Dodaj do ulubionych

POLITOLOGIA na UW

12.01.03, 18:17
Czy ktoś z forumowiczów orientuje się, jakie kursy warto zaliczyc by
skutecznie przygotować się do egzaminu na ten kierunek.Wiem, że są jakieś
prowadzone przez Akademicki Instytut Naukowy - co to takiego ? Warto w ogole
wydawać pieniądze na taki kurs, czy to strata czasu?
Czy materiał z zakresu liceum wystarczy ?
czy trudno przetrwać pierwszy rok tych studiów?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: POLITOLOGIA na UW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 00:06
      Jestem na 4 roku, kiedy zdawalam na studia nie bylo kursow dla osob spoza
      Warszawy, wiec przygotowywalam sie sama, w domu, z literatury i ksiazek
      podanych w informatorze. Tak to okresle: caly 1 rok studiow uczylam sie tego co
      bylo wymagane na egzaminie, a czego niekoniecznie uczono mnie w LO.
      Egzaminatorzy po prostu czesto chca uslyszec jakies konkretne wiadomosci, skad
      masz wiedziec co w 3 min wypowiedzi powiedziec a czego nie? Pod tym wzgledem
      niby kurs polecam, ALE jednoczesnie musze przyznac ze w 2 ksiazkach "Wiedza o
      spoleczenstwie" i "Wstep do nauki o panstwie i polityce" - obie dostepne na
      naszym wydziale i ksiegarniach, jest wszystko co powinnas wiedziec przed
      egzaminem i to w pigulce. Polecam szczerze, sama kupilam sobie 1 z tych
      ksiazek, tyle ze 1,5 roku temu, nowe wydanie jest obszerniejsze i niestety o
      wiele drozsze. Jesli chodzi o 1 rok, to naprawde wszystko zalezy na jakich
      prowadzacych trafisz. Mozna przez caly semestr na nic nie robic z wiekszosci
      przedmiotow, ale z jednego jedynego masz takie cwiczenia, ze przed kazdymi
      zajeciami siedzisz w czytelni.
      Co do tych ksiazek to mam nadzieje ze nie pomylilam tytulow... Przyjdz na
      Wydzial (Dziennikarstwa i Nauk Politycznych), w tzw. akwarium powiedza ci co
      dokladnie kupic + testy z poprzednich lat dostaniesz. Przejrzyj pytania, sama
      sie zorientujesz czego jeszcze nie umiesz.
      Pozdrawiam
      • latynka Re: POLITOLOGIA na UW 13.01.03, 12:35
        Wielkie dzięki! Tak wlaśnie podejrzewałam co do kursów, że to strata czasu i
        pieniędzy i lepiej juz kupić książki co w sumie jest kilka razy tansze.
        Czy na tych studiach , tak jak na wielu innych, najtrudniejszy jest pierwszy
        rok ?
        • Gość: Ewa Re: POLITOLOGIA na UW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 23:12
          Wiesz, z tego co pamietam 1 rok wydawal mi sie niesamowicie trudny na samym
          poczatku, kiedy to dostawalam do przeczytania kilkaset stron na wiekszosc
          zajec, i nie mialam pojecia jak poradzic sobie z tym materialem. Ale praktyka
          czyni mistrza - w miare uplywu czasu nauczylam sie i Ty tez nauczysz sie
          przygotowywac na zajecia, niekoniecznie siedzac w czytelniach:) Z perspektywy
          czasu to co uwazam za trudne na 1 roku to duza ilosc przedmiotow, a tym samym i
          egzaminow, ale po 1 semestrze, czyli w sesji zimowej traktuje sie studentow
          dosyc dobrze, z wyrozumialoscia. Choc moze to byc odczucie subiektywne -
          powtarzam jeszcze raz - wszystko zalezy z kim bedziesz miec egzamin; czasem
          masz mozliwosc wyboru egzaminatora, wtedy o rade nalezy zapytac studentow
          starszych rocznikow:)
          Potem bylam na 2 roku i znow ilosc materialu do przygotowania na egz wydawala
          mi sie strasznie duza, choc umialam sobie juz z nia radzic, podobnie bylo na 3
          roku, i dopiero 4 uwazam za wzglednie normalny.
          Z tego co pamietam to jednak nie na 1, ale na 2 roku sa 2 najgorsze egzaminy:
          historia mysli politycznej i miedzynarodowe systemy gospodarcze. Na 1 nie bylo
          chyba porownywalnie trudnych.
          Tak, 2 rok jest trudniejszy od 1-wszego. To moje zdanie, sama sie przekonasz
          (powodzenia na egzaminach)
          I jeszcze jedno: jak sie dostaniesz koniecznie jedz na oboz zerowy dla
          przyjetych studentow nauk politycznych. Oferte dostaniesz razem z info o
          przyjeciu na studia (czego Ci szczerze zycze). Osoby ktore wyjechaly czesto
          trzymaja sie potem razem, sa taka zgrana grupa podczas gdy inni, wiekszosc,
          dopiero sie poznaja.
          To tyle, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka