Dodaj do ulubionych

Noblista Polakiem

17.09.26, 10:00
Biolog molekularny Victor Ambros, którego praca ma zastosowanie w badaniach nad nowotworami, chorobami metabolicznymi i neurologicznymi, otrzymał polskie obywatelstwo. Premier informował, że naukowiec chce ściągnąć do Polski najzdolniejszych naukowców z całego świata.

wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,33028303,tusk-zadzwonil-do-amerykanskiego-noblisty-jestes-polakiem.html#s=amtp_pnHP_foryou
Mów mi Donald miał wg GW powiedzieć premier.
Obserwuj wątek
    • sendivigius Re: Noblista Polakiem 17.09.26, 12:39
      pan.toranaga napisał:


      > Mów mi Donald miał wg GW powiedzieć premier.

      A po co ściągać? Czyżby Polacy nie byli dość zdolni? Np. taki prof. Marian, on wszystko świetnie zorganizuje.
      • dobrycy Re: Noblista Polakiem 17.09.26, 17:44
        sendivigius napisał:

        > pan.toranaga napisał:
        >
        >
        > > Mów mi Donald miał wg GW powiedzieć premier.
        >
        > A po co ściągać? Czyżby Polacy nie byli dość zdolni? Np. taki prof. Marian, on
        > wszystko świetnie zorganizuje.
        Kto bogatemu zabroni? Zagraniczny cyrk zawsze lepszy.
        Trzymam kciuki za administracje, aby udzieliła Nobliście takiego wsparcia jak lokalnym uczonym,
        może przekaże kolegom cenne informacje i problem się rozwiąże sam.


    • sendivigius Re: Noblista Polakiem 17.09.26, 12:50
      pan.toranaga napisał:

      > Mów mi Donald miał wg GW powiedzieć premier.

      Ah, i oczywiście przyszło mi do głowy ze ten Ambros nie ma habilitacji, wiec jest niesamodzielny wiec nic nie może. A jeszcze się zdziwi ze dyplom musi nostryfikować.

      Gdy Arnold S. został gubernatorem Kalifornii to jeden słynny stand-up komik powiedział: "To będzie szoł który zabierze mi prace". Moje komentarze na DNU też jakby staną się blade, jaja się zrobią same.
      • pan.toranaga Re: Noblista Polakiem 17.09.26, 23:37
        sendivigius napisał:


        > Ah, i oczywiście przyszło mi do głowy ze ten Ambros nie ma habilitacji, wiec jest niesamodzielny wiec nic nie może. A jeszcze się zdziwi ze dyplom musi nostryfikować.

        Tym bym się nie przejmował, Nagrodę im. Alfreda Nobla dają zazwyczaj ludziom, którzy wnieśli znaczący wkład w dziedzinę, więc pewno spełnia warunki ustawowe i zwyczajowe, by otrzymać habilitację.
        • sendivigius Re: Noblista Polakiem 18.09.26, 14:26
          pan.toranaga napisał:

          > sendivigius napisał:
          >
          >
          > > Ah, i oczywiście przyszło mi do głowy ze ten Ambros nie ma habilitacji, w
          > iec jest niesamodzielny wiec nic nie może. A jeszcze się zdziwi ze dyplom musi
          > nostryfikować.
          >
          > Tym bym się nie przejmował, Nagrodę im. Alfreda Nobla dają zazwyczaj ludziom, k
          > tórzy wnieśli znaczący wkład w dziedzinę, więc pewno spełnia warunki ustawowe i
          > zwyczajowe, by otrzymać habilitację.



          Jak to mówią karma wraca.

          Niestety nie ma nawet doktoratu, wg polskiego prawa.

          Mur, zapisany w ustawie, aby się ogrodzić od światowej nie tyle nauki, bo ta nikogo nie obchodzi ale od światowych naukowców teraz pokaże swoją siłę. Linia Maginota to rabatka kwiatowa przy nim. Wyobrażam sobie jak Ambros poddaje się ocenie i przepytywaniu przez profa Mariana ze Skierniewic, wcześniej przetłumaczywszy swój doktorat przez tłumacza przysięgłego w (chyba) trzech niezależnych egzemplarzach. Potem osiągniecia do habilitacji; ale profesorem nie zostanie bo to jest za "osiągnięcia po habilitacji" ale on dopiero ja wymęczy, jak już to może zostać adiunktem z habilitacja. Tyle że wpierw musi znaleźć jakiś nieustawiony konkurs na posadę. Ha, ha, ha.

          Oczywiście, powyginają i ponaciągają prawo jak sie da, bo to w końcu kumpel Tuska, noblista i w ogóle sprawa medialna. W każdym innym przypadku to by go tak przeczołgali że już w połowie drogi wolałby pojechać na wyspy Kiribati.
          • dobrycy Re: Noblista Polakiem 18.09.26, 15:13
            sendivigius napisał:


            >
            > Jak to mówią karma wraca.
            >
            > Niestety nie ma nawet doktoratu, wg polskiego prawa.

            Czyli nie jest naukowcem
            >
            > Mur, zapisany w ustawie, aby się ogrodzić od światowej nie tyle nauki, bo ta ni
            > kogo nie obchodzi ale od światowych naukowców teraz pokaże swoją siłę.

            Normalnie to pensje wystarczają za barierę


            Potem osiągniecia do habilitacji; ale profesorem nie zostanie bo to
            > jest za "osiągnięcia po habilitacji" ale on dopiero ja wymęczy, jak już to moż
            > e zostać adiunktem z habilitacja.

            Mówiłeś, że nie ma doktoratu. Były Sendi takie czasy, że można było być adiunktem magistrem, ale dawno minęły.



            Tyle że wpierw musi znaleźć jakiś nieustawion
            > y konkurs na posadę. Ha, ha, ha.

            Albo dogadać z kimś, taki pod siebie.
            W warunkach może napisać - wymagana nagroda Nobla. Pensja 6800 brutto czy ile tam teraz jest.

            >
            > Oczywiście, powyginają i ponaciągają prawo jak sie da, bo to w końcu kumpel Tus
            > ka, noblista i w ogóle sprawa medialna. W każdym innym przypadku to by go tak p
            > rzeczołgali że już w połowie drogi wolałby pojechać na wyspy Kiribati.

            Na jego miejscu, to ja bym się obawiał co będzie jak wygra. Niektóre wygrane są gorsze od przegranych.

    • trzy.14 Re: Noblista Polakiem 21.09.26, 12:29
      Tam są 2 smakowite kąski:

      Chce ściągnąć do Polski najzdolniejszych naukowców z całego świata. Jest przekonany, że Polska to jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc na świecie właśnie dla nauki, młodych naukowców i my oczywiście mu w tym pomożemy - mówił 12 marca premier.

      I drugi, że w USA też można od pucybuta do profesora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka