Gość: sowa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.08.07, 14:47
mysle o podjeciu studiow zaocznych (+ praca na pelen etat w tygodniu). patrze
jednak z przerazeniem na plany studiow zaocznych. wyklady i cwiczenia
poupychane miedzy nimi trwaja od 8 do 19-20 i tak na prawie kazdym
kierunku..jak to wyglada u zaocznych studentow w praktyce? bo mnie ogarnia
lekki strach na mysl ze cale weekendy bede spedzal na uczelni i wychodzil w
niedziele o 20 z mysla ze jutro na 8 do roboty. bardzo prosze o opinie ludzi
zyjacych w takim trybie, jak to u was wyglada.