mmmal 21.03.07, 11:58 nie ma to jak lotny pomysł na nowy wountek ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmmal Re: dzień wagarowicza 21.03.07, 12:21 z obijania się nie wyrasta! ;) takoż z włóczegostwa, powsinożenia, leniuchowania, łazęgowania, henginerałdowania idete Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: dzień wagarowicza 21.03.07, 12:37 no dobra obijałem się do 12:30, może do 13 mi się uda, ale potem dużo roboty w kuchni :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: dzień wagarowicza 21.03.07, 13:42 ja już troch e popracowałam, teraz usiłuję pracować, ale F5 mnie wciągnał... no a niedługo i tak wychodzę do roboty pozadomowej. Strasznie mi sie nie chce, bo pierdzielony śnieg pada. Odpowiedz Link Zgłoś
baronowa_malkontent Re: dzień wagarowicza 21.03.07, 13:48 Strasznie dużo mówisz panterko brzydkich słów na p. Praca, praca, praca, to czepakowe środowisko źle na Ciebie wpływa. Odpowiedz Link Zgłoś
baronowa_malkontent Re: dzień wagarowicza 21.03.07, 13:49 PS. baronowa, pedagogicznie /Przepraszam za spóźnienie. narrator/ Odpowiedz Link Zgłoś
baronowa_malkontent Czy tonie 21.03.07, 13:47 pierwszy dzień zimy? Nigdy Cię nie ma e-mmmalio, jak człowiek wpadnie zagaić, to już wyszłaś, światło zgaszone, ogrzewanie wyłączone, zawór główny wody ciepłej i zimnej zakręcony... U mnie śnieżyca, brak łyżeczek do kawy i mam ochotę czytać "Pana Tadeusza". Odpowiedz Link Zgłoś