Gość: ji
IP: 62.29.248.*
20.02.04, 22:22
Przeszukalem cala juz Warszawe w poszukiwaniu blatu kuchennego szerszego niz
60 cm (jaki cholerny sens ma robienie blatow 60 cm kiedy szafki maja 60cm?!).
Wszedzie napotykam wyglupy w stylu 'juz za 4 tygodnie' albo 'za niecale
280pln/mb'.
Czy w tym kraju nikt nie robi blatow szerszych niz 60cm w kolorach od ktorych
nie bola oczy i nie zada za to bajonskich kwot oraz nie kaze czekac kilka
tygodni?