Gość: zaczyna sie... ;D
IP: *.tvgawex.pl
08.12.08, 12:35
ja juz sam nie wiem jak to jest z tymi poborami,raz slysze tak , pozniej tak ,
nasze polskie wladze tez ciagle wymyslaja i sami chyba nie sa pewni jak to sie
wszysdtko zakonczyc wiec nie wiem jak inni ale dalej mam obawy ze jednak
pewnego dnia przyjdzie liscik z WKU:/ bo sytuacja jest taka.. jestem na
studiach , ale rezygnuje z nich,lada dzien chce isc do dziekanatu ,wziac
papiery i juz tam nie wrocic no i teraz mam pytanie,czy jestem odroczony do
nastepnego pazdziernika czy listopada jakby co?czy uczelnia wysle do wku
papiery ze pan XXX zrezygnowal z nauki i w kazdej chwili moga mnie scignac ?
(jezeli oczywiscie pobor mialby dalej funkcjonowac)