Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chodzenie po domu w butach

    11.06.11, 15:24
    Na wielu filmach widać, że ludzie jak przychodzą do domu to nie zdejmują butów, a czasami nawet kładą się w tych butach do łóżka. Mi wydawało się, że buty powinno się zdejmować. Czy ja jestem nie poinformowany o nowych zwyczajach?

    Co o tym uważacie?

    Ja czasami też u ludzi w domu jak byłem u niektórych to widziałem, że w butach chodzą.
    Obserwuj wątek
      • aqua48 Re: Chodzenie po domu w butach 11.06.11, 21:09
        W eleganckich domach nie chodzi się po domu w kapciach ani dresie, tylko w normalnym stroju i butach. Gości też się w kapciach nie przyjmuje. ani nie każe im się butów zdejmować :)
        • Gość: Maja Re: Chodzenie po domu w butach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:26
          Dobrze że nie mam "eleganckiego domu" i mogę się we własnym domu poczuć wygodnie ;) Kapci gościom nie rozdaję.
          • Gość: ania Re: Chodzenie po domu w butach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 09:47
            I ja tak samo. Elegancji mam na co dzień dosyć w pracy, przychodząc do domu chcę się wyluzować i zrelaksować.
        • Gość: jork żal mi tych z "eleganckich domów"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 22:03
          Gdzie nie można chodzić w "laćkach" i "dresie" jednym słowem być w swoim domu.
      • Gość: aniko Re: Chodzenie po domu w butach IP: 193.109.212.* 13.06.11, 09:12
        Chyba zwykła przyzwoitość i wyczucie wymaga aby gościom nie proponować kapci. W końcu przyszli na wizytę, ubrali się, założyli buty, które są elementem ubioru. Przyjmując gości też nie należy być w kapciach. U mnie tylko dzieci zdejmują buty. Sama nie cierpię sytuacji, gdy czuję że gospodarze oczekują, że zdejmę buty. Zazwyczaj taka wizyta jest zresztą jedyna, raczej niewiele wspólnego mam z ludźmi, dla których parkiet jest ważniejszy od atmosfery.
      • Gość: GOCHA Re: Chodzenie po domu w butach IP: *.stk.vectranet.pl 13.06.11, 11:40
        Pamiętam,jak za moich młodych lat bywało,a mam już 68:( Niedopuszczalne było,żeby jakikolwiek gość zdejmował po przyjściu buty,byłoby to odebrane jako afront.Oczywiście domownicy zdajmowali buty "dla wygody".Nie było jeszcze odkurzaczy,więc sprzątanie było utrudnione,ale nie miano wtedy "fioła" na punkcie ustawicznego sprzątania:) Zaznaczam,że wtedy buty na ogół miały gładkie skórane podeszwy,które łatwo było wytrzeć o wycieraczkę,więc nie brudziły tak jak dzisiejsze.Domownicy oczywiscie powinni chodzić w pantoflach,ale jeżeli gość nie wykazuje chęci ściągnięcia butów po przyjściu,to nie należy wymownie na niego popatrywać.
      • Gość: lajlah Re: Chodzenie po domu w butach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 16:13
        Po domu chodzę boso lub w kapciach, domownicy też.
        Goście wchodzą w butach. Jesli sami je zdejmą to ich sprawa, kapci, broń boże nie proponuję.
      • jolka.jolka.1 Re: Chodzenie po domu w butach 13.06.11, 19:29
        nie chodzimy w domu w butach, to niewygodne przecież :-p nie wyobrażam sobie w szpilkach latać, jak nie trzeba :) za to jak mamy gości, to nikomu broń boże nie rozkazujemy zdejmować butów ;)
      • pawel2805 Re: Chodzenie po domu w butach 14.06.11, 10:16
        Zwyczaj zakładania kapci gościom wynika w głównej mierze z troski o parkiety. My Polacy mamy tendencję do zamiany naszych domów w muzea z piękną ozdobną klepką, zazwyczaj zabezpieczoną dodatkowo dywanem. Takie rozwiązanie sprawia że drży nam serce na widok szpilek. Przy złej pogodzie najlepiej w ogóle byśmy nie wpuszczali znajomych. Wejście przez taras do ogrodu to koszmar bo przecież wnosimy piach a nic tak nie niszczy parkietu jak piasek. Nasze dzieci też nie mają łatwego życia.
        Dlatego też w moim domu cały parter będzie wyłożony polerowanym betonem. Bardzo łatwy w utrzymaniu. Prawie żadnych fug, odporny chemicznie. W tym przypadku goście w szpilkach, dzieci oraz psy (bez możliwości zmiany obuwia) mi nie straszne.
        • Gość: Maja Re: Chodzenie po domu w butach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:25
          To co stałeś sie niewolnikiem betonu aby nie niszczyć podłogi?;) Mi się beton na podlodze podoba tylko w katalogach, uwielbiam prawdziwe drewno na podłodze. U mnie goście zdejmują buty jeśli chcą, a jeśli nie chcą to chodzą w butach. Ja jeśli przychodzę do obcej osoby to zwykle nie zdejmuję ale jak do rodziny lub dobrych znajomych to zdejmuję i jak są dywany to nawet na bosaka chodzę latem, raczej nie chodzę na co dzień w sukniach balowych więc nie wygląda to źle ;) Tylko swobodnie. A jeśli pada deszcz i jest błoto to chyba się jeszcze nie spotkałam z tym aby gośc nei zdjął butów, nawet po wytarciu w wycieraczkę zostaną błotne ślady na podłodze, no sorry.
      • nonus85 Re: Chodzenie po domu w butach 15.06.11, 11:15
        ja też uważam, że nalezy od razu zdejmować buty, bo po co chodzimy po domu w kapciach, skoro wnosimy brudy z zewnątrz? ;)
      • zeitung89 Re: Chodzenie po domu w butach 15.06.11, 13:33
        z tego co wiem to zasady savoir-vivre nakazują chodzić w butach, tzn. sytuacja, że goście maja zdejmować buty jest niedopuszczalna. ale samemu w swoim domu to sobie nie wyobrażam chodzić w butach, a tym bardziej pakować się w nich do łóżka. wystarczająco nogi są nimi wymęczone w pracy. najlepiej po domu chodzić na bosaka :)
      • deccoarts Re: Chodzenie po domu w butach 16.06.11, 14:47
        Najlepiej mieszkać na ostatnim piętrze i chodzić w drewniakach. Tym sposobem szybko z sąsiada zrobi się wroga.
        Na filmie zawsze wszyscy są super skaczą na 4 metry w górę, a nawet poniektórzy latają. Czy we wszystko mam wierzyć co jest w TV?
        • Gość: anka Re: Chodzenie po domu w butach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.11, 18:09
          a ja jakos mam inne zdanie-zawsze u mnie w domu ludzie chodza w butach-i wynika to z ich checi tj tak sobie wlaza,a mnie jesyt glupio mowic,zeby sciagneli,,,,,,,,,,a ci sami-u siebie-przed domem lub na klatce juz te buty sciagaja,i podpowiadaja mi to samo!
          wiec o co chodzi?jesli chodzisz u mnie tzn,ze u siebie tak lubisz

          a tu wychodzi,ze nabruidzic komus ok,ale u siebie zal????????albo inni-niby wchodza w butach-pokreca sie poltaja po calej chacie i nagle sciagna
          zreszta najczesciej w blocie...i co wtedy?
          na dole zrbilam kamien to mi nie zal-tylko sprzatanie
          ale juz na goreze mam drewno i schody drewno-zarysowane nas maksa,a zyje 4miesiace,,,,,,,,,,,,,,
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka