kolja 11.02.02, 13:39 Jak w tytule - prosze o opinie czy warto kupic ? Czy sie nie psują ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
laser_ Re: Bateria termostatyczna 11.02.02, 15:37 Mam zamontowaną taką baterię od ponad pięciu lat.Nigdy się nie popsuła,a jedynie ze dwa razy czyściłem filterki.Filtry to ważna rzecz,bo zapobiegają właśnie psuciu się termostatu. Bateria taka jest idealnym rozwiązaniem w kabinie prysznicowej,a już szczególnie ,gdy ciepłą wodę pobieramy z ogrzewacza przepływowego.Po odkręcenu kranu temperatura wody błyskawicznie ustala się do poziobu nastawionego termostatem.Nawet odkręcenie ciepłej wody w kuchni przez innego domownika podczas natrysku nie zmusza do korygowania nastawień,co jest nieuniknione przy przepływowym podgrzewaczu,tylko następuje krótkie wahnięcie temperatury,która się błyskawicznie koryguje i nie poleje nas zimna woda ! Wszystkim polecam-sprawdziłem w działaniu!!! ps.Ja kupiłem taką baterię w Niemczech i sporo zapłaciłem,bo wtedy w Polsce nie były dostępne,dlatego nie mogę powiedzieć o trwałości dostępnych teraz w Polsce,szczególnie tych z hipermarketów. Wiertarką kupioną w hipermarkecie za 59zł zdołałem wywiercić w betonie kilka otworów tylko i dym... (:o( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Bateria termostatyczna IP: *.siemens.pl 11.02.02, 15:58 > Bateria taka jest idealnym rozwiązaniem w kabinie prysznicowej,a już > szczególnie ,gdy ciepłą wodę pobieramy z ogrzewacza przepływowego. Co prawda sam nie posiadam baterii termostatycznej, wiec powtarzam jedynie zaslyszane opinie, ale wiele ludzi (niezaleznie) przestrzegalo przed wlasnie taka konfiguracja. Sek w tym, ze bateria T. ma dosc spora bezwladnosc i w przypadku typowych malych ogrzewaczy przeplywowych, czy tez starych piecykow gazowych po prostu nie nadaza za ich "kaprysami". > nie były dostępne,dlatego nie mogę powiedzieć o trwałości dostępnych teraz w > Polsce,szczególnie tych z hipermarketów. Wiertarką kupioną w hipermarkecie za > 59zł zdołałem wywiercić w betonie kilka otworów tylko i dym... (:o( A to juz oddzielna bajka. W hipermarkecie mozesz kupic wiertarke za 59 zl albo za 259zl. Podobnie jest pewnie z bateriami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laser_ Re: Bateria termostatyczna IP: *.devs.futuro.pl 11.02.02, 18:56 Gość portalu: Jarek napisał(a): > >> Co prawda sam nie posiadam baterii termostatycznej, wiec powtarzam jedynie > zaslyszane opinie, ale wiele ludzi (niezaleznie) przestrzegalo przed wlasnie ta > ka > konfiguracja. Sek w tym, ze bateria T. ma dosc spora bezwladnosc i w przypadku > typowych malych ogrzewaczy przeplywowych, czy tez starych piecykow gazowych po > prostu nie nadaza za ich "kaprysami". > Sama bateria reaguje szybko,tylko jeżeli piecyk przepływowy ma dużą bezwładność i przez kilkanaście sekund,lub jeszcze dłużej po odkręceniu ciepłej wody leci zimna to niestety cudów nie ma i bateria nie puści ciepłej wody jeżeli jej jeszcze w rurach nie ma,bo skąd ma ją wziąć ? (:o) O szybkości reagowania świadczy odkręcenie wody ciepłej z innego ujęcia w chwili używania prysznica z bat.termostat. Temperatura wahnie się,ale powróci do nastawionej i napewno nie poleje Cię zimna woda,co bez takiej baterii jest normalnym zjawiskiem. Jeżeli piecyk był zimny i odkręcisz bater.termostat. to oczywiste jest że nie poleci natychmiast woda o nastawionej temperaturze,ale to nie z powodu dużej bezwładności baterii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Re: Bateria termostatyczna, czy to zawsze dziala? IP: *.man.polbox.pl 11.02.02, 18:28 mam ciepla wode rozprowadzana osobnymi rurkami pod szlichta od pionu na klatce; chyba do najdalszych odbiornikow to z 10 metrow; po pewnym czasie temperatura w rurce spada do pokojowej i po odkreceniu zaworu musi cala splynac, aby zaczela leciec goraca (jesli srednica 1/2" to chyba az 5 litrow); co zrobi ta automatyka ustawiona np. na 35C? nic nie bedzie lecialo, czy tak jak dotychczas i dopiero pozniej ustabilizuje temperature? Odpowiedz Link Zgłoś
laser_ Re: Bateria termostatyczna, czy to zawsze dziala? 11.02.02, 19:03 Gość portalu: iks napisał(a): > mam ciepla wode rozprowadzana osobnymi rurkami pod szlichta od pionu na klatce; > > chyba do najdalszych odbiornikow to z 10 metrow; po pewnym czasie temperatura w > > rurce spada do pokojowej i po odkreceniu zaworu musi cala splynac, aby zaczela > leciec goraca (jesli srednica 1/2" to chyba az 5 litrow); co zrobi ta > automatyka ustawiona np. na 35C? nic nie bedzie lecialo, czy tak jak dotychczas > > i dopiero pozniej ustabilizuje temperature? Będzie leciała początkowo chłodna woda i nie ma możliwości,że nic nie poleci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Re: Bateria termostatyczna, czy to zawsze dziala? IP: *.man.polbox.pl 15.02.02, 12:11 czyli nic mi taka bateria nie da bo temperature i cisnienie mam stabilne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Bateria termostatyczna IP: 62.235.196.* 11.02.02, 18:30 Warto! Zwlaszcza gdy np chcesz wykapac dziecko, to taka bateria bardzo ulatwia napelnienie wanienki woda o wlasciwej temperaturze. Komfort i chyba tez oszczednosc wody (i czasu), bo bez szukania tego wlasciwego ustawienia kranu. Na jakosci baterii nie warto oszczedzac. Tanie sa malo trwale. Polecam Grohe. Nie do zdarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: Bateria termostatyczna IP: *.echostar.pl 11.02.02, 20:09 Warto kupić, ale chyba tylko do instalacji w blokach, gdzie woda ma w miare stabilną temperaturę, niezależną od strumienia przepływu. W domkach z własnym piecem jest raczej mało przydatna. W piecach z zasobnikiem wody można ustawić taką temperaturę jaką się chce, i taka poleci po spuszczeniu tej zimnej z rur. A w piecach przepływowych też trzeba czekać chwilę, aż się temperatura wody ustabilizuje. A w przypadku dużego poboru wody z innego punktu to woda się i tak szybko oziębi. Wtedy to pomaga tylko doniosły głos :-) Można ustawić temperaturę wody użytkowej w piecu na wyższą temperaturę, ale skróci to żywotność wymiennika ciepła w piecu (kamień). Odpowiedz Link Zgłoś
szaser Re: Bateria termostatyczna 12.02.02, 07:51 Ja mam elektryczna termę na 30 litrów nastawioną zawsze na maksimum, żeby wystarczyło zmieszanej wody na kąpiel. Kiedy się poparzyłem pod prysznicem, natychmiast pożyczyłem forse i pojechałem do Castoramy na Bródnie i kupiłem model prysznicowy PERLE za 125 zł. Mam już dwa lata i zupełnie inne życie pod prysznicem. Poza tym chyba mniejsze zużycie gorącej wody, bo moge się dłużej pluskać. Doradzano mi w tym samym hipermarkecie baterie dwukrotnie droższe, ale byłem ograniczony finansowo. Nota bene na Pańskiej potem widziałem identyczną baterię za 400zł. Polecam baterie termostatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś