angielski na NKJA i co potem?

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 19.12.02, 11:08
Jestem na angielskim na NKJA. Zastanawiam się co potem? Czy warto się starać
po licencjacie o magisterium? Czy może zamiast tego zrobić inne studia?
Językowe? Np. europejskie, politologię, stosunki m.? Może ktoś jest w stanie
coś zaproponować na swoim przykładzie? Byłabym b. wdzięczna za jakieś
konkretne wskazówki. Dzięki
    • Gość: MAGDA Re: angielski na NKJA i co potem? IP: *.telia.com 25.12.02, 01:23
      W EUROPIE ZACHODNIEJ BRAK JEST NAUCZYCIELI ANGIELSKIEGO. MIESZKAM W SZWECJI I
      NAUCZAM W TUTEJSZYM GIMNAZJUM (LICEUM PO POLSKU) I CHCE POINFORMOWAC, ZE TYLKO
      W OBREBIE SZTOCKHOLMU W TYM ROKU BRAKOWALO OK.300 NAUCZYCIELI ANGIELSKIEGO.
      PODOBNA SYTUACJIA JEST W WIEKSZOSCI EUROPY.ZNAC MUSISZ OCZYWISCIE JEZYK LOKALNY.
      TAK, ZE O PRACE NIE MUSISZ SIE OBAWIAC.
      • Gość: megi Re: angielski na NKJA i co potem? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 27.12.02, 14:20
        Dzięki za info, jest to wielce pocieszające, bo marzy mi się wyjazd zagranicę i
        tam uczenie dzieciaków,może mi się uda, zobaczymy...dzięki za informację i
        powodzenia.
    • _peper Re: angielski na NKJA i co potem? 01.01.03, 13:43
      No właśnie...
      Skończyłam NKJO (angielski) 6 lat temu, mam licencjat.
      Nie zdecydowałam się na mgr uzup., pracowałam wtedy jako lektor w prywatnej
      firmie. W końcu przeszłam na "państwową" posadę, pracuje 3 lata w szkole
      podstawowej.
      I teraz mam problem - muszę zrobić magisterium na kierunku filologia angielska
      lub lingwistyka stosowana, tylko te kierunki są wymagane przez MEN.
      Nie jestem jednak przekonana co do moich szans podczas egzaminów wstępnych, w
      konfrontacji z osobami, które właśnie ukończyły licencjat.
      6 lat to kawał czasu, a jak się przekonasz, wymagania egzaminacyjne (lub treści
      wykładane w kolegiach) wciąż się zmieniają.
      Dlatego radzę ci szczerze - nie zwlekaj ze studiami magisterskimi.

      A co do pracy w szkole... czeka cię wspaniała piramidka "szczebli awansu
      zawodowego", pisanie planów rozwoju, sprawozdań, dokumentacji itp.
      Miłe to nie jest, ale da sie przeżyć ;)))

      Praca nauczyciela nie jest tak łatwa, jak się to wydaje stojącym z boku.
      Nie zamieniłabym ją jednak na żadną inną.

      Pozdrawiam.
      • Gość: megi Re: angielski na NKJA i co potem? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 02.01.03, 10:47
        Dzięki za odzew, boję się bycia nauczycielem, bo chociaż lubię dzieciaki i
        lubię je uczyć, ale tak w domowych warunkach, to boję się, że mogę sobie nie
        poradzić i że nawet jeśli mi się to spodoba, to mogę nie wyżyć z tym
        zamiłowaniem i chęcią do 1-go...
    • zuzek44 Re: angielski na NKJA i co potem? 05.01.03, 19:57
      a ja mam pytanie troche z innej beczki... Jak trudno dostac sie na Kolegium?
      Teraz jestem w klasie maturalnej, w czerwcu zdalam CAE na C i zastanawiam sie,
      czy podolam na egzaminie wstepnym. Moze ktos wie jaki jest poziom angielskiego
      na inne wydzialy (lingwistyka, jezyki specjalistyczne-tlumaczenia...) Bede
      wdzieczna za kntakt bezposrednio na poczte e-mail (kliknijcie na login...)
      Zuzka
      • Gość: megi Re: angielski na NKJA i co potem? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 08.01.03, 15:12
        z taką znajomością możesz spokojnie próbować na studia lingiwistyczne. Na
        lingwistykę jest z 5 osób na miejsce (b. mało) i jeśli drugi język znasz na
        podobnym poziomie (np. Zertifikat Deutsch lub wyżej), to masz szanse. PO
        lingwistyce masz uprawnienia nauczycielskie, więc upiec się może dwie pieczenie
        na jednym ogniu! Powodzenia!
    • Gość: ewald Re: angielski na NKJA i co potem? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 22.01.03, 14:22
      ja bym radził magisterium
Pełna wersja