ruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.03, 11:27
            Gość portalu: gruba lola napisał(a):

            > kosmiczny koperek to moze jest morderczy Barszcz Sosnowskiego czy jak mu tam,
            > wyglada jak gigantyczny koper, ale bardzo dotkliwie moze poparzyc...

            Ja go widzialam. To podobnoi nie jest barszcz Sosnowskiego. Ale nie wiem co to
            jest.

            Bardzo mnie interesuje co mieszkancy Nowej Rudy krytykowali wtedy na spotkaniu
            aytoskim z Olga? Co napisala takiego, co ich wscieklo????
            • Gość: gruba lola HEJ JAZZ...odezwij sie IP: *.wizja.net 17.03.03, 14:47
              > Bardzo mnie interesuje co mieszkancy Nowej Rudy krytykowali wtedy na
              spotkaniu
              > aytoskim z Olga? Co napisala takiego, co ich wscieklo????


              mnie tez to zaintrygowalo

              "noworudzianie jak
              wściekłe psy rzucili się na nią dlatego, że napisała kilka szczerych uwag na
              temat tego miasta"





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka