Dodaj do ulubionych

KUL czy UKSW??

13.09.05, 12:24
proszę o opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: miszmasz Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:07
      HM... zależy jeszcze jakie kierunki , na pewno śa lepsze na Kul-u jak i sa tez
      dobre na UKSW , jedno jest pewne , sa to uczelnie specyficzne , p.s . na UKSw
      maja fajny campus w lasku bielańskim na Dewajtis.
      • Gość: jocker64 Re: KUL czy UKSW?? IP: 212.244.63.* 13.09.05, 16:08
        a jeśli chodzi o prawo??
      • Gość: student Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 16:46
        > p.s . na UKSw
        > maja fajny campus w lasku bielańskim na Dewajtis.

        Ale tylko niektóre kierunki mają tam zajęcia. Reszta ma np. w iście industrialnej scenerii przy Lesie Młocińskim.
    • Gość: kley Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 16:23
      KUL KUL KUL!
    • Gość: anet Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 16:39
      Ja studiuje na UKSW i uważam że jest to super uczelnia, nastawiona na studenta,
      a nie na zyski, renomę, czy coś tam. Teraz jestem na 4 roku i gorąco polecam
      • Gość: klon Re: KUL czy UKSW?? IP: *.localdomain / 212.244.63.* 01.10.05, 15:14
        wg rankingów kul prowadzi, prawo jest tam na wyższym poziomie, jako uniwersytet
        to tez uksw nie ma startu, jeśli chodzi o poziom rzeczywisty to trudno mi
        powiedzieć,
    • Gość: gosc Re: KUL czy UKSW?? IP: *.localdomain / 212.244.63.* 01.10.05, 16:06
      ja studiuje na innym uniwerku, ale słyszałem troche o tych uczelniach. na uksw
      prawo jest gorsze od kulowskiego, potwierdzają to rankingi
      • Gość: uu Re: KUL czy UKSW?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 16:13
        uksw- jest przynajmniej w warszawie
        • Gość: hmmm Re: KUL czy UKSW?? IP: *.dashnet.lublin.pl 01.10.05, 17:48
          a KUL jest przynajmnej w Lublinie :p
    • Gość: beatrycze123 Re: KUL czy UKSW?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 23:21
      Chyba jedyny plus UKSW to to, że jest w Warszawie... "Fany kampus"- nie
      powiedziałabym, kilometr w las, fatalny dojazd, daleko od centrum. Akademiki są
      drogie (są też tańsze, ale ich standard pozostawia wiele do życzenia), nie ma
      gdzioe pójść na piwo koło uczelni.
      KUL to znana szkoła z tradycjami, podczas gdy wielu warszawiaków nawet nie
      słyszało o UKSW. Jest chyba trochę więcej zajęć, ale to lepiej przygotowuje do
      zawodu. Lublin jest w końcu duużo tańszy niż Warszawa.
      Nie studiuję na żadnej z tych uczelni, więc jestem osobą patrzącą na to
      wszystko "z boku". Mam na obu wielu znajomych, i obie uczelnie zwiedzałam (na
      UKSW nawet mnie przyjęli, na szczęście nie muszę tam studiować..)
    • Gość: lol Re: KUL czy UKSW?? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.10.05, 23:47
      zaczne od tego, ze studiuje na UW, wiec nie mam powodu aby lepiej pisac o KUL
      czy UKSW. I chociaz UKSW jest w Warszawie to ja osobiscie bardziej bym byl
      sklonny wybrac KUL. Czemu? po pierwsze prestiz - KUL ma duzo wiekszy niz
      budujace dopiero jakas marke UKSW, po drugie znajomosc uczelni (KUL kojarza
      ludzie w calej Polsce, a UKSW? nawet w Warszawie sporo osob nie wie, ze taki
      uniwersytet istnieje), po trzecie - rankingowo UKSW spada do rangi szkol
      drugorzednych obok Łazarskiego itp.
      • Gość: rotfl Re: KUL czy UKSW?? IP: *.chello.pl 02.10.05, 01:43
        Wiadomo ze uksw to nie uw, ale bez przesady. Porownanie wyszynskiego do lazarskiego jest nie na miejscu
        • Gość: lol Re: KUL czy UKSW?? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.10.05, 02:18
          chodzilo mi tu o rankingi, wystarczy spojrzec na kierunki takie jak prawo i
          administracja.... one mozna powiedziec, ze sa pieta achillesowa UKSW, bo
          uczelnia ta jest przebijana przez szkoly prywatne. A nawet patrzac na rankingi
          ogolne uczelni - UKSW rowniez ma tam stosunkowo slaba pozycje (z jasnego powodu
          - to mloda uczelnia).
          I TYLKO w kwestii rankingow napisalem o porownaniu do lazarskiego ;]

          • Gość: rotfl Re: KUL czy UKSW?? IP: *.chello.pl 03.10.05, 12:21
            Nie chce tworzyc zadnej teorii spiskowej nt. rankingow, ale szczerze watpie, by poziom lazarskiego (nie mowie o kadrze czy warunkach lokalowych) zblizal sie chociaz do uksw. Co do wydzialu prawa to zawsze mi sie wydawalo, ze on wlasnie jest tym ktorym ta uczelnia moze sie pochwalic. Jak widac mamy rozne informacje:)
            • Gość: adm Re: KUL czy UKSW?? IP: *.acn.waw.pl 03.10.05, 14:07
              owszem - UKSW pochwalic sie moze wydzialem prawa, tyle ze kanonicznego...
              Przymierzalem sie kiedys do zdawania na UKSW na kierunki prawo i administracja,
              jednak po zainteresowaniu sie tym bardziej, popytaniem ludzi co i jak, a takze
              po spotkaniu rekrutacyjnym - wiedzialem, ze nie warto sie w to pakowac. Jedyna
              rozsadna zaleta studiowania prawa czy administracji na UKSW jest to , ze studia
              dzienne sa tam bezplatne.
              • Gość: rotfl Re: KUL czy UKSW?? IP: *.chello.pl 03.10.05, 20:46
                a co bylo nie tak z tymi studiami?
          • michal_powolny Re: KUL czy UKSW?? 28.12.05, 01:36
            Jaka młoda uczelnnia? UKSW to proszę państwa była ATK, wydział prawa był tam
            i jest na UKSW, polonistyka/historia sztuki tak samo. Jeżeli chodzi o nazwę to
            rzeczywiście UKSW jest młody, tak samo można powiedzieć o APS (dawna WSPS)
    • Gość: fifi Re: KUL czy UKSW?? IP: *.2-0.pl 03.10.05, 20:46
      Zdecydowanie kul. Uksw jest nędzną podróbą. Wystarczy przejrzeć listy
      publikacji profesorów, żeby się o tym przekonać.
      • Gość: Xerxes Re: KUL czy UKSW?? IP: *.acn.waw.pl 03.10.05, 23:57
        Fifi... Ty to masz naprawde problem... A scislej dwa - wylazace z Ciebie,
        ilekroc jest okazja.
        Pierwszy, to Uksw. W kolko uzywasz tego samego, glupiego argumentu o
        publikacjach profesorow z Uksw. To w wiekszosci ludzie z PAN-u, nie moga miec
        marnych i nielicznych publikacji. Jesli naprawde musisz, to szukaj za
        posrednictwem odp. filii Panu, nie Uksw, list publikacji tych ludzi.
        Drugi - to filozofia. Z uporem maniaka wmawiasz sobie i ludziom, ze to najlepsze
        na swiecie studia i ich absolwenci nie maja problemu ze znalezieniem
        zatrudnienia. Super. Szanuje taki wybor studiow, ale nie czarujmy sie - rynek
        nie podziela Twoich romantycznych pogladow.

        UKSW to dobra uczelnia, jest tam wiele swietnych wydzialow. Bedzie jeszcze
        lepsza, ale w rankingach niepredko podskoczy, bo... jest mloda. I kropka.

        P.S. do Autora watku: KUL to dobra (a do tego dosc stara) uczelnia. Podejrzewam,
        ze oba wybory sa niezle - wybierz wygodniejsze dla Ciebie miasto.

        P.P.S. Jestem sympatykiem UKSW, choc w zyciu nie mialem nic wspolnego z ta
        uczelnia. Warto wiedziec, jakie byly zalozenia powstania tego uniwersytetu.
        Trudno byloby im nie przyklasnac...
        • shyguy20 Re: KUL czy UKSW?? 04.10.05, 13:47
          mi osobiscie UKSW jako uczelnia nie odpowiada. Pod pewnymi wzgledami UKSW jest
          tak jak szkoly prywatne - zapozycza wykladowcow i wogole kadre z innych uczelni
          lub placowek naukowych, jest uczelnia bardzo mloda, a do tego nie jest
          rozpoznawana przez ludzi, nie ma wyrobionej marki, i tak naprawde nie wiadomo
          czego mozna sie spodziewac po jej absolwentach - podobnie jak po szkolach
          prywatnych. Smiejemy sie (zreszta slucznie...) z poziomu Lazarskiego, ale sporo
          osob ta uczelnie przynajmniej kojarzy (moze nie najlepiej, ale to inna
          historia), a UKSW? z tym jest ciezej. Poza tym nie podoba mi sie profil tego
          uniwersytetu jako nadmiernie przesiakniety ideologia chrzescijanska, czego moim
          zdaniem na kierunkach typowo swieckich - nie powinno byc. Poza tym UKSW nie
          korzysta z sprawdzonych wzorow programowych najwiekszych polskich uniwersytetow,
          ale idzie sladem (programowo) uczelni prywatnych. Oznacza, to tyle ze , glowne i
          najwazniejsze przedmioty na danym kierunku studiow sa traktowane lzej i bardziej
          pobieznie w stosunku do innych uniwersytetow, a w zamian za to uczelnia
          proponuje wiecej przedmiotow - "bajerow", ktore wazne na pewno tez sa, ale
          powinny byc traktowane jako rozszerzenie wiadomosci z zakresu danej dziedziny a
          nie jako zastepowanie jednego drugim. Moze troche przykladow... wezmy wydzial
          prawa i administracji... wielki kolos jakim jest prawo administracyjne, ktore na
          innych uniwersytetach jest wykladane przez caly rok, a i tam nie wystarcza czasu
          aby wszystko robic na wykladach i cwiczeniach - jest przerabiane na UKSW w
          semestr. Postepowanie administracyjne i karne? tak samo! czyzby to studenci
          UKSW byli tacy zdolni, ze przerabiaja w semestr to co studenci UJ czy UW w rok?
          nie sadze...
          • Gość: Pankracy Re: KUL czy UKSW?? IP: *.chello.pl 04.10.05, 21:06
            Właśnie przez to, że Uksw jest młodą uczelnią, musi brać kadrę z innych uczelni, bo własnej sie jeszcze nie dorobila
            • Gość: jocker64 Re: KUL czy UKSW?? IP: 212.244.63.* 22.10.05, 14:14
              spośród tych 2 uczelni wybrałem kul, przede wszystkim brałem pod uwage
              rankingi, opinie studentów, później troche zalowałem, ale widzę, że nie ma
              czego. szkoda było mi miasta, wiadomo warszawa, ale jednak postawiłem na
              jakość. mam nadzieję ze poziom rzeczywisty kulu jest wyższy od uksw i nie bede
              załował swojej decyzji.
              • Gość: ..... Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:46
                no cóż wybór należał do ciebie,prawda jest taka, że tak czy siak szykuje ci się
                5 lat wyjętych z życia,książka, paragrafy + wyścig szczurów
                • Gość: UMCSiak Re: KUL czy UKSW?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:55
                  Na KULu prawo studiują ludzie którzy nie dostali się na UMCS albo osoby bardzo
                  religijne. Nie ulega również wątpliwości ze KUL jest uczelnią prawie że
                  legendarną - jako oaza wolności w PRL przyciągnęła nie jedną indywidualność.
                  Jednak obie szkoły o profilu katolickim przegrywają z uczelniami świeckimi.
                  Koleżanka która tam studiuje mówi, że KUL jest katolicki tylko z nazwy, chodzi
                  jej o złą atmosferę. Ja tego nie wiem, bo tam nie studiuję, tylko tak
                  słyszałem. Chciałbym kiedyś studiować na KULu filozofię. A mi się strasznie
                  podoba ten kompleks budynków i czasami jem na kulowskiej stołówce. Ale polecam
                  szkoły świeckie. Może mniej kameralnie i trzeba walczyć i stać w kolejce do
                  dziekanatu godzinami, ale jeśli sobie poradzisz na głębokich wodach państwowych
                  uczelni to będzie Ci łatwiej w życiu. Pozdrawiam. Ps UKSW to Warszawa ja lubię
                  Warszawkę a do Lublina się jeszcze nie przyzwyczaiłem.. Popytaj ludzi osobiście.
                  • Gość: ryka Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:44
                    drogi umcsiaku otóż przeglądałem wypowiedzi i zauważyłem, iż ze studentów kulu
                    próbujesz zrobić młotków i głąbów (idą tam ci, którzy nie dostali się na umcs).
                    mam kolegę, który studiuje prawo na 4 roku i aż zapytałem czy to prawda co
                    mówisz. i jak się okazało nie do końca. ogromna część nie składała nawet na
                    umcs, owszem składali na uam, uj, uksw, uł i podostawali się, ale wybrali kul.
                    nie mówię, że kul stoi lepiej niż uj czy uam ale nie możesz z jego studentów
                    robić głąbów. radzę też, abyś poszukał na forum wypowiedzi na temat kulu i
                    umcsu. można się wielu interesujących rzeczy dowiedzieć. nie wiem też jakim
                    sposobem większa ilośc studentów kulu zdaje pomyślnie testy na aplikacje (umcs
                    nie może poszczycić się taką liczbą). a przepraszam zapomniałem- księża im
                    załatwiają.i cóż sami absolwenci umcs przyznają, iż jednak można było wybrać
                    inną uczelnię, bo ilość wiedzy jaką zdobyli jest mniejsza od tej jaką posiadają
                    absolwenci kulu.
                    • Gość: aga Re: KUL czy UKSW?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 10:51
                      to ze na KUL sa ludzie ktorzy nie dostali sie na UMCS to akurat bzdura. jest
                      calkiem duzo osob ktore nie dostaly sie na UW lub UJ ale są to ludzie z calej
                      polski. ja jestem ze slaska i nie dostalam sie na UJ wiec sposrod UŚ i KUL
                      wybralam KUL. i zareczam Ci ze wsrod moich znajomych na slasku NIKT wczesniej
                      nawet nie wiedzial ze w Lublinie jest jakas inna uczelnia poza KUL. ja tez nie
                      wiedzialam wiec sila rzeczy nie skladalam papierow na umcs :) poza tym jak widze
                      napis na budynku umcs w centrum miasta "Nauka w sluzbie ludu" to tylko sie do
                      siebie usmiecham.
                      nie zgadzam sie tez co do atmosfery - tak jak mowie nie znam ludzi z umcs ale
                      zdazylam poznac naprawde swietna ekipe na kulu i uwierz mi ze są normalni :) nie
                      jestem przesadni religijna i troche sie balam ze na tej uczelni bedzie jakas
                      propaganda ale bardzo mile mnie zaskoczylo ze np. duzo wieksza wage przyklada
                      sie do filozofii i etyki niz do teologii.
    • Gość: tomek Re: KUL czy UKSW?? IP: *.devs.futuro.pl 30.12.05, 11:15
      Ja studiuje filozofie na KULu i jestem w pełni usatysfakcjowany. Przed wyborem
      studiow kompletnie nie bralem pod uwagę tej uczelni, a to głównie z
      powodu "plotek" jakie o niej krążyły. Teraz przekonałem się, że nie warto
      sluchać innych, a w szczegółności zaangażowanych przeciwnikow tej czy innej
      uczelni!!! Warto jest gdy zdecyduje się już o kierunku, który chce się
      studiować przyjść na wyklad ( przecież nikogo nie wyrzucą:)) i porównać sobie
      klimat, który panuje na studiach z innymi opcjonalnymi studiami. KUL oprócz
      tego, że uczy jeszcze wychowuje. Może zabrzmiało to patetycznie, ale tak
      właśnie jest. Zawsze straszono mnie, że gdy pójde na studia nikt nie bedzie się
      mną przejmował i wszystko bede musial zalatwiac na wlasnbą rekę a ze strony
      uczelni nikt mnie nie wesprze. Tutaj jest inaczej, wiadomo że to nie
      podstawówka czy liceum, trzeba wlożyć samemu dużo pracy, ale odczuwa się
      przyjazną atmosferę i nawet zwykle załatwianie spraw w dziekanacie nie jest
      udręką jak dzieje się to na innych uczelniach.
      • Gość: Asz Re: KUL czy UKSW?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:19
        Coś w tym jest... ja studiuje filozofie na UKSW i jestem zadowolona, niestety z
        przyczyn niezależnych mogłam wybierać tylko w uczelniach warszawskich więc
        złożyłam papiery także na UW... wspomnienia raczej dziwne z tej drugiej uczelni
        jestem osoba raczej przebojowa i trudno mnie zdenerwować, ale na UW każdy
        począwszy od pani woźnej (którą zapytałam gdzie jest toaleta), aż po komisje
        sprawiali wrażenie osób bardzo sfrustrowanych (delikatnie mówiąc;)) z komisja
        się pokłóciłam (o dziwo dostałam maksymalna ilość punktów (??)) poza tym na UW
        uczą relikty z PRL-u (nadal maja tam koło przyjaciół filozofii marksistowskiej
        (sic!)) uczelnie katolickie nie miały narzucanej określonej filozofii przez
        państwo i miały w tej dziedzinie dużo więcej wolności... a panie w dziekanacie
        są zajebiste;)
        • Gość: agnieha Re: KUL czy UKSW?? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 07.01.06, 14:31
          Musze się przyznać,że ja też się waham gdzie w tym roku próbować na prawo, tez
          sie zastanawiam nad Kul-em lub Uksw,choc sama jestem z Krakowa,ale wiadomo,że
          na Uj jest na prawo niebywale ciężko się dostać,więc myśle nad innymi
          uczelniami.Czy orientujesz się może,jaki był próg punktowy ( jeśli hodzi o nową
          mature) w ubiegłym roku?,bo nie wiem gdzie mam większe szanse.
          • Gość: 1 Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:06
            lol
        • Gość: zielony_banan Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:51
          > jestem osoba raczej przebojowa i trudno mnie zdenerwować, ale na UW każdy
          > począwszy od pani woźnej (którą zapytałam gdzie jest toaleta), aż po komisje
          > sprawiali wrażenie osób bardzo sfrustrowanych (delikatnie mówiąc;)) z komisja
          > się pokłóciłam (o dziwo dostałam maksymalna ilość punktów (??)) poza tym na UW
          > uczą relikty z PRL-u (nadal maja tam koło przyjaciół filozofii marksistowskiej
          > (sic!)) uczelnie katolickie nie miały narzucanej określonej filozofii przez
          > państwo i miały w tej dziedzinie dużo więcej wolności...

          Też studiuję filozofię na uksw i to co powiedziała koleżanka Asz to punkt
          widzenia jaki tłoczy się młodym "filozofom" do głowy przez pierwsze lata. Nie
          zliczę ile razy słyszałęm gadki o tym jacy to na UW są marksiści, etc. Tymczasem
          przykra prawda wygląda tak, że poziom filozofii na uksw jest o niebo niższy niż
          na uw.
          Wynika to już choćby z samej specyfiki rodzaju filozofii - na UW jest raczej
          filozofia analityczna (która z założenia jest bardzo odjechana ;) a na uksw
          raczej filozofia klasyczna bądź do niej nawiązująca, która choć łatwa, właściwie
          jest pozbawiona sensu :) generalnie ludzie uczący na fil. uksw sprawiają
          wrażenie, jakby egzystencja w dzisiejszym świecie sprawiała im dużą trudność i
          gdyby tylko mogli to cofnęliby się w czasie (byle przed oświecenie!!!) bo
          dawniej to było tak fajnie... A już średniowiecze to cód miód i orzeszki. Nie
          jest fajnie na uksw, oj nie jest.
          • Gość: zielony banan Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:52
            sorry oczywiście "cud". Ale wtopa :D
    • Gość: aaa Re: KUL czy UKSW?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 18:13
      najwazniejsze żeby nie iść na prawo zaoczne-masakra!!Połowa zajęc się nie
      odbywa,nieprzychylne terminy sesji, wyskoie opłaty!!!!Ni eidżcie na UKSW nie
      warto!
      • Gość: olduv Re: KUL czy UKSW?? IP: *.chello.pl 04.06.06, 16:13
        ja jestem na zaocznych na uksw na prawie i jeszcze nigdy nie mialam odwolanych
        zajec. poziom jest porownywalny z uw, material jest dokladnie ten sam co na
        dziennych. i mam zamiar sie przeniesc na dzienne bo uznalam ze tam bedzie
        latwiej. jedyne co to musze sie zgodzic z terminami sesji. egzaminy mamy razem
        ze studentami dziennymi, tego samego dnia w tygodniu (a to juz uciazliwe jesli
        ktos jest spoza warszawy lub pracuje, chociaz powinno dobrze swiadczyc o
        poziomie zaocznych. identyczny egzamin co dziennych)
        porownanie mam bo studiuje tez dziennie na uw.
        • Gość: tech Re: KUL czy UKSW?? IP: *.acn.waw.pl 04.06.06, 18:14
          a w jaki sposob porownujesz poziom z uw?
          bo dla mnie pomiedzy prawem dziennym na uw a dziennym na uksw jest przepasc.
          studiowalem rok prawo na uksw, potem cale szczescie zdalem egzamin na uw i jest
          bardzo duza roznica. wiec sie zastanawiam jakim cudem studia zaoczne uksw moga
          byc porownywalne do studiow na uw? tym bardziej nie ma zaocznego prawa na uw...
          czyzby zaoczne uksw staly sie o wiele lepsze od dziennego?
    • Gość: sara Re: KUL czy UKSW?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:52
      kul lepszy ale zastanawiałabym sie nad uksw ze względu na miasto
    • marad11 no właśnie... 05.06.06, 20:52
      Stając przed podobnym trochę wyborem: KUL czy UMCS [UKSW ma plusy ze wzgledu na
      miasto, UMCS na miejsce wydziału prawa w rankingach i ponoc wyższy poziom - to
      odnośnie podobieństw], dzięki licznym konsultacjom ze studentami i nie tylko
      zdecydowałem, że będzie to KUL. Na UMCS nawet nie składam, żeby coś później
      jeszcze nie podkusiło :). I trochę się doczekac nie mogę osobistej weryfikacji
      tych opinii. Mam nadzieję, że żałował nie będę.
      • Gość: gil Re: no właśnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 23:00
        daj spokoj z lublinem.tutaj jest dno totalne.uczelnie sa na normalnym
        poziomie,zreszta ile bedziesz chcial sie nauczyc tyle sie nauczysz.ale
        miasto.wybierajcie uksw bo to jest stolica.fakt ze sasiedztwo uw moze byc
        deprymujace ale lepiej konkretne miasto i najgorsza uczelnia niz odwrotnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka