szkapina2 07.08.06, 20:51 Czy ktos sie orientuje co oni bede teraz robic??? podobno ten 2 nabor nie wypalil i maja brac z listy nieprzyjetych. moze ktos cos wie na ten temat?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d-st Re: PAM co sie tam dzieje?? 07.08.06, 23:45 miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3529283.html "PAM preferuje zamiejscowych studentów" Zwolnione miejsca na Pomorskiej Akademii Medycznej nie dla szczecinian? Uczelnia chce je zapełnić osobami, które nie dostały się na inne uczelnie medyczne w kraju Rektor PAM Przemysław Nowicki uspokaja: - Osoby z górnej części listy rezerwowej mają spore szanse na przyjęcie- Jestem załamana - żali się Ania (imię zmienione), kandydatka na lekarkę. - Pani w rektoracie powiedziała mi otwarcie, że nie mam szans na przyjęcie, nawet jeśli zwolnią się miejsca, bo senat PAM-u uchwalił, że podczas drugiego naboru uczelnia będzie preferowała kandydatów nieprzyjętych na inne uczelnie medyczne. Ania jest w pierwszej dziesiątce osób nieprzyjętych. Była pewna, że ma duże szanse na studiowanie, gdyż część osób, które miały więcej punktów od niej, rezygnuje z nauki w Szczecinie. Teraz czuje się jak osoba drugiej kategorii. - Porównywałam punktację i wiem, że np. do Katowic na pewno dostałabym się przy pierwszym naborze - mówi. - Niestety nie stać mnie na wyjazd do innego miasta. Rozmnożenie kandydatów W tym roku na Pomorskiej Akademii Medycznej chciała studiować rekordowa liczba chętnych. O jedno miejsce na wydziale lekarskim ubiegało się siedem osób, na stomatologicznym - aż dziesięć. - W poprzednich latach mieliśmy po trzy osoby na miejsce - mówi Monika Długołęcka, kierownik biura rekrutacji PAM-u. - Teraz, kiedy nie mamy egzaminów wstępnych, uczniowie nie są w żaden sposób przywiązani do szkoły. Składają więc papiery na wiele różnych uczelni medycznych, często na kilka kierunków. Dlatego kandydaci tak się rozmnożyli? Co prawda już po opublikowaniu pierwszych list przyjętych ich liczba zaczęła maleć. Ci, którzy dostali się na kilka uczelni, wybierali jedną i zwalniali miejsca dla pozostałych. W Gdańsku można to nawet śledzić w internecie. Tam na zwolnione miejsca automatycznie wskakują szczęśliwcy z listy rezerwowej. Podobnie jest na innych uczelniach medycznych w kraju. Na PAM-ie jest inaczej W Szczecinie po zweryfikowaniu listy przyjętych z końcem czerwca rozpoczęło się oczekiwanie na kandydatów z Polski, którym zabrakło punktów, by dostać się do innych szkół medycznych. - Od lat tzw. próg odcięcia był na PAM-ie niski, tzn. wystarczyło stosunkowo niewiele punktów, aby się do nas dostać - wyjaśnia rektor akademii Przemysław Nowacki. - Teraz staramy się przyjąć uczniów z jak najwyższą punktacją. Dlatego senat postanowił dać szansę tym, którym gdzie indziej, pomimo wysokiej punktacji, nie powiodło się. - Dla mnie to absurd - złości się ojciec jednego z nieprzyjętych szczecinian. - Czy ci z Polski są lepsi od naszych dzieci? Nawet jeśli mają kilka punktów więcej, to nie są to różnice na tyle duże, żeby kogoś przekreślać tylko dlatego, że mieszka w Szczecinie! Rektor PAM-u uspokaja: - Niemal połowa osób przyjętych nie złożyła w terminie stosownych deklaracji. Odzew z zewnątrz jest też niewielki. Dlatego osoby z górnej części listy rezerwowej mają spore szanse na przyjęcie. Ostateczne wyniki rekrutacji na PAM mają być znane dopiero we wrześniu. Szczęśliwcy i pechowcy Na liście osób przyjętych na Wydział Lekarski PAM-u znalazło się 170 szczęśliwców. Pod kreską - 1063 osoby. Żeby się dostać, trzeba było mieć co najmniej 209 pkt. Przy ich liczeniu brano pod uwagę wyniki matury z chemii, biologii i fizyki (z każdego z przedmiotów można było zdobyć 100 punktów procentowych, więc maksymalna liczba punktów do zdobycia przy rekrutacji to 300). Wśród nieprzyjętych było aż 91 osób, które uzyskały 200 i więcej punktów. Taki wynik kwalifikowałby je w pierwszym podejściu do przyjęcia na wydziały lekarskie np. na uczelnie w Białymstoku czy Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
zzaq Re: PAM co sie tam dzieje?? 08.08.06, 00:48 Wśród nieprzyjętych było aż 91 osób, które uzyskały 200 i więcej punktów. > > Taki wynik kwalifikowałby je w pierwszym podejściu do przyjęcia na wydziały > lekarskie np. na uczelnie w Białymstoku czy Gdańsku. > ha ha ha !!!!!!!baaaardzo śmieszne w białmstoku (o ile mi wiadomo :>) próg ''przy pierwszym podejściu''w białym wyniósł 216 a w gdańsku 214 pff i po co tak bajerować..:/ ??? Odpowiedz Link Zgłoś
d-st Re: PAM co sie tam dzieje?? 08.08.06, 01:07 nie wysmiewaj jak nie znasz faktów... W Gdańsku próg wynosił 214pkt ale obecnie jest 200 a w Białymstoku moze był 216 ale obecnie jest 196... Tak wiec 200pkt starczyłoby na dostanie sie zarówno do Gdanska jak i Białegostoku... (z reszta widać to po dacie artykułu - po jego ukazaniu sie w Gdańsku była już 3 rekrutacja a w Białymstoku 2) Odpowiedz Link Zgłoś
d-st Re: PAM co sie tam dzieje?? 08.08.06, 01:36 sorki w Białymstoku próg po 2 rekrutacji wyniósł 200pkt (pomyliłem z Bydgoszczem) Odpowiedz Link Zgłoś
szkapina2 Re: PAM co sie tam dzieje?? 08.08.06, 11:31 Ale wie ktoś czy beda przyjmować tych z listy nieprzyjetych?? Bo ja tam dzwonilam i jak zwylke bardzo "uprzejma" pani poinformowala mnie ze trzeba czekac do 16, 17 sierpnia!!! To niby jak im zalezy na studentach z najwyzsza liczba pkt skoro ci co maja 190 i pare pewnie juz na innych uczelniach zloza deklaracje bo przeciez nie beda czekac na Szczecin! Moze ktos potrafi mi to wytlumaczyc??!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka3523 Re: PAM co sie tam dzieje?? 08.08.06, 18:52 Nowy próg na lekarskim w PAMie 198!! Deklaracje można składać aż do 24 sierpnia:/ Odpowiedz Link Zgłoś
sheenaz1987 Re: PAM co sie tam dzieje?? 09.08.06, 00:13 tak? a skąd ta inf? i ile na stom? Odpowiedz Link Zgłoś
d-st Re: PAM co sie tam dzieje?? 09.08.06, 00:16 sheenaz jestes niedoinformowana;) Odpowiedz Link Zgłoś