Gość: dona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 22:50 Obawiam się programu, który będzie sprawdzał moją pracę magisterską. Jak on działa - sprawdza tekst z publikacjami zawartymi tylko w internecie, czy też podręcznikami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ABeCe Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 22:52 skoro bedzie sprawdzal Twoja prace magisterska to nie masz sie czego obawiac. No chyba ze popelnilas tytulowy PLAGIAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAC Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: 62.233.197.* 24.10.04, 23:16 Teksty w internecie oraz podręczniki i książki Odpowiedz Link Zgłoś
mrjulek Re: Program komputerowy PLAGIAT 25.10.04, 14:49 ej cos mi sie zdaje, ze PLAGIAT bedzie tylko porownywal z internetem. nie wyobrazam sobie, ze moja praca mgr bedzie porownana tez z ksiazkami, ktore znalazlem na uniwerystecie w Danii, a ktore w Polsce sa zupelnie nie osiagalne:).pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 11:17 Może ktoś jeszcze na temat PLAGIATU?! Mój promotor mówi, że ten program wychwyci 5 słów przepisnych pod rząd. A czy jeśli używa się synonimów, to podobieństwa też zaliczy jako plagiat??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 29.10.04, 19:56 Plagiat sprawdza prawdopodobieństwo zawartości opracowań i tekstów z netu w pracy. O książki się nie martw. Zresztą coś ci poradzę.... Jeśli pisząc pracę dużo korzystasz z internetu (archiwa prasowe, ksiażki elektroniczne, opracowania - a można znaleźć naprawdę pełną bibliografię), i obawasz się że plagiat Ci "wyskoczy" to wejdź sobie na stronę www.plagiat.pl Otwórz sobie kilkanaście kont (musisz założyć kilkanaście e-mailów)i kombinuj... W demo chyba do 1000znaków możesz jednorazowo z tekstu sprawdzić czy dana publikacja jest w "ujęciu" PLAGIATU czy nie. Jeśli nie to pisz z tego smiało- nawet słowo w słowo. Na jednym takim koncie mozesz sprawdzić 5 tekstów po 1000znaków w ciągu 24godz. W ciagu 24 godz otrzymasz raport. Zalezy ile masz czasu do napisania pracy - jesli się postarasz na pewno zdążysz ze sprawdzeniem wszystkich źródeł ściągniętych z internetu, no i w razie czego z wycofaniem się z ich korzystania w przypadku "słowo w słowo". Po napisaniu całej pracy możesz sobie za nieqwielką opłatą (coś koło 8zł za 50000znaków) sprawdzić całą pracę. Mnie też promotor straszyl PLAGIATEm- ale właśnie dzieki temu kopiowaniu i wklejaniu w plagiat - mogłam spokojnie spać. Pozdrawiam iżyczę owocnej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:18 Wielkie DZIĘKI za szczególowe informacje. :))) Mój promotor miał studentkę, której był pewny że pisała sama, a po sprawdzeniu w plagiacie wyszło 30%! A może być ok. 5%. Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 14:58 Gość portalu: dona napisał(a): > Wielkie DZIĘKI za szczególowe informacje. :))) > Mój promotor miał studentkę, której był pewny że pisała sama, a po sprawdzeniu > w plagiacie wyszło 30%! A może być ok. 5%. Jeśli naprawdę pisała sama - to nie ma problemu. Raport PLAGIATU pokazał domniemane adresy przedruków. Promotor pewnie sprawdzi z autentycznością... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 15:36 Ja piszę swoją pracę głównie na podstawie książek, znalazłam kilka artykułów w internecie na które się powołam (lub nie), ale książki elektroniczne czy opracowania GDZIE tego szukać??? PODPOWIEDZ :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABeCe Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 14:38 jesli studiujesz na dobrej uczelni to prawdopodobnie masz dostep do baz danych typu proquest czy ingenta a tam juz znajdziesz miliony artykulow, opracowan naukowych itepe, gdyz sa to bazy danych, ktore zapewniaja dostep do tak zwanych professional journals, ktore wedlug mnie sa jednym z bardziej wiarygodnych zrodel. Oczywiscie wszystko jest po angielsku. Jesli chodzi natomiast o opracowania, ktore sa ot tak dostepne w internecie to uwazalbym na ich jakosc i wiarygodnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 20:13 Zależałoby mi jednak, żeby znależć coś po polsku. Dlatego zinteresowały mnie te książki elektroniczne. Gdzie tego szukać? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: 81.15.254.* 30.10.04, 10:23 Śmieszne. A nie łaska samej czy samemu się przylożyć i napisać pracę??? Wtedy nie trzeba kombinować, jak tu nie zostać wykrytym... I tacy mają też mgr przed nazwiskiem... Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 15:01 Gość portalu: Aga napisał(a): > Śmieszne. A nie łaska samej czy samemu się przylożyć i napisać pracę??? Wtedy > nie trzeba kombinować, jak tu nie zostać wykrytym... I tacy mają też mgr przed > nazwiskiem... Pewnie że łaska. A jaka własna satysfakcja! I tylko tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykładowca Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:59 W ubieglym roku mialem studenta zagranicznego, który dukał po angielsku, a pracę zaliczeniową napisł tzw. angielszczyzną idiomatyczną. Po sprawdzeniu jej przez Plagiat okazalo sie, że ściągnął ją w 96% z b. wysoko specjalistycznej książki(!)niedostepnej w Polsce. Plagiat ma komercyjne umowy z coraz większą liczbą wydawnictw polskich i zagranicznych, które udostępniają im publikowane przez nich prace naukowe on-line. Sprawa studenta skonczylo się dla niego b. źle, oblał mój przedmiot bez mozliwości zaliczania w terminie późniejeszym, wycjechał z Polski w niesławie i zostal na rok zawieszony w prawach studenta swojej macierzystej uczelni (nie ma nawet wstepu na teren uczelni), nie wspominając oczywiście o wstydzie którego się najadł. Choć, jak wynika z wielu waszych postów, to ostetnie nie jest dla was żadnym problemem..... A szkoda, bo za tytułem mgr powinno jeszcze stać przynajmniej poczucie elementarnej przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 14:55 zgadzam się w zupełności z etyką i moralnością... przyszłych magistrów. Pracę powinno napisać się samemu. Jednak 98% prac powstających w Polsce - to prace teoretyczne a nie badawcze (i to powinno się zmienić!). Więc sie nie oszukujmy - nic wiecej nie napiszemy - niz to co zostało już opisane!!!! Kwestia dotarcia do źródeł. Napisałam pracę prawie nie wychodząc z domu. Myślę, że większość ludzi teraz tak robi. I nie gorszy to naszych promotorów, recenzentów... więc dlaczego gorszyć ma nas...??? Nasze szkolnictwo wyższe jest chore - a to że studenci radzą sobie i kombinują - chwała im za to że chociaż to potrafią na piątym roku studiów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 15:01 Dziękuję za interesujący wykład moralności pt. "skoro inni są be, to i ja mogę być be". Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 15:52 tak_zwany napisał: > Dziękuję za interesujący wykład moralności pt. "skoro inni są be, to i ja mogę > być be". To nie wykład - to rzeczywistość. Podła ale prawdziwa. A poza tym z tytułem się nie zgodzę. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Pracę napisałam od a-z sama i nie czuję się "be". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 16:00 Nie oceniam, jak napisałaś pracę, bo tego nie wiem. Nazwałem tylko tę oto postawę: "I nie gorszy to naszych promotorów, recenzentów... więc dlaczego gorszyć ma nas...???". Tylko tyle. A że rzeczywistość? Och wiem, nie jestem dzieckiem. Wykład, gdyż w zacytowanym zdaniu krótko i treściwie została wyłożona zaetykietkowana przeze mnie postawa. Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 16:31 tak_zwany napisał: > Nie oceniam, jak napisałaś pracę, bo tego nie wiem. Nazwałem tylko tę oto > postawę: "I nie gorszy to naszych promotorów, recenzentów... więc dlaczego > gorszyć ma nas...???". Tylko tyle. A że rzeczywistość? Och wiem, nie jestem > dzieckiem. Wykład, gdyż w zacytowanym zdaniu krótko i treściwie została wyłożon > a > zaetykietkowana przeze mnie postawa. Chyba nie chcesz powiedzieć, że jest inaczej. Przecież na pierwszym seminarium magisterskim promotor wie jaki magister się szykuje... Dopuszcza sam do tego...I koło się zamyka. Ja osobiście bardzo rozczarowałam się podejściem promotora do pisania a potem do obrony pracy mgr. I większość moich znajomych ma podobne wrażenia po magisterce. Nie dziwi mnie już stwierdzenie, że polskie uczelnie to fabryki magistrów. Zasobność wiedzy nie ma tutaj żadnego znaczenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 18:13 Oczywiście, że tak jest, choć nie wszędzie i nie zawsze. Na ogół jednak tak. Tylko co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martin Gore Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 30.10.04, 16:23 martaross napisała: >To nie wykład - to rzeczywistość. Podła ale prawdziwa. "You can't change the world But you can change the facts And when you change the facts You change points of view If you change points of view You may change a vote And when you change a vote You may change the world" Odpowiedz Link Zgłoś
martaross Re: Program komputerowy PLAGIAT 30.10.04, 16:44 Gość portalu: Martin Gore napisał(a): > martaross napisała: > >To nie wykład - to rzeczywistość. Podła ale prawdziwa. > > "You can't change the world > But you can change the facts > And when you change the facts > You change points of view > If you change points of view > You may change a vote > And when you change a vote > You may change the world" Ther is exactly so! It whose poem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:46 > Ther is exactly so! > It whose poem? :)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykładowca Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 08:47 Nikt nigdzie i nigdy nie twierdził, że praca seminaryjna, licencjacka, czy magisterska ma być oryginalna i badawcza, ale nie widzę powodu, dlaczego przytaczając sądy i opinie autorów, odnosząc się do źródeł, danych statystycznych, artykułów, książek itd. studenci konicznie muszą przpisywać tekst słowo w słowo, a to jest właśnie plagiat. Przecież można opinie innych przytaczać, parafrazować, streszczać, cytować, prównywać różne sądy, itp, itd. To co jest istotne, to UCZCIWE powoływanie sią na źródła (z odnosnikami i przypisami) i ew. wyrażanie własnej opinii na ich temat, a niekoniecznie pisanie wszystkiego od A do Z. Dziwię, się, że nie rozumiecie tej jakże oczywistej prawdy i zwalacie odpowiedzialność za własną nieuczciwośc na promotorów. Jak promotor nie sprawdza prac przez program Plagiat i nie bawi się z wami w policjanta i złodziei, to frajer, tak? A może własnie jest to człowiek, który wierzy, że jesteście uczciwi i po kilku latach studiów - zdolni do wykonania minimalnego wysiłku intelektualnego jakim jest uczciwe powołanie się na przytaczane źródła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uztszkodnik Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.pl / 217.173.202.* 31.10.04, 15:30 Gość portalu: Wykładowca napisał(a): > Nikt nigdzie i nigdy nie twierdził, że praca seminaryjna, licencjacka, czy > magisterska ma być oryginalna i badawcza, gdzieś ty sie uchowal z takimi przekonaniami??? jsli nawet nie oryginalna to badwcza jak najbardziej! tylko humany nie prowadza badań > To co jest istotne, to UCZCIWE powoływanie sią na źródła (z odnosnikami i > przypisami) i ew. wyrażanie własnej opinii na ich temat, a niekoniecznie > pisanie wszystkiego od A do Z. Dziwię, się, że nie rozumiecie tej jakże > oczywistej prawdy i zwalacie odpowiedzialność za własną nieuczciwośc na > promotorów. Jak promotor nie sprawdza prac przez program Plagiat i nie bawi się > > z wami w policjanta i złodziei, to frajer, tak? ciekawe jak wg ciebie wyglada UCZCIWE prowadzenie pracy? z tego co piszesz wynika ze sa 2 mozliwosci: totalny olew magistranta lub zastraszanie. >A może własnie jest to > człowiek, który wierzy, że jesteście uczciwi i po kilku latach studiów - zdolni > > do wykonania minimalnego wysiłku intelektualnego jakim jest uczciwe powołanie > się na przytaczane źródła? ROTFL raczej czlowiek, ktor bedac zatrudnionym w kilku (nastu) miejscach pracy sam nie wie ilu ma magistrantow, wie tylko jedno: ze ma odwalic jak najwiecej seminariow i zgarnac kase. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: 81.15.254.* 31.10.04, 15:38 > jsli nawet nie oryginalna to badwcza jak najbardziej! > tylko humany nie prowadza badań Taaak? A to np. socjologia jest nauką ścislą??? Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 31.10.04, 15:46 Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak "badania historyczne"? --->Aga - gratuluję udziału w konferencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.pl / 217.173.202.* 31.10.04, 16:36 "badania historyczne" ROTFL to sie nazywa analiza dokumentow lub zrodel pisanych z ta socjologia tos sie panna wyglupila LOL wygladacie mi na uczniow ww "wykladowcy" :P Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 31.10.04, 16:51 Zgadza się. I to są badania, czy Ci się to podoba, czy nie. Służą "odkrywaniu" czegoś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.pl / 217.173.202.* 31.10.04, 17:19 jak ty malolacie odkryjesz koldre to tez beda badania LOL do twojej wiadomosci: kpie sobie z ciebie i tej drugiej laluni, albowiem popisaliscie sie "inteligencja", ze hej. twoja odpowiedz taz zwany matolku moglaby byc trafna, gdyby byla riposta na stwierdzenie: "zadne humany nie prowadza badan", nic takiego jednak nie zostalo w moim poscie napisane. napisano tam jedynie, ze "tylko humany nie prowadza badan", co oznacza ze pisanie pracy teoretycznej jest mozliwe jedynie na kierunkach humanistycznych, nie napisano jednak ze na kierunkach humanistycznych nie jest mozliwe pisanie prac w oparciu o badania wlasne (jakkolwiek by one nie wygladaly). z logiki pewno wiesz jak sie ten blad nazywa, taki uczony przeciez jestes :P Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 31.10.04, 17:31 Wiesz, to świadczy nie o naszej inteligencji, tylko o Twojej niekompetencji komunikacyjnej... Naucz się najpierw języka polskiego, potem się wypowiadaj. Nawet Twój wywód "wyjaśniający" jest wysoce bełkotliwy i średnio się ma do tego, co wcześniej napisałeś. W połączeniu z rażącym brakiem znajomości znaczenia podstawowych słów z zakresu języka polskiego, można dojść do wniosku, że masz rażące braki w wykształceniu. Sugeruję je nadrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik widzisz pajacyku.... IP: *.pl / 217.173.202.* 31.10.04, 22:23 kretyni i buraki pozujacy na na "inteligjentow" kiedy wreszcie pojma ze staneli wobec pustki swojej lepetyny zwykle zaczynaja wywod o jezyku polskim. ten tym tak ma i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: widzisz pajacyku.... 31.10.04, 23:13 Widzisz, ja w odróżnieniu od Ciebie nie muszę się zniżać do obrażania innych dla udowadniania swojej racji. Po prostu ją widać... Tak samo jak Twoje pustosłowie, nieumiejętność używania języka polskiego i brak znajomości zasad prowadzenia dyskusji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik Re: widzisz pajacyku.... IP: *.pl / 217.173.202.* 01.11.04, 10:44 a wpis bardzo mondrego socjologa widziales? buhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Program komputerowy PLAGIAT 31.10.04, 15:49 Aha, i bardzo mi się podoba ostatnie zdanie. Nieco parafrazując: "a Wy bijecie Murzynów"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykładowca Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 07:21 Pisząc o oryginalności prac magisterskich i licencjackich faktycznie miałem na myśli prace humanistyczne: oparte na tekstach źródłowych i materiałach bibliograficznych. Na ale co z tego???? Odkąd to, że prace wymnagają badań empirycznych, terenowych, laboratoryjnych itd. upowaznia Was do kradzieży wyników badań innych ludzi???? Albo czyni "plagiatowanie" bardziej moralnym, etycznym lub je usprawiedliwia? Sprawa jest jednoznaczna - jeśli po kilku latach studiów nie jesteście zdolni do przeprowadzenia własnych badań magisterskich i rzetelnego przytoczenia żródeł to znaczy, ze nie nadajecie się na magistra i już. Chciałam też zwrócić Wasza uwagę na fakt, że promotor najczęściej nie jest winien temu, że ma na seminarium 30 osób. Naprawdę wolałby mieć kilku studentów i solidnie prowadzić ich prace, ale gdyby chciał te dziesiątki prac prowadzić tak, jak by chciał - to musiałaby nie jeść, nie pić i nie spać. Na mojej uczelni dostaje się polecenie służbowe - jedź tu i tu i weź takie i takie seminarium na studiach zaocznych lub wieczorowych i koniec. Tłumaczenia, że to nie jest moja działka lub że własnie przygotowuję własną pracę do druku- nikogo nie obchodzą. Za to pod koniec roku rozlicza się nas z publikacji, konferencji itd. A z pensji na uczelni państwowej naprawdę nie da się przeżyć, nie mówiąc o utrzymaniu rodziny. Zapewniam Was, że brzydzę się praktykami polegającymi na grzebaniu w torebkach przed egzaminem w poszukiwaniu ściąg, rozsadzaniu dorosłych ludzi jak dzieci w przdszkolu, oglądaniu dłoni, czy nie są zapisane itd. itp. i nigdy tego nie robię, więc jestem chyba frajerem? Chciałbym móc szanować moich UCZCIWYCH studentów i być przez nich szanowany, ponieważ staram się najlepiej jak potrafię wykonywać swoją pracę. Ale jak "blondynka" wstaje z ławki egzaminacyjnej, a spod kiecki wypadaja jej tony ściąg, które nerwowo zbiera rozpinając przy tym bluzkę, żebym przypdkiem nie wyciągnął konsekwecji - to cholera mnie bierze na takie "ku..two" i czuję wstręt do swojej pracy... Ludzie, sznujcie się, a będziecie szanowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.pl / 217.173.202.* 01.11.04, 10:52 rozwiazanie twoich problemow zyciowych "wykladowco" jest bardzo proste: znajdz sobie inny sposb zarabiania. twoj sposob radzenia sobie z patlogia polskiego systemu edukacji poprzez obarczanie wina za cale zlo tylko jednej strony poraza prostactwem; od czlowieka nauki mozna wymagac nieco bardziej wyrafinowanej racjonalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykładowca Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 20:45 To nie jest odpowiedz na temat. Ja prowadzę prace moich studentow bardzo solidnie, starannie je czytam, oceniam według przejrzystych kryteriów, często na własny koszt korzystam z programu plagiat. Kiedy przytaczane źródła wydają mi się podejrzane albo wyjątkowo trudno dostępne proszę o ich przyniesienie na seminarium, albo zadaję bardzo szczegółowe pytania dodatkowe. Wtedy oszuści najczęściej się przyznają i wycofują, a i tak nie jestem na 100% pewnien, że jakieś plagiaty się nie "przemykają" przez sito. Kocham moją pracę i bardzo lubię dzielić się wiedzą. Bardzo szanuję studentów, co więcej - zakładam, może naiwnie, że mam do czynienia z dojrzałymi i rzetelnymi ludźmi (ponoć "każdy sądzi podług siebie"??). Dlatego tak źle reaguję na coraz częściej pojawiające się cwaniactwo, chamstwo, bylejakość i bezwstydną nieuczciwość. Nie twierdzę, że wśród pracowników naukowych wszyscy są "cacy" i w porządku, ale "czarne owce" przynajmniej nie chwalą się publicznie brakiem elementarnych zasad etycznych, jak to robią coraz otwarciej studenci, choćby na tym forum.... Uważam, że jesli wykształcenie ma być coś warte, to obie strony: i kadra i studenci powinni podchodzić do swych obowiązków uczciwie. Tak jak studentom nie podoba się "masowe studiowanie" tak samo kadrze nie podoba się "masowe nauczanie", ale to nie jest powód do złodziejstwa, bo jak inaczej nazwać plagiat? A rozumiem, że ty uzyszkodniku uważasz przepisywanie cudzych tekstów przez cwanych studentów za właściwe i chwalebne o ile tylko promotor się połapie? A rozumiem, że wg ciebie temu procederowi winni są pracownicy naukowi, którzy traktują studentów jak uczciwych ludzi? Bo może powinni w wolnym czasie ich śledzić, włamywać im się do skrzynek e-mailowych, przeszukiwać pokoje w akademikach i na kwaterach i może jeszcze zamawiać billingi ich rozmów komórkowych, żeby sprawdzać czy przypadkiem nie korzystają z niepowołanych źródeł? To właśnie proponujesz, czy też może masz jakis lepszy pomysł? Albo można zachowywać się przyzwoicie, każdy na swoim własnym odcinku, albo tolerować kłamstwo i złodziejstwo wokół siebie i zwalac wszystko na zły system edukacyjny..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.pl / 217.173.202.* 01.11.04, 20:55 Nie twierdzę, że wśród pracowników naukowych wszyscy są "cacy" i w porządku, ale "czarne owce" przynajmniej nie chwalą się publicznie brakiem elementarnych zasad etycznych, jak to robią coraz otwarciej studenci, choćby na tym forum.... aha, swinstwa mozna robic, byle po cichu i wszystko bedzie o.k. i tak najbardziej podoba mi sie zdanie zaczynajace sie od slow "a rozumiem" ciekawe co moze wykladac jednostka z taka umiejetnoscia rozumienia slowa pisanego? stawiam na wegiel :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykładowca Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 21:37 Szkoda gadać z takimi złośliwymi cynikami jak ty - potrafisz tylko czepić się szczegółów o wszystko wysmiewać i wyszydzać. Nawet cię nie stać na merytoryczną dyskusję.... Jabyś nie rozumiał (może po prostu jesteś na to zbyt prosty?), że człowiek który łamie normy mając tego świadomość i na przykład się tego wstydzi i próbuje ukryć- ma jeszcze resztki sumienia, przyzwoitości i jakąś tam mniejszą lub wiekszą szansę na poprawę. W każdym razie widać, że odróżnia uczciwośc od nieuczciwości. Natomiast taki, który normy i przepisy łamie z dumą i jeszcze doradza na forum innym jak to robić skutecznie - to raczej przypadek beznadziejnie amoralny.... Tacy własnie bezczelni cwaniacy budzą mój wstręt. Wylogowuję się bo szkoda mi czasu na czytanie prostackich tekstów oszołomów, którzy na prawie kazdym forum przypinają się do ciekawszych wątków i uporczywie leczą na nich swoje kompleksy intelektualne. Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzyszkodnik diagnoza "wykladowcy" IP: *.pl / 217.173.202.* 01.11.04, 21:46 hipokryzja + hipokryzja + frustracja + egocentryzm + problemy z czytaniem (moze z oczami?) + jeszcze jedna jednostka hipokryzji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Focjusz Re: diagnoza "wykladowcy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 01:30 Hej uzyszkodniku - nie odniosłeś się merytorycznie do żadnego postu wykładowcy. Za to bardzo "merytorycznie" i tendencyjnie zarzuciłeś mu nieuczciwość w nauce na podstawie odpowiednio wyciętych fragmentów jego wypowiedzi. Załatwiłeś go na cacy. Gratuluję! Najwazniejsze to zakrzyczeć dyskutanta. Odpowiedz Link Zgłoś
rr.richelieu Re: Program komputerowy PLAGIAT 01.11.04, 20:17 i tam, wystarczy konsekwentnie trzymać się zasady, że za ściąganie dostaje się dwóję. I koniec. Nie ma tłumaczenia, że to był ocieplacz bo pannie zimno. Sęk w tym, że ja nie muszę sama kontrolować stu osób, a 15. Tu zaś wystarczy wstać i widzi się każde zerkanie na boki czy za poły marynarki. Ale Jeśli mimo wszystko ktoś ściągał, a ja nie zauważyłam, znaczy to, że miał mikroskopijną ściągę. Na takiej ściądze zaś nie da się wiele zapisać, tylko skrót najważniejszych rzeczy, no i dużo pracy wymagała by stworzyć taką pigułkę. Tacy z reguły nie ściągają, traktując ściągę jako gwarant bezieczeństwa. To jestem w stanie przeżyć, nawet jeśli z tej ściągi skorzystał Odpowiedz Link Zgłoś
eirenne Re: Program komputerowy PLAGIAT 24.11.04, 11:44 "humany" nie prowadzą badań??? chyba nie wiesz, o czym piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABeCe Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 14:42 >Przecież można opinie innych >przytaczać, parafrazować, streszczać, cytować, prównywać różne sądy, itp, itd. Zgadzam sie z tym co napisales. Na uczelniach anglosaskich uzywa sie tak zwanego harvard quoting style, ktory szczegolowo okresla jak cytowac z roznych zrodel, jak zapisywac w bibliografii i co ciekawsze studenci sie tego trzymaja a praca wyglada profesjonalniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.aporia.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:14 książki,podreczniki akademickie, czasopisma, everything...nieststety;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: 195.94.199.* 02.12.04, 17:33 Ostatnio napisalem referat naukowy- 15 stron. Bazowalem na wielu zrodlach- ksiazki, artykowy- bogata bibliografia. Program skanujacy wykazal 17% podobienstw!!! Jakis idiotyzm! Wskazywal na nazwy wlasne (typu: Organizacja Narodow Zjednoczonych), utarte zwroty (np. wchodzi w zycie z dniem) i temu podobne. Interesuje sie tematyka praw autorskich, ale musze przyznac, ze niektore systemy sa po prostu zle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Program komputerowy PLAGIAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:03 Dla mnie to temat wciąż aktualny. Piszę kolejną pracę, będzie czysto teoretyczna, stąd obawy. Czy ten program wychwytuje też podobieństwa np. zmieniając szyk w zdaniu czy używając synonimów STWIERDZI plagiat? Przecież pisząc na podstawie książęk czy artykułów nikt nie wymyśli nic nowego! Odpowiedz Link Zgłoś