Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prosze o rade, cz.3

    11.03.04, 08:13
    Wlasciwie to moglbym sprzedac kamienice. W koncu jestem "wlascicielem".
    Pieniadze dam Mamie, bo mezulek woli kochanke. Kamienica ma dwa pietra
    mieszkaniowe i parter ze sklepem. Kupiec o dziwo znalazl sie szybko. Sek, ze
    jest to znajoma tatuncia. Umowa ma bazowac na tym, ze kochanka nie bedzie
    miala podwyzszonego czynszu i bedzie mogla byc tam jeszcze bardzo dluuuuuugo.
    W sumie dynda mi to. Niech kochanka okrada nowego wlasciciela nie mnie.
    Problem, ze jakas baba ze skarbowki, ktora mieszka na 2 pietrze (z urzedu)
    powiedziala, ze ma prawo pierowkupu swojego mieszkania. Oglednie jak nie
    sprzedamy jej, to ona jako skarbowka dopaldnie nas. Kolomyja. Moze ktos film
    nakreci? Oczywiscie siateczka tatuncia - zyc dobrze z kochanka (za nic nie
    placi, ta kochanka) i urzednikiem skarbowym. Co to jest "prawo pierwokupu" i
    jak to obejsc. Czy musze sprzedawac babie ze skarbowki? Wydaje mi sie, ze
    sprzedanie calosci jako calosci jest latwiejsze niz rozdrapywanie na kawalki.
    Jakies propozycje. Dzieki.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Antek Re: Prosze o rade, cz.3 IP: 195.94.215.* 11.03.04, 08:36
        Kolego wybierz Ty się do prawnika lepiej
        • Gość: Kaz Re: Prosze o rade, cz.3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 08:53
          Też uważam, że tego forum nie można traktować jako źródła rzetelnych porad
          prawnych. Nikt za swoje wypowiedzi nie bierze przecież odpowiedzialności, a
          napisać można coś niezgodnego z prawem.

          Masz zbyt wiele do stracenia, żeby podejmowac kroki w oparciu o wypowiedzi
          forumowiczów. Problem jednak w tym, gdzie znaleźć dobrego prawnika, który na
          dokładkę nie zedrze skóry. A samemu tez warto postudiować troche odpowiednie
          przepisy prawne.
          • vampi_r Re: Prosze o rade, cz.3 11.03.04, 14:26
            Ależ człowiek prosi tylko o radę.
            Chodzi o rzucenie jakiegoś pomysłu, czy nakierowanie na różne typy rozwiązania
            problemu.
            Potem zapewne pójdzie do realnego prawnika i przynajmniej będzie miał pojęcie
            o wyobrażeniu.

            Może Bebiak coś by mogła sensownego napisać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka