Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak zostać pośrednikiem?

    15.04.12, 22:31
    Już dawno nie widziałem na Gazeta.pl gorszego dziennikarskiego GNIOTA !!! Autor jest kompletnie nie przygotowany do wypowiadania się w temacie. Już na wstępie wykazuje kompletną niekompetencję. Potem jest już tylko gorzej...
    1."Mimo tych obostrzeń, ograniczających dostęp do profesji, w Polsce ponad 17 tys. osób wykonuje ten zawód. O 70 proc. więcej niż przed dekadą, kiedy licencje stawały się obowiązkowe" - co to za obostrzenia skoro liczba pośredników wzrosła o 70% ???
    2. "Chyba, że ma wykształcenie średnie i nie ma zamiaru robić studiów. W takiej sytuacji może przystąpić do specjalnego egzaminu państwowego. Jeśli go zda, jest w domu. Czyli może składać wniosek" - egzaminy Państwowe zostały zniesione w 2007 r !!!
    3. "Przyszły pośrednik powinien mieć praktykę w gospodarowaniu nieruchomościami" - GOSPODARKA nieruchomościami to zupełnie inna bajka niż pośrednictwo...
    4. "Licencję dostanie więc bez problemu osoba pracująca w spółdzielni mieszkaniowej" - autor kompletnie zbłądził ! Pomylił "Zarządcę Nieruchomości" z Pośrednikiem w Obrocie Nieruchomościami. Jedno do drugiego ma się jak Geniusz do Eugeniusza - wspólne "G"
    5. "Na mniej renomowanych uczelniach prywatnych około tysiąca złotych" - koszt uzyskania wykształcenie wzięte kompletnie "z pod sufitu" - konia z rzędem temu, kto zrobi jakąkolwiek podyplomówkę za 1000 zł !
    6. "Po pierwsze, można założyć firmę działającą na rynku pośrednictwa nieruchomości nie posiadając licencji. Tyle tylko, że trzeba wtedy zatrudnić agenta z uprawnieniami do wykonywania czynności pośrednictwa" - gdzie jest więc ograniczenie w prowadzeniu firmy ? A co w tym dziwnego, że np. w aptece obowiązkowo zatrudnia się mgr. farmacji ?
    Podsumowując... Taki gniot nie dziwiłby np. w Gazecie Polskiej, ale po Agorze należy spodziewac się więcej.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tb6279 bzdury w gazeta.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.12, 09:41
        panie Michale i osoby odpowiedzialne za publikację: Piotr Otto ma rację, takiego czegoś w gazecie nie było, Panie Michale niech Pan nie idzie drogą Gowina, który wiedzę na temat pośrednictwa w obrocie nieruchomościami ma na zasadzie "słyszałem, że ...; znajomy mi mówił, że ..."
      • Gość: Alicja Jak zostać pośrednikiem? IP: *.net.stream.pl 16.04.12, 20:20
        Panu Piotrowi radziłabym czytać teksty bez emocji, dokładnie i ZE ZROZUMIENIEM, zanim przedstawi swoją opinię.
        • piotr.otto Re: Jak zostać pośrednikiem? 19.04.12, 10:18
          Diękuje serdecznie za Pani troskę. :-) Chciałbym jednak zapytac w którym miejscu mojego poprzedniego komentarza zauważa Pani emocje ? Czego Pani zdaniem nie zrozumiałem w treści artykułu ? Chętnie podejmę MERYTORYCZNĄ polemikę. :-)
          • Gość: Alicja Re: Jak zostać pośrednikiem? IP: *.net.stream.pl 22.04.12, 19:51
            Panie Piotrze, nie mam wiele czasu, więc odniosę się tylko do pierwszych dwóch Pana punktów;
            1."Mimo tych obostrzeń, ograniczających dostęp do profesji, w Polsce ponad 17 tys. osób wykonuje ten zawód. O 70 proc. więcej niż przed dekadą, kiedy licencje stawały się obowiązkowe" - co to za obostrzenia skoro liczba pośredników wzrosła o 70% ???

            Obostrzenia jednak są w porównaniu do okresu przed 2002r., kiedy licencje nie były obowiązkowe.

            2. "Chyba, że ma wykształcenie średnie i nie ma zamiaru robić studiów. W takiej sytuacji może przystąpić do specjalnego egzaminu państwowego. Jeśli go zda, jest w domu. Czyli może składać wniosek" - egzaminy Państwowe zostały zniesione w 2007 r !!!

            Egzamin państwowy został zniesiony dla tych, którzy ukończyli odpowiednie studia.

            • piotr.otto Re: Jak zostać pośrednikiem? 22.04.12, 22:38
              Jest mi niezmiernie miło, że znalazła Pani choc chwilę, żeby pochylic się nad moim skromnym zdaniem. :-)
              Ad. 1 Cóż mogę powiedziec...? Jedynie, że "przed wojną to Taaaakkkiiie ryby były" !
              Ad. 2 A dla tych, którzy nie ukończyli studiów nie zostały zniesione ?
              Dla ułatwienia aktualny stan prawny:

              Art. 182. 1. UOGN Licencję zawodową w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami nadaje się osobie fizycznej, która:
              1) posiada pełną zdolność do czynności prawnych;
              2) nie była karana za przestępstwa przeciwko mieniu, dokumentom, za przestępstwa gospodarcze, za fałszowanie pieniędzy, papierów wartościowych, znaków urzędowych, za składanie fałszywych zeznań oraz za przestępstwa skarbowe;
              3) posiada wyższe wykształcenie;
              4) ukończyła studia podyplomowe w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami;
              5) odbyła praktykę zawodową w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.

              Gdzie tu jest ograniczenie w dostępie do zawodu ?
              • jeepwdyzlu Re: Jak zostać pośrednikiem? 23.04.12, 10:07
                gdzie ograniczenia?
                studia podyplomowe
                praktyka
                To kosztuje czas, pieniądze i upokorzenia
                jeep
                • piotr.otto Re: Jak zostać pośrednikiem? 23.04.12, 22:01
                  1.A jakie to ograniczenie zrobic podyplómowkę ???
                  2. Praktyka potrzebna jest nawet u szewca...
                  3. Co rozumiesz pod słowem "upokorzenie" ?
                  Ujmę to inaczej. Żeby nie było, ze jestem "regulatorem". Wykonuje ten zawód od 2003 r z różnym skutkiem. Raz było gorzej, 2 razy lepiej. Realizuję transakcje o wysokim stopniu skomplikowania. Pracuję na wszystkich stanach prawnych i na wszystkim co mieści się pod pojęciem nieruchomości. Na co dzień specjalizuję się w oddłużeniach i tzw. nieruchomościach trudnych. Czasem biorę coś, czego żaden pośrednik w Szczecinie nie chce dotknąc. Osobiście nie boję się wejścia na rynek, nawet tysięcy nowych pośredników. Z mojej perspektywy wygląda to mniej więcej tak, że wejdzie na RN tysiące osób które nie maja pojęcia o tym na co się rzucają ! W efekcie po roku, może dwóch. Nikt o nich nie będzie pamiętał. A z tym całym smrodem zostanę ja i inni koledzy, którzy w tym zawodzie nie znaleźli się przypadkiem...
                  • jeepwdyzlu Re: Jak zostać pośrednikiem? 24.04.12, 16:24
                    Drogi Piotrze!
                    podyplomowe studia to czas i pieniądze
                    praktyka - tak - jest potrzebna, ale warsztaty praktyki płatne - to farsa - również w Szczecinie
                    To nazywam upokorzeniem - że "praktykę" trzeba robić w biurach prowadzonych przez umocowanych pośredników, naganiających sobie klientelę w czasie szkoleń. I otem albo pracować dwa lata, albo płącić 400 zł miesięcznie.
                    ZA CO???
                    Tak cz siak
                    z licencjami czy bez
                    ten zawód - niestety - odchodzi do lamusa.
                    Nieodwołalnie. Za pośrednictwo zabierają się banki, a to pogrzebie niezależne małe firmy, w tym zapewne Twoją.
                    Szkoda, ale taka jest mechanika rynku....
                    jeep - były pośrednik
        • laura988 Re: Jak zostać pośrednikiem? 19.04.12, 10:34
          Niestety, kochana Pani, pan Piotr ma rację w 100%, a za zasadniczy gniot należy uznać już samo pytanie "jak zostać pośrednikiem?". Może należałoby wyjść od pytania "Po co zostać pośrednikiem?", skoro zawód ten - na skutek rozwoju internetu i innych nowoczesnych środków komunikacji z jednej strony, z drugiej zaś negatywnego odbioru społecznego (spowodowanego zresztą przez samych pośredników) - odchodzi u nas do lamusa
          • jeepwdyzlu Re: Jak zostać pośrednikiem? 19.04.12, 15:02
            Piotr ma 100% racji, ale....
            -licencje nie ucywilizowały rynku, na którym królują umowy otwarte, działania wielu biur bez umów, kradzież zdjęć, zatrudnianie maklerów na śmieciowych umowach i bez rzetelnej wiedzy a to oni mają kontakt z klientem
            -stowarzyszenia i prfn - to skandaliczne ciała dbające o napychanie kabzy "działaczom"
            -trwa nieformalna zmowa cenowa - 3% plus vat od obu stron - która zabija rynek.
            Zabija - bo utrudnia rezygnację z pobierania wynagrodzenia tylko od sprzedającego
            -korporacja nie wydala czarnych owiec i zwykłych cfaniaków, większość dobrych pośrednikó siedzi cicho i robi swoje, co jest jednak działaniem krótkoterminowym.
            -licencje utrudniają awans maklerom zmuszając ich do wysokopłatnych praktyk lub przywiozując na lata do biur pseudo patronów
            -15 lat UoGN i co?
            Klienci pośredników nienawidzą i omijają jak mogą
            Ilość transakcji obsługiwanych przez branżę spadła z 30-35 do 20-15%
            I ten proces trwa,bo dziś informacja nie jest tak cenna jak 10 lat temu...
      • Gość: erzecznik Oberhaus Jak zostać pośrednikiem? IP: 178.73.48.* 22.04.12, 18:05
        Usługa dobrej jakość jest zawsze w cenie, jednakże im mniej wiedzy wymaga się do jej wykonywania tym większe ryzyko błędów.
      • jeepwdyzlu Re: Jak zostać pośrednikiem? 24.04.12, 16:25
        forum.gazeta.pl/forum/w,656,135375365,135375365,posrednicy_w_obrocie_nieruchomosciami_klopoty.html
        pozdrawiam
        jeep
        • piotr.otto Jest w tym pewna logika :-) 25.04.12, 00:06
          Częśc tez przedstawionych przez Ciebie ma pokrycie w faktach. Choc sam nie wiem czy to źle czy dobrze, że rynek opanowują "obozy pracy" prowadząc marketing w stylu "kup mieszkanie bez pośrednika" czy "kup dom w cenie kawalerki". Niewątpliwie zły PR pośrednictwa nie wziął sie z niczego. W tm miejscu pewnie podnieśliby krzyk "książeta" organizacji zawodowych nieruchomistów. Ponieważ to organizacje zawodowe od wielu lat zajmują się głównie sprzedażą pieczątek i tytułów w stylu "doradca RN", "ekspert RN" i podobnych gadżetów. To one i biznes akademicki najwięcej stracą na zmianach deregulacyjnych w tej branży. Osobiście nie boję się deregulacji samej w sobie ponieważ wykonuję usługi konsultingowe m.in. obsługę transakcji na wszelkich nieruchomościach w niekiedy bardzo zawiłych stanach prawnych. Obsługuję transakcje, które z daleka omija spora częśc pośredników ponieważ wymagają gruntownego przygotowania i większego nakładu pracy niż klasyczne 2 pok. mieszkanie w bloku. Uważam jednak, że cała ta deregulacyjna propaganda jest nakręcana przez wielkie grupy kapitałowe, które niewielkim nakładem finansowym chcą wypuścic na rynek tysiące najemników. Jak powiada przysłowie "jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze". Za kilka lat okaże się, kto za tym stoi. Osobiście stawiam na Pana Czarneckiego i jego dziecko Indygo - Getin.
          • laura988 Re: Jest w tym pewna logika :-) 25.04.12, 08:38
            Racja, tym niemniej dobrze będzie, jeśli z rynku znikną różne pasożyty - prywatne wyższe akdaemie nieruchomości, europejskie centra gospodarki nieruchomościami i inne twory, które ciągną tylko pieniądze od ludzi za tzw. studia podyplomowe i praktyki i nie służą niczemu, oprócz zarabianiu pieniędzy przez ich właścicieli oczywiście
            • piotr.otto Re: Jest w tym pewna logika :-) 25.04.12, 08:55
              Lauro - powiem Ci więcej. Zatrudniam czasem młodych ludzi po Gospodarce Nieruchomościami i często przeraża mnie ich niewiedza. Człowiek po min 3 latach studiów nie wie co się znajduje w poszczególnych działach KW ?! W to miejsce "zgłębiają wiedzę" w temacie aktualnej ilości prowadzonych inwestycji, budów czy renowacji zabytków. Jak nie trudno się domyślec to dane do pracy doktorskiej tego czy innego asystenta...
              • laura988 Re: Jest w tym pewna logika :-) 25.04.12, 11:24
                Nie dziwi mnie to wcale. tak zresztą wyglądają zajęcia w znacznej większości prywatnych "uniwersytetów". Płacisz, wymagasz, nie musisz nawet przychodzić na zajęcia. Myślę, że uczciwiej byłoby ustawić drukarkę i za kasę drukować dyplom od ręki, po co ta cała zasłona dymna z organizowaniem zajęć i pisaniem jakis prac, wnoszeniem opłat co semestr i zaliczaniem przedmiotów. efekt jest wszak taki sam. I co się potem dziwić, że taki pożal się Boże magister gospodarki nieruchomościami nie wie, co to księga wieczysta i jakie ma działy?
                Ale najbardziej śmieszą mnie 2 rzeczy: politycy, ktorzy tak się podniecają, jak nam niesamowicie wzrósł odsetek studiującej młodzieży i przedstawiciele korporacji zawodowych, których wizja deregulacji napawa tak ogromną troską o jakość usług i dobro klienta. Naprawdę pusty smiech ogarnia....
          • jeepwdyzlu Re: Jest w tym pewna logika :-) 25.04.12, 11:09
            Zgadzam się w 100%
            Absolutnie masz rację
            Może tylko z tym bym polemizował:
            "...Uważam jednak, że cała ta deregulacyjna propaganda jest nakręcana przez wielkie grupy kapitałowe..."

            Uważam, że sami sobie na to zasłużyliśmy.
            My, notariusze, adwokaci...
            Arogancją, nadmuchiwaniem cen, lekceważeniem etyki.
            Najlepszy przykład: adwokat z Trójmiasta, mąż niejakiej Marty Kaczyńskiej, za cytuję:
            odpie...się , walnę cię w dźiób
            dostał od samorządu adwokackiego NAGANĘ.
            Efekt: najpierw nasza, potem inne korporacje - zostaną w poważnym stopniu rozmontowane.
            Dla dobra rynku - takie jest moje zdanie.
            pozdrawiam
            jeep

            • piotr.otto Re: Jest w tym pewna logika :-) 25.04.12, 20:26
              Bedę jednak upierał przy swoim. :-) Na co dzień pracuję na żywym organiźmie ludzi z problemami finansowymi. Co jeden przypadek bardziej opada mi szczęka... Zapewniam Cię że nie jestem lewakiem kiedy jednak patrzę na pazernośc banków to się nie dziwię, że ludzie popełniają samobójstwa. Często jak analizujemy raporty BIK naszych klientów nie możemy znaleźc w nich żadnej logiki. Otóż wyobraź sobie, że Państwo X latem 2010 r stali się niewypłacalni do tego stopnia, że komornik wszczął egzekucję z nieruchomości na rzecz 2 wierzycieli. Pomijam postępowanie Państwa X bo nie moja to rola. Wyobraź sobie, że ww klienci ostatni kredyt gotówkowy w wys. 30 tyś zł otrzymali w listopadzie 2011 !!! Jaki z tego wniosek ? Czy banki NIE WIEDZIAŁY że udzielają kredytu ludziom niewypłacalnym ? Niee.. Oczywiście, że wiedziały ! Dlaczego więc pozwoliły na upadek finansowy tych ludzi ? Ponieważ kwota zobowiązań nie przekraczała wartości nieruchomości tych ludzi...
              • jeepwdyzlu Re: Jest w tym pewna logika :-) 26.04.12, 10:06
                Smutne.
                Banki wiedzą, że mają do czynienia ze słabszym.
                Silniejszy zatrudni dobrego prawnika i wykaże, że bank działał ze złą wolą.
                Cwaniak - "wynajmie" nieruchomość i wpisze umowę najmu do księgi.
                Albo ustanowi dożywocie...
                :-)
                A co? Nie wolno mu?
                I tak nieruchomość stanie się nieegzekwowalna :-)
                pozdrawiam
                jeep
                • piotr.otto Re: Jest w tym pewna logika :-) 26.04.12, 21:31
                  Miło polemizować z osobą mającą pojęcie na temat w którym się wypowiada ! :-) A to na forach raczej rzadkie zjawisko... Pozyskałeś nowego fana. :-)
                  • jeepwdyzlu piotr.otto 27.04.12, 10:17
                    piotr otto
                    Pozyskałeś nowego fana. :-)
                    ------
                    Bardzo Pan łaskaw :-)
                    Dzięki, Twój stosunek do zawodu jest godny szacunku - widzisz jego i zalety i wady.
                    Szapoba :-)
                    Piotr - zaglądaj na forum Prawo w nieruchomościach - przydasz się tam.
                    Tu link:
                    forum.gazeta.pl/forum/f,656,Prawo_w_nieruchomosciach.html
                    Pozdrawiam
                    jeep
                • laura988 Re: Jest w tym pewna logika :-) 27.04.12, 09:52
                  A właśnie, jak ustanowić dożywocie, aby było ono wiążące? Czy wymaga to formy notarialnej?
                  Z tego, co pamiętam, nie podlega ono też ujawnieniu w księdze wieczystej...
                  • jeepwdyzlu Re: Jest w tym pewna logika :-) 27.04.12, 10:05
                    wymaga formy aktu
                    można go nie ujawniać w księdze, ale....
                    jeśli celem jest zniechęcenie potencjalnych kupujących - to właśnie ujawnienie obciążenia w księdze ma sens...
                    jeep
                    • piotr.otto Re: Jest w tym pewna logika :-) 27.04.12, 11:02
                      Trzeba też umiejętnie do tego podejsc, żeby nie narazic się na zarzut działania na szkodę wierzyciela. Dodatkowo istnieje ryzyko podważania przez wierzyciela takiej czynności prawnej na pdst. przepisów o wadach oświadczenia woli - tzw. czynnośc pozorna. Wtedy taka zabawa może się okazac bardzo kosztowna (koszty procesu, zastępstwa, ew. odszkodowania).
                      • laura988 Re: Jest w tym pewna logika :-) 27.04.12, 12:50
                        To jeszcze jedno pytanie do Panów-fachowców: jak sprawdzić/zabezpieczyć się przed kupnem mieszkania obciążonego prawem dożywociem? Skoro nie ma obowiązku ujawniania w KW, to już po transakcji może się okazać, że w naszym lokalu zamieszkuje sobie jakaś babcia staruszka, a jeszcze lepiej krzepki pan w sile wieku. Obawiam się, że w naszej rzeczywistości zapisy w akcie notarialnym, że zbywca oświadcza, że nieruchomość jest wolna od obciążeń bla bla bla może się na niewiele zdać
                        • piotr.otto Re: Jest w tym pewna logika :-) 28.04.12, 12:45
                          Można (trzeba) sprawdzić zapisy w KW. Jednak tak jak wspomniałaś nie ma obowiązku wpisywania prawa dożywocia w KW. Ponieważ jednak prawo dożywocia ZAWSZE wynika z przeniesienia własności nieruchomości to taką informację zawiera bezpośrednio w dokument stanowiący podstawę nabycia nieruchomości.
                          Pzdr. :-)
      • Gość: Jaś Fasola Jak zostać pośrednikiem? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 12:39
        Super! Pozdrawiam.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka