Gość: niezorientowana IP: *.chello.pl 28.09.03, 11:10 Na moim wydziale podobno 400 osób z 1200 jej nie zdaje (WPIA UW). Co jest w niej takiego trudnego? Macie jakiś sposób na nauczenie się logiki? Wyjaśnijcie mi proszę ten "fenomen". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hernandez Re: logika - dlaczego sprawia tyle trudności? 28.09.03, 12:04 Bo zawsze musi byc egzamin na ktorym ludzie polegna!Podobnie jest z Prawem Rzymskim.Co do samego egz z logiki trzeba chodzic na cwiczenia do dobrego cwiczeniowca i sie naprawde uczyc.Mozna tez zdac fartem (mi sie tak udalo) ale to trzeba miec duzego farta.Zasadniczo wszyscy prawie sie z tym ważą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezorientowana a co sądzicie o Petzlu? IP: *.chello.pl 28.09.03, 13:05 co sądzicie o Petzlu i Machińskiej? Słyszałam, że Petzel kiepsko uczy, ale to mówił mi koleś którego Petzel wywalił z dużuru, bo go wkurwiał, więc nie wiem czy wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez Re: a co sądzicie o Petzlu? 28.09.03, 14:51 Z Dr Petzlem bedziesz miala doczynienia az do 5 roku bo to dziekan ds studenckich a wiec NAJWAZNIEJSZA osoba na wydziale z punktu widzenia studneta i moze dlatego wypadaloby pochodzic na kilka cw/wykladow by zobacyc kto to jest. Ja polecam MACHINSKA.Trzeba sie uczyc ale zdanie egz nie powinno byc problemem (tak bylo u mnie ale watpie by obnizyla znaczaco poziom). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laura Re: logika - dlaczego sprawia tyle trudności? IP: *.pop.e-wro.net.pl 28.09.03, 13:01 studiuję na stosunkach międzynarodowych i w zeszłym semestrze miałam logikę i skończyłam spokojnie z 5. Była bardzo prosta, ale o logica na praiwe też słyszałam mrożące krew w żyłach historie. Może to zależy od prowadzących albo faktycznie na praiwe walą kupę materiału i jakieś najgorsze do zrozumienia rzczy tylko p oto żeby oblać jak najwięcej osób? W sumie to bym się nie zdziwiła! Odpowiedz Link Zgłoś
elzunia7 Re: logika - dlaczego sprawia tyle trudności? 28.09.03, 14:53 Jestem na II roku prawa na UW i mam logike za soba.Zdalam ja w I terminie,dostalam 5.Wcale nie jestem kujonem i nie chce sie tu chwalic ze tak mi dobrze poszlo.Logika to przedmiot,ktorego trzeba sie systematycznie uczyc,rozwiazywac zadania,testy itd.Trzeba sie uczyc samemu teorii i troszke trenowac a pozniej najlepiej spotkac sie ze znajomymi i razem rozwiazywac zadania.To bardzo pomaga.Moja jedyna 5 na studiach jest wlasnie z logiki:))Co do Petzla to uwazam ze jest sredni,nawet bardzo.Ja chodzilam do Pelki-mlody magister,na ktorego wiele osob narzeka,ale ja i moi znajomi bylismy bardzo zadowoleni.Jemu zalezy na tym,aby nauczyc.Tlumaczy,mozna sie Go o wszystko spytac.Milion razy lepiej nic u Petzla.Bylam u niego tylko raz na dyzurze(w ogole z logiki bylam raz na dyzurze)ale bylo bardzo ok.Gdyby nie kilka mega przemadrzalych i popisujacuch sie dziewczyn to taki duzur duzo by dal.On naprawde z checia tlumaczy.Logika nie jest trudna.Jest to po prostu przedmiot,ktorego nie zakujesz w tydzien.Przynajmniej tak sadze.Powodzenia zycze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia a kacprzak? IP: *.chello.pl 28.09.03, 19:54 słyszałaś może coś o Pani Kacprzak i Paszkowskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
elzunia7 Re: a kacprzak? 28.09.03, 23:28 Paszkowska ok,nawet bardzo ok.Nie robi krzywdy a ponadto mozna u niej zdac zerowke bez problemow(podobno:)) ) Kacprzak nie wiem,ale chyba nie jest to tragedia wiec nie musisz panikowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: a kacprzak? IP: *.chello.pl 29.09.03, 00:35 lol, to moze sie znamy :-) tez chodzilem do Pelki - fajny koles ale nieraz sie miotal i sam nie wiedzial co i jak... najlepszy jest Lewandowski... ale zdarza mu sie wywalac ludzi z nie swojej grupy Paszkowska polecam - zdawalem zerowke bez problemowo i bez stresowo (nooo na tyle na ile to bylo mozliwe ;-) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: logika - dlaczego sprawia tyle trudności? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 23:40 logika logice nierowna... na WPiA jest to rzeczywiscie dosc trudny egzamin,zwlaszcza ze pierwszy jaki w ogole sie zdaje,ale,bez przesady,niektore legendy i atmosfera obrosla wokol tego przedmiotu sa absurdalne...wystarczy uczyc sie w miare systematycznie, chodzic na cwiczenia(ja polecam Lewandowskiego),no i nie poddac sie corocznej schizie panujacej przed tym egzaminem(typu korepetycje...) jesli chodzi o same przygotowania polecam glownie rozwiazywanie testow,nawet tych samych po pare razy-zadania sie zmieniaja,ale schematy sa juz dosyc wtorne,bo w koncu ile mozna wymyslic na kilka grup co roku... Odpowiedz Link Zgłoś