IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 01:52
Witam, zasatawiam sie jaki kierunek studiow wybrac- licze na pomoc.
Europeistyka, public relations na wsb czy jakaś filologia? Chodzi
mi głownie o kierunek łatwy i przyjemny oraz taki, dzięki ktoremu
bede mogla poznac jak najwiecej jezykow obcych :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: Pomocy!!! IP: *.proxnet.pl 16.04.10, 12:14
      Coraz gorzej z dzisiejszą młodzieżą...
      • Gość: Maturzystka Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 12:32
        a mogę wiedzieć dlaczego tak uważasz? nie prosiłam Cię o wydawanie
        komentarzy na mój temat, tylko o doradzenie w sprawie kierunku
        studiów. pewnie myślisz, ze jestem idiotką ktora chcę iść na byle
        jaki kierunek, otóż nic bardziej błednego, nie oceniaj mnie proszę
        po 1 poście na forum! Jeśl,i ktoś zechciałby mi pomoc, to nadal
        czekam na komentarze... tym razem rzetelne. Macie moze znajomych
        ktorzy studiuja na wsb, jak tam jest? Bardziej sklaniam sie jednak
        ku europeistyce. Sa tu moze studenci tego kierunku?
        • Gość: Ania Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 12:34
          prawda coraz gorzej..
        • Gość: asdf Re: Pomocy!!! IP: 195.82.180.* 16.04.10, 12:53
          Sorry, ale jak dla kogoś głównym kryterium, przy wyborze studiów jest
          to,że ma być łatwo i przyjemnie to jak inaczej można go ocenić?
          Najlepiej to w ogóle, żeby przez pięć lat było tylko wino, muzyka i
          śpiew.
        • Gość: Gosia Re: Pomocy!!! IP: *.proxnet.pl 16.04.10, 15:02
          >pewnie myślisz, ze jestem idiotką ktora chcę iść na byle
          > jaki kierunek

          Masz racje.Tak myślę.
    • Gość: Tawananna* Re: Pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 13:05
      Jeśli ma być duży nacisk na poznawanie języków obcych, to nie będzie łatwo i przyjemnie.
      • Gość: Maturzystka Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 15:29
        Źle sie zrozumieliśmy, czy może ktoś mi polecic jeden z tych trzech
        kierunkow, nie robiac żadnych wycieczek osobistych? Jestem ciekawa
        co Wy studiujecie ;)
        • Gość: Tawananna* Re: Pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 16:09
          My też źle się zrozumiałyśmy - nie miała być to wycieczka osobista.

          Jeśli chodzi o języki na studiach:
          - można oczywiście wybrać studia filologiczne - jeśli na danej uczelni jest na nich wysoki poziom, to mogą być one bardzo wymagające. Studia filologiczne to oczywiście nie tylko język, ale również (czy wręcz: przede wszystkim) kultura, literatura, historia, językoznawstwo... To dobry pomysł dla osoby zafascynowanej danym kręgiem kulturowym i łączącym z nim swoją przyszłość zawodową (choć oczywiście studia jako takie nie przygotowują do innych zawodów niż nauczyciel i ew. tłumacz).
          - można oczywiście wybrać inny kierunek (choćby i europeistykę) i wziąć pod uwagę przy tym wyborze ofertę lektoratów, liczby godzin zajęć itd. Z mojego doświadczenia to jednak raczej drugorzędne kryterium. Języki na uczelniach bywają na słabym poziomie, a nawet jeśli generalnie stoją wysoko, zawsze można trafić na kiepskiego lektora. Do tego na jednych, dwóch czy nawet trzech (rzadkość) zajęciach w tygodniu nikt się języka nie nauczy - tu ważna jest praca własna (a jak jest praca własna, to można sobie poradzić nawet bez lektoratu...)

          Innymi słowy: wybrałabym studia, jakie mnie interesują (koniecznie program studiów do przejrzenia!) bądź takie, które wydają się dawać największe perspektywy zawodowe (i pasować do moich zawodowych planów na przyszłość). Kwestii lektoratów nie brałabym pod uwagę - najwyżej potraktowałabym je później jako miły bonus :). (A studiuję MISH, z mocnym ukierunkowaniem na filologie.)
    • tocqueville Re: Pomocy!!! 16.04.10, 15:36
      żal to czytać
      • Gość: Żanetka Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 15:41
        po filologiach jest bezrobocie, języków możesz uczyć się prywatnie
        poza studiami, na studia możesz iść np na pedagogike
        • Gość: Maturzystka Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 15:57
          Uczę się prywatnie języków, przynajmniej angielski znam na poziomie
          CAE (przygotowuję się do egzaminu), niemiecki niestety
          średniozaawansowany. Chciałabym się jeszcze nauczyć francuskiego :)
          Więc może rzeczywiście europeistyka byłaby odpowiednia, są może
          studenci tego kierunku? Pedagogika odpada, nie nadaje się na
          pedagoga.
    • Gość: df Re: Pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 15:58
      Ekonomia na prywatnej uczelni, to kierunek łatwy i przyjemny. Sprawdzone.
    • Gość: Do Tawananny* Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 16:17
      Swego czasu interesowałam się MISH, moglabys opowiedziec na czym te
      studia polegaja? Tak naprawde to wiem tylko tyle, że można robić na
      MISH dwa kierunki jednoczesnie, ale jak to pozniej wyglada
      formalnie, w sensie dyplomu? I jak u Ciebie wyglada to
      ukierunkowanie filologiczne? Z tego co się orientowalam w Poznaniu,
      bo tam chce skladac prawdopodobnie na europeistyke, jest wysoki
      poziom lektoratow i jest to ejzyk specjalistyczny- prawniczy,
      gospodarczy itp. Czy ten kierunek plus certyfikaty jezykowe bylby
      dobrym pomyslem? Z drugiej strony o WSB tez slyszalam pochlebne
      opinie, sa nawet studia w jezyku angielskim, ale jak tow yglada w
      praktyce to nie wiem, minusem na pewno sa oplaty... Ciezko sie
      zdecydowac... ;)
      • Gość: Tawananna* Re: Pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 16:36
        MISH polega z grubsza na tym, że samemu układa się program studiów - co semestr wybiera się przedmioty (z oferty wielu kierunków studiów), które chce się realizować. Trzeba przy tym pilnować, żeby zrealizować minimum programowe przynajmniej jednego kierunku studiów (z którego/których potem uzyskuje się dyplom). Formalnie rozwiązane jest to różnie; na niektórych uczelniach dostaje się chyba też osobny dyplom MISH. Nie wiem, czy na MISH UAM można obrać europeistykę jako kierunek wiodący (kiedyś nie można było). Dla osób chcących się rozwijać naukowo jest to w każdym razie świetna sprawa - można poszerzać rozwiązania, spoglądać na dane zagadnienie z perspektywy wielu dziedzin itd. Podobno też niektórzy pracodawcy spoglądają życzliwym okiem na absolwentów MISH. Ale jest też wielu takich, którzy nie mają pojęcia, co to za studia :), albo są nastawieni sceptycznie.

        O wysokim poziomie lektoratów na poznańskiej europeistyce słyszałam i to na pewno może być plus - choć zapewne jak wszędzie, można trafić i na słabszego lektora.

        O WSB generalnie mówi się b. pozytywnie, ale mnie np. szkoda byłoby płacić za studia. Brałaś pod uwagę Uniwersytet Ekonomiczny? Jeśli z kolei studia (bardzo drogie) w j. angielskim, to wolałabym wyjechać na nie za granicę.

        A co do dobrych/złych pomysłów na studia: moim zdaniem to zależy od tego, co chciałabyś robić później zawodowo. Jeśli celem nie jest zawód tłumacza, to do kwestii znajomości języka specjalistycznego podeszłabym z pewnym dystansem - to jest ważne, ale nie najważniejsze.
        • Gość: Maturzystka Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 17:02
          Mi też właśnie szkoda pieniedzy na prywatne uczelnie, nie wiem jak
          prawodawca traktuje absolwenta prywatnych uczelni wyzszych, chociaz
          ponoc w wielkopolsce wsb jest powazana uczelnia. Skad slyszalas o
          dobrym poziomie lektoratow na europeistyce w Poznaniu? Pytam z
          ciekawosci :) Uniwersytety Ekonomicznego nie biore pod uwage, na
          maturze zdaje rozszerzony angielski, polski i historie ( no i matme
          podstawową niestety) , dlatego mysle o studiach raczej
          humanistycznych - wiem, ze na UE nie dalabym rady z matematyką, mam
          kilku znajomych humanistow, ktorzy poszli na msg na UE i nie dali
          rady. Jak na razie trudno mi okreslic jaki zawod bym chciala w
          przyszlosci wykonywac- myslę o jakimś doradztwie, byciu tłumaczem w
          jakiejś firmie. Zastanawialam sie tez nad studiowaniem prawa (moze
          zaocznego?) plus europeistyki, ale nie wiem czy to byloby
          wykonalne :] Swoją droga podziwiam Ciebie jako studentke MISHu bo
          na pewno jest to kierunek wymagajacy- jakie filologie realizujesz w
          ramach studiow?
          • Gość: Tawananna* Re: Pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 17:25
            Pracodawca może być sceptyczny wobec absolwenta prywatnej uczelni. Ale może też np. w ogóle nie patrzeć na dyplom...

            > Skad slyszalas o
            > dobrym poziomie lektoratow na europeistyce w Poznaniu? Pytam z
            > ciekawosci :)

            Dobre pytanie, nie pamiętam... To było na samym początku studiów, nawet próbowałam jako MISH-owiec "załapać się" tam na zajęcia, ale wtedy się nie udało, a potem już się tym tematem nie interesowałam.

            Zupełnie nie orientuję się w obecnych wymaganiach rekrutacyjnych, ale nie rezygnowałabym z góry z uczelni ekonomicznych, jeśli tylko masz szansę się dostać. Znam sporo humanistów, którzy jednak jakoś radzili sobie z matematyką (czy to na uczelniach ekonomicznych, czy też na polibudzie). Są też kierunki na uczelniach ekonomicznych, gdzie matematyki jest bardzo, bardzo niewiele, jeśli w ogóle: na SGH są stosunki międzynarodowe (oprócz MSG), jest europeistyka i polityka społeczna. (Na UEP pod tym względem oferta jest uboższa, dopatrzyłam się tylko polityki społecznej spec. komunikacja społeczna.)

            Jeśli chodzi o zawód tłumacza, to jest on raczej typowym zawodem freelancera. "Tłumacz w firmie" to dość rzadkie stanowisko i, z tego co słyszałam, mało rozwojowe. Jeśli języki obce są ważne dla firmy, to raczej kładzie się nacisk na ich znajomość u pracowników (by nie trzeba było dla nich tłumaczyć dokumentów itd.). Część pracy tłumaczeniowych przejmuje np. sekretarka, a ważne teksty (oraz dokumenty wymagające uwierzytelnienia) zlecane są na zewnątrz. Oczywiście nie jest tak zawsze i wszędzie, ale wydaje się to dość popularnym modelem.

            Co do zestawu prawo + europeistyka - na forum jest osoba, która studiowała tak i może napisze coś więcej. Nie wiem, na ile taka kombinacja ma sens - w Poznaniu akurat już europeistyka jest z mocnym nachyleniem na znajomość prawa.

            Co do wymagającego MISH - to zależy od tego, jaki plan się ułoży :). Ja mam w tym roku rekordową ilość pracy, ale w poprzednich latach było jej mniej (choć zajęć zawsze miałam sporo). Skończyłam już filologię polską, studiuję jeszcze germańską i tłumaczenia (PL <> DE, ENG > PL). Otarłam się o anglistykę i etnolingwistykę, przez króciutki moment o filologię hiszpańską. Miałam też w ramach różnych lektoratów przez pewien czas włoski, francuski, łacinę i czeski. A prawda jest taka, że jeśli chodzi o języki, to jednak najwięcej nauczyłam się poza uczelnią... i stąd mój sceptyczny stosunek do lektoratów jako takich.
            • Gość: Maturzystka Re: Pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 17:47
              A pamiętasz moze nick tej osoby? Na UE w Poznaniu chyba nie ma
              kierunku: stosunki międzynarodowe, za to, na wsb jest, można wybrac
              specjalnosc International Business i zajęcia są w jezyku
              angielskim, co mi sie bardzo spodobalo, mozna tez wziac lektorat z
              francuskiego czy niemieckiego. Sklaniam sie jednak bardziej ku
              kierunkom uniwersyteckim, bo po pierwsze dlatego, ze oceniam
              realnie swoje mozliwosci, po drugie UAM jest dobra uczelnia.
              Uwazasz, ze europeistyka jest za malo konkretna i lepiej ja
              polaczyc z prawem czy z innym kierunkiem? ;) Z tego co czytalam to
              prawo i europeistyka w Poznaniu sa na tym samym wydziale, co byloby
              bonusem, natomiast przegladajac plan lekcji prawa zmartwilo mnie
              to,ze jezyk obcy jest dopiero na 3 czyt 4 roku, natomiast na
              europeistyce jezyki sa od 1 do 5 roku, dlatego oba kierunki moglyby
              byc dobrym uzupelnieniem, takie moje zdanie. Gorzej pewnie z
              realizacją tak ambitnego planu, wiec nei wiem czy jest sens stawiac
              sobie az tak duze wyzwanie juz na 1 roku... ;)
              • Gość: Tawananna* Re: Pomocy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.10, 18:24
                Nie mam zupełnie pamięci do nicków, spróbuj użyć wyszukiwarki. Chodziło o osobę studiującą na UJ.

                W Poznaniu nie ma stosunków międzynarodowych na UEP - ale może w grę wchodzą inne miasta? Co do studiów w języku angielskim na WSB - sprawdź, czy nie kosztują dużo więcej od zwykłych, czasem to się zdarza. No, i jeszcze jedno - nie wiem, jak jest ze studiami na WSB, ale bywa, że poziom studiów w języku angielskim jest słabszy niż tych w języku polskim, bo głównym kryterium wyboru wykładowców jest znajomość języka, a nie poziom merytoryczny, poza tym zaś językiem angielskim posługują się mniej swobodnie niż językiem polskim, co odbija się na jakości zajęć. Oczywiście tak być nie musi.

                O konkretności europeistyki wiem niewiele poza tym, że w potocznej opinii funkcjonuje jako mało konkretny kierunek dla niezdecydowanych (i to może potem odbić się na stosunku pracodawców do absolwentów), a ponadto akurat na UAM jest chyba jedna z "konkretniejszych" europeistyk z uwagi na to silne nachylenie prawne, a nie kulturowe.

                Jak już mówiłam, moim zdaniem język na studiach jest raczej bonusem niż kryterium wyboru. Nie odrzucałabym prawa tylko dlatego, że lektorat się na nim późno zaczyna... Poza tym zawsze można upatrzeć sobie jakąś grupę lektoratową na innym roku/kierunku i zapytać prowadzącego o możliwość chodzenia na zajęcia. No, i pozostają szkoły językowe, zajęcia prywatne, nauka własna. Pytanie tylko, czy chcesz być prawnikiem :).

                Jeszcze jedno - prawo to studia pięcioletnie jednolite, europeistyka to 3+2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka