Dodaj do ulubionych

Ironia losu ....

05.08.05, 09:59
2,5 roku temu umarł z powodu kardiomiopatii przerostowej świetny chłopak,
usmiechnięty, radosny, czuły... ech ... mój syn. Teraz mam 2 letnią
adoptowaną córeczkę. Śliczną i mądralinkę jak na swoje 2 latka. Przy
rutynowym bilansie 2latka wysłuchano jej szmery w serduszku. Powtarzam jak
mantrę "bedzie dobrze, jest dzdrowa, nic jej nie będzie!" Ale gdzieś pod
skórą czai się dziki niepokój. Tomkowy szmer w sercu też miał być niegroźny.
90% to szmery bez znaczenia. Stało się inaczej. Jeszcze raz: BĘDZIE OK! JAK
NA MNIE JEDNĄ TO JUŻ DOŚĆ NIESZCZĘŚĆ!... ale przypomina mi się Małgosia ze
swoją córką... Spotkałam ją w styczniu 2000 r. w Zabrzu... Starsza córka
zmarła z powodu kardiomiopatii, młodsza była zdrowa, do czasu grypy,
zapalenia mięśnia sercowego a w jego nastepstwie przeszczepu... Więc... nie
wiadomo gdzie jest granica tego, co na jedną osobę może spaść ...
Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: Ironia losu .... 05.08.05, 14:01
      Ulu,
      Mocno trzymam kciuki za Twoja coreczke.
      Nie denerwuj sie na zapas. Nie ma podstaw myslec, ze szmery oznaczaja jakis
      problem. Badz dobrej mysli.
    • qucysia Re: Ironia losu .... 06.08.05, 12:19
      Pozdrawiam! Ja calkiem niedawno mialam podobna sytuacje.Starsza,7-letnia corka
      jest po zamknieciu ubytku ASDII juz niemal 3lata.Nasz "Rodzinny dramat" takze
      zaczal sie od szmerow nad sercem.Wszystko skonczylo sie dobrze,ale co
      przezywalismy i co przeszlismy to nasze.A tu -jak pisalam- calkiem niedawno
      przy wizycie kontrolnej z powodu infekcji u mlodszej corki(4l.) dr
      stwierdzila ,ze slyszy wyrazny szmer nad sercem i zapytala czy corka jest pod
      opieka kardiologa.Scielo mnie z nóg!!tysiac mysli(zalu ,pretensji,goryczy,pytan)
      przegalopowało mi w ciagu sekundy przez glowe.Zadawalam sobie pytanie za
      pytaniem- co za "nomen-omen",co za koszmar i dlaczego,dlaczego,za co!? Niemal
      natychmiast zrobilismy prywatnie Echo...zeby upewnic sie: czy czeka nas to samo
      raz jeszcze czy to tylko szmery niewinne?Chwala Bogu okazalo sie,ze to struna
      rzekoma,taka "uroda".Ale myslalam,ze zemdleje podczas badania.Wiem ,ze nie
      mozna porownywac skali "naszych dramatow",ale podejrzewam ,ze w momencie
      diagnozy CZUŁYŚMY TO SAMO i zadawalysmy te same pytania. Ja Ulu i mamagaby
      (rowniez Ula) takze jestesmy z B-stoku.Tymczasem sciskam mocno ciebie i corenke
      życzac aby cala "sprawa" skonczyla sie jak u nas :czyli DOBRZE! Pozdrawiam
      Iza mama Oli i Alicji
    • driadea Re: Ironia losu .... 06.08.05, 17:33
      Czy córka Małgosi ma na imię Kasia..?

      Ulkar, nie napiszę Ci, że będzie dobrze, bo nie mam do tego prawa ani wiedzy.
      Jestem jednak dobrej myśli i wszystkie pozytywne fluidy ślę w Waszą stronę.
      Modlę się za Twoją córeczkę.
      Aga
      • ulkar Re: Ironia losu .... 06.08.05, 18:44
        O ile pamiętam starsza była Karolina chyba a młodsza Kasia. Były chyba gdzies
        spod Łodzi ...
        • driadea Re: Ironia losu .... 06.08.05, 19:23
          Z Ozorkowa. Znam Je smile
          Musiałyśmy sie spotkać w Zabrzu, leżałam od stycznia do marca na oddziale.
          • ulkar Re: Ironia losu .... 10.08.05, 10:43
            Agnieszka ma struny rzekome w serduchu. To wszystko... ufffffff ....
            Wszystko było jak powtórka horroru.. Ten sam gabinet ten sam lekarz i taki sam
            początek sierpnia ... tyle, że 6 lat póxniej i wynik na szczęście inny...
            • dorek3 Re: Ironia losu .... 10.08.05, 11:37
              Mogę się tylko domyślać co czułaś, ale cieszę się razem z Tobą.
              U mojego Bartka też był szmer i z uwagi na wadę brata przepadano go pod tym
              kątem. Za nim okazało się że to ta nieszczęsna struna to myslałam, ze umrę ze
              strachu.
            • driadea Re: Ironia losu .... 10.08.05, 11:55
              Bardzo się cieszę!
              Wszystkiego dobrego, jeśli można tak napisać...
              Ściskam!
              Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka