Dodaj do ulubionych

hiszpański we Wrocławiu

16.10.05, 23:56
Obserwuj wątek
    • tattanka Re: hiszpański we Wrocławiu 17.10.05, 00:03
      Ręka szybsza niż oko - wcisnęłam enter po wpisaniu samego tematu - sorki.
      A teraz do rzeczy. Chcę rozpocząć naukę języka hiszpańsjiego. Zajęcia na
      iberstyce odpadają, lektorat na uniwerku też. Możecie mi polecić, jakąś dobrą
      szkołę prywatną?
      Dużo dobrego słyszałam o "El Universo", ale ponad 600zł za trymestr, to dla
      mnie za dużo. 600 za semestr brzmi już dużo lepiej...
      • yacques Re: hiszpański we Wrocławiu 17.10.05, 07:41
        Może spróbuj na początek na kierunku kultura śródziemnomorska ;-) Mają tam od I
        roku raz w tygodniu lektorat hiszpańskiego, który nie liczy się do puli godzin,
        którą oferuje Centrum Języków... ;-)
        • tattanka Re: hiszpański we Wrocławiu 17.10.05, 19:40
          Chciałam tak zrobić, ale niestety w tym roku nie ma nowej grupy. Gdybym miała
          dołączyć, to tylko do tej, która ma już 1 rok za sobą.
          • herrena Re: hiszpański we Wrocławiu 17.10.05, 22:28
            ja chodzilam i na iberystyke i na hiszpanski na kulturze i przez trymestr do el
            universo:-) sluze rada jesli masz jakies pytania
            • tattanka Re: hiszpański we Wrocławiu 17.10.05, 23:40
              Przychodzisz z odsieczą! Wielkie dzięki.
              No więc chciałabym się zapisać na jakiś ciekawy kurs hiszpańskiego. Wiem, że
              mówię mało precyzyjnie, ale to dlatego, że ja nigdy się tak na serio nie uczyłam
              języka obcego. Angielski jakoś tak sam wpadł pod czachę,bez bólu ani wysiłku a
              niemieckiego choćbym się uczyła kolejnych 7 lat, to i tak będę umiała powiedzieć
              tylko :"Ich verstehe nicht"-tak to się pisze?
              Marzy mi się śnienie po hiszpańsku - kiedyś tam, w przyszłości. Żeby tego
              dokonać muszę mieć z tym językiem dobry start."Szkolne"zajęcia tylko mnie zniechęcą.
              (Jak to sobie teraz przeczytałam, to widzę, że utyskuję jak niedopieszczona
              królewna. Trzeba mi jeszcze migreny i kropli walerianowych a obraz
              nieukontentowanej malkontentki będzie kompletny.Kończe, zanim sytuacja się
              pogorszy-:) )

              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka