endru2
09.06.05, 23:41
wiecie co ja juz nie mam siły do tych studiów, mam totalny mentlik w glowe.
oto dlaczego:
Oto rekacje innych na dane kierunki:
1. dziennikarstwo - trzeba sie z tym urodzic, plecy tez sie licza (raczej nie
mam tego "czegos", plecow tym bardziej)
2. prawo - nie idź, skoro nie masz "pleców" (ja ich nie mam)
3.filologia polska - nie idź, bo bedziesz uczyc dzieci co to jest rzeczownik
za
500 zł miesiecznie
4. historia - j.w. tyle ze bedziesz uczyc kto to byl mieszko I
5. MISH - a co to za studia, lepiej wybrac coś konkretnego
6. europeistyka - co to wogole za kierunek, nie daje zadnego konkretnego
zawodu
7. socjologia - syn mojego znjajomego skonczyl ten kierunek i pracuje na
stacji
benzynowej
8. historia sztuki - skonczysz na krzeselku w muzeum z krzyowka w rece za
marne
grosze
9. politologia - politykiem nie bedziesz, wiec po co ci takie studia
10. stosunki miedzynarodowe - nie daja konkretnego zawodu, moja kolezanka
skonczyla i jest sekretarka
to nie są moje opinie, to reakcje innych na moje plany na przyszlosc. wiec na
jakie studia ma isc humanista z matura z historii i wosu? skoro zadne nie sa
dobre, wiec moze od razu zatrudnic sie na kasie w biedronce...