Dodaj do ulubionych

DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!!

IP: *.sim.pl 03.01.04, 23:26
Witam! W 2005 roku bede starala sie studiowac dziennikarstwo na UW! Mam kilka
pytan do ludzi "z doswiadczeniem" jesli chodzi o rekrutacje oraz studiowanie
na tym kierunku. Na co trzeba zwrocic szczegolna uwage podczas przygotowan do
egzaminow wstepnych? Czy przydaja sie kursy przygotowawcze organizowane przez
Uniwersytet? Czy ciezko w waszej opinii jest dostac sie na ten kierunek ?
Prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jazdeczka Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! IP: *.ci.uw.edu.pl 06.01.04, 13:09
      w 2005 roku juz nie bedzie Uw i Polski. bo Polska bedzie cześcią Niemiec.
      i bedzie jedna wielka ełropejska dolina znaczy sie rodzina.
      hej hej bawmy sie.
      słodko jest buahahahahaha
      • Gość: vivi Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 16:22
        A skąd wiesz, że w 2005 roku będziesz studiować? Chyba najpierw trzeba się
        dostać, nie? Nielogiczne to trochę, może sobie daruj to całe dziennikarstwo. I
        tak malo jest dziennikarzy, którzy coś osiągnęli, a którzy pokończyli tenże
        kierunek...
    • Gość: studentka Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 18:50
      radze zapisac sie na kurs, poniewaz na wstepnych wymaga sie wielu rzeczy, o
      ktorych swiezy maturzysta nie ma jeszcze pojecia. Dostac sie ciezko, ale
      wyleciec jeszcze trudniej ;)

      Studia przyjemne i niezbyt trudne, choc jest kilka ekscytujacych momentow...
      Czasu po 1 roku sporo, wiec mnostwo osob pracuje lub zaczyna studia na drugim
      kierunku.

      Powodzenia :)
      • silverstone Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! 07.01.04, 12:36
        Odradzam - kierunek o dupie maryni.
        Jesli masz skonkretyzowana wizje swojej
        przyszlosci bedziesz rozczarowana. Dziennikarstwo na UW to zbieranina 15 innych
        kierunkow - masz tu wiec prawo, ekonomie, marketing, reklame, psychologie,
        socjologie, biznes i kilka innych po lebkach. Nie masz - dziennikarstwa. Na II
        roku jest jeden przedmiot, na którym cokolwiek sie pisze, jednakze na zenujacym
        poziomie (pan redaktor prowadzi gazetke wydzialowa i szuka "talentow"). Podobno
        jak ktos nie ma drygu do pisania to go tego nie naucza (i zgadzam sie z tym),
        ale warsztat nalezaloby jakos oszlifowac pod madrym kierunkiem. Polowa
        przedmiotow prowadzona jest dosyc marnie tzn wykladowcy czytaja z wlasnych
        ksiazek (!!) lub tez wlasnych notatek. Egzaminy w sporej mierze polegaja na
        klepaniu z pamieci tego, co zanotowalas na wykladach, co tez pan profesor
        wyrecytowal z wlasnej ksiazki. Fakt, ze podrecznik i tak wszyscy zakupili na
        poczatku semestru jakos nikogo nie wzrusza. Kilka przedmiotow powtarza sie
        totalnie, tyle tylko, ze pod roznymi tytulami. Nie wiem jakim cudem taki manewr
        przechodzi, ale juz trzeci rok walkuje bilbordy i aidy na "reklamie", "promocji
        sprzedazy" "marketingu medialnym" - zmieniaja sie wykladowcy, ale nie tresc.
        Ocena egzaminacyjna zalezy od humoru wykladowcy - mialam w swojej karierze
        przypadek, ze pan profesor nie przeczytal pracy, wstawil pro forma 3, a potem
        (po 2 godzinach czekania pod drzwiami gabinetu) tlumaczyl sie, ze byl "zmeczony
        i wogole" i zmienil na 5, co sie slusznie pracy nalezalo. Od jakiegos czasu
        nacisk jest na "wspolprace w grupie", co na 4 czy 5 roku jest bzdura bo wszyscy
        pracuja i jest klopot logistyczny. Do tego tak sie sklada, ze wiekszosc pracuje
        w branzy i po 10 godzinach pracy jakos z trudem przychodzi sluchanie o
        formatach bilbordow, jak chwile wczesniej pchnelas w swiat kampanie za mala
        fortune. Tego tez nikt nie bierze pod uwage, i czlowiek wyklada sie na czyms,
        co profesor napisal w swoim dziele 10 lat wczesniej, a co nie ma pokrycia z
        rzeczywistoscia (praktyka nijak ma sie do teorii i nieobecnosc na zajeciach
        robi swoje).

        Z pozytywow - od niedawna jest nowa specjalizacja (oprocz klasycznej TV, prasy
        i radia" ) - marketing medialny i PR. Sadze, ze warto chociazby ze wzgledu na
        profesora, ktory ja prowadzi. Pozytywne w pewnym stopniu jest rowniez to, ze na
        zadnym innym kierunku nie bedziesz wstanie liznac takiego przekroju przedmiotu
        jak tu. Liznac, bo jeden semestr trudno rownac z 5 latami studiow. Jest kilka
        historycznych przedmiotow, przez ktory niejeden wylal wiadro lez (historia
        mysli politycznej czy stosunki miedzynarodowe, na ktorych kujesz na pamiec
        ksiazke telefoniczna kolonizatorow i cala mape polityczna, pomimo ze siegniecie
        do tych informacji w razie potrzeby zajmuje chwile).
        Ogolnie profesorowie sa OK - w czesci przypadkow madrzy i otwarci,
        tyle tylko ze nie maja juz chyba zapalu. Ja w sumie juz tez nie mam - jestem na
        finiszu( na ktorym nawiasem mowiac zamiast pisac prace ucze sie do egzaminow bo
        PODOBNO jakas kontrola byla w zeszlym roku i stwierdzili, ze cos waski ten
        program). Generalnie to chcialabym juz miec to z glowy zeby w koncu pojsc na
        jakis NORMALNY kierunek.

        Jak potrafisz pisac czy masz dryg w tym kierunku to i bez tych wspanialych
        studiow bedziesz to robic. Chodzi w koncu o to, ze MUSISZ MIEC O CZYM PISAC, a
        tego te studia ci nie dadza.

        Zrob sobie dziennikarstwo podyplomowo jak tak bardzo masz na nie ochote i nie
        zawracaj sobie tym glowy.
        • Gość: studentka Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! IP: *.riz.pl / *.riz.pl 07.01.04, 17:35
          Silverstone, czyzbysmy sie znaly? :)

          Bo specjalizacja ta sama i rok, no no....

          Pozdr.
          • silverstone Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! 09.01.04, 14:36
            Pewnie tak hehe... Napisz wiec - czy mi sie wydaje? Chwilami naprawde mam po
            dziurki w nosie tego "studiowania"...

            Gość portalu: studentka napisał(a):

            > Silverstone, czyzbysmy sie znaly? :)
            >
            > Bo specjalizacja ta sama i rok, no no....
            >
            > Pozdr.
    • lika78 Re: DZIENNIKARSTWO NA UW !!!!!!!!!!! 30.01.04, 10:54
      No nie jest tak źle, jak tu niektórzy ci piszą. Cudów nie oczekuj, ale z
      perspektywy czasu wiem - że poziom studiów był niezły. Ale żeby byc
      dziennikarzem bardziej liczy się tupet i siła przebicia - to zalezy już tylko
      od ciebie. Ja jednak na brak pracy nie narzekam. Robię na dwa fronty - jestem
      redaktorką w wydawnictwie i pijarówką. I studia bardzo przy szukaniu pracy
      pomagają, bo nasz unoiwerek naprawde ma renomę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka