Dodaj do ulubionych

PRYWATNE SZKOLY = DNO :]

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 15:17
Powiem wam tak ... prywatne szkoly to kompletne dno, i nie mowie tego bo tak
slyszalem tylko dlatego ze tam studiowalem ( WSPiZ - Kozminski w Warszawie i
WSPA w Lublinie) i jesli chodzi o poziom to nawet nie rownaja sie z
uniwerkami !!! Mimo że w Kozminskim poziom jest stosunkowo wysoki to do UW
czy SGH mu naprawde baaaaaaaardzo daleko ;] poszedlem tam bo mi zabraklo 2
punktow na prawo na UW ... ale poziom i wymagania kadry sa naprawde smieszne
w stosunku do tego czego teraz musze sie uczyc na Uniwerku ... wiec rada do
wszystkich JESLI CHCECIE POCZUC CO TO NAPRAWDE SA STUDIA I KLIMAT STUDENCKI
TO IDZCIE NA UNIWEREK A NIE DO ZADNYCH PRYWATNYCH SZKOLEK ( A JAK SIE NIE
DOSTANIECIE TO PROBOJCIE ZA ROK:) ) pozdro i powodzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: ll Re: PRYWATNE SZKOLY = DNO :] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 16:28
      a gdzie ma iść taki głąb :/
      • Gość: K. Re: PRYWATNE SZKOLY = DNO :] IP: *.echostar.pl 31.10.05, 13:05
        głąb nie idzie do LO tylko do zawodowki, albo nigdzie, dlatego nie praw swoich debilnych teori.

        Pozdrawiam
        K.
    • Gość: eh Re: PRYWATNE SZKOLY = DNO :] IP: *.chello.pl 30.10.05, 16:30
      na Koźmińskim jest oczywiście mniej nauki niż na UW, ale tylko dlatego, że uczą
      się tam rzeczy przydatnych i praktycznych a nie suchej i przestarzałej teorii
      jak na UW, Koźmiński spokojnie dorównuje SGH. Jeśli chodzi ci o klimat
      studencki czyli o imprezy (bo zakładam że klimat studencki to nie nauka, nauka
      i jeszcze raz nauka bo podobno studia to najpiękniejszy okres w życiu -
      przynajmniej tak mówiono kiedyś) to nie wiem jak ty możesz mówić o imprezach i
      UW jednocześnie - na UW tylko pewno kujecie od rana do wieczora a większość z
      tych rzeczy i tak wam nigdy się nie przyda. Nie wierzę także, że studiowałeś na
      Koźmińskim - z twojej wypowiedzi wynika, że jesteś osobą ucząca się bezmyślnie
      wszystkiego i nieumiejącą zastosować tego w praktyce.
      • Gość: g Re: PRYWATNE SZKOLY = DNO :] IP: *.astral.lodz.pl 30.10.05, 17:40
        Jestem wredny i nie moglem sie powstrzymac.
        Gość portalu: eh napisał(a):
        > Koźmiński spokojnie dorównuje SGH
        LoL ciekawe jak kozminski stoi z metodami ilosciowymi.bo jesli chodzi o ta
        dziedzine to SGH mozna prownac ale do UŁ gdzie sa naprawde wybitni specjalisci
        z dziedzin ekonometrii,statystyki itp.co do reszty (ekonomia,SMe,ZiM)
        sie nie wypowiadam.
      • kopczyk6 Koźmiński się kończy... 12.11.05, 15:32
        ...nie ma pieniędzy nawet na bieżące rachunki, pracownicy administracyjni są
        masowo zwalniani, a naukowi miesiącami czekają na zapłatę. Ciekawe jak długo
        będą mydlić oczy, że jest świetnie?
    • tocqueville ten facet zmyśla 30.10.05, 16:48
      Ten Pan tworzy już kolejny wątek wymierzony przeciw szkołom prywatnym. Pisze
      jedno i to samo. Zmyśla. Ma chyba jakis kompleks. Proponuję nie traktowac go
      poważnie
      • Gość: gienio Re: ten facet zmyśla IP: *.astral.lodz.pl 30.10.05, 17:36
        and here we go again ... ://
        • Gość: beta Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 19:46
          ja uważam dokładnie tak samo jak KYLO prywatne szkoły są totalnie bez sensu
          większość ludzi to ci którzy się nie dostali na wymarzone kierunki i lądują tu
          widząc w tym jedyną szanse na dalszą edukację i napewno nie dorównują one
          starym państwowym renomowanym uczelniom takim jak UJ czy UW
          • hayek_mises Re: KYLO ma rację 30.10.05, 19:53
            "prywatne szkoły są totalnie bez sensu"

            siła tego argumentu powala :)


            > napewno nie dorównują one
            > starym państwowym renomowanym uczelniom takim jak UJ czy UW

            a gdzie one sa renomowane? :)
            • Gość: ii Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 20:06
              No pewnie że UJ, UW nie są tak renomowane jak choćby Szkoła Wyższa
              Warszawska ;). Podobno wali tam 15 osób na 1 miejsce;).Nie wspomnę jakich ma
              tam wybitnych naukowców i zdolnych studentów;) A z erazmusa to walą tam
              dzrzwiami i oknami, taka to słynna placówka. No i każdy marzy żeby się tam
              dostać;)
              • Gość: UCLA Re: KYLO ma rację IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 31.10.05, 18:05
                UJ i UW renomowane? Chyba na jakims zadupiu !!!!!!!!!!!
                Pozdrowienia z UCLA :)
                • Gość: ciekawski Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 19:32
                  a co to w ogóle jest to UCLA?? Nigdy o tym nie słyszałem. szkoła specjalna czy
                  jak?
                  • Gość: UCLA Re: KYLO ma rację IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 31.10.05, 20:13
                    A tak szkola specjalna dla tych powyzej 160 IQ.
                    • Gość: ciekawski Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:45
                      do mensy to można należeć i polskiej w dodatku ( bardziej zresztą elitarnej
                      BTW), ale z tym UCLA to wyleciałeś że ho ho;) Co to w ogóle jest bo ani ja ani
                      nikt u mnie w domu o czymś takim nie słyszał.
                      • Gość: ciekakswi Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:52
                        Pofatygowałem się i użyłem google. Chodzi ci zapewne o uniwersytet w Los
                        Angeles.W Kaliforni bardziej zapewne dużo bardziej renomowane jest Berkeley.
                        Nie mówię już że najlepszi i tak wybiorą się na Harvard.
                        • Gość: UCLA Re: KYLO ma rację IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 31.10.05, 21:01
                          Fakt, wszystkie wymienione szkoy mieszcza sie w 1-er (pierwszej 25) najlepszych
                          szkol na swiecie ale te twoje UW czy UJ nie ma nawet do 10-er (w 250) szkol,
                          zreszta co to za szkoly ktore nie maja ZADEJ miedzynarodwej akredytracji.
                          Po drugie Harvard to drugie wybrzeze, tak ze 3 razy dalej niz z Warszawy do
                          Paryza. Wole UCLA niz UCB (to wszystko sa University of California) bo tu jez
                          lepszy program biznesowy a UCB mna lepsze liberal arts.
                          • Gość: hehehe Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 22:36
                            pierwszej 25 ?! tylko czego ? chyba mordów z rewolwerem albo pobić przez
                            latynosów
                            • Gość: UCLA Re: KYLO ma rację IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 01.11.05, 02:27
                              Jednak widac iz edukacja w Polsce jest na kiepskim poziomie bo wypowiedzi osob
                              z Polski sa zenujace
                              • Gość: C4 Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:44
                                Hehe no tutaj to sie usmiałem ,co niektórzy krytykuja prywatne a w rankingach
                                wymieniaja Harvard który też jest prywatna uczelnia w małej czesci finansowanej
                                przez panstwo. (lol).
                                • Gość: he he Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 11:18
                                  a co ma wspólnego Harvard z wyższą szkołą niewiadomo czego. W USA każdy marzy
                                  aby się tam dostać, tak jak w Polsce na UW, UJ itd. To że jest to uczelnia
                                  prywatna, zawdzięcza się głównie panującemu tam systemowi. Równie sensownie
                                  jest porównywać np.Oxford z Wyższą szkoła czegoś tam w Olsztynie bo oba miasta
                                  zaczynają się na "o". A ten koleś co wyskoczył z tym UcLa jakoś nie widzę że
                                  kogokolwiek tym onieśmielił czy jak to mówią po angielsku "overawed"
                                  • Gość: C4 Re: KYLO ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:01
                                    Po prostu chodziło mi o to ze czesc krytykuje szkoly prywatne w Polsce nie tylko
                                    w tym temacie chwalac UW, i inne uniwersytety a potem nagle w argumentach za
                                    niekoniecznie tutaj pokazuje sie harvard. Pozatym prawda jest taka ze są dobre
                                    uczelnie panstwowe tak jak dobre uczelnie prywatne jednak sa tez slabe
                                    panstwowoki tak jak prywatne, zreszta nie bedze sie tutaj juz z nikim
                                    przekrzykiwal kto ma racje odnosnie tego podzialu, wszystko co chcialem to
                                    napisalem w "ostanim topicu" w tym temacie. A na koniec to dziwi mnie, że osoby
                                    pelnoletnie, studneci przekrzykuja sie nawzajem ktora uczelnia lepsza, którą
                                    można zgnojić. Mowicie, że te uczelnie sa nic nie warte ale po co , przeciez
                                    kilka osob napisało ze rynek i zycie zweryfikuje, wiec czego sie bojicie skoro
                                    uczelnie sa w waszym mniemaniu slabe to przeciez pracodawcy nie przyjma takiego
                                    delikwenta. Idac dalej skoro go nie przyjam to czym sie tu obawiac, rywali nie
                                    bedziecie miec , wiec o co chodzi. A moze jednak skoro sie obawiacie, bojicie to
                                    znaczy, że moze jednak osoby z prywatnych uczelni coś umieja i moga stanowic dla
                                    was zagrożenie. .... Kłótnia miedzy tym czy panstwowe czy prywatne przypomina
                                    troszke kłótnie sprzed kilkunastu lat w stanach, czy czarni moga pracować czy
                                    nie .
                                    • Gość: UCLA Re: KYLO ma rację IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 01.11.05, 16:56
                                      Calowicie sie z toba zgadzam, nareszcie jakis madry post, dla mnie podzial na
                                      szkoly panstwowe i prywatne nie istnieje, sa szkoly dobre i kiepskie i tyle.
                                      Ale faktycznie facet sie osmieszyl wymieniajac Harvard jako przyklad.
                                      Pozdrowinia z Ca :)
    • Gość: ` zaoczne lepsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 11:52
      Lepsze zaoczne na panstwowej?
      • Gość: C4 Re: zaoczne lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 12:48
        Kolejny temat prowokacyjny. Ludzie dajcie sobie spokoj, zazdrosni jestescie ze
        sa osoby ktore nie dostaly sie na ta uczelnie co wy i idą na prywatna bo
        zarobily kase przez wakacje lub poprostu stać ich na to?? To są ich pieniadze
        nie wasze co wy sie tym interesujecie. Pozatym na prywatnych jest wiele osob co
        maja nawet po 21 -26 lat i poprostu juz pracuja w swoich zawodach ale musza
        dorobic specjalności. Zreszta sam znam duze grono osób, które maja bardzo dobrze
        płatna prace po panstwoych jak i poprywatnych uczelniach. Znam tez takich co po
        takim i takim typie uczelni szukaja pracy nadal. Pozatym co wy porownojecie
        uczelnie skoro 90% z was nie zauważa, że niektóre uczelnie kształca tylko inż
        nie magistrów. Magistrów maja tylko nieliczne uczelnie te które stoja juz na
        rynku bardzo długo, więc nie rozumiem dlaczego 90% z ludzi krytykujacych studia
        na uczelniach prywatnych nie patrzy na to, że program jest inny bo to są studia
        INŻYNIERSKIE nie magisterskie, wiec nie dziwcie się, że wymagania są mniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka