Gość: NIka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.03.04, 20:01
No tak, mnie ostatnio panie wyprosiły ze sklepu odzieżowego pod Urzędem
Skarbowym (bodajże Telimena) pomimo tego, że byłam w trakcie przymierzania, a
na szybie widnieje napis że sklep czynny do 18.30. Była 18.00 Panie
ekspedientki powiedziały, że napis na szybie to błąd :) a one mieszkaja poza
Opolem i mamy jak najszybciej wyjść. "Klient nasz pan" - to hasło w Opolu nie
obowiązuje.