Gość: dalia
IP: *.adsl.inetia.pl
25.11.11, 11:36
Mam problem.
Na poddaszu użytkowym, gdzieś w ociepleniu, zalęgło się jakieś zwierzę, a raczej zwierzątko, bo duże ono nie może być. Na strychu widać drobne pyłki styropianu. Nie wiem, co to może być i czym to się żywi, bo do mieszkania nie schodzi, słychać tylko, jak tupie po suficie.
Rozsypaliśmy trutkę na myszy, która została zeżarta, ale zwierzęciu nie zaszkodziła, bo ciągle je słychać. Drugiej porcji bestia nie zeżarła.
Co to może być za zwierz i jak się go pozbyć? Wczoraj włączyliśmy syrenę alarmową na 2 minuty, ale bez rezultatu.
Dom stoi w okolicy lesistej, blisko domu są świerki i myślę, że to z nich wylazła ta zmora, co nam spać nie daje i w ogóle.
Czy ktoś spotkał sie z czymś podobnym?
Pomocy!